Uprzedzając pytania: tytuł nie ma żadnego znaczenia, tak mi łatwiej nazywać zdjęcia. Bez winiety i krzywych kadrów.
Szukaj
Uprzedzając pytania: tytuł nie ma żadnego znaczenia, tak mi łatwiej nazywać zdjęcia. Bez winiety i krzywych kadrów.
Ciekawie skomponowane zdjęcie.
Teoretycznie - ogromny krzaczor na środku, ławeczka w dole kadru, jakiś balon też gdzieś na marginesie tej fotografii.
A jednak wszystko w magiczny sposób współgra - nawet miasto w tle.
Do mnie gada ten kadr i moim zdaniem dobrze, że nie ma kolejnego dramatycznego nieba.
Jakiś spokój bije z tego obrazka.
Dla mnie jest bardzo dobrze.
Moim zdaniem też uważam to za ciekawy kadr, mimo chyba złamaniu zasad![]()
Nikon D90 + NIKKOR 18-105 mm + NIKKOR 85 mm 1.8 D
Dla mnie, miłośnika landszaftów, złamana jedna podstawowa zasada: kolor ! Choć nie jest źle.
Pzdr.
D700 + N24-70 + N80-200D ED + N70-300VR, SB-900
pierwsze wrażenie jest takie, że krzaczor przeszkadza i chciałoby się go odsunąć na bok
ale po dłuższym oglądaniu podoba mi się zestwienie (choć nie umiem wytłumaczyć dlaczego to działa) trzech nie mających ze sobą nic wspólnego elementów: ludzie na ławce-krzak-balon...
Hehe - spróbujcie tak: zasłońcie sobie dłonią tego krzaczora. Dla mnie dopiero wtedy robi się fajne - chyba dlatego ze krzaczor taki czarny jest...![]()
Dominik
Fujifilm X10 | D90 | S 10-20 | T 28-75 | N 70-300 VR | N 35 | Metz 58 AF1 | Metz 48 AF1 l Lensbaby
flickr
A bez tego krzaka jaki byłby spokój......
Pozdrawiam
Andrzej.
Na wstępie chciałbym podziękować za wszystkie komentarze.
O jakich zasadach piszesz? Wydaje mi się, że to zdjęcie jest w jakiś sposób klasyczne, wydaje mi się że nie łamie żadnych zasad, ale może czegoś nie zauważyłem. Są mocne punkty, prosty horyzont, nie ma jakichś gigantycznych kontrastów, krzywych kadrów i dramatycznego nieba.
Landszafty to nie jest moja mocna strona, więc może dlatego jest czarno-biało. W przyszłym tygodniu popracuję trochę nad kolorem, ciekaw będę Twojej oceny.
Dobra interpretacja, wiedziałeś "co autor miał na myśli"
Próbowałem go troszkę rozjaśnić, ale coś się Lightroomowe maski na mnie obraziły. Faktycznie, warto troszkę nad tym popracować. Ciekawostka: ten "krzaczor" to prawie dziesięciometrowe drzewo jest
Próbowałem, rozmawiałem, ale Zieleń Miejska za Chiny Ludowe nie chciała się zgodzić na wycinkę![]()
Skontaktuj się z nami