Szybka akcja. Widzę, że osoba czeka, żeby jej zrobić zdjęcie. Ustawiam ostrość, naciska na spust i... nic. Poprawka z ostrości i znów nic. Włączam i wyłączam aparat - znów nic. Wyjmuję baterię, wkładam spowrotem - działa. Ale ujęcie stracone. Stało sie to w środku serii 300 fotek. DB-D10 (z NiMH)+ SB-900 + N24-70.
Wczoraj z zawodów dzwoni kolega - inny D700, inne MB-D10 (z El-en), czy i jaki był flash-nie wiem. Aparat nie chciał się wyłączyć. Jak się wyłączył - nie chciał się przez ponad godzinę włączyć. Wyjęcie baterii na dłuższą chwilę pomogło.
Ma ktoś podobne doświadczenia?
Szukaj



Odpowiedz z cytatem

Skontaktuj się z nami