witam. poszlem sobie jak zawsze na disco z moim d50. zaladowany byl w torbe, zasuniety. otworzylem ja sobie i ze 2 godziny lezala torba. wyjalem aparat, lekko zaparowaly wyswietlacze i obiektyw. poczekalem z 20min zalaczylem na s i wszystko ok. po kolejnych 5 min zalaczylem jeszcze raz i chwilke chodzilo i zgaslo. teraz jak przelaczam na ON to nic sie niedzieje. bateria na full zaladowana. pokazuje mi ile zdjec zostalo (jak jest na off) ale jak zalaczam to nic sie niedzieje. jak wkladam baterie to miga dioda od karty pamieci, cyfrki sie na wyswietlaczu pokazuja. ale jak zalaczam na ON to nic sie niedzieje i nic nie dziala, nie dziala przegladanie zdjec. nic. czy to juz tylko serwis mi zostaljestem zalamany
![]()
Szukaj



Odpowiedz z cytatem

Skontaktuj się z nami