Szukaj
Ostatnio edytowane przez Kyle ; 27-08-2009 o 11:53
Eizo EV to niemal dokładny odpowiednik serii 70 Neca. Monitory konstruowane z myślą o odbiorcach korporacyjnych. Strojone do pracy w biurach, "ekologiczne", z małym poborem mocy. Nie poświęcałem im do tej pory większej uwagi, nie moja branża, ale zbadam sprawę dokładniej.
Jestem przeciwnikiem rozdawania za darmo rzeczy, w które trzeba wkładać koszty. To tak jakby zaproponować sprzedawcy dachówek, aby je ułożył w cenie. Towar i usługi z jego wykorzystaniem to dwie osobne pary kaloszy. Jeśli rzemieślnik za robotę nie dostanie godziwej zapłaty, nie można zakładać że zrobi to dobrze. Tym bardziej, że do prac przy monitorach używa się często oprzyrządowania przewyższającego ich wartość.
Ostatnio edytowane przez ekonet ; 27-08-2009 o 19:20 Powód: proszę nie mnożyć postów.
Zawodowo zdjęć nie robię już ze 25 lat, ale coś tam zostało. Teraz rozwiązuję problemy innych fotografów.
monitory.mastiff.pl - masz problem z kolorem, wal śmiało
Ostatnio edytowane przez popi ; 27-08-2009 o 17:20
"Któż jak BÓG!" - Św.Michał
Zawodowo zdjęć nie robię już ze 25 lat, ale coś tam zostało. Teraz rozwiązuję problemy innych fotografów.
monitory.mastiff.pl - masz problem z kolorem, wal śmiało
Tak, ale nie oznacza, że będzie zawsze lepiej. Szerokogamutowy monitor nie jest niezbędny dla amatora. Bo przecież Eizo S2232W jest monitorem domowym, na którym coś widaćTak jest przynajmniej określany przez Pana
.
Więc przecenianie faktu posiadania szerokogamutowca ma się ni jak z rzeczywistością. Kolega Kyle sie kłania. Oczywiście, że przy fotografowaniu rybek akwariowych czy np. liści jesienią zobaczymy na swoim monitorze szerszą paletę kolorów, ale inni już tego nie zobaczą , bo ok 95% osób oglądających zdjęcia ma monitory "normalno-gamutowe", zwłaszcza TN.
Idziemy do labu to większość z nich pracuje na sRGB itd. Kółko się zamyka. Możemy oczywiście znaleźć lab mający drukarki potrafiące przelać cały gamut na papier, ale to nie zmienia faktu, że szeroki gamut dla amatora jest tylko małym dodatkiem do deseru.
Chętnie zobaczyłbym test tego ekologicznego Eizo.
Proszę o wskazanie gdzie w moich wypowiedziach jest gloryfikacja monitorów szerokogamutowych. Od ich pojawienia się na rynku, wspólnie z Czornym wałkujemy ograniczenia w wykorzystaniu takich monitorów. Najwidoczniej to Panu umknęło. Faktem jest, że dla przeciętnego Kowalskiego, szerszy gamut jest atrakcyjny, bo daje się oczojebny obraz. Zaawansowanemu amatorowi to kłoda pod nogi, bo ogranicza możliwość użycia aplikacji wyłącznie do tych z CMM.
Jak do tej pory nie widziałem testu, który rzeczywiście odzwierciedlałby walory opisywanego sprzętu. To narzędzie marketingowe, aby ludzie żądni sprzętowego onanizmu, mieli się nad czym napalać.
Zawodowo zdjęć nie robię już ze 25 lat, ale coś tam zostało. Teraz rozwiązuję problemy innych fotografów.
monitory.mastiff.pl - masz problem z kolorem, wal śmiało
Skontaktuj się z nami