dwie rzeczy wg mnie tu szwankuja:
1/ ilosc grzybów w barszczu - bo i slupki graniczne (ledwie widoczne, a zdaje sie miały byc kanwą opowieści) i droga i płot i zachód słoneczka, ba nawet samolot - czyz nie mozna było nieco prościej...
2/ nienaturalne rozjasnienie pierwszego planu na tle ciemniejacego drugiego i ogolnej pory wieczornej.
Szukaj





Odpowiedz z cytatem

Skontaktuj się z nami