Okej... niech będzie porównanie M9 + 50tka z D3 + 50tka![]()
Szukaj
Okej... niech będzie porównanie M9 + 50tka z D3 + 50tka![]()
Naucz się czytać
Ja tam jestem zwolennikiem tezy, że magię, plastykę itd. zdjęcia jakkolwiek to nazwać.. tworzy odpowiednia kombinacja m.in. ogniskowej, jasności obiektywu, odległości ostrzenia itd. Ważna jest też jakość wykonania optyki i tu oczywiście ta niemiecka firma może się pochwalić swoją ręczną robotą, na pewno dopracowaną co do tysięcznej milimetra. Może i przekłada się to w jakiś sposób na wrażenie artystyczne przy oglądaniu zdjęcia, jako jeden z czynników. To jak dyskusja audiofili o kablach. Jeden twierdzi, że coś tam inaczej słyszy choć prawa nauki temu zwykle przeczą.
Magia to jest w Twoim umyśle, jeżeli czujesz więź z aparatem, myślisz inaczej i inaczej robisz zdjęcia. Nie każdy to czuje, moja M3 to wredna suka, dziś mi zrobiła wgniecenie w biurku gdy na rangefinderforum pisałem, że chyba wolę jednak średni format.
To jakiego się szkła używa jest ważne, ale tylko wtedy gdy o tym myślimy.
Do wszystkiego można dorabiać ideologię, a dobry kadr i tak obroni się sam
np. http://www.cameraposition.com/podcas...son-Hyeres.jpg
W ogromnej wiekszosci przypadkow masz racje, mowiac szczegolnie o szklach 50mm ktore sa latwe do zrobienia optycznie - ciezko jest odroznic jedno od drugiego szkla, Nikon, Canon, Pentax, Olympus - niemalze nie ma znaczenia. Ale jest pare szkiel ktore sa bardzo specjalne i rysuja zupelnie inaczej niz wiekszosc, takie swego rodzaju rodzynki - mozna nazwac to wyjatkiem od reguly. Przyklad na szybko ? Prosze bardzo - statyw, ta sama ogniskowa, ten sam niemalze otworek ( 1.7 vs 1.8 ), ten sam film, ten sam korpus i paramatry ekspozycji, ten sam skan bez zadnych poprawek:
Nie chodzi mi o identyczne efekty z każdego szkła, tylko że dla dobrego zdjęcia to nie ma znaczenia![]()
Rozumiem co się w Noctiluxie podoba, widzę to, nie twierdzę, że uzyskam taki sam efekt czym innym.
Wiec roznimy sie w pogladach, dla mnie plastyka szkla jest wazna i jest dla mnie narzedziem sama w sobie. Po pewnym czasie przyzwyczajam sie co szklo robi specjalnie i swiadomie tego uzywam. Dla mnie szklo i jego "charakter" ma ogromne znaczenie dla koncowego efektu, czyli zdjecia. I nie mam na mysli tylko Noctiluxa, jest wiecej bardzo specjalnych szkiel![]()
Może inaczej, plastyka jest dla mnie ważna, ale całego zdjęcia nie "zrobi".
Powtarzam jak mantrę, że aparat nie jest najważniejszy, bo taki sobie cel w życiu postawiłem, odstresować ludzi.
A tak poza tym, to szukam idealnego duetu, body+obiektyw, który starczy mi do końca ery analogowej. Niech to będzie nowy offtop, przynajmniej nikogo nie obraża![]()
Z tym nie moge sie nie zgodzic, to jest tylko jedna z cech waznych, ale nie jedyna - swiatlo, temat, chwila, kadr, plastyka filmu, plastyka szkla - wszystko razem trzeba polaczyc odpowiednio
A co do duetu, moge dodradzic Ci wiele jak dlugo chcesz cos kolo 40-50mm - fundusze ino zdradz przeznaczone![]()
Ostatnio edytowane przez tomwidlak ; 10-03-2010 o 03:23
Skontaktuj się z nami