Ja już ponad rok mam tak jakby Nikon 1 AW1 - no takiego tańszego i trochę większego protoplastę.
Jest to Nikon 1 V1 + 10-30mm (aktualna cena około 700 zł) i do tego obudowę podwodną Meikon (o taką) kupioną za około 380 zł (razem z przesyłką z Chin).

Czyli sumarycznie taki Nikon 1 AW0 za 1080 zł !

Zestaw ten nie jest pozbawiony wad, ale jest tani i sprawdził się świetnie podczas zeszłorocznych wakacji - zdjęcia poniżej. W zasadzie ma te same zalety co AW1 - mega-sprawny hybrydowy AF, możliwości filmowania FullHD /60p itp. itd. Oczywiście są też wady takiego rozwiązania i dlatego mocno się zastanawiam czy nie przesiąść się, na AW1. Decyzja trochę trudna - może ktoś pomoże?

Na plus mojego zestawu AW0:
+ Kilkukrotnie niższa cena
+ szerszy obiektyw (10mm na szerokim koncie vs 11mm w AW1)
+ Bardzo skuteczna stabilizacja obrazu w obiektywie !!!
+ Obudowa Meikon nie zwiodła mnie ze szczelnością i budową przypomina ruski czołg
+ Poza wodą wyciągam z obudowy i mam bardzo poręczny aparat np. świetny do filmowania lub pieszych wycieczek przy tym bardzo mały (obiektyw 10-30 mm jest super!)
+ Pływa na wodzie - no po prostu nie można go utopić i zgubić w ten sposób

Na minus mojego zestawu AW0 i tym samym na plus w AW1:
- Gabaryt w obudowie podwodnej - no co tu dużo mówić jest to wielkość porównywalna do D4
- Przegrzewanie, po około 15 minuta ciągłego filmowania pod wodą pojawia się komunikat o przekroczonej temperaturze aparatu i wyłącza się automatycznie. Oczywiście po ostygnięciu da się go dalej używać, tyle że to stygnięcie trwa trochę bo powietrze wewnątrz obudowy działa jak termos.
- Brak możliwości zoom-owania pod wodą (niestety brakowało tego chwilami)
- Matryca tylko 10Mpix
- Brak lampy błyskowej (nie ma ani wbudowanej ani żadnej możliwości podłączenia innej podwodnej. Gdyby miał wbudowaną można by nią sterować zewnętrznymi także pod wodą). Nie wiem jakby się lampa sprawdziła np. w morzu (rozbłysk na drobinkach w wodzie itp.) ale czasem po prostu brakowało światła i mocno ciągnąłem ISO.

No i jeszcze takie bezpośrednie minusy AW1, które na razie powstrzymują mnie przed przesiadką:
1. CENA !!!!
2. Praktycznie brak profesjonalnych testów
3. Pojawiające się informacje o przeciekaniu, parowaniu wyświetlacza i innych awariach
4. Wrażenie wycofania AW1 z części rynków (np. prawie nie do dostania w USA) co mogłoby świadczyć o tym, że po cichu Nikon coś naprawia i niebawem wypuści AW2 (byłoby to bardzo w stylu Nikona - niestety).

Obiecane zdjęcia z mojego AW0: