Witam,
Jadąc w niedzielę w rodzinne strony zatrzymałem się nad niewielkim stawem. Widok zapierał dech w piersiach. Spróbowałem go uwiecznić i się nim z Wami podzielić.
Wybaczcie rozmiar, jeśli komuś rozwala monitor, podmienię na mniejszy.
Szukaj
Witam,
Jadąc w niedzielę w rodzinne strony zatrzymałem się nad niewielkim stawem. Widok zapierał dech w piersiach. Spróbowałem go uwiecznić i się nim z Wami podzielić.
Wybaczcie rozmiar, jeśli komuś rozwala monitor, podmienię na mniejszy.
Nikon+Nikkory
Pozdrawiam, Marek
Skontaktuj się z nami