Close

Pokaż wyniki od 1 do 8 z 8
  1. #1

    Domyślnie końcówki do lamp błyskowych

    Dzięki użytkownikowi ram na forum znalazła się informacja
    Znalazłem na allegro ciekawy zestaw:
    http://www.allegro.pl/item1101568379...00_sb_800.html
    Wygląda to naprawdę fajnie czy ktoś testował, warto wydać te pare zł?
    Oferta mnie zainteresowała kupiłem dwa zestawy, cztery adaptery. Jestem po oględzinach i pierwszych zdjęciach.

    Pod linkiem można obejrzeć końcówki - 6 szt różnych, cena ok 350 zł. Nie można zamówić ich dowolnie - albo wszystko albo nic. A ponieważ w fotografii stolikowej używa się często tych samych końcówek na planie to jeden zestaw to mało. W takim przypadku zostaje się z nie chcianymi modyfikatorami (stąd moja oferta w dziale sprzedam).

    Teraz po kolei omówię elementy zestawu:

    - adapter. Na lampę nakłada się go troszkę kłopotliwie. Wydaje się, że można mu zaufać ale... w praktyce jednak czasem spada. Warto pomyśleć o dodatkowym zabezpieczeniu (np "gumka recepturka"). Plastikowe zatrzaski na których zapina się końcówki też nie do końca wzbudzają zaufanie grożąc wyłamaniem przy ściąganiu końcówki. Czyli trzeba uważać, szczególnie gdy nam się spieszy... Producent przewidział to i daje zapasowy komplet zatrzasków (wśród moich czterech adapterów w jednym zabrakło zapasu ale sprzedawca obiecał dosłać). Muszę powiedzieć, że po zatrzaśnięciu końcówki na adapterze trzymają się bardzo dobrze, bez śladu luzów.

    - wrota. Pierwszy ogląd i szok - w tej końcówce nie ma możliwości obrotu wrót wokół osi oświetlenia. Czyli praktycznie nie nadają się do użytku! Ale chwila refleksji - ten obrót mam w lampie po ustawieniu jej w pozycji palnik do góry. Niezbyt to wygodne bo albo trzeba założyć głowicę na statyw albo skorzystać z boomu. Do tego obrót jest "zaskokami" - co jakiś kąt - wiem już, że będzie kłopot z precyzyjnym ustawieniem pozycji. Ale jak bardzo mnie zdołowały oględziny tak podbudowały zdjęcia. Można uzyskać bardzo precyzyjną krawędź światła. Porównywalną z dobrymi reflektorami pc (to światło ciągłe). Jest bardzo dobrze a niedoróbki projektu i niewygodę pracy da się przeżyć wobec uzyskanej precyzji.

    - plaster miodu - zgodnie z przewidywaniami - wpływ umiarkowany bo odległość pracy jest trochę za bliska. Ale w niektórych przypadkach może to być zaleta.

    - tubus - pierwsze wrażenie bardzo pozytywne ale 20 lat pracy w studio każe od razu spojrzeć na zabezpieczenie plastra miodu w nasadce oraz sposób trzymania się nasadki na tubusie. Ustawiam końcówkę pionowo w dól lekko nią potrząsam... I zgodnie z obawami nasadka spada, wypada drut mocujący i plaster miodu. Skąd ja to znam! Usunięcie tej wady to tylko kawałek taśmy malarskiej - warto o tym pamiętać mając na planie jajecznicę.

    - softbox - wymiar a4 - od razu mi się spodobał, łatwo się montuje nic się nie dzieje. Co prawda nie sądzę aby przy głęboko osadzonej lampie błyskowej boczne powierzchnie pracowały. Ale nie to jest najważniejsze. Do softboxa wytwórca dołącza komplet kolorowych dyfuzorów (z tkaniny). Pierwszy raz widzę takie rozwiązanie. Wolałbym komplet foliowych filtrów nakładanych na lampę - mógłbym je użyć w dowolnej końcówce czy w dwóch tak samo...
    Ale softbox jest bez zarzutów

    - dyfuzor kulisty - nigdy dotąd nie miałem do czynienia z tą końcówką. Chwila refleksji na co mi końcówka świecąca wszędzie? Doświadczenie wskazuje na możliwe zastosowanie - bardzo ciasne wnętrze - gdzie używa się optyki bardzo krótkiej. Idę więc do kible i jest rzeczywiście bardzo nieźle. Ale o wiele ciekawsze wydaje mi się postawienie jej na oddzielnym statywie jako źródła światła wypełniającego (nad planem), ciekawe też może być schowanie jej w planie w środku. Miałem obawę co do wpływu opalowego plastiku, z którego wykonano to urządzenie, na temperaturę barwową ale wygląda, że jest neutralne. Bardzo pozytywne wrażenie. Postanawiam przetestować ją na planie stolikowy zamiast blendy.

    - słoneczko. Powstrzymam się tu od pełnej oceny. Końcówki te w obu zestawach miały odwrotnie założone deflektory (warto to sprawdzić po zakupie). Słoneczko prawidłowo pracuje od kąta odpowiadającego 40 mm. Mam wątpliwości co do jego geometrii. według mnie jest źle zaprojektowane. Na gorąco pojawiła mi się myśl, żeby z dyfuzora kulistego wyciąć deflektor i wymienić tą "kulawą" blachę w śroku. Jest szansa na zasadnicze polepszenie tej końcówki. Jakby ktoś był skłonny też w to wejść to proszę o kontakt. Ale oczywiście nie przesądza to stosowalności tego co jest. Pierwsze doświadczenia były dość pozytywne ale chcę zrobić portret,

    Podsumowanie. Zestaw lamp systemowych to poważny wydatek. Na tym tle oferowane końcówki są dość tanie. Rozszerzają one bardzo stosowalność posiadanego sprzętu. Pozwalają na realizację niewielkich planów oświetleniowych na poziomie technicznym dużo lepszym niż zdecydowana większość studyjnych zestawów lamp kompaktowych. Umożliwiają precyzyjny portret. Mimo opisanych mankamentów uważam ten zestaw za bardzo udany.
    Wiesiek

  2. #2

    Domyślnie

    Bardzo fajny opis, ogólnie przymierzam się do zakupu czegoś takiego tak więc dla mnie każda opinia użytkownika ważniejsza od tego co podaje producent, nie zawsze zgodnie z rzeczywistością
    D800 | D60 + Grip | N18-55VR | N70-300VR | N28/1.8 | N35/1.8 | N85/1.8 | N24-70/2.8 | SB-900 | + gadżety
    www.rafalwisniewski.com.pl

  3. #3
    Oszczędny w słowach
    Dołączył
    12 2007
    Miasto
    Katowice
    Posty
    140

    Domyślnie

    Potwierdzam to co napisał kolega Wujot. Cyknąłem już pare zdjęć z tym zestawem na próbę i tak jak wspomniał, adapter trzyma się troche na słowo honoru, nie dostałem jednak zapasowego kompletu zatrzasków, muszę napisać. Najmilej zaskoczył mnie dyfuzor kulisty. Chciałem wykonać obiektywem szerokokątnym 14-24 zdjęcia w ciasnym pomieszczeniu, założyłem słoneczko i tu niemiła niespodzianka widać czarny krąg wypełniający większość kadru a po bokach jasny krąg. Softbox, znowu problem, lecz troszkę na odwrót, wychodzą ciemne boki, zbyt wąsko oświetla żeby doświetlić całość kadru. Dyfuzor kulisty natomiast dał mi świetnie, równo rozmyte światło w całości kadru, wady - bardzo krótki zasięg. Softbox po założeniu niewiele rozprasza, w końcu nie ma tam nic w środku, to tak jak by sobie postawić 1 materiałowy parawan, trochę za słabo jak dla mnie, co uwiarygodniło mnie w zdjęciach, prawie ten sam przepał. Wymyśliłem natomiast coś innego, zakładam softbox a do środka na zatrzaski zakładam słoneczko, efekt jak dla mnie - świetny (jak na warunki lampy zakładanej na sanki, natomiast dużo gorszy w porównaniu do słoneczka, softboxu na lampie studyjnej).
    Morał - wszędzie tam gdzie nie możemy mieć lamp studyjnych, warto wziąść ten zestaw, natomiast w studiu bezkonkurencyjne zostają sprawdzone metody na tradycyjnych lampach i im dedykowanych nakładkach.
    D700, N14-24 2.8, N50 1.4, N105 2.8 VR, T70-300 USD, SB-800

  4. #4

    Domyślnie

    hciałem wykonać obiektywem szerokokątnym 14-24 zdjęcia w ciasnym pomieszczeniu, założyłem słoneczko i tu niemiła niespodzianka widać czarny krąg wypełniający większość kadru a po bokach jasny krąg.
    - dlatego napisałem, że nadaje się od ogniskowej 40 mm... I dlatego myślałem, żeby wymienić deflektor w środku na opalowy (przepuszczający część światła) i o takim kształcie aby odbił więcej światla na reflektor (napisz co o tym sądzisz). Dyfuzor na końcówce to strata kolejnych 2 przysłon ale też zmiana skupienia wiązki. A największą zaletą słoneczka jest częściowo zoogniskowana wiązka

    Softbox, znowu problem, lecz troszkę na odwrót, wychodzą ciemne boki, zbyt wąsko oświetla żeby doświetlić całość kadru.
    Być może problem ten wynika z głębokiego osadzenia lamp. Nie zaobserwowałem tego zjawiska - czy ustawiłeś lampę na szeroki kąt świecenia?

    Morał - wszędzie tam gdzie nie możemy mieć lamp studyjnych, warto wziąść ten zestaw, natomiast w studiu bezkonkurencyjne zostają sprawdzone metody na tradycyjnych lampach i im dedykowanych nakładkach.
    A z tą opinią troszkę bym polemizował bo zarówno wrota jak i tubus dają skupienie i jakość wiązki wprost znakomite. Bardzo watpie czy znajdą się takie końcówki w zestawach do lamp kompaktowych. A to one (a nie softboxy, czy nawet słoneczko) decydują w przypadku wysokojakościowej roboty stolikowej. Czyli chce powiedzieć, że jeśli w studio nie ma się wyspecjalizowanych zestawów do małych planów (oczywiście na światło ciągłe) to ten zestaw, niewygodny w pracy i bez pilotów umożliwia zrobienie bardzo precyzyjnych zdjęć.
    Odzielną kwestią jest to ilu fotografów ma takie tematy i plany...

  5. #5
    Oszczędny w słowach
    Dołączył
    12 2007
    Miasto
    Katowice
    Posty
    140

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Wujot Zobacz posta
    A z tą opinią troszkę bym polemizował bo zarówno wrota jak i tubus dają skupienie i jakość wiązki wprost znakomite. Bardzo watpie czy znajdą się takie końcówki w zestawach do lamp kompaktowych. A to one (a nie softboxy, czy nawet słoneczko) decydują w przypadku wysokojakościowej roboty stolikowej. Czyli chce powiedzieć, że jeśli w studio nie ma się wyspecjalizowanych zestawów do małych planów (oczywiście na światło ciągłe) to ten zestaw, niewygodny w pracy i bez pilotów umożliwia zrobienie bardzo precyzyjnych zdjęć.
    Odzielną kwestią jest to ilu fotografów ma takie tematy i plany...
    Masz rację ponieważ moja ocena jest jeszcze przed przetestowaniem tubusa i wrót Te dopiero będę testował w moim małym studio. Dotychczasowe testy były wykonane w terenie.

    Słoneczko jako, że nadaje się głównie do portetów nie ma potrzeby używania na ogniskowych krótszych niż 50 także myślę, że jest ok, ale chętnie zobaczę test z innym deflektorem. Przysłonienie go jeszcze softboxem dało mi w efekcie fajny dla mojego oka efekt, ale strata Ev już tak ogromna, że sabinka już ledwo wyrabia.

    W studio mam słoneczko i plaster o przekątnej 70 cm, i porównując z tym jakość jest nieporównywalna. No ale ja mówię o portretach, glamour-ach a faktycznie do małych planów ten zestaw może być niezastąpiony.

    Jeszcze jedna sprawa, do mojej N14-24 przy używaniu kuli sferycznej muszę znacznie przedłużyć górną osłonę przeciwsłoneczną, ponieważ rozbłysk idzie we wszystkie strony to również pada na wspomniane mocno wysunięte szkło i wychodzi coś takiego):
    Ostatnio edytowane przez Ram ; 25-07-2010 o 22:25
    D700, N14-24 2.8, N50 1.4, N105 2.8 VR, T70-300 USD, SB-800

  6. #6

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Ram Zobacz posta
    Jeszcze jedna sprawa, do mojej N14-24 przy używaniu kuli sferycznej muszę znacznie przedłużyć górną osłonę przeciwsłoneczną, ponieważ rozbłysk idzie we wszystkie strony to również pada na wspomniane mocno wysunięte szkło i wychodzi coś takiego):
    Z tego powodu proponuję używać kuli odchylonej w górę pod kątem 45 stopni, (90 stopni nadal jest nieźle).

    Używałem tej końcówki w studio przy portrecie z bardzo dobrym rezultatem. Ustawiłem ją między modelem a tłem. Mimo bliskiej odległości tło zostało oświetlone bardzo równo z delikatnym, ładnym, "kulistym" ściemnieniem na brzegach. Efekt dość trudny do uzyskania inaczej (poza "winietowaniem" w ps). Dlaczego tak jest łatwo wytłumaczyć zastanawiając się nad powierzchniami izoluksów. Dodatkowym bonusem było światło kontrowe na włosy. Czyli takie 2 w 1. Można czasem wykorzystać - szczególnie na wyjazdach.

  7. #7

    Domyślnie

    Softbox, znowu problem, lecz troszkę na odwrót, wychodzą ciemne boki, zbyt wąsko oświetla żeby doświetlić całość kadru.
    Być może problem ten wynika z głębokiego osadzenia lamp. Nie zaobserwowałem tego zjawiska - czy ustawiłeś lampę na szeroki kąt świecenia?
    Ja przerobiłem mocowanie do lampy w ten sposób, żeby palnik maksymalnie wysunąć do przodu i zakładam końcówkę rozpraszającą (stofen) na lampę. Wydaje mi się to dużo lepszym rozwiązaniem, ale straty światła są bardzo duże.

  8. #8
    Oszczędny w słowach
    Dołączył
    12 2007
    Miasto
    Katowice
    Posty
    140

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Wujot Zobacz posta
    Używałem tej końcówki w studio przy portrecie z bardzo dobrym rezultatem. Ustawiłem ją między modelem a tłem. Mimo bliskiej odległości tło zostało oświetlone bardzo równo z delikatnym, ładnym, "kulistym" ściemnieniem na brzegach. Efekt dość trudny do uzyskania inaczej (poza "winietowaniem" w ps). Dlaczego tak jest łatwo wytłumaczyć zastanawiając się nad powierzchniami izoluksów. Dodatkowym bonusem było światło kontrowe na włosy. Czyli takie 2 w 1. Można czasem wykorzystać - szczególnie na wyjazdach.
    Doskonały pomysł!! Równomierne doświetlenie tła i lekka kontra na włosy w jednym. Muszę czym prędzej wypróbować, tylko czekam na swoją nową D700
    D700, N14-24 2.8, N50 1.4, N105 2.8 VR, T70-300 USD, SB-800

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •