Close

Strona 4 z 14 PierwszyPierwszy ... 23456 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 31 do 40 z 138
  1. #31

    Domyślnie

    Otórz to! fIlek dobrze prawi. Także wg mnie do fotografii ślubnej nie trzeba być artystą. Trzba być rzemieślnikiem, znać się na robocie, zrobić zdjęcia "czyste" po prostu poprawne technicznie, obrazujące całą imprezę. Mało kto docenia artystyczną stronę tego typu zdjęć, no niestety. To tak jak z dobrą muzyką...nie wszyscy ją rozumieją, a przecież mandaryna lub inne cuda wpadają w ucho i jest fajnie :P(nikomu nie ubliżając)
    Pozdrawiam
    Pucha i szkła NIKON

  2. #32

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Ludmar Zobacz posta
    do tego dochodzi (mz na pierwszym miejscu) dostępność nowego coraz lepszego i taniego sprzętu, więć po co komu talent, doświadczenie itp. jak mając kase (lub nadmiar) można kupić sobie digital-lustro i być profesjonalistą
    a potem się okazuje że wychodzi to co wyszło na wyżej zlinkowanych fotkach.
    nie bardzo sie zgodze. gdy ludzie przyzwyczajeni sa do tego, ze za kase maja dostac usluge na najwyzszym poziomie (sa takie miejsca na swiecie) sytuacja, ze kazdy ma dostep do dobrego sprzetu za niewielkie pieniadze wymusza podniesienie jakosci uslug. bo jak rosnie konkurencja - czytaj: niemal kazdy utalentowany czlowiek moze miec potrzebny sprzet i zaczac dzialac, to roznice beda stanowic pomysly, opanowanie warsztatu itd. a cena uslugi bedzie drugorzedna.(wszyscy wiedza, ze taki aparat moze miec kazdy, wiec masz pokazac zdiecia a nie aparat - u nas nadal rozmiar robi zawodowca).musisz sie cholernie starac robiac np czyjs slub, bo juz nastepny (hehe - w takim usa to pewnie norma )zrobi ktos zdolniejszy i lepszy technicznie a ty polecisz i jeszcze bekniesz odszkodowanie...

    u nas wiekszosc ludzi jest kompletnie pozbawiona jakiegokolwiek kontaktu z kultura (bo np musza pracowac 15g/dobe, ew napic sie ogladajac mecz) wiec sami w sobie nie sa w stanie wyksztalcic jakiegokolwiek zmyslu estetycznego, ksztalcenie na poziomie szkoly przewaznie tez nie pomaga, do tego dochodzi mentalnosc starszych spaczona przez 50 lat komuny (w ktorej klient byl petentem laszacym sie do sprzedawcy,a nie jak dzis powinno byc - odwrotnie). a starsi wciaz wychowuja mlodszych...
    i po zsumowaniu, jak np mlodzi wezma do reki album slubny od patalacha, w ktorym klasycznie sa np walnieci centralnie lampa a kosciol ginie w cieniu to sa bardzo zadowoleni no bo ich widac i ciocie w 1 rzedzie, a jak nie sa to nie pisną słowkiem no bo przeciez pan zawodowiec sie obrazi i nakrzyczy, a skoro tak zrobil to pewnie lepiej sie nie dalo.wiec beda zadowoleni...do czasu, az ich znajomi nie pokaza im swojego albumu zrobionego przez fachowca.

    poziom uslug na zdrowym rynku ksztaltują uslugobiorcy a nie uslugodawcy.
    pozdr

  3. #33

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez bukowy dziad Zobacz posta
    ... do tego dochodzi mentalnosc starszych spaczona przez 50 lat komuny (w ktorej klient byl petentem laszacym sie do sprzedawcy,a nie jak dzis powinno byc - odwrotnie). a starsi wciaz wychowuja mlodszych...
    Od razu przypomniało mi się załatwianie kredytu na mieszkanie ...

  4. #34

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez fIlek Zobacz posta
    Co do przeszkadzania rodzinie podczas ślubu - dlaczego nie mają prawa zrobić kilku fotek? Przecież możesz zrobić swoją fotkę i odsunąć się, a nie rozkraczyć się na środku kościoła i czekać nie wiadomo na co. Kolejna sprawa - to jest REPORTAŻ, a nie zdjęcia pozowane - na pozowanie mamy czas w plenerze lub studio. W czym przeszkadza wujek robiący fotkę młodej parze, jeśli nie zasłania ich - puknij zdjęcie jak on robi im fotkę - zapewniam, że młodzi docenią to oglądając później zdjęcia.
    ja sie generalnie zgadzam. tylko pisalem o sytuacji kiedy fotograf zawodowy (chociaz sredni, ale taktowny jak na slubnego przystalo) oraz kuzyn z ambicjami (to ja )starali sie robic dobra robote dyskretnie, bynajmniej nie rozstawiajac sie na srodku kosciola. a wujkowie i kuzyni SZCZELNIE zaslaniali mlodych przed wszystkimi, nie tylko przed nami i jakos jestem sobie w stanie wyobrazic pare mlodą, ktora wkurzy sie na fotografa, jesli ten zamiast np. zblizenia zakladanej obraczki ew klasycznego szerszego ujecia odda im zdiecie rzedu pieciu kuzynow z malpkami wyjasniajac, ze bohaterowie ceremonii sa za tym rzedem ja i pewnie cala masa osob (szczegolnie lubiacych dobry reportaz) pewnie bardziej docenilaby takie niebanalne rozwiazanie, ale jednak wiekszosc niet.
    no ale pewnie to byl taki nietypowy przypadek z wszystkimi uwagami dotyczacymi rzemiosla, pokazywania zdiec itd zgadzam sie w calej rozciaglosci.
    pozdrawiam

  5. #35

    Domyślnie

    bukowy dziad z tym brakiem kultury (i chyba tez estetyki) faktycznie masz racje ona jest po prostu wypaczona, z doświadczenia wiem że mieć to być, sporo razy widziałem wujków w kościele którzy latali w koło pary młodej (z kompaktami wyposarzonymi w zooma x12) a potem gadali o swoich sprzętach i po ich wypowiedziach można było łatwo wywnioskować ze nie mają pojęcia o fotografi i takie pojęcia jak przesłona, głębia ostrości itd itp jest dla nich czarną magją (możliwe że nawet nie wiedzą ze takie pojęcia istnieją) istotne było tylko ile mają pikseli, megabajtów pamięci, krotność zooma itp.
    Więc po co się dokształcać i szlifować umiejętności praktyczne jak można kupić aparacik z długim zoomem i już się zostaje profesjonalistą a są i tacy co wyskakują z cyfrowym lustrem za duże pieniądze z ustwionym AUTO
    .:[nikon][nikkor][tamron][m42][cokin][lowepro][manfrotto][gimp][ps4][ubuntu][7]:.
    .:KORAB:.

  6. #36

    Domyślnie

    Hehe, spróbujcie kiedyś w sezonie fotografować w św. Annie w W-wie - polecam dla odpodnych psychicznie - rodziny nie ma, ale przysięgę potrafi fotografować wianuszek reporterów "na sępa" - robią foty a po ślubie podchodzą do młodych i proponują zakup - to dopiero jazda!. Na niesfornych wujków jest metoda - od czego mamy łokcie? :>

  7. #37

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez fIlek Zobacz posta
    Hehe, spróbujcie kiedyś w sezonie fotografować w św. Annie w W-wie - polecam dla odpodnych psychicznie - rodziny nie ma, ale przysięgę potrafi fotografować wianuszek reporterów "na sępa" - robią foty a po ślubie podchodzą do młodych i proponują zakup - to dopiero jazda!
    Ja kiedyś niechcący na ślub wpadłem, na którym był tylko kamerzysta. Akurat tydzień później miałem kumpeli ślub "fotografować" (nadzieje we mnie wielkie pokładali, więc jak miałem okazję, to postanowiłem potrenować na obcych mi ludziach). Niestety nie udało mi się potem z tą "przypadkową" parą skontaktować (oczywiście za darmo by zdjęcia dostali, bo nie wiem jak można mieć czelność na sępa focić jak w w/w przykładzie).

    PS. Zdjęcia ze ślubu i wesela kumpeli udały się. Nie powalają na kolana, ale są duuużo lepsze niż te z pierwszej strony tego tematu Aha... ja się na ten kumpeli ślub nie pchałem -postawili mnie przed faktem dokonanym: albo ja, albo kamerzysta i fotograf w jednym. Ostatecznie kamerzysta (rodzina się uparła na film) też "zdjęcia" robił -tym samym czymś, co filmował (wyglądało jak jakiś duży, srebrny pistolet z flashem). Efektów pracy owego zawodowca nie widziałem, ale już na weselu kumpela pyta, co mi tak humor wysiadł -ja mówię "zgadnij", a ona "ten kamerzysta ze swoim wszędobylskim halogenem?"

    A tak ogólnie... ja bym sobie życzył, żeby fotograf do mnie przyszedł (lub zaprosił do siebie) z portfolio, przedstawił plan działania, ustalił szczegóły... Wiadomo -ślub jest niepowtarzalny (z reguły) i reportaż musi się udać. Canon 300D i KIT? Jeśli zdjęcia będą dobre, to czemu nie (choć wolę Nikony, hehe). Widziałem fantastyczne zdjęcia ślubne robione Zenitem -niech ich będzie 30, ale z klasą i wystarczy (wierze, że są jeszcze spece, którzy dają radę ślub machnąć na trzech kliszach i wyselekcjonować ze setki zdjęć kilka perełek).
    Ostatnio edytowane przez aries.mehehe ; 23-01-2007 o 01:59

  8. #38
    swiatlo
    Gość

    Domyślnie

    W szkole mojego syna sytuacja jest identyczna gdzie na wszelkich szkolnych imprezach zdjęcia robił jeden z nauczycieli zwykłym kompaktem nastawionym na Auto.
    Odpowiedź jest oczywista:
    1. Szkoła nie ma funduszy na zatrudnienie prawdziwego zawodowca
    2. Nikt w szkole nie ma głowy aby sobie gitarę zaprzątać sprawdzaniem portfolio, całym tym researchem itd. i w ogóle całą tą fotografią.
    3. Nauczyciel odpowiadający za studniówkę i tak ma wystarczająco na głowie a płacą mu i tak marne grosze za 8 godzin na dzień niezależnie ile i jak by się narobił.
    4. Nikogo odpowiedzialnego za studniówkę nie obchodzi jakie zdjęcia wyjdą. A rodzice i uczniowie i tak nie mają nic do powiedzenia.
    5. Wszyscy powinni być zadowoleni że i tak jakieś tam zdjęcia są, bo za moich czasów nie było żadnych.

    Jak ja się zgłosiłem do pomocy w szkole syna jako taki nadworny fotograf, za darmo jako praca społeczna oczywiście, to dyrektor do góry z radości podskoczył. I tak jest pewnie w większości szkół.

  9. #39

    Domyślnie

    Ostatnio mialem przyjemnosc robic zdjecia na koncercie dzieci z okazji Dnia Babci we wroclawskim Imparcie. Byl sobie czlowieczek z kamera i filmowal, przyszla jego kobieta dostala do reki D70 z jakims zoomem i lampa SB-600(sic!!!) i ten pan jej powiedzial "Nie wazne, rob zdjecia. Nie przejmuj sie co wyjdzie. Byleby ISO200 bo beda szumy" I co zrobila kobitka ... latala jak oszalala i cykala fotki na ISO 200, walac lampa na prawo i lewo. Zeby bylo smieszniej odbijala swiatlo od wbudowanego dyfuzora dla szerokie kata.
    Wogole wyszedlem na ignoranta, bo robilem:
    1. staloogniskowym szklem (85/1.
    2. ISO 400-640
    3. bez lampy ... jak mozna, co za brak profesjonalizmu
    Nie mialem okazji widziec zdjec tej pani i raczej nie chce.

    A swoja droga to z tego typu imprez powinny wyrzucac za drzwi za blyskanie lampa.

  10. #40

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Mr.Pietrek Zobacz posta
    na bardzo poważnie - może być na PW - kto to był i gdzie? Nazwisko
    Rzecz zdarzyła się na śląsku. Wesele było w Katowicach. Nazwisk niestety nie znam, bo się nie interesowałem, ale jeżeli to bardzo pilne to myślę, że mógłbym się w ciągu kilku dni dowiedzieć.
    I'm not normally a religious man, but if you're up there, save me, Superman!
    http://instagram.com/adrwoz

Strona 4 z 14 PierwszyPierwszy ... 23456 ... OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •