Witam!
W moim nikonie D5000 mam paproch w aparacie (obiektyw czysty) podczas focenia w terenie wlazło mi jakieś świństwo do aparatu jak? nie mam pojęcia myślałem że paproch znajduje się w obiektywie ale odpinam w domu szkło patrze przez wizjer paproch nadal jest więc obiektyw odpada. widzę go przez wizjer w lewym górnym rogu dmuchałem gruchą nie pomaga (moja grusza jest nie duża i może daje za mały podmuch) podniosłem lustro aparat na statyw +grucha i też nic kilka razy opadł na dół później bardziej na środek i znów jest u góry.. mały paproch widziany przez wizjer a irytuje on mnie bardzo..
dodam że nie jest widziany na zdjęciach może ktoś miał podobny problem i sobie z nim poradził? lub może ktoś wie dokładnie gdzie on się znajduje. A obejmuje to gwarancja czyszczenie matrycy?
p.s. mój D5000 jest wadliwy a od Października hula aż miło
dzięki z góry za pomoc
Szukaj



Odpowiedz z cytatem

Skontaktuj się z nami