Jestem nowy i nie wiem czy w dobrym miejsciu ten post. Ryzyk fizyk. Kupiłem ok 2 tyg. temu Nikona D90. W pudełku była PL gwarancja z adnotacją że jest ważna tylko z oryginalnym drukiem międzynarodowej. Żadnej międzynarodowej w środku nie było. Tylko coś co nazywa się "Warunki gwarancji. Gwarancja na usługi serwisowe firmy Nikon świadczone w Europie". Serwis potwierdził że jeżeli w PL gwarancji jest adnotacja o międzynarodowej to jest ona wymagana. Pani ze sklepu, który sprzedał mi aparat powiedziała że dała mi wszystko co było w pudełku i że w życiu nie słyszała o takim wymogu. Dodała też że w razie problemów z aparatem i serwisem, mam się zgłośić do sklepu a nie serwisu. Nie wiem czy ma to jakieś znaczenie ale kupowałem samą puszkę z zestawy z kitem. Może byłbym spokojny ale co w przypadku kiedy sklep "odpłynie"?
Co o tym sądzicie? Czy powinienem ich cisnąć o tą gwarancje międzynarodową? Kupowałem w tym samym czasie jeszcze dwa szkła... do jednego mam komplet czyli PL i międzynarodową a do drugiego tylko międzynarodową
![]()
Szukaj



Odpowiedz z cytatem

Skontaktuj się z nami