Czyli 12 godzin jazdy, trochę spania, dzień na zdjęcia, sen i powrót
Poniżej ciągnąc moją małą autoterapie, kilka kadrów z szalonego (logistycznie i nie tylko) weekendu w Trogirze.
W rolach głównych Renata i Piotrek.
[1] by tymancjo, on Flickr
[2] by tymancjo, on Flickr
[3] by tymancjo, on Flickr
[4] by tymancjo, on Flickr
[5] by tymancjo, on Flickr
[6] by tymancjo, on Flickr
[7] by tymancjo, on Flickr
pozdrawiam,
Tomek
Szukaj










Odpowiedz z cytatem

Skontaktuj się z nami