Close

Strona 2 z 4 PierwszyPierwszy 1234 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 11 do 20 z 35
  1. #11

    Domyślnie

    Przepraszam, ale przez chwilę nie mogłem się dostać na forum.

    thor88 - to właśnie Aga przysłała mi linka do tej strony. Ale sesja z nią była na zasadzie TFP, więc prawa do zdjęcia mamy oboje. Dokładnie, jak napisał Michał. Żeby była jasność - nie mam żadnych, najmniejszych pretensji do modelki, tylko do redakcji gazety - to oni powinni być zorientowani, jakie są przepisy dotyczące publikacji zdjęć.

    Michał - dzięki za linka - świetny artykuł
    I masz rację co do tego oświadczenia, też zacznę tak robić...
    NEX 5N i M42
    "Twoje słowa, głupcze, będą cię kiedyś sądzić..."

  2. #12
    Oszczędny w słowach
    Dołączył
    09 2005
    Miasto
    Zachodniopomorskie
    Posty
    21

    Domyślnie

    zaraz - to krasnoludki zaniosły tę fotę do redakcji? I wiedziały kto na niej jest?
    fotografie przynoszące szczęście...

  3. #13
    conik
    Gość

    Domyślnie

    najsmieszniejsze jest oswiadczenie przy linku do dodawania zdjec do artykulu

  4. #14

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez conik Zobacz posta
    najsmieszniejsze jest oswiadczenie przy linku do dodawania zdjec do artykulu
    chyba ich pogięło. Chociaż z drugiej strony, wiele osób się na to złapie. I mają zdjęcia za darmo do wszystkich swoich gazet.

  5. #15
    st
    Gość

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Witek "Wisz" Zobacz posta
    Przepraszam, ale przez chwilę nie mogłem się dostać na forum.

    thor88 - to właśnie Aga przysłała mi linka do tej strony. Ale sesja z nią była na zasadzie TFP, więc prawa do zdjęcia mamy oboje. Dokładnie, jak napisał Michał. Żeby była jasność - nie mam żadnych, najmniejszych pretensji do modelki, tylko do redakcji gazety - to oni powinni być zorientowani, jakie są przepisy dotyczące publikacji zdjęć.

    Michał - dzięki za linka - świetny artykuł
    I masz rację co do tego oświadczenia, też zacznę tak robić...
    Ta... Jeśli ona i dała to zdjęcie to Twoje pretensje są nie słuszne. Jeśli jakakolwiek osoba, a już zwłaszcza ta która widnieje na zdjęciu, przekazuje je redakcji, to redakcja uznaje, że ta osoba ma prawo do tego. Bo skąd mogą wiedzieć czyja to fotografia i czy zostały wykupione od Ciebie prawa do publikacji. Dziewuszka może podać np. że autorem jest jej chłopak. W tym przypadku to ona popełnia przestępstwo a nie redakcja. Gdy Ty przyniesiesz do redakcji nie swoje fotografie i sprzedasz je jako Twoje to nikt nie będzie sprawdzał czy są Twoje czy nie. Podpiszesz się na aneksie do umowy z wydrukowanymi zdjęciami i tyle.

    Pozdrawiam

    Osobnym tematem powinno tu być czy aby osoba portretowana nie ma praw do publikacji tej fotki bez wiedzy autora. Oczywiście pod warunkiem że zapłaciła cokolwiek. Bo jeśli zrobiliśmy jej fotografię, legitymacyjną powiedzmy, a ona przekaże ją redakcji to czy mogą ją sobie zeskanować i opublikować? Wszak tego typu fotografie z reguły podlegają rozpowszechnieniu. A swoja drogą fajnie byłoby w dowodzie osobistym zobaczyć pod zdjęciem podpis: "Photography by...."
    Ostatnio edytowane przez st ; 27-03-2010 o 22:37

  6. #16
    conik
    Gość

    Domyślnie

    jesli dobrze zrozumialem to dziewczyna na zdjeciu "zaplacila" za zrobienie zdjec pozowaniem, a poniewaz nie ma na papierze zastrzezenia ze nie ma prawa publikowac go nigdzie oprocz swojej strony domniemuje ze ma prawo je rozpowszechniac wedle uznania poniewaz za nie "zaplacila" aczkolwiek wypadaloby zeby zdjecie bylo podpisane bo w koncu prawa tworcy sa niezbywalne.
    Nauczka na przyszlosc zeby podpisuwac umowy

  7. #17
    st
    Gość

    Domyślnie

    Ta... TFP, nasuwa mi się jeszcze jedno ciekawe pytanie? Jak na to spojrzy US? Bo TFP to wszak czysty barter a ten jest u nas zabroniony! Fotograf powinien zapłacić modelce a ona fotografowi. Niby na jedno wychodzi ale nie dla US, ponieważ przy TFP obie strony pomijają podatek! No chyba że są jakieś inne uregulowania prawne w tym zakresie ale nie przypuszczam. Dopóki robimy to bez jakiejkolwiek i nie jesteśmy podmiotem gospodarczym wszystko jest OK. Ale podpisanie jakiejś umowy?

    Pozdrawiam

    P.S. A może to temat na osobny wątek?

  8. #18

    Domyślnie

    sturnus - ja chyba nie bardzo rozumiem bo generalnie to ciekawą interpretację podałeś więc zapytam tak... jeśli US będzie miał do mnie "ale" o podatek którego nie dostał przy TFP bo niby obie strony zarabiają (modelka otrzymuje usługę wykonania zdjęć, a fotograf osobę która mu zapozuje itd) ale żadna nie zarabia pieniędzy czyli po prostu nie zarabia wprost więc US nie ma jak otrzymać podatku (uważam że to już mocne koloryzowanie słowa "zarobek") to czy jak umawiam się z dziewczyną na randkę to też mam od tego odprowadzić podatek? (bo wszystko jest dosyć podobne - tzn też ktoś odnosi korzyści, też ktoś kogoś angażuje itd nie ma tylko aparatu ale przecież on nie jest konieczny dla US żeby ściągać podatek )
    Dawniej system N - obecnie L(M) + F

  9. #19

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Mariusz888 Zobacz posta
    sturnus - ja chyba nie bardzo rozumiem bo generalnie to ciekawą interpretację podałeś więc zapytam tak... jeśli US będzie miał do mnie "ale" o podatek którego nie dostał przy TFP bo niby obie strony zarabiają (modelka otrzymuje usługę wykonania zdjęć, a fotograf osobę która mu zapozuje itd) ale żadna nie zarabia pieniędzy czyli po prostu nie zarabia wprost więc US nie ma jak otrzymać podatku (uważam że to już mocne koloryzowanie słowa "zarobek") )
    ma rację, tylko źle to wyraził.
    w polskim prawie skarbowym nie ma czegoś takiego , jak "za darmo". Jeżeli np. ja naprawię Ci telewizor albo pralkę za przysłowiowe piwo. to wg. US Ty odniosłeś korzyść. Bo masz usługę. Jeżeli za nią nie zapłaciłeś, to i tak musisz wycenić jej wartość i odprowadzić podatek. Jeżeli modelka Ci pozowała, to wykonała dla Ciebie usługę. Nie ma znaczenia, że zrobiła to za darmo. Powinieneś wycenić jej usługę wg. średnich cen rynkowych (np. stawki ZPAF) i od tego odprowadzić podatek/podatki. Podobnie modelka powinna wycenić Twoje zdjęcia (np. wg cennika w zakładzie foto) i odprowadzić od tego podatek.
    Zdaję sobie sprawę, że to jest chore, ale takie jest prawo podatkowe.
    Oczywiście nikt normalny sobie tym głowy nie zawraca. Ale w razie jakiegoś sporu, US ma się do czego przyczepić.
    Tak przy okazji, pamiętacie sprawę piekarza, który przekazał pieczywo na biednych. Oddał je za darmo, a VAT i tak musiał odprowadzić.

    PS bezpieczniej by było wystawić rachunek za usługę na kwotę minimalną, od której nie odprowadza się podatku. Tutaj US mógłby mieć zastrzeżenia do kwoty, ale w sumie to Ty ustalasz wysokość wynagrodzenia za usługę.

  10. #20
    st
    Gość

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez miron19j Zobacz posta
    ma rację, tylko źle to wyraził.[...]Zdaję sobie sprawę, że to jest chore, ale takie jest prawo podatkowe.[...]
    Widzisz, z tą chorobą to nie do końca. Gdybyś miał firmę i "przekazał" innej firmie towar za 5 mln zł, a ona zrewanżowała by się podobnym giftem Twojej firmie? Albo stawiasz dom panu który ma sklep i w zamian masz u niego otwarty kredyt na powiedzmy 10 lat. Uważasz że wszystko OK? Tylko wtedy nie narzekaj że dziury w drodze, że strach na ulicę wyjść, że ludziska umierają pod szpitalem...

    Pozdrawiam

Strona 2 z 4 PierwszyPierwszy 1234 OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •