Szukaj
Zawodowo zdjęć nie robię już ze 25 lat, ale coś tam zostało. Teraz rozwiązuję problemy innych fotografów.
monitory.mastiff.pl - masz problem z kolorem, wal śmiało
A nie lepiej po prostu wyłączyć usypianie w zarządzaniu energią? Po kiego korzystacie z tej funkcji?
Ja na ten przykład nie wyłączam kompa wcale. Nie widzę potrzeby. Usypiam po robocie, rano wybudzam i wszystko jest w 1 sek na ekranie jak było. I sam się też usypia oszczędzając kilowaty jak mnie nie ma przy klawiaturze. I tak miesiąc lub więcej dopóki system nie powie że: "Sorry, że przeszkadzam ale są nowe aktualizacje do programów i mogę je zainstalować i zresetować sprzęta kiedy będziesz miał czas." Tyle, że to nie pecet/win jest bo na nim to zwyczajnie nie działa. Albo przy którymś wybudzeniu Word się nie odpala, albo radośnie Windows oświadczy że: "System został zresetowany po zainstalowaniu koniecznych aktualizacji i zamknięte zostały w piz*u aplikacje, które miałeś na pulpicie. A jak czegoś zapomniałeś zapisać to twoja strata".
Ostatnio edytowane przez Tom01 ; 29-12-2010 o 22:52
Zawodowo zdjęć nie robię już ze 25 lat, ale coś tam zostało. Teraz rozwiązuję problemy innych fotografów.
monitory.mastiff.pl - masz problem z kolorem, wal śmiało
Bo mój PC robi za budzik (nie widziałem jeszcze BIOSu z funkcją wielokrotnego włączania PC o różnych porach) a spania w pokoju z włączonym komputerem sobie nie wyobrażam (choć jest on dość cichy, komputer - nie pokój), poza tym często jest tak, że podchodzę do kompa na 30 sekund, tylko po to żeby coś szybko sprawdzić - tutaj czas powrotu ma istotne znaczenie.
Wiem, że OSX jest fajny, ale bez przesady, do mnie Windows nie krzyczy "A teraz robię reset, k****!"Jadę na "7" od półtora roku i jeszcze nie zdarzyło mi się żeby system sam się zresetował po zaktualizowaniu. Pojawia się tylko monit o konieczności resetu, ale można go "odłożyć" lub trwale wyłączyć. Problemów z odpalaniem softu po wznowieniu również nie odnotowałem.
Samo wznawianie to inna sprawa, ale jak sam zauważyłeś, to raczej kwestia sprzętu a nie systemu.
Oddajmy cesarzowi co cesarskie, OSX jest niezły, ale W7 to nie taki zły system, dodatkowo jest spora rzesza ludzi która nie może przejść na OSX, więc takie wzdychania nie spowodują, że w te pędy polecą do najbliższego iSpota.
Ten nie taki zły system potrafił się w trymiga wywalić na firmowej stacji roboczej tak że bez reinstalacji nie dało się tego podnieść. Widziałem kilka razy na własne oczy. Normalnie jak niesławnej pamięci Millenium.
A achy i ochy biorą się stąd że do OSX'a się przekonywałem bardzo długo a teraz z upływem czasu coraz mniej pojmuję jak ludzie mogą chcieć siedzieć na Win. No chyba żeby pogiercować.
Koniec OT.
Zawodowo zdjęć nie robię już ze 25 lat, ale coś tam zostało. Teraz rozwiązuję problemy innych fotografów.
monitory.mastiff.pl - masz problem z kolorem, wal śmiało
Nie przeczę, że ten system nie ma swoich fochów, wszak "7" to wciąż Windows. Widocznie mam szczęście i takie problemy mnie póki co omijają. Przy czym nawet gdybym zaliczył taką sytuację jak wyżej wymieniona, to jedyne co mógłbym zrobić to... reinstalacja. Jak soft trzyma człowieka przy systemie, to nie ma innego wyjścia (o czym chyba już kiedyś rozmawialiśmy). Znam jednego "talenta" (z mojej "branży"), który zachwycił się Apple'm i skompletował już MacBooka, iPada, nie wiem czy przypadkiem nie ma jeszcze iPhone'a. Tymczasem po zachwycie designem i OSX nadeszła brutalna rzeczywistość i okazało się, że najczęściej używanym oprogramowaniem w jego MacBooku jest... Parallels![]()
Zawodowo zdjęć nie robię już ze 25 lat, ale coś tam zostało. Teraz rozwiązuję problemy innych fotografów.
monitory.mastiff.pl - masz problem z kolorem, wal śmiało
Gdyby tylko o to chodziło to nie byłoby problemu. Chodziło o bardziej wysublimowane i częściej używane narzędzie. Wracając do dawnej rozmowy nt. niekompatybilności softu z OS X, Autodesk zrobił tak jak przewidywałem: AutoCAD na Maca jest, ale Windowsowe nakładki są z nim niekompatybilne (przez co dla znacznej części użytkowników AC na OS X stał się bezużyteczny). Dodatkowo Bóg wie czemu wersja na jabłka ma inny interfejs niż na Windowsa, co moim zdaniem jest chorym pomysłem. Żeby było jeszcze ciekawiej, to jest tylko "czysty" AC, bez rozszerzeń, takich jak np. Civil3D.
Że już nie wspomnę o innych systemach wspomagających projektowanie... Tych 3D na ten przykład... Jak gdzieś patrzyłem na zestawienie, to z tych wiodących chyba żadnego nie ma w wersji na Maca.
Jest SIEMENS/UNIGRAPHICS NX. Liczba instalacji w polsce na mac cale 0.![]()
Skontaktuj się z nami