Szukaj
z ciekawosci zapytam, co drzemie w tajnikach obrobki tych zdjec.
po przeczytaniu odpowiedzi, wydam werdykt![]()
Mi się jedynka podoba - mam nieodparte skojarzenie z ręcznie kolorowanymi pocztówkami z przed 100 lat. Dwójka jak dla mnie po prostu ok - troszkę mnie tylko razi walący się pion po lewej, gdy po prawej jest w miarę prosto.
Pani sędzina chce wiedzieć czy się narobiłeś,czy nie.To ile było tych masek,suwaczków,itp.?
A new shit has come to light...
A mi się podoba i już się Pragi doczekać nie mogę
Tylko mam dziwne wrażenie, że obie fotki są krzywe...
otoz wlasnie. zastanawiam sie ile pracy bylo w to wlozone i co dokladnie bylo wykorzystane.
ten efekt starej pocztowki to chyba motyw przewodni prac, teraz zastanawiam sie jak to ocenic. jako zdjecie czy jako efekt obrobki.
zdjecie jak zdjecie - nie widze w tym nic powalajacego. po prostu taka panoramka na dostateczny z plusem mz.
bardziej interesujaca jest obrobka i tu pojawia sie poprzednio zadane pytanie.
[OT]
Pozwolę sobie porównać to do jedzenia.
Jeśli komuś coś smakuje, to po co pytać z czego zostało to zrobione?
Moim zdaniem, nie ważne jest ile czasu ktoś poświęca na obróbkę. Liczy się efekt końcowy.
Rozumiem także podejście to dematu, że droga do celu jest równie ważna jak sam cel. No ale niekoniecznie akurat w tym przypadku.
[EOT]
Oceniając samą pracę! Efekt końcowy mi się podoba. Styl w jakim są przedstawione oba miejsca jest ciekawy. Powoduje, że człowiek na chwile zatrzymuje wzrok i o to chyba chodzi.
Pozdrawiam
Kajtek
Fotografia jest jak magia...
Prawie każdy posiada dziś różdżkę ale nie każdy potrafi czarować.
jak jedynka troszke sucha kompozycyjnie (dla mnie) tak dwójka jest super.
Tylko ta winieta... troszke chyba za mocna![]()
Naucz się czytać
Skontaktuj się z nami