Nie podejrzewałam, że kiedykolwiek zrobię ujęcia z rolosem, ale będąc na wypadzie dwudniowym w tamtym tygodniu w Górach Stołowych, po prostu nie potrafiłam odejść z tego miejsca. Dupny rolos (nie widziałam jeszcze takich rozmiarów) i jeszcze w tle Szczeliniec. Nie potrafiłam sobie tego odpuścić. Zapraszam do komentarzy.
1.
2. I jeszcze dla tych, którzy nie przepadają za poziomami
Szukaj




Odpowiedz z cytatem

Skontaktuj się z nami