Close

Strona 1 z 2 12 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 16
  1. #1

    Domyślnie Tamron17-50 VC - strasznie zasysa kurz

    Obiektyw w/w użytkuję w normalnych warunkach a po miesiącu już bym szukał serwisu do czyszczenia. Czy są jakieś domowe sposoby na uszczelnienie? Jakaś koszulka albo jakiś oring coby nie uwskuteczniał zakresu ogniskowych? Trochę przykre, że obiektyw który sporo kosztuje może być po roku bezużyteczny na skutek zapylenie wewnętrznego.

  2. #2

    Domyślnie

    widocznie dopisek VC ma jednak znaczenie vacum cleaner i stad zasysa wszytsko co moze
    Nikon

  3. #3

    Domyślnie

    może jest taki problem jak w C 17-55, że przednia soczewka przepuszcza i wystarczy założyc dobrej klasy filtr i już
    xpro2/ 23/ 56/ 10-24/ godox

  4. #4

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Makower Zobacz posta
    Trochę przykre, że obiektyw który sporo kosztuje może być po roku bezużyteczny na skutek zapylenie wewnętrznego.
    Czy oby nie przesadzasz?
    Może zrób zdjęcie tego zapylenia i tu pokaż?
    Dodam jeszcze, że nawet w najdroższych, profesjonalnych, Nikkorach pojawia się kurz, a nawet czasami jest od nowości.
    Nikon, Nikkory, Sigmy... i Tamron
    wigi.pl

  5. #5

    Domyślnie

    To już wiesz dlaczego zapłaciłeś za Tamrona ~2kzł a nie 5.5kzł za Nikkora. Ja po zakupie T28-75/2.8 na starcie po wypakowaniu z pudełka miałem jednego poprocha. Ale po krótkim użytkowaniu gdzieś przepadł.
    Tanie szkła są nie uszczelnione więc nie oczekuj cudów. 2kzł to taniutkie szkiełko, a nie jak piszesz "sporo kosztuje". Musisz się do tego przyzwyczaić
    Jakieś ciałko, szkiełko i światełko, no i jeszcze nosidełko

  6. #6

    Domyślnie

    [QUOTE]
    Dodam jeszcze, że nawet w najdroższych, profesjonalnych, Nikkorach pojawia się kurz, a nawet czasami jest od nowości.[UN/QUOTE]

    Niewiele przesadzam. Jak sie popatrzy w obiektyw pod silnym światłem. Tak aby promienie słoneczne wpadały do obiektywu to wtedy się widzi tę tragedię. Oprócz kurzu są tez jakieś paprochy. Cóż - jedyne wyjście to sie nie przejmować.

  7. #7

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez stachumuszel Zobacz posta
    To już wiesz dlaczego zapłaciłeś za Tamrona ~2kzł a nie 5.5kzł za Nikkora. Ja po zakupie T28-75/2.8 na starcie po wypakowaniu z pudełka miałem jednego poprocha. Ale po krótkim użytkowaniu gdzieś przepadł.
    Tanie szkła są nie uszczelnione więc nie oczekuj cudów. 2kzł to taniutkie szkiełko, a nie jak piszesz "sporo kosztuje". Musisz się do tego przyzwyczaić
    Podoba mi się ta argumentacja.
    W kraju, w którym większość pracujących obywateli zarabia ok. 2 tyś. zł miesięcznie, wydatek takiej kwoty na jeden, mocno plastikowy, bardzo zróżnicowany jakościowo, i jak widać nieszczelny obiektyw, to pikuś.
    Cieszmy się, że producenci w ogóle chcą dla nas produkować jakieś szkła, siedźmy cicho, bo może im się przestać odechcieć tej charytatywnej działalności.
    W końcu wyprodukowanie szczelnego obiektywu, to wyzwanie równe wysłaniu człowieka na Księżyc

  8. #8

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Walle Zobacz posta
    Podoba mi się ta argumentacja.
    W kraju, w którym większość pracujących obywateli zarabia ok. 2 tyś. zł miesięcznie, wydatek takiej kwoty na jeden, mocno plastikowy, bardzo zróżnicowany jakościowo, i jak widać nieszczelny obiektyw, to pikuś.
    Cieszmy się, że producenci w ogóle chcą dla nas produkować jakieś szkła, siedźmy cicho, bo może im się przestać odechcieć tej charytatywnej działalności.
    W końcu wyprodukowanie szczelnego obiektywu, to wyzwanie równe wysłaniu człowieka na Księżyc
    Masz rację. Przecież jest wiele kompaktów z dużym zoomem, gdzie obiektyw, też wysuwa sie tulejkowo i jakoś nie słychać o zanieczyszczeniach. Chyba w porównaniu do szlifowania optyki i doboru szkła z dodatkami - uszczelnienie nie jest jakimś poważnym kosztem.
    Wg, mnie im więcej będzie skarg na takie sprawy tym lepiej.

  9. #9

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Walle Zobacz posta
    Podoba mi się ta argumentacja.
    W kraju, w którym większość pracujących obywateli zarabia ok. 2 tyś. zł miesięcznie, wydatek takiej kwoty na jeden, mocno plastikowy, bardzo zróżnicowany jakościowo, i jak widać nieszczelny obiektyw, to pikuś.
    Cieszmy się, że producenci w ogóle chcą dla nas produkować jakieś szkła, siedźmy cicho, bo może im się przestać odechcieć tej charytatywnej działalności.
    W końcu wyprodukowanie szczelnego obiektywu, to wyzwanie równe wysłaniu człowieka na Księżyc
    Hmm...podejdź do tego inaczej.
    Szkło za ~500 Euro dla "normalnego" europejczyka, to szkło tanie. Nic na to nie poradzę, a przyznam, że chciałbym
    Jakieś ciałko, szkiełko i światełko, no i jeszcze nosidełko

  10. #10

    Domyślnie

    wszystko zależy od "środowiska" w jakim zmieniamy szkło i w jakim go przechowujemy oraz od stanu czystości w komorze lustra w body
    tamron nie jest bardziej niż inne obiektywy podatny na zasysanie paprochów z zewnątrz, nawet porównując go do nikkora 17-55/2.8
    jedynym jego mankamentem jest podatność na zasysanie kurzu z wewnątrz komory lustra body, a to za sprawą cofającego się układu soczewek które podczas pracy zasysają powietrze z wewnątrz tej komory
    Z ZEWNĄTRZ TAMRON NIE ZASYSA WIECEJ KURZU NIŻ INNE TRZY RAZY DROŻSZE SZKŁA - nie głoście herezji o jakimś braku uszczelnień


    jeśli mamy czyste w środku body oraz czysty pierścień na obiektywie i tylne szkło bez poprzyklejanego kurzu to nie ma szans by wewnatrz obiektywu pojawił się kurz
    przechowujmy starannie nasze szkła, dbajmy o ich czystość to będziemy zadowoleni

Strona 1 z 2 12 OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •