
Zamieszczone przez
enix
"pięćdziesiąt" obiektywów i ceremonia w zwolnionym tempie żeby mieć czas na ich zmiany?! Stałki i bieganie po ołtarzu, żeby odpowiednie ujęcie uzyskać?! Idealnym jest gdy fotograf i filmowiec robią jak najmniej zamieszania w trakcie ceremonii. Komfort dyskretnej pracy daje zoom. Mając do dyspozycji doskonałe zoom-y można spokojnie pracować uzyskując porównywalne efekty jakościowe do stałek. F1.4-ile razy z niego skorzystacie w trakcie ceremonii? Przecież fotografia ślubna, szczególnie reportaż w kościele jest fotografią dokumentalną, a nie tylko artystyczną. Ile można zrobić fotek na minimalnej głebi? I tak przy FX kończy się na f5.6-11. Zazwyczaj światło zastane, padające z góry, ewentualnie z boku powoduje dosyć głębokie cienie m.in.pod oczami, więc lekkie dopalenie fleszem jest mocno wskazane, więc tak przez większość polecane jasne obiektywy, przy pełnej jasności mają ograniczone zastosowanie...
Obecnie fotografuję śluby zestawem D700+MB-D10, N24-70 f2,8, N70-200 f2,8 VR, SB-900. Przydałby się jeszcze czasami 14-24, ale snu z powiek mi ten brak nie spędza, za to na tę chwilę bardzo brakuje mi drugiego korpusu, bo zmienianie optyki w trakcie ceremonii jest uciążliwe.
Skontaktuj się z nami