b.fajne zdjęcie - super kolorki i niebo mi się podobagratki!
Szukaj
b.fajne zdjęcie - super kolorki i niebo mi się podobagratki!
pozdrawiam, Łukasz
Elegancko... to zrobilesPodoba sie!
bardzo ładne
Pozdrawiam Jarosław Stryjewski. blog
Ten kadr był ostatni...napaliłem się i jechałem go do perfekcji(nie myślałem już wtedy o ustawianiu poziomu-zresztą i tak balansowałem ciałem jak mogłem,wcześniej robiłem parę innych konfiguracji(inne kadrowanie,z troche innego miejsca,w poziomie ,ale jeszcze światło było nie to,a to BB nie ten,a to filtr się obsuną,a to brzeg mi wchodził w kadr(wiesz jak jest)-na 18 mm jest już ciężko zresztą to spasować tak by było dynamicznie i by jednocześnie jeszcze nieba starczyło,ale postaram sie jeszcze kiedyś coś pokazać szczególnie że troszkę wczaśnie chmury grały niesamowitą symfonie kolorów.Jestem zresztą w lekkim szoku że ten nienowy już"kit"tak mi to wszystko ostro zrobił+obrabiałem jpega,więc ogólnie osobiście jestem ze stanu technicznego tego zdjęcia bardzo zadowolony.Pozostaje trzymać poziom,co nie jest łatwe ogólnie
![]()
Dziękuję bardzo raz jeszcze za tak liczny oddzew wszystkim.
Ostatnio edytowane przez pszetak ; 22-07-2010 o 23:57
Wow z jpg powiadasz... Niemnie jednak bardzo udane zdjęcie. Nie ma co się zaslaniac kitowym sprzętem bo czasem z niego lepsze zdjecia wychodzą niż z tego na który zbieralo si cały czas. A co do poziomu no to fiu fiu niezle poszedles do przodu w porównaniu z poprzednimi fotami. A co do balansowania nad woda to uwierz mi mam spore doświadczenie. 6 razy mi aparat zalalo morska wodaczegoś to się nie robi dla sztuki
pozdrawiam
Ja państwu powiem, że ja pracuję cały czas, cały czas czegoś się uczę, bez przerwy.
Wiesz, co do progresu ,to poprostu przetwarzałem dużo informacjii w mózgownicy(głównie z tego forum-dziękuję wszystkim, że dali mi tą możliwość swiadomie lub nie przy okazji),a nie miałem możliwości ich realizacji,czasem poprostu sie nie udał wypad kadrowo itp.Wrzucałem na forum niewiele a jeżeli już to raczej supełnie niechronologicznie i z róznych okresów więc to nie jest tak że stało sie to z miesiąca na miesiąc...
A co do balansowania to Ci akurat wierzę-pamiętam kilka Twoich "rozprysków"
Ogólnie,kitem sie nie zasłaniam, tyle że panuje przekonanie iż mydła to nieziemskie,no i nie da sie tym wogóle nic zrobić,zresztą podswiadomie ulegałem tej tendencji...do wczoraj
Również pozdrawiam.
Ale i tak jest najwazniejszy efekt koncowy...
Ja państwu powiem, że ja pracuję cały czas, cały czas czegoś się uczę, bez przerwy.
Skontaktuj się z nami