Close

Strona 2 z 3 PierwszyPierwszy 123 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 11 do 20 z 22

Wątek: Super klej

  1. #11

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez sprocket Zobacz posta
    Patyczek bawelniany z trzema kroplami plynu WD40 i jesli nie ma wzerow powinno zejsc a........
    jesli nie posiadasz plynu WD40 to moze byc coca cola - tez skuteczna , dwie plomby w zebie juz mi rozpuscila
    Od 12 lat zajmuję się protetyką stomatologiczną i chiałbym zapewnić że mitem jest wpływ coca-coli na plomby.
    A WD40 nie rozpuszcza cyjanoakrylanu (klej kropelka).

  2. #12

    Domyślnie

    WD-40 to ordzewiacz - dokładnie to samo mozna zrobić coca-colą. Ma jakieś delikatne zdolności smarujące. A z kropelką jest ten problem, że od wielu lat obiecuję sobie używać rękawiczek gumowych przy klejeniu i pozostaje to tylko obietnica, a klej zmywam wodą. Nie używałem do tej pory ani coli ani wd40 - przy najbliżesz okazji sprobuję. Kropelka nie wżera się - tworzy warstwę na powierzchniach klejonych - zjawisko adhezji, ale kropelka ma dosyć słabą kohezję, dlatego zaleca sie jak nacieńszą warstwę.
    Pozdrawiam

  3. #13

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez freefly Zobacz posta
    Od 12 lat zajmuję się protetyką stomatologiczną i chiałbym zapewnić że mitem jest wpływ coca-coli na plomby.
    A WD40 nie rozpuszcza cyjanoakrylanu (klej kropelka).
    na plomby moze i nie dziala! ale na zeby mleczne tak! sprawdzalem zaraz po tym jak mi wypadaly!!

    Cytat Zamieszczone przez irekka
    WD-40 to ordzewiacz - dokładnie to samo mozna zrobić coca-colą. Ma jakieś delikatne zdolności smarujące. A z kropelką jest ten problem, że od wielu lat obiecuję sobie używać rękawiczek gumowych przy klejeniu i pozostaje to tylko obietnica, a klej zmywam wodą. Nie używałem do tej pory ani coli ani wd40 - przy najbliżesz okazji sprobuję. Kropelka nie wżera się - tworzy warstwę na powierzchniach klejonych - zjawisko adhezji, ale kropelka ma dosyć słabą kohezję, dlatego zaleca sie jak nacieńszą warstwę.
    WD-40 moze i ma jakies wlasciwoasci odrdzewiajace ale napewno nie jest nim! ludzie czy wy czytacie czasem to co jest na opakowaniach napisane??

    CZEMU NAROD POLAKOW JEST ANALFABETAMI WTORNYMI???

    Woda mozna zmywac zaraz po tym jak nam kapnie a nie kilka godzin czy nawet dni po!!

    Moze i sie nie wzera kropelka* ( nie wiem czy ma to znaczenie ale "Maciej-D" pisal o super glue a nie o kropelce)

    kropelke mial na mysli mowiac o objetosci wylanego kleju!!!

    * sprobojcie wylac krople jakiegos kleju ( super glue czy kropelka) na plastykowa powierzchnie poczekajcie az zaschnie! i zdejmijcie ja Wd-40 cola czy czym tam jeszcze proponowaliscie tak zeby nie bylo sladu!! Stawiam 2 L flaszke z pompka!!!

    pozdro!!

  4. #14

    Domyślnie

    Cieszę się, w końcu znalazł się użytkownik Bejo, który lekko ocenił wszystkich jako analfabetów wtórnych. WD40 ma za zadanie wypieranie wody - ma silne działanie penetrujące. Producent uważa tez, że ma zdolności smarujace - ale można poczytać np na forum rowerowym jak można doprowadzic do szybszego zużycia łańcucha używając tego preparatu. Ja używam go prawie wyłączenie jako odrdzewiacz do trudno odkręcających się śrub - i sprawdza się w tym doskonale. Generalny świetny preparat - jak ktoś używa go do usuwania mchu przed domem lub zwalczania kretów to pewnie napisze, ze jest to świetny deratyzator. I pewnie będzie też analfabetą wtórnym. Poszedłem do garażu, ale wd40 akurat nie miałem pod ręka, ale znalazłem cx-80. Preparat o bardzo podobnym działaniu - tzn ja używam go do tego samego co wd40. I ku mojemu zdziwieniu (starałem się czytać ze zrozumieniem, ale trudno mi bo jestem Polakiem, a Ci jak powszechnie wiadmo są analfabetami wtórnymi) znalazłem informację, że usuwa resztki kleju. W internecie w opisie wd40 jest napisane:"WD-40 rozpuszcza większość materiałów samoprzylepnych, ułatwiając usuwanie nalepek i innych klejących zabrudzeń". Zrobiłem naprędce test. Po zaschnieciu przemyłem wacikiem bawełnianym nasączony cx-80. Nie wiem czy 3 kropelkami (wiem jakie to dla Bejo ważne - następnym razem zwazę na laboratoryjnej wadze wacik przed i po nasączeniu). Niestety efekt był marny. Zmycie wodą dało podobny efekt na drugiej próbce. I dałem sobie spokój. Moze jest na forum jakiś chemik, który napisze, co mozna zrobić. Kropelka ani super glue nie sa wodoodporne. Nie wiem na ile można tę informację wykorzystać. Nie znosze wycieczek osobistych, i bardzo rzadko je robię, ale złośliwy styl wypowiedzi Bejo wymusił na mnie apel do Niego.
    Bejo - nie pij wiecej coli - bo szkoda Twoich mlecznych zebów.
    Pozdrawiam

  5. #15

    Talking

    Cytat Zamieszczone przez irekka Zobacz posta
    ...ale wd40 akurat nie miałem pod ręka...
    cytat z opakowania WD40:
    "smaruje -odblokowuje i smaruje zamki w drzwiach... usuwa drażniące dźwięki silnika
    penetruje -doskonale penetruje i poluzowuje zardzewiałe, skorodowane i zapieczone nakrętki.....
    czyści -rozpuszcza ślady ze smaru, smoły, gumy, klejów, kredek...
    konserwuje -pozostawia warstwę ochronną przeciw rdzy i korozji....
    usuwa wodę -wypiera wodę z powierzchni metalowych, kontaktów elektr..."

    ale z tego co pamiętam, zacieków z super glue nie usuwa

    jeżeli masz luzy zaworowe lub poluzowany pasek, użyj WD40. Drażniące dźwięki silnika zniknązlikwidujesz równiesz rdzę i korozję
    Ostatnio edytowane przez miron19j ; 29-10-2006 o 17:50

  6. #16

    Domyślnie

    "Cieszę się, w końcu znalazł się użytkownik Bejo, który lekko ocenił wszystkich jako analfabetów wtórnych."

    Moze i napisalem zbyt ogolnie ale czy nie mialem racji?? a tak na marginesie udez w stol a nozyce sie odezwa!
    no ale mniejsza z tym! jezeli ktos sie poczul urazony otwarcie mowie PRZEPRASZAM!

    "WD40 ma za zadanie wypieranie wody - ma silne działanie penetrujące. Producent uważa tez, że ma zdolności smarujace" - zgadza sie! nawet tak jest napisane na odwrocie opakowania ( spray-u WD-40)

    "można poczytać np na forum rowerowym jak można doprowadzic do szybszego zużycia łańcucha używając tego preparatu." - rowniez masz racje! ale to chyba nie czytajac mozna wiedziec! lancuch rowerowy jest narazony na silne tarcie o kola zebate wiec normalne ze musi byc to gestszy smar ( polecam oleje silnikowe ) a ten preparat jest zbyt rzadki i przy jezdzie zostaje poprostu "wyrzucony" z powierzchni lancucha! a stosowanie WD-40 do takich rzeczy jak smarowanie lancucha to tak jakby wlac olej kuchenny do silnika samochodowego zamiast oleju!

    "Ja używam go prawie wyłączenie jako odrdzewiacz do trudno odkręcających się śrub - i sprawdza się w tym doskonale." a i owszem! a to dzieki jego wlasciwosciom penetrujacym i smarujacym a nie jak mozna wywnioskowac z twojej wypowiedzi odrdzewiajacym!

    "Generalny świetny preparat - jak ktoś używa go do usuwania mchu przed domem lub zwalczania kretów to pewnie napisze, ze jest to świetny deratyzator." - tego to ja juz nie wiem bo nie probowalem takiego zastosowania!



    "I pewnie będzie też analfabetą wtórnym." - zdecydowanie przesadzasz i popadasz w skrajnosci!

    "Poszedłem do garażu, ale wd40 akurat nie miałem pod ręka, ale znalazłem cx-80. Preparat o bardzo podobnym działaniu - tzn ja używam go do tego samego co wd40. I ku mojemu zdziwieniu (starałem się czytać ze zrozumieniem, ale trudno mi bo jestem Polakiem, a Ci jak powszechnie wiadmo są analfabetami wtórnymi) znalazłem informację, że usuwa resztki kleju.W internecie w opisie wd40 jest napisane:"WD-40 rozpuszcza większość materiałów samoprzylepnych, ułatwiając usuwanie nalepek i innych klejących zabrudzeń"."- zgodze sie! ale zeby nie byc goloslownym przedstawie nizej krotki test!

    Zrobiłem naprędce test. - ja rowniez!

    "Po zaschnieciu przemyłem wacikiem bawełnianym nasączony cx-80. Nie wiem czy 3 kropelkami (wiem jakie to dla Bejo ważne - następnym razem zwazę na laboratoryjnej wadze wacik przed i po nasączeniu)." - kolejna przesada wraz ze skrajnoscia


    "Niestety efekt był marny. Zmycie wodą dało podobny efekt na drugiej próbce. I dałem sobie spokój. Moze jest na forum jakiś chemik, który napisze, co mozna zrobić." - mam rozumiec ze nie udalo sie zmyc kleju??? hmm czyz nie o to chodzilo w mojej wypowiedzi???


    "Bejo - nie pij wiecej coli - bo szkoda Twoich mlecznych zebów." - nie musisz sie o to bac bo juz dawno ich nie mam! i to nie z winy coli!!!

    ==============================

    a oto moj test! 3 krople ( mniej wiecej tej samej objetosci) na slimie (pudelku) na plyty CD


    3 krople kleju kropelka pozostawione na okolo 25-30 min!

    =========


    1 plamka - potraktowana wacikiem namoczonym goraca woda!!!
    2 plamka - potraktowana wacikiem namoczonym preparatem WD-40!!!
    3 plamka - potraktowana wacikiem namoczonym zmywaczem do paznokci firmy "Delia cosmetics"


    osadzenie pozostawiam osobom zainteresowanym!

    Z powazaniem BEJO

  7. #17

    Domyślnie

    Ja nie bede cytował. Trudno odkręcające się śruby w wiekszości są zardzewiałe - może tego nie napisałem wprost.
    Test nie wyszedł może najlepiej, ale ludzie pisząc o swoich pomysłach chceli pomóc, Ty natomiast czepiałeś się proporcji preparatu na waciku. Stąd mój apel o dbanie o zeby mleczne bo nie sadziłem, ze ktos posiadajacy stałe moze pisac w ten sposób. Mogłes np zrobic test i opisac go, a nie najpierw czepiac się, a potem dopiero udowadniac, ze wd się nie sprawdzi. Może gdyby pozwolic mu penetrować miejsce gdzie zasechł klej - czyli w otoczeniu to efekt byłby lepszy? To co pisałem to oczywiście złośliwości a nie skrajności. Co do mlecznych zebów - kiedyś znalazłem przechowywane skrzętnie mleczaki mojego syna - ale szkoda mi ich było do takiego testu. I jest naprawde niewiele rzeczy o jakie się boję -do nich nie należą na pewno Twoje zęby - możesz co najwyżej nazwać to troską. Nożyce -naprawdę nie chce mi sie pisac - ale zawsze będę stał na stanowisku, że takie ogólne zdania gdy nie są prawdziwe nalezy piętnować. I dalej czekam na dobre pomysły jak się pozbyc kropelki.
    Pozdrawiam

  8. #18

    Domyślnie

    Hmmm ok moze przesadzilem z tymi proporcjami ale to w ramach zartu a nie czepiania sie!!!

    to ze zapieczone sruby czesto sa zardzewiale to wiem! ale w takim razie jak odkrecasz tak sruby ( zreszta ja tez uzywam tego sposobu bo fakt jest dobry ) ale i wiem ze takie sruby po rozkreceniu nie sa oczyszczone z rdzy!

    Co do testu! A nie wpadles na to ze skoro pisalem ze te pomysly sa nietrafione to chyba obalilem je z wlasnego doswiadczenia a nie wzialem swoich teori z kosmosu! a test zrobilem po to zeby pokazac ze sie nie myle!!

    nie raz i nie dwa kleilem rozne rzeczy i takze nie raz zdarzylo mi sie kapnac w nieporzadane miejsce i probowalem najrozniejszymi metodami tego sie pozbyc! takze test byl dla niedowiarkow ktorzy musza wszystko zobaczyc i nie potrafia zaufac komus obcemu!! mam nadzieje ze sie przekonaliscie iz mialem racje i nie obrzucalem waszych pomyslow bezpodstawnie!

    probowalem tez tego sposobu na penetracje tak jak napisales! ale na plaskiej powierzchni to sie nie sprawdza! klej przeciez ja dokladnie przykryl i nie ma jak sie pod niego dostac WD-40! Pozostawilem wylany preparat na plamce kleju na dluzszy czas no i niestety nic nie dalo!

    dziekuje za troske o moje zeby ktorych juz dawno nie mam! (rodzice zachowali jedynie 2-3 sztuki )

    co do nozyc kolejny zart zle zinterpretowany! ja podchodze do wszystkiego na luzie ale i z odpowiednim dystansem!

    po raz kolejny raz przepraszam za moje glupie zarty! moze inaczej by byly odbierane gdybym zostawial tam buzki typu ale poprostu nie chcialo mi sie w to bawic!

    kazda osobe ktora poczule sie urazona PRZEPRASZAM! i obiecuje poprawe!

    ale i mam nadzieje ze moj test wiele wyjasnil! i ktos mi przyzna racje i powie ze sie nie mylilem komentujac sposoby pozbycia sie kleju!

    jak narazie pozostaje tylko zamaskowanie plamki jakas naklejka!

    Pozdrawiam BEJO

  9. #19

    Domyślnie

    Ja tylko z taka uwaga ze..... straszne brednie opowiadacie co do smarowania lancucha
    WD 40 jest idealny do tego bo jest wlasnie rzadki, jesli naoliwisz lancuch ciezkim smarem po paru kilometrach zlapiesz tyle piachu ze nie ukrecisz pedalami, przez dwa lata nakrecilem swoja Merida 10tys km na jednym i tym samym zestawie lancuch wielobieg z znikomym zuzyciem smarujac co tydzien lancuch tym wlasnie preparatem

  10. #20

    Domyślnie

    Zwilżona ściereczka z wodą! napewno da rade!

Strona 2 z 3 PierwszyPierwszy 123 OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •