Close

Strona 414 z 1948 PierwszyPierwszy ... 3143644044124134144154164244645149141414 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 4 131 do 4 140 z 19477

Wątek: Humor

  1. #4131

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Zbigniew Zobacz posta
    Mój dom zdecydowanie niżej i w lewo
    A mój dom gdzieś w lewym dolnym rogu ;o)
    The Iron never lies to you. You can walk outside and listen to all kinds of talk, get told that you’re a god or a total bastard. The Iron will always kick you the real deal.

  2. #4132

    Domyślnie Walczyli jak Jagiełło...

    ...czyli piłka w naszym wykonaniu.

    - Interesuje mnie jedynie zwycięstwo! - grzmiał Leo Beenhakker
    przechadzając się w tę i z powrotem przed grupką skupionych piłkarzy.
    - Dobrze, powtórzę jeszcze raz. Żewłakow! Co to jest?
    Wywołany wyprężył się na baczność i stuknął obcasami. To znaczy próbował,
    lecz gumowe korki stłumiły odgłos.
    - To jest kura panie generale!
    - Gówno tam! Bosacki! Co to jest?
    Bartosz Bosacki przez chwilę z uwagą przyglądał się okazanemu przedmiotowi.
    - To nie jest kura? - zaczął asekuracyjnie.
    - Dobrze. To nie jest kura. A co to jest?
    - Nie kura, panie gene... znaczy, panie trenerze.
    - To już wiem. Pytałem, co to jest.
    - To jest... to jest piii...
    - Dobrze, dobrze, pi?
    - Pinokio?
    - Sam jesteś Pinokio! Dudka! Co to jest?
    - To jest piłka, panie trenerze!
    - Brawo! Świetnie! Reszta słyszała? No to wszyscy razempowtarzamy. Głośno!
    Żebym was słyszał!
    - Toooojeeeeestpiiiiiiiłkaaaaaaa.
    - Dobrze. Piłka do gry w piłkę nożną, zwaną też futbolem.
    Dlatego czasami nazywa się ją też futbolówką. Dudka! Czemu Gancarczyk się
    przewrócił? Dariusz Dudka podbiegł do kolegi, który zsunął się z ławki i
    jęczał na podłodze w pozycji "ranek na weselu". Fachowo sprawdził puls
    i oddech, po czym zdał relację.
    - Zwykłe omdlenie, panie trenerze.
    - Omdlenie? A to czemu?
    - Zwykle tak reaguje na natłok informacji. Po prostu układ nerwowy mu się
    wyłącza. Pan trener podał zbyt dużo informacji o piłce, kolega próbował to
    przyswoić i zapomniał oddychać. Niedotlenienie mózgu i omdlenie jako
    naturalna konsekwencja.
    - Ale ja tylko powiedziałem, że piłka to futbolówka!
    - No właśnie. Za dużo informacji na raz, proszę pana.
    Leo przez chwilę milczał, po czym machnął ręką.
    - Nieważne. Błaszczykowski! Co macie robić z piłką na meczu?
    - Nie dotykać rękami!
    - Dobrze. A do tego co? Tak, Boruc?
    - Ja mogę rękami, trenerze?
    - Możesz.
    Ktoś nieśmiało zaprotestował.
    - Dlaczego Boruc może rękami, a my nie?
    - Bo Boruc jest bramkarzem.
    - Ale to niesprawiedliwe. Dlaczego zawsze Boruc jest bramkarzem?
    - Bo mam rękawice, złamasie!
    - Sam jesteś złamasem, złamasie!
    - Spokój!!! - Leo włożył w ten okrzyk tyle sił, ile miał -Boruc może
    dotykać piłki rękami, a wy nie. Jasne?
    - Ale...
    - Jasne?!!!
    - Tak, trenerze.
    - To dobrze. Nie zazdrośćcie mu, bo on będzie musiał cały
    mecz stać na bramce, a wy będziecie mogli strzelać gole. Ooo... widzę że
    Gancarczyk doszedł do siebie. Zuch chłopak. Tak, Lewandowski?
    - Co to znaczy strzelać gole, trenerze?
    - To znaczy musicie umieścić piłkę w bramce przeciwnika.
    - Ale tylko Boruc może jej dotykać!
    - Tak, ale piłka nożna polega na kopaniu piłki nogami.
    Trochę to zakrawa na pleonazm, bo niby nie można kopać
    rękami, ale... Czemu Gancarczyk znowu leży?
    - Pleonazm, trenerze. Załatwił go pan tym chyba na cacy.
    - Ups...
    - Chyba trzeba będzie zadzwonić po erkę...
    - Dobrze, niech ktoś zadzwoni. Na czym to ja... Acha.
    Trzeba wkopać piłkę do bramki przeciwnika.
    Wśród zawodników zapanowało poruszenie. Wreszcie z ławkipodniósł się
    Krzynówek.
    - Ale to bardzo trudne, trenerze. Niech pan sam spojrzy -
    piłka jest okrągła i bardzo trudno jest ją tak kopnąć, żeby poleciała tam
    gdzie się chce. O, proszę...
    Tu Krzynówek postawił przed sobą piłkę i spróbował kopnąć w stronę
    Beenhakkera. Guerreiro, trafiony centralnie w nos, dołączył stanami
    świadomości do Gancarczyka. Leo przeciągnął sobie wolno dłonią po twarzy.
    Zrobił kilka głębokich wdechów.
    - Nie wiem, jak tego dokonacie, ale macie wygrać. Macie
    ich roznieść, rozgnieść i rozgromić! Macie być jak polska husaria
    pod Wiedniem! Jak szwoleżerowie pod Samosierrą! Jak Jagiełło pod
    Grunwaldem! Zrozumiano?
    Brożek nieśmiało podniósł rękę.
    - Na pewno jak Jagiełło pod Grunwaldem?
    - Tak, do jasnej cholery!
    - A skąd trener tak dobrze zna historię Polski?
    - Nieważne! A teraz won! Na boisko!
    Piłkarze stali przy wyjściu do szatni. Lewandowski jeszcze raz przypominał
    słowa trenera.
    - Pamiętacie, co nam powiedział? Mamy być jak Jagiełło!
    - A co robił Jagiełło? - spytał Guerreiro, któremu dawna historia Polski
    nie była jeszcze dość bliska.
    - Z tego co wiem, to trzeba stać na wzgórzu i po prostu patrzeć, co robią
    tamci...
    - Ale na boisku nie ma wzgórza!
    - No to po prostu będziemy stać i patrzeć. Trener na pewno będzie zadowolony
    !!!.

  3. #4133

    Domyślnie

    niesamowite po prostu
    Nikon d700+Mb-d10/D800 + MB-d12|Zenitar 16 2.8|N16-35 4 vr|Sigma 70-200 F2.8 II EX DG MACRO HSM|2xSB-800|YN 560|Samyang 85 1.4 AE UMC|Naneu Urban Gear u120

  4. #4134

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez mateo912 Zobacz posta
    niesamowite po prostu
    obawiam się, że może być prawdziwe

  5. #4135

    Domyślnie

    Jadźka !
    - Czego ?
    - Przyjeżdżaj do mnie do roboty ! Mam ochotę na ostre rżnięcie na moim biurku !
    - Zgłupiałeś ??? A sekretarka ??
    - Aaaa ... to mogę z nią ???


    Bogdan baraszkował w najlepsze z kochanką, gdy usłyszał, że
    samochód jej męża wjeżdża na podjazd.
    Niewiele myśląc złapał swoje ubranie i wyskoczył przez okno, mimo
    że na zewnątrz padał deszcz. Traf chciał, że ulicą przebiegał
    właśnie maraton. Bogdan postanowił dla niepoznaki dołączyć do
    zawodników.
    - Zawsze biegasz nagi? - zapytał go po przebiegnięciu kilku
    kilometrów jeden z biegaczy.
    - Tak - odparł Bogdan. - Czuję się wtedy naprawdę wolny, a powiew
    wiatru przyjemnie chłodzi moją skórę.
    - To dlaczego biegniesz z ubraniem pod pachą? - dopytuje się
    sportowiec.
    - Po zakończonym biegu mogę od razu ubrać czyste ciuchy - wyjaśnił
    Bogdan.
    - A zawsze biegasz z nałożoną prezerwatywą? - zapytał zawodnik.
    - Nie, tylko kiedy pada...


    Wygląda dżdżownica z ziemi, a tu obok druga.
    - Dzień dobry!
    - Co, dzień dobry!? Własnej dupy nie poznajesz?!
    D7000 _____ S10-20 ____ T17-50 ____ N50 ____ T90

  6. #4136

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez mrozikulus Zobacz posta
    ja rozumiem ,ze podpis moze sie wydawac nawet smieszny ,aczkolwiek ogolnie malo smieszna calosc
    Może i smutny.
    Jednak kandydaci do nagrody Darwina bawią mnie niezmiennie od lat
    Skąd się biorą tacy, jak "fotograf" z tamtych fotek? Brak instynktu samozachowawczego?
    Czy raczej zwykła głupota?



    Tym co nie jeszcze znają (a są tacy? ) polecam komiks What the Duck?











    Polskie wersje pochodzą z Fotopolis, więcej znajdziemy na stronce autora, Aarona Johnsona.


    PS
    Pewnie było ze sto razy ale i tak warto zaglądać na oryginalną stronkę bo niektóre z historyjek sa świetne

    PPS
    Dubla zrobiłem, sorki, prosze o usunięcie pierwszego z dwóch...
    Ostatnio edytowane przez ekonet ; 11-09-2009 o 17:13 Powód: panorama?
    pozdrawiam, Wojtek

  7. #4137
    Rozmowny Awatar Macro
    Dołączył
    07 2007
    Miasto
    Łódź/Warszawa/Sztokholm
    Posty
    900

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez mad_mark Zobacz posta
    ktoś zwrócił uwagę ile tam jest krów w tle...?
    Czego?
    L166B | F80 | F65 | OM20 | D300 | N50/1.8 | N12-24/4 | T90/2.8 DI | S30/1.4 | F85/1.4 | takie tam...

    "How do you feel about women's rights? I like either side of them."

  8. #4138

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Macro Zobacz posta
    Czego?
    Jakich krów?...
    d'SLR; Takumar 1,8/55; Zeiss 3,5/135
    sadpunk44.blogspot.com

  9. #4139

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Zbigniew Zobacz posta
    Yesss. A tak ogólnie potwierdza to, jak daleko Białystok jest na wschodzie
    Zbigniew jak zwykle głupoty opowiadasz.
    Pooglądałem zdjęcia na google'u i akurat w tym przypadku (Białegostoku) zostały wykorzystane zdjęcia w podczerwieni.
    Stosuje się je do fotografowania terenów znajdujących się pod wodą, terenów zalewowych, popowodziowych oraz badania wilgotności terenu (roślin).

    Żeby nie było całkiem offtopicznie:
    Zimą, a szczególnie podczas zalegania śniegu nie robi się zdjęć lotniczych, bo fotografowanie ziemi pokrytej śniegiem to jak wykonywanie aktów kompletnie ubranym modelkom. ha ha ha!
    pozdrawiam, Piotr
    __________________

  10. #4140

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez mad_mark Zobacz posta

    ktoś zwrócił uwagę ile tam jest krów w tle...?
    ...a kto się próbował podnieść odruchowo, żeby spojrzeć bardziej z góry?

    ---------

    Co robi fotograf gdy ma burdel w kuchni?
    Zdjęcie na bloga.

    - Mamo jak to jest że ja jestem czarny a ty i tatuś jesteście biali?
    - To była taka impreza że ciesz się że nie szczekasz!

    Jak reagują matematyk i informatyk widząc:
    x=5;
    x=x+2;
    Matematyk: "0=2, gdzieś jest błąd!"
    Informatyk: "x=7"

    Kierowca siedzi w rozwalonym samochodzie z wybałuszonymi oczami,
    a policjant zwraca się do niego z ojcowskim pouczeniem w te słowa:
    - No i widzi pan? Pan zapiął pas i nawet pan nie draśnięty, a pana kobieta
    nie zapięła i teraz się wala tam w krzakach z penisem w zębach.

    Na czas kryzysu: spleśniały ser, stare wino i samochód bez dachu.

Strona 414 z 1948 PierwszyPierwszy ... 3143644044124134144154164244645149141414 ... OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •