troche reportaż troche zabawa z PS troche historia...
mi tam sie podoba
Szukaj
troche reportaż troche zabawa z PS troche historia...
mi tam sie podoba
mi też![]()
DeSiedemSto
Uzależniony od dźwięku migawki
Extra HesjaWyszło jak jakiś kadr z starego filmu z czasów wojny.
Hehe, nie wiedziałem, że krowy jednak latają. W dodatku stare
Fota całkiem
adrian.
I'm not normally a religious man, but if you're up there, save me, Superman!
http://instagram.com/adrwoz
marcin
juz duzy jestem i sie nauczylem ze kazdemu sie cos innego podoba
mysle ze wiekszosc fotek tu wieszanych podoba sie ich autorom
ale... wszyscy liczymy na opinie innych, lepszych
co poprawic zmienic...
ja np. raczkuje w tematach przejsc z koloru w sepie czy b&w
ale kiedys... z pomoca sie naucze![]()
Bardzo udana przeróbka, faktycznie pachnie kadrem filmowym, moze nieco za dużo ziarna jak na II W.Ś...
Adrian: crow to kruk![]()
LuCaS
D800|24-70 f2,8|85 f1,4
50 f1,4|80-200 f2.8
no bo juz sie mialem obrazic za ta krowekocham sylwetke Mustanga! a na filmie imperium slonca mam zawsze dreszcze kilkucentymetrowe
![]()
Hyh... chyba miałem spięcie pod kopułą, przeczytałem COW, wybaczcie
Kruki podobno latają tak same z siebie ;D
adrian.
I'm not normally a religious man, but if you're up there, save me, Superman!
http://instagram.com/adrwoz
...a'propos filmow, jak tylko spojrzalem na zdjecie to skojarzylo misie z "Polkownikiem Kwiatkowskim", pewnie przez tego 'łilisa' - to 'łilis' czy inny 'dżip'?
ale tez widze inna interpretacje, kiedy to Boguslaw Woloszanski odnajduje to zdjecie w jednym z tajnych archiwow II Wojny Swiatowej i mowi [cytuje]:
# Bylo wczesne, czerwcowe popoludnie 1944r gdy czterej, blizej nie zidentyfikowani osobnicy wlezli w kadr nikomu nie znanemu pasjonatowi lotnictwa. Jak mozna wyczytac z relacji naocznych swiadkow [a nie byli to swiadkowie Jehowy, co tym samym uwiarygadnia ich zeznania], pasjonat ow poslugiwal sie aparatem szpiegowskim D80 nikomu nie znanej wowczas marki Nikon. Wydarzenie to nie mialoby zadnego znaczenia gdyby nie fakt, ze ponad 60 lat pozniej uzytkownik forum NKP, kryjacy sie pod pseudonimem Keyser Soze, rozpoznaje tajemniczego fotografa na zdjeciu zamieszczonym w wydaniu "Glosu Wielkopolskiego" z dnia 3 listopada 2006r. Zdjecie to zamieszczone jest w artykule dotyczacym (sic!) relacji z ladowania F-16 na lotnisku w Krzesinach. Czy tajemniczy osobnik ze zdjecia mial wplyw na umowe offsetowa? Skad Keyser Soze wiedzial jak wyglada nasz tajemniczym fotograf? Co ich obu laczy? Czy kiedys sie tego dowiemy?#
btw, Slawek mam dla Ciebie te gazete ze zdjeciem...
pozdrawiam, pshemo
Minolta XD7 / D70
"How do you shoot the Devil in the back? What if you miss?"
Skontaktuj się z nami