Close

Pokaż wyniki od 1 do 4 z 4

Wątek: Z patykiem...

  1. #1

    Domyślnie Z patykiem...

    Droga Starszyzno- mam D50, dwa "super" obiektywy kitowe i rozklekotany komputer . Nie mam lampy zewnętrznej, statywu, lepszego body i nikkora 50 1.8 (mój wymarzony- zbieram do świnki, jak na razie, nie mam photoshopa, ale muszę, muszę pokazać co nastrugałam swoim sprzęciorem Pod surową ocenę off course
    Ostatnio w przebłysku pogody, na mały spacer się rodziną wybraliśmy

  2. #2

    Domyślnie Aż tak źle???

    Nikt nic nie napisał, więc mniemam, że tylko do kosza z tym?

  3. #3

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez imonmati Zobacz posta
    Nikt nic nie napisał, więc mniemam, że tylko do kosza z tym?
    Sadze że po to były te zdjęcia robione żeby była pamiątka na przyszłość.
    Wiec możesz je na pamiątkę zostawić że by wspominać chwile złapane na tych fotkach a jak będziesz dalej interesował sie fotografia i starał się robić lepsze zdjęcia zobaczysz też jaki postęp poczyniłeś do czasu powstania tych zajęć.
    Droga Starszyzno-
    Żeby nie było ja nie starszyzna

  4. #4

    Domyślnie

    mam D50, dwa "super" obiektywy kitowe i rozklekotany komputer . Nie mam lampy zewnętrznej, statywu, lepszego body i nikkora 50 1.8 (mój wymarzony- zbieram do świnki, jak na razie, nie mam photoshopa
    -------------------
    To żaden argument
    1. ostrość w większości poszła w las,
    2. do prostowania fotek wystarczy darmowy FastStone Image Viewer,
    3. do kadrowania j.w
    ... i już można fotki wklejać do rodzinnego albumu.
    A na d50 nie psiocz, bo to jedna z lepszych puszek Nikona, a kity w studio cuda wyczyniają /w plenerze też sobie zresztą nieźle radzą/!
    Tutaj jest... podpis

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •