Close

Strona 172 z 253 PierwszyPierwszy ... 72122162170171172173174182222 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 711 do 1 720 z 2526
  1. #1711

    Domyślnie

    Przekopałem się przez te 170 stron + wątki poboczne. Widzę, że nieco ucichło. Ponieważ w trakcie czytania irytował mnie nieco chaos informacyjny i zauważyłem, że pytania się powtarzają, spróbuję nieco podsumować, uaktualnić linki w większości przypadków nieaktualne, a na końcu dorzucę pytanko od siebie.

    PARASOLKI
    Rodzaj:
    Zazwyczaj początkujący głowią się - transparentna (bardziej zmiękcza), czy odbijająca (mocniej kontrastowe światło). Tutaj sobie porównacie. Może warto mieć jedną i drugą.
    Rozmiar:
    Ma znaczenie, ale w tym przypadku bez przesady. 90cm to maks dla jednej lampki. Sabinka nawet z mydelniczką ma ograniczone pole świecenia, więc obrzeża i tak pozostaną ciemne. Tutaj możecie to zobaczyć.
    Niektórzy pytają też o sens kupowania takiej hybrydy. W dyskusji jednak wyszło, że zbytnio światła się na tym nie zyskuje. Lepszy już chyba softbox. Tyle, że to się lepiej składa - jak parasolkę.
    Inwestując w softbox reporterski też nie szalejcie z rozmiarem i pamiętajcie, że lepiej sprawdzają się takie z podwójną warstwą dyfuzyjną.

    MOCOWANIE
    Unikajcie tych najtańszych - szybko się rozpadają. Zazwyczaj polecanym jest ten. Myślę warto wydać nieco więcej, bo starczy na dłużej i stabilniej utrzyma zestaw. Jeśli ktoś ma możliwość wydać jeszcze więcej no to zauważyłem, że jako Mercedesa w grupie producentów uchwytów wymienia się Lastolite.

    Tutaj pJarosław zaprezentował wersję mocowania dla skąpców. Jednak pomimo tego, że zrobione po niewielkich kosztach prezentuje się estetycznie i sam sposób mocowania może w niektórych przypadkach sprawdzić się znacznie lepiej niż kombinowanie ze statywem, tak więc myślę, że warto w coś takiego się zaopatrzyć. Poniżej darsedz prezentuje własną wersję podrasowaną o gumki i możliwość podpięcia jakiegoś dodatkowego modyfikatora światła.

    STATYW
    Na allegro widzę same profesjonalne. Wielu z forum wybrało te najtańsze i też dają radę. Chociaż niektórym potrafiły się powyginać nawet przy próbie mocniejszego osadzenia w podłożu. Tańsze, czy nieco droższe - w plenerze pamiętajcie aby dół jakoś dociążyć. Patenty są różne - plecaki, worki z piaskiem, ciężarki czy śledzie z namiotu gdy podłoże pozwoli. Decyzję każdy musi podjąć sam pamiętając co na statywie stoi (żagiel w postaci parasolki i lampa w cenie xxx(x) zł). Najlepiej tutaj sprawdza się asystent, którego jednak nie dodają w żadnym zestawie - nawet przy tych najdroższych.
    Niektórzy pytają, czy da się wykorzystać statyw fotograficzny. Da się, ale... tam jest inny gwint (ogólnie tutaj mogę walnąć babola, więc proszę o skorygowanie). Potrzebna przejściówka. Niestety linka nie skopiowałem, więc nie zapodam. Znalazłem TO. Może wystarczy? A jak nie to tutaj mocowanie nieco uniwersalne... jak człowiek nie kupi, to może mu się w tych gwintach nieco rozjaśni (oświetleniowy vs. fotograficzny).

    WYZWALANIE LAMP i JAKIE LAMPY
    Trzeba sobie najpierw odpowiedzieć na pytanie czym będziemy wyzwalać. To narzuca jakie lampy kupić. Wykorzystam wypowiedź Zbyszka, który krótko i treściwie wytłumaczył co i jak, i uzupełnię o swoje komentarze.

    Metody zdalnego wyzwalania lamp:
    1) Podczerwień, gdzie masz CLS i jest fajnie (również zalicza się tutaj wyzwalanie lampą wbudowaną) - lampy systemowe lub w każdym razie dogadujące się z tymi z Nikona.
    2) Radio, gdzie nic nie ustawiasz prócz kanału (mocy nie regulujesz zdalnie, musisz biegać do lamp) - lampy dowolne.
    3) Radio z przeniesieniem ustawień - chyba tylko jedno jest (ale nie mam pewności) - do tego drogie


    Ad 1: Jest to o tyle fajnie, że lampy same między sobą się dogadują (oczywiście jeśli body im na to pozwala) i niczym indianie dymem, tak one błyskami ustalają wszystkie szczegóły. Dobre w studio, w domu, gdy lampy się widzą. Niezbyt dobre w ujęciu strobingowym ze względu na małą kontrolę efektu końcowego. Tragiczne rozwiązanie jeśli chodzi o plener - przy mocnym Słońcu lub jakiejkolwiek przeszkodzie wszystko bierze w łeb. Chyba, że trzymamy się blisko.
    Ad 2: To rozwiązanie wydaje się najlepsze. Można kupić tanie lampki (byle z możliwością regulacji siły błysku... mogą być co prawda te walące z pełną mocą, ale wtedy trzeba ich siłą sterować poprzez odległość źródła światła*. Jak widzicie wygodniej jest podejść do lampki i ustawić jej moc jak trzeba, a później radiowo sobie je wyzwalać. Można śmiało w plenerze, w jasny dzień, nawet gdy lampa się za czymś schowa (możecie np. jakąś ścianką się od niej odgrodzić, aby część światła nie wpadała z boku w aparat - w pierwszym przypadku to nie przejdzie). Zazwyczaj polecanym systemem jest Yongnuo RF-602 ewentualnie Cactus Triggers czyli inaczej PT-04
    Ad 3: Bez komentarza.

    Skąd lampki? Ktoś zapodał TEN LINK, tyle, że cena wtedy była wyższa. Teraz wychodzi troszkę ponad 150 zł za sztukę. Spoko jak na możliwość zabawy, prawda? Na allegro w cenie około 250 zł, a więc biorąc na ebayu dwie, trzecią dostajemy gratis (biorąc pod uwagę cenę krajową). I teraz moje pytanie - ktoś u foto4easy już lampkę brał. Dużo było tych osób? Żadnych problemów? Osobiście w życiu na ebay nie kupowałem i mam nieco stracha. W kraju biorę z pewnych źródeł, w razie draki mogę pojechać i dupę skopać, a tutaj co zrobię jak się gość wypnie? No i jak z cłem?



    Tak na marginesie jak już zacząłem pisać wspomnę o czymś jeszcze. Nie jest to rozwiązanie plenerowe, ponieważ żagiel jeszcze lepszy niż parasolka moim zdaniem. W domu czy studio... można o coś oprzeć, ale nie ma dużego pola manewru. Można więc pomyśleć o czymś konkretniejszym. O co mi chodzi? O blendę na statywie aby odbić coś niecoś tego światła po drugiej stronie, gdy lampek brakuje (nie zawsze też jest sens odpalania całej armady, jak np. tutaj - 1:40). Można drożej, można taniej.

    Coś jeszcze? No może zacytuję, ale już nie pamiętam kogo:

    lampy systemowe dobre do strobingu:
    Nikon SB24, 26, 28, 28DX, 80DX
    LumoPro LP120
    Vivitar DF-383, 285HV i bliźniaczy do niego Cactus KF36
    Sunpak 383, PZ5000af
    Sigma EF-500 super
    Yongnuo YN460, YN460mkII
    Masa jakichś Promasterów, i cholera wie co jeszcze

    Do tego instrukcja jak samodzielnie i tanio zmontować coś co utrzymałoby filtry przed palnikiem (dla tych, którzy lubią panować nad temperaturą sceny, bądź zwyczajnie zmienić np. kolor tła). O tutaj.


    * Natężenie światła jest odwrotnie proporcjonalne do kwadratu odległości. Bardziej obrazowo - gdy podwoimy odległość od źródła światła, tracimy aż 75% światła (mamy 1/4 ilości światła czyli kwadrat podwojonej odległości). i odwrotnie, jeśli obiekt fotografowany jest 2 razy bliżej, otrzymuje on 4 razy więcej światła. W obu przypadkach jest to różnica 2 EV - sporo, nie?
    Przy tej okazji odsyłam na podstronę gdzie Zbyszek zaprezentował backstage z dwiema parasolkami: http://forum.nikoniarze.pl/showthrea...69088&page=110


    Kolejny częsty problem sprowadza się do...

    CZASU SYNCHRONIZACJI
    Niektórym bardzo zależy na uzyskaniu bardzo krótkiego czasu aby "zamrozić ruch". Błąd. Ruch zamraża błysk lampy. Czas jest istotny dla zarejestrowania światła zastanego. Krótkie czasy przydają się np. w jasnym plenerze.
    Czas synchronizacji wynika z długości trwania błysku flesza i budowy migawki. Pięknie obrazuje to ten filmik poglądowy. Przy okazji widać, jak zmieniając czas naświetlania zmieniamy proporcje światła zastanego do błyskowego.
    Ktoś może tutaj wspomnieć o funkcji FP umożliwiającej pracę systemowych lamp błyskowych, przy krótkich czasach. Dlaczego ta funkcja nie ma sensu w strobingu? FP działa tak, że lampa błyska nie jeden raz, ale wielokrotnie tak aby naświetlić równomiernie całą powierzchnię matrycy w trakcie odsłaniania jej przez szczelinę. Jak jednak wiecie, czas ładowania pełnej mocy lampy trochę trwa. Domyślacie się więc, że nie ma mowy o mocnych błyskach w tym trybie - jest to seria delikatnych muśnięć światłem do "wypróżnienia" kondensatorów.

    Wracając do zamrażania ruchu - co kto lubi, ale dobrze gdy przy czasie synchronizacji (np. 1/250) odcinamy całkowicie światło zastane (robiąc zdjęcie bez flesza widzimy ciemność). Wtedy mamy pełną kontrolę nad naświetleniem sceny. Wiadomo - z jedną lampą ciężko, z kilkoma już lepiej. Taki czas w zupełności wystarcza (zamrozić ruch można i przy 5 sekundach + flesz).
    Jeśli chcemy wykorzystać światło zastane + rozświetlić cienie wtedy kombinujemy. Z tego co wyczytałem w wątku, gdy zastanego jest za dużo i musimy zejść z czasem (albo zależy nam na małej głębi i mocno otwieramy przysłonę), pomocne mogą okazać się filtry, ale zastanawiam się (nigdy się nim nie bawiłem), czy filtr szary nie odcina również światła flesza... powinien, prawda?


    PS1: Mam nadzieję, że komuś się ta próba podsumowania przyda i nie walnąłem nigdzie gafy.

    PS2: No i byłbym zapomniał. Przypomnienie linku do biblii po naszemu.
    Ostatnio edytowane przez Zbigniew ; 04-01-2011 o 20:04
    pozdrawiam

  2. #1712

    Domyślnie

    YN chyba najlepiej z konta producenta kupowac, ale to tylko moje przemyslenia
    a co do mocowan, to dopisalbym jeszcze mocowania bowens i mocowania na 3 lampy

  3. #1713

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez marszull Zobacz posta
    YN chyba najlepiej z konta producenta kupowac, ale to tylko moje przemyslenia
    a co do mocowan, to dopisalbym jeszcze mocowania bowens i mocowania na 3 lampy
    Ale chyba nikt jeszcze nie testował tego uchwytu na trzy lampy
    Mamiya + Sony

  4. #1714

    Domyślnie

    a ja mam pytanko, posiadam metza 40mz-2, YN 460II i canona 430 exII... do tego mam parasolke jedna białą, jedną czarną w srodku białą i jedną czarną w środku srebrną... No i zamówiłem na ebayu za 80zł softboxa 60x90 by uzupełnić zestaw... chciałem coś ładnie zmiękczającego światło no i... coś czuje że będę beczał Chyba jednak sporo za duże co ? Zależało mi by oświetlić jak najwięcej sylwetki tym softem... Ktoś takiego używa o systemówek ?

  5. #1715

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez takpoprostu Zobacz posta
    a ja mam pytanko, posiadam metza 40mz-2, YN 460II i canona 430 exII... do tego mam parasolke jedna białą, jedną czarną w srodku białą i jedną czarną w środku srebrną... No i zamówiłem na ebayu za 80zł softboxa 60x90 by uzupełnić zestaw... chciałem coś ładnie zmiękczającego światło no i... coś czuje że będę beczał Chyba jednak sporo za duże co ? Zależało mi by oświetlić jak najwięcej sylwetki tym softem... Ktoś takiego używa o systemówek ?
    nie będzie za dużo. zoom w lampie ustaw jak najszerzej i jazda.
    Mamiya + Sony

  6. #1716

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez kh29228 Zobacz posta
    Ale chyba nikt jeszcze nie testował tego uchwytu na trzy lampy
    Ale wymienic mozna, bo juz pare razy padaly takie pytania, zreszta podobnie jak mocowania bowens

  7. #1717

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Sculptoris Zobacz posta
    Jeśli chcemy wykorzystać światło zastane + rozświetlić cienie wtedy kombinujemy. Z tego co wyczytałem w wątku, gdy zastanego jest za dużo i musimy zejść z czasem (albo zależy nam na małej głębi i mocno otwieramy przysłonę), pomocne mogą okazać się filtry, ale zastanawiam się (nigdy się nim nie bawiłem), czy filtr szary nie odcina również światła flesza... powinien, prawda?
    Oczywiście filtry szare odcinają także światło flesza. Ale nie to jest najważniejsze.

    Załóżmy, żeby zrobić poprawnie zdjęcie masz parametry ISO 200, f/1.4, t=1/1000sek i moc lampy 1/32. To oczywiście za krótki czas, żeby lampa poprawnie naświetliła obraz. Zatem zakładasz filtr ND8 (przyciemnienie o 3EV). ISO i przysłona pozostaje niezmienna. Teraz trzeba ustawić czas naświetlania i odpowiednio moc błysku, żeby proporcja światła zastanego i błyskowego była niezmienna. Zatem schodzimy z czasem o 3EV, tj. 1/125. Gdybyś pozostawił moc lampy bez zmian, to światła flesza by nie było widać wcale, lub byłby słabo widoczny. Zatem zwiększasz moc lampy z 1/32 o 3EV do 1/4, co daje Ci zbalansowanie proporcji światła zastanego i błyskowego, przy czasie odpowiednio długim, żeby poprawnie zarejestrować błysk.
    Mamiya + Sony

  8. #1718

    Domyślnie

    Czyli dobrze kombinowałem, chociaż tego już nie napisałem - kwestia założeń. Czyli zakładamy, że jest co na lampie podkręcić. Jeśli się nie da, bo już walimy na 1... nie ma też jak zmniejszyć odległości od źródła światła... filtr szary się nie przyda. Przy takich warunkach, z takim sprzętem nie zwojujemy.
    pozdrawiam

  9. #1719

    Domyślnie

    Sculptoris, dobry człowieku, dziękuję za podsumowanie. Skleiłem Twoje dwa posty i zalinkowałem w pierwszym wpisie w tym wątku - teraz jak ktoś tutaj trafi, to będzie mógł od razu przejść do wniosków w pigułce. Dzięki.

  10. #1720

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez kh29228 Zobacz posta
    Oczywiście filtry szare odcinają także światło flesza. Ale nie to jest najważniejsze.

    Załóżmy, żeby zrobić poprawnie zdjęcie masz parametry ISO 200, f/1.4, t=1/1000sek i moc lampy 1/32. To oczywiście za krótki czas, żeby lampa poprawnie naświetliła obraz. Zatem zakładasz filtr ND8 (przyciemnienie o 3EV). ISO i przysłona pozostaje niezmienna. Teraz trzeba ustawić czas naświetlania i odpowiednio moc błysku, żeby proporcja światła zastanego i błyskowego była niezmienna. Zatem schodzimy z czasem o 3EV, tj. 1/125. Gdybyś pozostawił moc lampy bez zmian, to światła flesza by nie było widać wcale, lub byłby słabo widoczny. Zatem zwiększasz moc lampy z 1/32 o 3EV do 1/4, co daje Ci zbalansowanie proporcji światła zastanego i błyskowego, przy czasie odpowiednio długim, żeby poprawnie zarejestrować błysk.
    Dokładnie - 100 razy lepiej przyciemnić sobie wszystko i wejść w normalne czasy synchronizacji, niż próbować coś zwojować na czasach krótszych niż 1/1000, gdzie efektywność naszych lampek dramatycznie spada.

Strona 172 z 253 PierwszyPierwszy ... 72122162170171172173174182222 ... OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •