Dwójka ma ekstra podłogęogólnie jest OK
![]()
Szukaj
Dwójka ma ekstra podłogęogólnie jest OK
![]()
Nikon D90 + NIKKOR 18-105 mm + NIKKOR 85 mm 1.8 D
1nka ciekawa i lubię takie zabawy ale to 2jka miażdży. Nie przepadam za pionami ale w tym wypadku mnie zastrzeliłeś. Wypas.
Może nie tyle zdjęcie, co "jako" zdjęcie
Usunięcie jakiegoś detalu, śmiecia, paprocha, gałązki np... nie dyskwalifikuje zdjęcia. Ale wklejanie czegokolwiek, "przesuwanie" jakiegoś elementu np. w mocny punt, sztuczne "wzbogacanie" kadru dla osiągnięcia efektu, w moim odczuciu - zdecydowanie tak.
Pozdrawiam.
Surfingujące buty.
Jeżeli chodzi o umieszczenie łódek w kadrze i powiązanie ich z tytułem, to kompozycja jest uzasadniona... Jednak pierwsze wrażenie jest takie - mogłeś pozostawić więcej miejsca, by nie było tak ciasno.
Po drugie - po co tyle nieba pokazywać, jak cały spektakl odbywa się "na dole"...?
Tak więc "skłócone" z "ale", mogą się ostać w kadrze, tworząc ciekawą fotografię. Z kolei wykadrowałabym ponad połowę nieba, tworząc kadr panoramiczny z "lustrem" drugiego planu... Tak to widzę...
Pozdrawiam, T_P_
analogi, szkiełka, filterki, statyw, a na nim ostatnio, od czasu do czasu, stawiam także lusterko cyfrowe...
Dwójka teraz pozamiatales...Swietna!
Czym wedlug Ciebie jest usuwanie czegokolwiek. Czym innym jak nie modyfikacja zdjecia? Czym dla Ciebie jest nieudolne i leniwe oddanie odbicia ksiezyca na tafli wody?(nie wyksztalcilo sie podczas naswietlania. Jednak bez niego kazdy zwrocilby uwage na jego brak)
Czym w takim razie jest przygotowanie zdjecia do prezentacji? Rozumiem, ze nie obrabiasz w ogole, tylko usuwasz i stemplujesz niepotrzebne elementy.
Jezeli chodzi o umieszczenie lodek w kadrze, to kompozycja jest uzasadniona i nie ma mowy o pozostawianiu lodek w szerszym spojrzeniu. Ta ciasnota jest wyrazeniem odczuc powiazanych scisle z tytulem. Dlatego klocisz sie z kadrem, tytulem i lodkami. Biegasz po kadrze jak zwariowany i sie z nim klocisz. To przemyslane i zamierzone. Moj sposob na innosc po stokroc powtarzanego kadru. Moj punkt widzenia, ktory ma wprowadzac widza nie w landszaftowa tandete, a wspoldzialac z tytulem i wzbogacac emocje. Pokazywac co czuje i chce przekazac tak a nie inaczej tytulujac fotografie.
Obciecie nieba powoduje powtarzalnosc ksiazkowych duplikatow i nie wzbudza tych dziwnych emocji przekazu autora. Autora czyli mnie poczatkujacego pstrykacza.
Wiem, ze moj przekaz moze wydawac sie dziwny dla Ciebie. Choc po trosze napisales, iz tak nie jest.
Jesli chodzi o kadr z tego watku to tez nie przypadek i zamiar umieszczania czegokolwiek z prawej strony jest przemyslany. Dziwny, inny i niepowtarzalny. Moj punkt widzenia, ktory dzieki tej dziwnosci i braku ksiazkowych polecen ma przekazywac mnie i moje odczucia. Odebrany jednak w 90% pozytywnie.
Dziekuje za skupienie na fotce i przedstawienie krytycznego punktu widzenia![]()
Ostatnio edytowane przez ekonet ; 05-04-2010 o 10:43 Powód: orto. ("wykrztalcilo", "usowasz")
Ładna ilustracja do.......do czegoś....
Bonus ma paskudne niebo...kolor nieba...
Pozdrawiam
Andrzej.
1 jest bardzo ładna
Pozdrawiam Jarosław Stryjewski. blog
Zdradzisz parametry ekspozycji na których tak uwieczniłeś księżyc?
Skontaktuj się z nami