Szukaj
@Bartek: dokładnie, nie ma 9 kl/s, jest mały i lekki (zero respektu w towarzystwie), szumi na iso 6400, co za chłam. Może kupię mamie do pstrykania zdjęć na działce, do niczego innego ten aparat się nie nadaje.
fushiro, o ile się nie mylę to Panasonic G1 kosztował na starcie 1999,- zł. Tyle ja bym dał za tego Olympusa. A za 4000,- z okładem to już można kupić hoho.
Mam Full Frame. A co 36 zdjęć nową matrycę i kartę pamięci w jednym.
arturpop, no i w sumie masz racje, tylko nie wiem po co ta ironia. Wszystko zalezy od tego czego oczekujemy od aparatu. Bo jesli oczekujesz tego co oferuje, czyli funkcjonalnosci kompaktu za 800-1000 zl, to to wlasnie masz. Tylko czemu wtedy zaplacic za to 4700?
a respekt w towarzystwie? hmmm. to wy pisaliscie ze on ma kultowy wygladja tam mam zwykly czarny i toporny
![]()
loki_p masz racje. To moje 98% zastosowan. I dlatego pisze o moich subiektywnych odczuciach.
Dla kogos kto pstryka dla siebie pewnie jest ok, ale nadal uwazam ze nie oferuje nic co mogloby byc warte 4700.
Chyba ze to ten pseudo "kult" tyle kosztuje. Bo tak naprawde to zwykly kompakt, ktory po podczepienie porzadnego szkla, staje sie juz mniej wygodny i malutki.
@Bartek: bo jak inaczej odpowiedzieć, jeśli pleciesz androny? Albo trollujesz, albo nie potrafisz zauważyć oczywistych zalet (oraz oczywiście wad) w stosunku do lustrzanek i kompaktów. Tak czy inaczej jeśli twierdzisz że ten nowy Olympus oferuje to samo co kompakt za 800zł, to dyskusja nie ma sensu.
dlatego na poczatku zapytalem co takiego fajnego w nim jest, i sie odpowiedzi nie doczekalem.
I nie trolluje, daleko mi do takich zachowan, badz spokojny.
Skontaktuj się z nami