Dziś poużywałem trochę 684N + 62Q i kolejne spostrzeżenia:
-odnoszę wrażenie, że maksymalny udźwig jest baaardzo mocno przez producenta naciągnięty zarówno w przypadku głowicy jaki i tripoda. O ile zamocowanie zestawu foto ważącego 3,2 kg nie stanowi większego wyzwania, o tyle deklarowane 20 kg dla głowicy oraz 10 kg dla tripoda uważam za przesadne. Myślę, że rozsądnym obciążeniem które osobiście byłbym w stanie zaserwować temu zestawowi to 5-7 kg.
-pierścień blokujący (nie śruba zabezpieczająca) kolumnę centralną mógłby być ciut wyżej w stosunku do mocowania nóg. Regulując kolumnę chwytając za pierścień naturalnym ruchem (dłoń małym palcem do dołu) jest problem wygodnie objąć owy pierścień, szczególnie jeśli ktoś ma "kawał łapy". Chwytając za pierścień odwrotnie (małym palcem w stronę szybkozłączki czyli do góry) pierścień dokręca się dużo pewniej, ale niestety mało komfortowo, szczególnie gdy statyw stoi. Ale oczywiście nie dyskwalifikuje to statywu z użycia. Ot, taka mała uwaga w kierunku ergonomii.
Z czasem dopiszę kolejne odczucia.
Szukaj





Odpowiedz z cytatem

Skontaktuj się z nami