Close

Strona 1 z 2 12 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 11
  1. #1

    Domyślnie Pytanie z tematu makro

    Witam,
    pewnie będzie to laickie pytanie, jednak nie chce wyważać otwartych dzwi -lepiej sie spytać.


    W jaki stabilny i możliwie tani sposób z D80 uzyskam podobną skalę odwzorowania (najlepiej zmienną) jak na poniższych fotkach?
    Czytałem sporo na temat heliosa 44-2 lub takumara (jak wygląda sprawa ustawienia przysłony w modelach z bolcem przy mocowaniu)+ pierścienie, ewentualnie mieszek. Jaką w miarę najlepiej ogniskową w takim połączeniu posiadać?

    Fotki zrobione 18-200 (200) + odwrócona 38 z canona. Odkopałem eosa starego, zaczełem się bawić i dostrzegłem mało zauważalne rzeczy na codzień.




  2. #2

    Domyślnie

    Trochę osób odwiedziło ....i zastanawiam się czy tak banalne czy tak ciężkie pytanie...

  3. #3

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Radi_wroc Zobacz posta
    Trochę osób odwiedziło ....i zastanawiam się czy tak banalne czy tak ciężkie pytanie...
    Nie jest jasne, o co jest twoje pytanie.

    Ze względu na przeniesienie pomiaru i ew. automatykę warto mieć szkło systemowe i dostosowane pierścienie. Jak nie masz, pracujesz w manualu. Jak w manualu i wtedy decyzja ekonomiczna w m42, można myśleć o Helionie z preselekcyjną przysłoną czyli starsze (a nie tzw Auto). Dobrze wyczuwasz, obiektywy z Auto (tzn trzpieniem) nic nie wnoszą na plus a dużo na minus. Był wątek (z moim udziałem i zdjęciami Heliosów) tydzień temu.

    Co do ogniskowej, 58 jest rozsądne lub nieco dłuższa. Krótsze mogą zbyt się zbliżać do robaczka (ucieknie) lub monety (nie oświetlisz). Bardzo długie wymagają bardzo długich odjazdów przy wielkich skalach.
    Jakie skale wychodzą zależne od ogniskowej i odjazdu, w tych dniach liczymy w innym wątku.
    Ostatnio edytowane przez JacekCz ; 28-11-2009 o 18:49
    Ma i ja RB67, F90X, F4S+F4+1/2 F4, Metz ,SB i brzydkie Canony. Na góry m4/3

  4. #4

    Domyślnie

    Ja ostatnio jestem fanem mocowania obiektywów, które mam, odwrotnie. Jeśli szkło ma pierścień przysłon - nie ma problemu. Jeśli nie ma... cóż.
    Znakomite efekty dają zoomy, np. 35-70/2.8, albo krótkie ogniskowe, np. szkło 20/2.8, rewelacja.
    Rules are foolish, arbitrary, mindless things that raise you quickly to a level of acceptable mediocrity, then prevent you from progressing further.
    Michał poleca: D750 / Z5 / 24-70

  5. #5

    Domyślnie

    Dzięki, o to mnie chodziło.

    Podprowadził byś mnie JacekCz do wątku z przeliczeniami, szukam i chyba zaćmienia dostałem.

  6. #6

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Radi_wroc Zobacz posta
    Dzięki, o to mnie chodziło.

    Podprowadził byś mnie JacekCz do wątku z przeliczeniami, szukam i chyba zaćmienia dostałem.
    http://www.forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=123227

    W konkluzji, bo to cały naród zwolniony z matmy na maturze, jak masz odjazd pół ogniskowej, można liczyć (pi razy sufit, na nosa) na 1:3, jak masz odjazd równy ogniskowej, skala 1:1, jak dasz radę odjechać 2 ogniskowe będzie powiększenie pewnie 1.5-2x

    Aha, łączenie obiektywów to chyba by sie liczyło jako dodawanie 'siły optycznej' czyli dioptrii, czyli odwrotności ogniskowej, przy założeniu że dwa obiektywy to jednak nie dwie teoretyczne soczewki bo z płaszczyznami 'roboczymi' są cuda.
    Ostatnio edytowane przez JacekCz ; 30-11-2009 o 00:23
    Ma i ja RB67, F90X, F4S+F4+1/2 F4, Metz ,SB i brzydkie Canony. Na góry m4/3

  7. #7

    Domyślnie

    Ja bym podparł tutaj kolegę karolta. Najmniejszym kosztem to właśnie kupić pierścień odwrotnego mocowania do puszki (Nikonowski BR-2A) i podłączyć szkło szerokokątne (lub używać szerokokątny zakres zooma 18-200). przy szkłach 20-28 wychodzi całkiem solidne powiększenie: http://homepages.ihug.com.au/~parsog...mp105lens.html

  8. #8
    Rules are foolish, arbitrary, mindless things that raise you quickly to a level of acceptable mediocrity, then prevent you from progressing further.
    Michał poleca: D750 / Z5 / 24-70

  9. #9

    Domyślnie

    niestety 18-200 to taka mała/duża porażka do tych celów. To co powyżej, udało mnie się zrobić wchodząc prawie w banknot, a z robaczkiem nie będzie tak łatwo szpilek nie lubię.
    Pobawiłem się przez chwilę dwoma piędziesiątkami i na początek nie jest źle (biorąc budżet pod uwagę).
    Dziwi tylko mnie fakt, iż technika wykonania zdjęcia jest z czasów jak miałem 10 lat i pierwszą Smienę. A dziś w rękąch trzymam 20 letni postęp technologiczny, opisywany wówczas w fantazjach Lema.

  10. #10

    Domyślnie

    No nie do końca... po prostu nie sięgnąłeś po szczytowe osiągnięcia tego postępu, a poza tym prawa fizyki się nie zmieniły, obiektywy nadal pracują tak samo.
    Gdyby udało się np. zwiększyć rozdzielczość matryc do jakiejś kosmicznej wielkości, to w ogóle przestaną być potrzebne obiektywy makro. Po prostu zrobisz zdjęcie i skadrujesz
    A to jako ciekawostka:
    http://motyle.info/forum/portal2.php?show=fotografia
    Zestawik niczego sobie, ale trochę kasy trzeba wydać.
    Rules are foolish, arbitrary, mindless things that raise you quickly to a level of acceptable mediocrity, then prevent you from progressing further.
    Michał poleca: D750 / Z5 / 24-70

Strona 1 z 2 12 OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •