Szukaj
zdjęcia fajne, tylko masakrycznie przeostrzone, właściwie to powinieneś je poprawić bo nie da się tego oglądać
Trzy puszki i kilka szkiełek - ot takie tam
ciekawe zdjęcia (choć rzeczywiście przeostrzone)
Ja takich nie mam, choć byłem w Brazylii![]()
Nie chodzi o to, na co się patrzy, ale co się widzi - H.D. Thoreau
Widoki fajne, kadry - można by więcej wycisnąć z tych krajobrazów, nie mniej zazdroszczę wyjazdu.
Jak tam z bezpieczeństwem na ulicach, bo to różnie u nas się słyszy?
Moja galeria: www.darko.cal.pl, zapraszam na FB
w Rio spacerując nosiłem aparat w reklamówce, wyjmowałem tylko na czas robienia zdjęcia, ale ogólnie nie jest tak strasznie (oczywiście, gdy się działa rozsądnie)
Nie chodzi o to, na co się patrzy, ale co się widzi - H.D. Thoreau
A wiecie teraz patrzę faktycznie przeostrzone niektóre, krcze, flicker kompresuje jakos foto czy wrzuca 1:1?
W Rio lepiej nie chodzić z aparatem, generalnie w całej brazylii, biedota, smród i kupa złodziei.
Z bezpieczeństwem nie jest tak tragicznie. Na Copacabanie jakiś czarnoskóry poprosił mojego kolegę, aby schował zegarek, bo może zginąć ( zostawił go w sandałach jak szedł się kąpać).
Skontaktuj się z nami