Ja tam poza brakiem przecinka nic złego w tym zdaniu nie widzę, No ale jak się potnie na kawałki to dla zasady do wszystkiego można się przyczepić![]()
Szukaj
Ja tam poza brakiem przecinka nic złego w tym zdaniu nie widzę, No ale jak się potnie na kawałki to dla zasady do wszystkiego można się przyczepić![]()
"Przyczepiłem się" do dwóch niuansów:
1. W zdaniu ważny jest szyk wyrazów. Zamiast napisać "wynajęła dekoratorkę wnętrza sali weselnej która skasowała 1500zł" o wiele lepiej było napisać np. "wynajęła dekoratorkę wnętrz, która skasowała 1500 zł za pomysł wystroju sali" i nawet bez przecinka by się to obroniło.
2. "znajoma dostawała spazmów mówiąc że nie może wynając fotografa poniżej 1000zł" - z tego wynika niezbicie, iż chciała DROŻSZEGO fotografa.(chociaż teraz kombinuję, że może chodziło o niemożność znalezienia tańszego fotografa
)
Ostatnio edytowane przez ekonet ; 05-07-2010 o 15:06
Krzysztof Paszkiewicz
N16-35/N24-70/N70-200VR2/N24/N105VR/N400VR/Z40/Z24-120S/Z70-200S/V16/TT75/T28-75G2
D800/D500/D4s/Z6/Z63/Z9
pozdrawiam
Paweł
To nie niemiecki, że orzeczenie musi być drugie. Piękno naszego języka to w dużej części właśnie dowolność szyku. Skoro dopełnieniem jest 'dekoratorka wnętrza sali weselnej' to nadal brakuje tylko przecinka. Pewnie, że można wszystko upraszczać i pisać 'ptak domowy' zamiast 'kura' tak, żeby nawet osobnik o inteligencji średnio wyrośniętej pelargonii sobie poradził, ale po co?
Cenię Cię za to, że stoisz na straży poprawności gramatycznej i ortograficznej, ale nie przesadzaj![]()
Ostatnio edytowane przez kisio ; 05-07-2010 o 15:18
A dziwisz się? Mój brat będąc na praktyce w serwisie komputerowym miał z szefem wizytę domową. Facet (szef) w ciągu godziny spił kawkę, pojadł ciasteczek, sprawdził co ciekawego klient ma na dysku pobajerzył o dupie maryny po czym odwróciwszy uwagę klienta puścił do młodego oko, odhaczył w opcjach jakąś banalna funkcję w kilka sekund, zainkasowal 150 zł i podziękował za wizytę narzekając jak to się musiał natrudzić z oporną techniką. Powiecie - wiedza kosztuje.
Nie będę się odnosił do sytuacji którą opisałeś, bo nie byłem jej uczestnikiem i nie wiem kiedy; kto; co odhaczył; a jak długo jechał do klienta; jak daleko ten klient; a dlaczego klient nie dojechał z tym kompem do serwisu firmy i jeszcze kilkunastu innch aspektów wpływających na kontekst tej konkretnie interwencji nie znam.
Ale odniosę się tylko do tego co zacytowałeś; A nie kosztuje ?? A jak idziesz do lekarza ? to za co płacisz - za leki ?? A u prawnika za co ?
N16-35/N24-70/N70-200VR2/N24/N105VR/N400VR/Z40/Z24-120S/Z70-200S/V16/TT75/T28-75G2
D800/D500/D4s/Z6/Z63/Z9
pozdrawiam
Paweł
I dlatego tu staramy się zbliżać bardziej do polszczyzny starannej, niż do kilkasetsłowowego narzecza.A w omawianym przypadku obecność czy brak przecinka nie zmienia zresztą sensu zdania...
A do Rycerza "przyczepiłem się" żartobliwie - chyba, że on myśli inaczej i ja o tym nie wiem.![]()
Krzysztof Paszkiewicz
A czemuż to?![]()
by Tymancjo HTC
Ostatnio edytowane przez ekonet ; 06-07-2010 o 02:49 Powód: orto. ("czemusz")
TymancjO /Tomasz Tomanek/
głównie |D800|D700|80-200/2.8|85/1.8|17-35/2.8|"...to jest moja wina, i moge ja zwalić na kogo chcę!" Homer Simpson
Skontaktuj się z nami