Close

Strona 2 z 4 PierwszyPierwszy 1234 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 11 do 20 z 40
  1. #11

    Domyślnie

    unikać kondensacji pary wodnej i tyle, ja ze swoimi puszkami to nawet przy -20C nie mialem żadnych problemów..., a w plecaku w porach o dużej wilgotności zawsze mam pochłaniacz wilgoci...
    Ostatnio edytowane przez e..storm ; 17-12-2009 o 19:34
    | Nikon D800 x2 D500 P7000|SB-900|R1C1|szkła nikona 14-24,24-70, 70-200, 200-500, 500/4, 105 micro, 50, 16fish| lowepro|velbon||eizo CG i SX|

  2. #12

    Domyślnie

    wczoraj na w moim miescie jak tam zwał "biegun zimna" Białystok minus 17 i waliłem foty az palce zdrętwiały a w aparacie tylko jedna kreska z baterii spadła więc zadnych przeciwskazań nie widze, tyle że wpierw go słochodzic zanim zdjecia robic pozdrawiam z zimnego Białegostoku
    puszka i kilka oczek do niej

  3. #13

    Domyślnie

    Sezonowy temat widzę

    Powiem jak ja to robię. Idę robię zdjęcia, i w nic nie wnikam. Robiłem przy -28, z ciepłego samochodu na zimne podwórko bez żadnej torby, później do domu karta w kompa odrazu. I jak na złość wszystko działa. Ujemnymi temp się nie przejmuje, po prostu nie wnikam, już tak od 5 lat z D50siątka, przez 2 lata z D80, a teraz mam D50 starą i D90, nie zamierzam zmieniać swego trybu postępowania. Sprzęt jak najbardziej sprawny do dziś bezawaryjny od momentu zakupu, D80 sprzedana kilka miesięcy temu koledze, spisuje się u Niego świetnie.
    Na zdrowie!!! Dawaj mi tu na FEJS
    Gram w Totolotka i nie zawaham się wygrać!!!

  4. #14

    Domyślnie

    Jak zima to zima ,a focić śmiało można ,w zeszłym roku były takie niskie temperatury,aparat trzymany blisko ciała w rękach około dwu godzinny spacer i to kilka razy. Daje radę i tyle i tyle że po włożeniu do torby i przyjeździe do domu aparatu nie wyjmowałem parę godzin,powoli dochodził do temperatury w mieszkaniu czekając w torbie.
    Kartę wyciągnąłem od razu a baterie w aparacie.
    -"Żyj na huśtawce życia,Żyj ! Bo tylko raz dany nam czas !!!"-

  5. #15

    Domyślnie

    Właśnei sęk w tym że ja od razu czy zimno czy ciepło używam normalnie i nic się nie dzieje od lat!! Zdjęcia trza robić, nie tłuc pianę.
    Na zdrowie!!! Dawaj mi tu na FEJS
    Gram w Totolotka i nie zawaham się wygrać!!!

  6. #16

    Domyślnie

    w ostatni piątek z kumplami poszliśmy na miasto nocą cykać ze statywu przy temperaturze ok -14 i jest oki działa, ale po przyjściu do domu wyjąłem akumulator i kartę, moja uwaga taka aby nie zmieniać raczej obiektywów przy zdjęciach w których długo naświetlamy matrycę, gdyż się ona grzeje.

  7. #17

    Domyślnie

    Przełożenie obiektywu to jest kwestia kilku sekund, nic się raczej stać nie powinno z matrycą, tym bardziej że obiektywy nie są jakieś super uszczelnione na bagnecie w celu trzymania ciepła.
    D750 | D610 | N20G | N35G | N50G | N85G |

  8. #18

    Domyślnie

    Ale jednak trzymają zamkniętą przestrzeń puszki,a po otwarciu - gwałtowne ochłodzenie.Pewnie nic się nie stanie,ale na wszelki wypadek przy temp. rzędu -15 st. bym tego unikał.
    A new shit has come to light...

  9. #19

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Borowa Zobacz posta
    myślę że ten film pokazuje pewne możliwości
    http://www.youtube.com/watch?v=sr1h00OUH4A
    Witam,
    Może mi ktoś rozjaśni, bo ja nie ogarniam.
    Jak mam kupić Nikona to pokazują, że mróz,śnieżyca jest ok. A jak mają naprawić na gwaracji to temperatura pracy od 0 do 40

  10. #20

    Domyślnie

    podłączam sie do pytania!

Strona 2 z 4 PierwszyPierwszy 1234 OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •