Szukaj
Nie rozumiemy się. Chodzi mi o to, by szybka była oddalona od matrycy o, powiedzmy 10-20mm. Wtedy paproch, który usiądzie na niej, nie będzie widoczny na zdjęciu.
PS
Nie wiedzialem, że Sigma coś takiego już wymyśliła. Zastanawia, dlaczego tego nie stosują. W sumie, to nigdy nie byłem aż tak pedantyczny i nie zwracałem uwagi na drobiazgi.
Ostatnio edytowane przez SlaWasII ; 06-03-2009 o 09:45
Зоркий 4 | ЛОМО-компакт-автомат | Prakitica MTL50 | D60 | D80 | kilka słoików | Nokia...Szczyt marzeń: D500 | 24-70/2.8
tiaaa, kolejny wynalazek dla onanistow sprzetowych, ktorym ciagle brudzi sie matryca podczas robienia zdjec bialej kartki albo innej tablicy testowej.
Ciekawe tylko, dlaczego np. ja nie przejmuje sie paprochami? Tzn. przejmuje sie, juz teraz nie przymykam szkiel bardziej niz f11 - nie moge bo lekarz zabronil mi sie denerwowac. A jak bede musial, to podjade na Podstepu i za odpowiednia ilosc biletow nbp mi wypucuja i matryce, i komore lustra...
Po co to kombinowac? Zajeliby sie robieniem zdjec a nie wmawianiem ludziom, ze bez tego nei da sie robic zdjec...
Elektryczna klamka od Tippmana zasilona powietrzem o wysokim ciśnieniu, służąca do robienia siniaków w okolicach głowy. A do tego jakiśtam Nikon do dokumentowania dzieła zniszczenia.
teraz będą podwójne problemy czyszczenie matrycy i czyszczenie płyki rozdzielającej już widzę te ceny za specjalne płyny inne do płytki inne do martyce, odkurzacze, sensorswaby ...
najlepiej cały aparat razem z obiektywem zahermetyzować w plastikowej torbie.... jak mięso.
No właśnie. Każdy dodatkowy element:
- byłby miejscem osiadania kurzu,
- powodowałby pogorszenie jakości, zwłaszcza szybka oddalona mocno od matrycy.
Mam D300 od grudnia 2007, przebieg prawie 30 tysięcy. Ani razu nie walczyłem z paprochami przez ten czas (o przepraszam, raz na plenerze GKJ ujawnił się nagle duży paproch, gruszka załatwiła sprawę), czyszczenie włączam czasem, gdy mi się przypomni.
Krzysztof Paszkiewicz
W sumie macie rację. Trza robić zdjęcia, a raz na jakiś czas grucha lub serwis i już.
PS
Jednak jeszcze coś dodam w temacie wątku, bo mnie męczy. Jako technolog, nie mogę się zgodzić, że nie da się tego wykonać tak, by było szczelne. Ja to bym zrobił tak, że matryca byłaby hermetycznie zamknięta w jakimś szczelnym pudełku, z przodu szybka. Szybka oddalona od matrycy, więc żaden paproch nie byłby zauważalny na zdjęciu. I tyle.
Jedyne co, to kwestia pogorszenia jakości przez tę szybkę...
Ostatnio edytowane przez SlaWasII ; 06-03-2009 o 17:25
Зоркий 4 | ЛОМО-компакт-автомат | Prakitica MTL50 | D60 | D80 | kilka słoików | Nokia...Szczyt marzeń: D500 | 24-70/2.8
dokładnie sam o tym myślałem kiedyś, próżnia czy coś i załatwiłoby sprawę.
Skontaktuj się z nami