Szukaj
D7000 _____ S10-20 ____ T17-50 ____ N50 ____ T90
Widziałem ten wywiad już kilka dni temu i myślę że to fake. Heteroseksualny facet nie interesowałby się tą kobietą. Na pewno nie mówiłby też w taki sposób jak Sławek. Jeśli się jednak mylę, to Panowie trzeba mrozić nasienie, zachować dla potomnych, coby nas takie rajskie motyle nie zstąpiły....
Patrzcie jaki cwaniak fajny
Elektryczna klamka od Tippmana zasilona powietrzem o wysokim ciśnieniu, służąca do robienia siniaków w okolicach głowy. A do tego jakiśtam Nikon do dokumentowania dzieła zniszczenia.
z wczorajszych funiastych
Leci sobie duży pasażerski samolot. Spokojnie, bez ciśnień, pogoda ładna.
Nagle podlatuje do niego wojskowy F16, którego pilotowi straszliwie się nudzi i zaczyna wkurzać pilota dużej maszyny.
Przelatuje nad nim, pod nim, jakieś beczki, korkociągi w niebezpiecznej odległości itp.
Przy czym cały czas szydzi z pilota samolotu pasażerskiego:
- Czym ty latasz? Stodołą? Patrz na to, gościu. Zrobisz tak? Nie zrobisz! Mam
lepszy samolot i nie ma czegoś takiego, co potrafisz ty i twoja maszyna, czego
ja bym nie zrobił milion razy lepiej!
Koleś w pasażerce coraz bardziej wnerwiony, po którejś tam sugestii, by się
żołnierzyk odstosunkował, w końcu proponuje:
- Oki delta-tango-charlie-coś-tam.
Teraz wykonam taki myk, ale jak go nie powtórzysz - na dole stawiasz kolację, panienki i na kadłubie swojego
"odkurzacza" piszesz: JESTEM ZŁOMEM. Umowa?
- Dawaj misiu. Nie ma takiej opcji żebyś wygrał, więc to Ty napiszesz to na swoim kadłubie i wódeczka, panienki na twój koszt!
- Uwaga. Zaczynam, to się nieco odsuń!
Pilot F16 czeka. Mija pół minuty, pułap ten sam, prędkość ta sama, nic się nie
zmienia. Mija minuta, dalej nic. W końcu pilot pasażerskiego odzywa się w
słuchawce:
- Dobra skończyłem.
- A co to miało niby być?
- Byłem się odlać.
Psychotrop vel Grzegorz Lucjan Laska von Lasocki
Psychotrop, no to pojechałeś...
No to ja też się dołożę dżołkiem z branży lotniczej.
Po starcie, kiedy samolot wydrapał się na wysokośc przelotową, jak to bywa w zwyczaju, kapitan wita na pokładzie pasażerów.
- Mówi wasz kapitan Jakiś Tam, jesteśmy na wysokości 10.000 metrów, temperatura na zewnątrz -45, do celu dotrzemy za 2 godziny. Życze miłej podróży.
Potem chwila ciszy i słychać dalej co się dzieje w kabinie, bo kapitan nie wyłączył interkomu. Słychać, że ktoś sie przeciąga i mówi:
- No Pierwszy, no to teraz kawka, a potem wyr*uchamy stewardesy. W kabinie pasażerskiej był tylko jedna, która usłyszała "komunikat" kapitana, czym prędzej pędzi do kabiny pilotów, żeby powiedzieć o włączonym interkomie. Wtedy jeden z pasażerów podłożył jej nogę i mówi do leżącej jak długa stewardesy: "Gdzie się spieszysz mała, nie słyszałaś, najpierw kawka".
titus
http://www.youtube.com/watch?v=IrEzC4MbkcQ - trochę mocnego brzmienia![]()
D800; D300; 3xSB800; N70-200/2,8VR; T24-70/2,8VC; N50/1,4 itd
Lekcja w szkole muzycznej.
Nauczycielka mówi:
- Dziś będziemy omawiać utwory Beethovena.
Żeby było ciekawiej, jedno z was namaluje na tablicy obrazek, a reszta będzie zgadywać co to za utwór.
Do tablicy podchodzi Marysia i rysuje wielki księżyc. Dzieci krzyczą:
- Wiemy, wiemy! To "Sonata księżycowa".
- Brawo - mówi nauczycielka.
Następnie do tablicy podchodzi Zosia. Rysuje wielki pastorał.
Dzieci krzyczą:
- Wiemy, wiemy! To "Symfonia pastoralna"
- Świetnie - mówi nauczycielka.
Następnie do tablicy podchodzi Jasiu i maluje wielkiego penisa. W klasie zapanowała cisza. Nauczycielka spoglądając na tablice pyta się Jasia:
- Co to ma znaczyć? Przecież to nie jest związane z utworami Beethovena.
Na to Jasio,z pretensją w głosie:
- Nie zgadliście! "Dla Elizy"!
Kilka aparatow, dronow, gimbali i takie tam...
Skontaktuj się z nami