Szukaj
No bardzo ciekawe zdiecia, glownie to 1,2,5,6. Jesli masz jeszcze jakies to wklejaj.
W życiu piękne są tylko chwile.......
przyjemne
1 najbradziej chyba![]()
Bardzo fajna seria, naprawdę ciekawe zdjęcia.
Njadłużej mój wzrok zatrzymała "trójka" i powiem ci, że gdyby nie było tam drzewa to dla mnie ta fotka byłaby genialna.
D80 N18-70DX N70-300G N50/1.8
wg. mnie - 2,4,6
ogólnie zachowany klimat.
bardzo ok![]()
nie wiem czemu, ale mam wrażenie, że lecą w prawo...5, a zwłaszcza 6 się podoba
Pozdrawiam Serdecznie Jacek PawłowskiF70+D50+D200+Tamron 28-75/2.8+Tamron 17-35/2,8-4+Sigma 70-200/2,8HSM+Nikkor 12-24/4+Nikkor 85/1,8+Metz 54MZ4i+MF055PRO+MF479B ANKIETA - LAMPY BŁYSKOWE
Faktycznie uciekaja w prawo, ale seria dobra. Podobaja mi sie.
"urokliwe" jesli mozna to tak nazwac ..... moze lepiej klimatyczne ..... 2 naj
Nikon D80 l S 17-70 Macro HSM l N 50/1.8 l T 55-200 l SB400 l kilka filtrów i duze checi
Zdecydowałem sie na taki kadr z następujących powodów:
- drzewo to życie, życie, które jest za bramą
- drzewo jest bez liści, możnaby powiedzieć, że jest uschnięte. wciąż dla wielu byłych więźniów nie ma życia poza drutami obozu
- ten kadr pasuje mi też do mojego wiersza "Oświęcimska Julia"
Oświęcimska Julia
Mala Zimetbaum - imię, nazwisko.
Dano jej numer, zabrano wszystko,
osadzono tam, skąd uciekł szatan,
"Anus mundi" - znaczy - odbyt świata.
Praca, tyfus, selekcje, kapo, pała
określają granice umysłu jej i ciała,
Ośmieliła się kochać - odważnie, bez lęku,
miłością czystą, wśród konających jęku.
Spotkały się dwa serca na morzu cierpienia,
w cieniu baraków - numery bez imienia.
- Kochana! - rumieniec płonie na Twym licu!
Rozkosz to? łuna krematoryjnych pieców?
I uleciały z klatki dwa rajskie ptaki,
na miłości, wolności nieprzetarte szlaki.
Dla nich to wieczność, acz tygodni parę;
ruszyła obława, śmierci macki szare.
Wydano wyrok: w imieniu III Rzeszy...
na niebiańskie łąki każde z nich spieszy.
On szepcąc jej imię, ona imię jego:
oświęcimska Julia, oświęcimski Romeo.
Mala Zimetbaum (nr obozowy 19880), Edward Galiński (nr obozowy 531). Więźniowie obozu koncentracyjnego Auschwitz-Birkenau. Połączyła ich gorąca miłość i tragiczna śmierć. 24 czerwca 1944 roku dokonali brawurowej ucieczki z obozu Auschwitz II - Birkenau (Brzezinka). Galiński, w biały dzień, przebrany w mundur esesmana, wyprowadził Malę poza teren obozu. Niestety, kilkanaście tygodni później Edek i Mala zostali schwytani w Beskidzie Żywieckim. Przywieziono ich ponownie do Brzezinki, gdzie stracono we wrześniu 1944 roku.
Faktycznie... Następnym razem zwrócę na to większą uwagę.
Na mnie niesamowite wrażenie robi zdjęcie nr 1. Z powodu nieba, które przypomina dymy krematoryjne. Na prawo od widocznej wieży są właśnie ruiny krematoriów. Wieczorem wstawię kadr, który w większym stopniu obejmuje prawą stronę.
Skontaktuj się z nami