Szukaj
Mając w ręku oba porównywalne modele (D90 ma kolega) można stwierdzić, że poza obrotowym LCD zdecydowanie w tym porównaniu góruje D90. Chociażby posiadanie śrubokręta już go uprawnia do zajęcia pozycji znacznie wyżej niż D5k. Porównywanie również D60 do D5k nie jest do końca sensowne, tu z przewagą dla D5k. Gdyby D60 był lepszym, bardziej nowatorskim i nowoczesnym urządzeniem niż D5k to po kiego wała Nikon wprowadzał by na rynek D5k?Zresztą, wszelkiego rodzaju testy na różnych stronach wyraźnie mówią, że następcą D60 jest nie D5000 lecz D3000, któremu bliżej zdecydowanie do D60. D5000 bym stawiał raczej między D90 a D70 (skromnym zdaniem). D5k ma zdecydowaną przewagę nad D60 choćby w postaci nowszej matrycy CMOS. I z całym szacunkiem dla wysłużonego D60 - nie powinno się go porównywać do młodszego i bardziej technologicznie zaawansowanego D5k.
Wracając do tematu: gdybym dysponował większą ilością pieniędzy i umysłem zdolnym do przeciwstawienia się gadżetom w postaci obracanego LCD to ZDECYDOWANIE mój wybór padł by na D90.
Fotografuję w myśli wszystko, co widzę- czyli moje amatorskie "arcydzieła"
Witam wszystkich,
Jako że właśnie stoję przed wyborem D90 vs D5000 miałbym kilka pytań, które mnie nurtują.
Jestem laikiem amatorem w zakresie fotografii, ale zdażyło mi się pstryknąć kilka fajnych sesyjek, swojej drugiej połowie
Sesyjki te pstrykałem (A) D90 + N18-200 VR + SB800+SB900 fociło mi się całkiem przyjemnie. Jednak ze względu na mocno hobbystyczne podejście do fotografii skłaniam się ku konfiguracji: (B) D5000 + N18-105 + SB900. I tutaj pojawia się kilka lamerskich pytań:
1. W przypadku (A) AF ładnie pokazywał mi w wizjerze pola, w których złapał ostrość, dzieki czemu przyznam znacznie przyjemniej robiło się zdjęcia (w porównianiu do starszego coolpix'a 8800, który nie dość, że zdjęcia zapisywał wieczność, to jeszcze dopiero na monitorze dowiadywałeś się o ostrych obiektach)
i tu właśnie miałbym pytanie, czy opcja (B) będzie pokazywała mi pola, na które AF złapał ostrość jeszcze przed pstryknięciem fotki?
2. Lubię sobie czasem poeksperymentować ze zdalnym wyzwalaniem lampy, głównie błyskiem lamby wbudowanej. Kilka stron wcześniej w ramach aktualnego wątku trafiłem na wypowiedź, z której wynikało, że nikonem d5000 nie da się wyzwalać zdalnej lampy. Dopiero zakup sterownika za +- 1k PLN umożliwia takie wyzwolenia. Mam nadzieję, że źle zrozumiałem wypowiedź, ale takie ograniczenie jak dla mnie dyskwalifikowałoby D5000.
Z góry dziękuję za rozwianie moich wątpliwości![]()
Tak ew. zapytam się o kwestię mocno względnąno ale ... jako, że pstrykałem kilka sesyjek D90 + N18-200 i muszę przyznać, całkiem przyzwoicie trzymał mi się w dłoni, to jednak całość zestawu opierała mi się na drugiej dłoni, na lampie/obiektywie.
Waga/wielkość body ma aż takie znaczenie ergonomiczne? Biorąc pod uwagę, że jakiś czas temu oczytałem się tony opinii na temat SB900, która jako większa/cięższa o dosłownie kilka gramów od SB800 była dyskwalifikowana z tego powodu? (bo te pare gr przy godzinnej-kilkugodzinnej sesji robi swoje)
Pozdrawiam,
J
Tak, tak. Do D5000 albo musisz dokupić sterownik. Ale jeśli interesuje Cię manualny tryb pracy lamp to nie trzeba wydawać od razu 1000 zł...
Pozdrawiam! Marcin fotoblog fotografia
F100,D700,D80 | N 35/2D 50/1.4D 105/2.8D 24-85G 35-70/2.8D 75-150/3.5AiS | Σ 12-24 70-300 | Sonnar 300/4 | Soligor 135/2.8 | SW 150/750 | SB-800/400 | LS-2000 | HEQ5
Masz ściśle określone wymagania i odpowiedź wydaje się prosta - jeżeli jesteś w stanie dołożyć te 600-700 PLN to oczywiście, że D90.
Nie będę tu wymieniał za i przeciw obu modelom, bo to już zostało milion razy napisane (D90 nie ma praktycznie nic gorszego od D5000, poza ruchomym LCD) - , moim zdaniem warto dołożyć do dziewięćdziesiątki - jak Cię fotografia wciągnie to będziesz sobie pluł w brodę (oczywiście jak weźmiesz D5000).
P.S.
D5000 pokazuje aktywny punkt AF w wizjerze.
Życzę przemyślanego wyboru![]()
MISTER
------------------------------------
Ja się powtórzę. Jeśli możesz wydać więcej i nie obchodzi Cię obrotowy LCD to zdecydowanie D90.
Fotografuję w myśli wszystko, co widzę- czyli moje amatorskie "arcydzieła"
No dobrze ale co zyskam poza ergonomią i napędem? - pytam ja![]()
Jako posiadacz D60 nie widzę w nim wad od strony ergonomicznej ani braku napędu nie czuje.... Jedyne czego mi zabrakło to stabilizacji i lepszego zakresu tonalnego zwłaszcza no wyższym iso....no i szumy niby małe ale D5000 ma mniejsze.
http://www.nikon-d5000.pl/index.php?...id=3:newsflash
Dlatego rozmyślam nad D5000. Teraz jest za 1950 zł a D90 taniej jak 2750 nie widziałem . Czyli w cenie D90 mam D5000 + 18-105VR.
Fakt nie stosuje tele więc problem dużego obiektywu mnie nie tyczy...
D5100//// 18-105VR
Na korzyść D90 przemawiają np.: drugi wyświetlacz, zdecydowanie pojemniejsza bateria, większy LCD, a przede wszystkim śrubokręt czego mi bardzo brakuje w D5000...
Fotografuję w myśli wszystko, co widzę- czyli moje amatorskie "arcydzieła"
blackside - idąc tym tokiem myślenia to D300 nie wiele się rożni od d60 i wiele nie zyskasz![]()
D50 i D90 17-35, 28-80, 50, 85, 70-300, Di622
Wszystko poza baterią nie ma dla mnie znaczenia. A ilosc zdjęć z D90 jest dużo wyższa fakt... ale taniej wyjdzie kupić drugie aku.
PopaY skoro Ci tak brakuje silnika to czemu kupiłeś ten aparat... tak z ciekawości pytam.
EDIT
Pan B ... bez przesady ... jak już to D3000 to tak![]()
Jak napisałem wyżej D5000 ma niemal dokładnie to samo co D90/300 od strony jakości zdjęć. A d60 to jednak inna bajka. No chyba że się mylę :P
Ja szczeże powiem patrzę na jakość końcową zdjęć i na fizyczne możliwości aparatu. Sprawy szeroko rozumianej ergonomi są dla mniej ważne. Aparat ma się dobrze trzymać i tyle-
Ostatnio edytowane przez blackside ; 29-10-2009 o 22:43
D5100//// 18-105VR
Skontaktuj się z nami