PDA

Zobacz pełną wersję : składam komputer...



Strony : [1] 2

agape
15-05-2009, 20:45
Jest dotacja - będzie komputer (wreszcie!- mój dotychczasowy powoli "dobiega" już końca...)
tylko teraz, konfiguracja...
Czy znający się na rzeczy Forumowicze mogliby conieco podpowiedzieć mi w kwestii doboru poszczególnych części składowych przyszłego PC? ma być doskonały ;) do obróbki fotografii i babrania się (graficzenia) w Photoshopie.
Budżet - trzeba zmieścić się w 4tys zł (bez Win-dy, monitora, klawiatury... - sam komputer)

Pomożecie?? :)

truman20
15-05-2009, 21:30
A co tu dużo mówić? Podstawa to dobry i szybki procek żebyś nie musiała czekać mozolnie na render, następnie dobra karta graficzna, potem dobry monitor i gitara gra. Procek dobierz w miarę możliwości finansowych, karta graf nie musi być oszałamiająco szybka, ale dobrze kolory musi reprezentować - nie muszę już chyba wspominać o cyfrowym kabelku do monitora (jeśli masz inny). Cała reszta kompa już mniej ważna, możesz jeszcze dokupić drugi dysk na kopie zapasowe jakże cennych zdjęć :)

Redskull
15-05-2009, 21:34
A co tu dużo mówić? Podstawa to dobry i szybki procek żebyś nie musiała czekać mozolnie na render, następnie dobra karta graficzna, potem dobry monitor i gitara gra. Procek dobierz w miarę możliwości finansowych, karta graf nie musi być oszałamiająco szybka, ale dobrze kolory musi reprezentować - nie muszę już chyba wspominać o cyfrowym kabelku do monitora (jeśli masz inny). Cała reszta kompa już mniej ważna, możesz jeszcze dokupić drugi dysk na kopie zapasowe jakże cennych zdjęć :)



A gdzie w tym wszystkim monitor???

agape
15-05-2009, 21:36
hem - czyli: kup dobry komputer...:mrgreen:
co to znaczy np. dobra karta graficzna? (podpuszczam ;)) - jaka konkretnie? co polecacie do wyżej wymienionych zastosowań?


A gdzie w tym wszystkim monitor???
monitor jest poza "tym wszystkim" ;) (znaczy poza tymi 4tys - są na niego osobne 2,5 - max 3tys) - no dobra - skoro zacząłeś, a wraz z komputerem fakt-kupuję i monitor - co polecacie?
Tylko nie odsyłajcie mnie proszę do tasiemcowego, ponad 100str wątku o LCD-" który najlepszy"...(aha - coś pomiędzy 24'' a 26'' - mniejszego niż 24'' nie chcę ;) )

truman20
15-05-2009, 21:41
A gdzie w tym wszystkim monitor???
Nie rozumiem... przecież napisałem o monitorze choć autor/ka pyta tylko o skrzynkę.

kobyll
15-05-2009, 23:44
Do obróbki grafiki w Photoshopie wcale nie jest potrzebna bóg wie jaka karta grafiki, ważny jest porządny procesor i dużo pamięci operacyjnej.

downunder
16-05-2009, 00:12
Do obróbki grafiki w Photoshopie wcale nie jest potrzebna bóg wie jaka karta grafiki, ważny jest porządny procesor i dużo pamięci operacyjnej.
Dokładnie. Dodałbym jeszcze dobrze współpracującą z nimi płytę główną. ;)

stig
16-05-2009, 00:15
Do obróbki grafiki w Photoshopie wcale nie jest potrzebna bóg wie jaka karta grafikiAle jak sie uprze na CS4, to takie Quadro za 8 K PLN byloby zaprawde milym dodatkiem. ;)
Jednak w przypadku nie do konca wysokiego budzetu, faktycznie nie ma co patrzec na karte graficzna. Najlepiej wybierac jak najslabsza, i z pasywnym chlodzeniem.

conio
16-05-2009, 00:22
stig, bez przesady z tą najsłabsza (chyba że odmiennie rozumiemy pojęcie najsłabsza :) ), bo tu róznice w cenie nie są az tak duże. Radek 4850 lub z nowszych 4770 powinien być ok.

stig
16-05-2009, 00:28
stig, bez przesady z tą najsłabsza (chyba że odmiennie rozumiemy pojęcie najsłabsza :) ), bo tu róznice w cenie nie są az tak duże. Radek 4850 lub z nowszych 4770 powinien być ok.No bez przesady. Jesli nie ma sie chrapki na wykorzystanie CUDA w nowym Shopie, to do czego jest potrzebna jakakolwiek inna karta graficzna, niz najtansze ATI jakie mozna kupic? Przeciez w tym momencie chodzi juz tylko o wyswietlanie obrazu. Od dwoch lat zasuwam na Radeonie X1300 (bez wiatraka), ktory kosztowal kela 150 pln. We wszystkim co robie (obslugujac jednoczesnie 2 monitory), sprawdza sie wysmienicie.

kobyll
16-05-2009, 00:38
Ja się raczej słabo obracam w takiej tematyce sprzętowej więc odpowiedzcie mi, bo nie jestem pewien czy mi ciemnoty nie wciśnięto - otóż w sklepie komputerowym sprzedawca przekonywał mnie, żeby zdecydować się na kartę grafiki chociażby średniej klasy (chciałem kupić płytę główną pełną integre). Argumentował to w ten sposób, że słaba karta grafiki może nie dać nam jakości obrazu FULL HD w lepszych monitorach. PRAWDA CZY FAŁSZ?

Kyle
16-05-2009, 09:44
Wszystko zależy od tego jaki transmiter jest na płycie ... (i czy w ogóle jest cyfrowe np. DVI a nie dsub). ... czyli półprawda

wacki4
16-05-2009, 10:26
kobyll - w sumie to fałsz... nie kojarzę żadnych aktualnych grafik zintegrowanych czy bardzo tanich które nie potrafią wypluć fullhd, chociaż sam też bym wolał kupić grafikę ze średniej półki niż polegać na zintegrowanej ;)

Kyle
16-05-2009, 11:52
kobyll - w sumie to fałsz... nie kojarzę żadnych aktualnych grafik zintegrowanych czy bardzo tanich które nie potrafią wypluć fullhd, chociaż sam też bym wolał kupić grafikę ze średniej półki niż polegać na zintegrowanej ;)
Do 1920x1200 (zakładam że rozmawiamy o lepszych monitorach mieszczących 1920x1080 ... a takie mają od 1920x1200 w górę) potrzeba transmitera ponad 145 Mhz (przy 5% blank) ... więc nie byłbym taki pewien czy każda integra z DVI-D da radę.

oem
16-05-2009, 19:46
Wydaje mi się, że autorka wątku niewiele wyniesie z tej dyskusji...

Z mojego mikrodoświadczenia wynika, że do tych zastosowań procesor i pamięć to podstawa. Procesorem niech będzie core 2 duo lub quad (zależy od preferencji) ze średniej półki (nie wiem jakie numerki teraz mają, ale to zapewne modele aktualnie wszędzie i przez wszystkich polecane za ca. 600-700 zł) Ramu powinno wystarczyć 4 GB. Poleciłbym OCZ, ale Tom01 jakiś czas temu je ostro skrytykował, więc się nie wychylę. Grafika np. Sapphire na ATi bez wentylatora i 2 dyski twarde. Do tego sprawdzona płyta główna (na przykład Asus P5Q :)) i dobrej jakości zasilacz, zaspokajający potrzeby energetyczne zestawu z małym zapasem(można się pokusić o odpinane kable, mniejszy bałagan w środku będzie). Te 2 ostatnie elementy są kluczowe dla bezproblemowego działania całości. Nie można też zapomnieć o puszce i tu moim zdaniem warto odrobinę dołożyć, by miała drobiazgi typu gumowe podkładki pod dyski czy klika większych (cichych) wentylatorów, które mocno poprawiają samopoczucie.

agape
16-05-2009, 20:36
Wydaje mi się, że autorka wątku niewiele wyniesie z tej dyskusji...
na razie czytam - i czytam... ;)

Pawel Pawlak
16-05-2009, 21:13
ja postawiłem na wydajną płytę średnio-wyższej półki, stabilny (markowy) zasilacz, grafikę wybrałem integrę X4500HD (daje radę na 1900x1200 bez problemu), 4GB ram, procek miałem E8500 a teraz mam przez przypadek Q9450 ale różnicy nie widzę, WD Raptor 320GB na system, programy i zdjęcia aktualnie obrabiane/selekcjonowane itp. i duży(duże) dysk "magazyn" ew. 2. jako backup albo w raid. Sprawdzą się we wszystkich pracach graficznych wyśmienicie włącznie z zaawansowanymi pracami w NX2 ;)

kobyll
17-05-2009, 09:56
Coby dopomóc koleżance - ja od jakiegoś tygodnia siedzę i buszuję w internecie w poszukiwaniu idealnego zestawu komputerowego - na tą chwilę jestem prawie pewien, iż wybór padnie na taką konfigurację:
- procesor: Phenom II x3 710
- płyta główna: AsRock AOD790GX/128M
- dysk twardy: SEAGATE 500GB 16MB 7200.12
- pamięć: 8GB RAM DDR2
- obudowa: taka coby się mojej Dominice podobała, ale nie droższa niż 150zł :)
- zasilacz: Amacrox Warrior AX450 400W
- nagrywarka DVD: nie wiem jaka, byle nie jakiś Noname, miała dłuugą gwarancję i LS :D

Do tego oczywiście trzeba dokupić jakieś chłodzenie do procka i czytnik kart pamięci - z takim zestawem zamykam się w 2000zł. Myślę, że więcej nie ma sensu wydawać jeżeli komp ma służyć tylko do obróbki zdjęć. Ewentualnie zainwestować jeszcze w jakiś dysk zewnętrzny.

Niech się wypowiedzą debeściaki w tym temacie - przy okazji może ktoś będzie miał uwagi do mojego zestawiku.

mcl
17-05-2009, 21:35
...wydajną płytę średnio-wyższej półki
Można prosić o jakieś konkrety? Zerknąłem na stronę sklepu a tam podział na sockety, chipsety - pogubiłem się. Jakie firmy są godne zaufania?

(markowy) zasilacz
Tu też bym prosił o przybliżenie. Jakie firmy są markowe?

kobyll
17-05-2009, 23:50
Na komputerowym forum polecono mi kupić markowy zasilacz, jako markowe określono produkty firm: Amacrox, Corsair, BeQuiet, Chieftec, Modecom MC, Tagan, Enermax, Topower, Tacens.

Co do markowych płyt to niezłe są Asusy, ale trzeba uważać, bo w razie problemów podobno serwis Asusa pozostawia wiele do życzenia...

wacki4
17-05-2009, 23:51
mcl - np wspomniana kawałek wyżej płyta ASUS P5Q jest godna polecenia, z zasilaczy tagan, chieftec, topower, seasonic, enermax... jest jeszcze kilka godnych polecenia.. ;)

kobyll - z Modecom lepiej uważać. jedne serie są dobre miałem taki zasilacz na testy, a inne za to można przyrównywać do tanich lekkich chińskich zabawek z obudową za 100 zł ;)

kropa
18-05-2009, 00:05
Coby dopomóc koleżance - ja od jakiegoś tygodnia siedzę i buszuję w internecie w poszukiwaniu idealnego zestawu komputerowego - na tą chwilę jestem prawie pewien, iż wybór padnie na taką konfigurację:
- procesor: Phenom II x3 710
- płyta główna: AsRock AOD790GX/128M
- dysk twardy: SEAGATE 500GB 16MB 7200.12
- pamięć: 8GB RAM DDR2
- obudowa: taka coby się mojej Dominice podobała, ale nie droższa niż 150zł :)
- zasilacz: Amacrox Warrior AX450 400W
- nagrywarka DVD: nie wiem jaka, byle nie jakiś Noname, miała dłuugą gwarancję i LS :D

Do tego oczywiście trzeba dokupić jakieś chłodzenie do procka i czytnik kart pamięci - z takim zestawem zamykam się w 2000zł. Myślę, że więcej nie ma sensu wydawać jeżeli komp ma służyć tylko do obróbki zdjęć. Ewentualnie zainwestować jeszcze w jakiś dysk zewnętrzny.

Niech się wypowiedzą debeściaki w tym temacie - przy okazji może ktoś będzie miał uwagi do mojego zestawiku.

Na zasilaczu bym nie oszczędzał :) 400W to też nie za wiele. Lepiej kupić za duży i nie piłować go na maxa, nie wspominając że taki zawodnik pewnie wyje straszliwie.

Płytę też bym wybrał inną, jakoś Asrock do mnie nie trafia i bardziej kojarzy się w rozwiązaniami low-end.

A co do budy - to już dołóż kilka zł i kupisz jakiegoś fajnego Coolermastera, który przy składaniu nie potnie ci rąk :D
Coś pierwszego z brzegu > http://www.allegro.pl/item633010222_nowa_piekna_coolermaster_centurion_5 34_light_fvat.html

kobyll
18-05-2009, 01:15
Naprawdę sądzisz, że jest mi potrzebny mocniejszy zasilacz do zestawu z płytą główną na pełnej integrze?

northrop
18-05-2009, 02:25
Naprawdę sądzisz, że jest mi potrzebny mocniejszy zasilacz do zestawu z płytą główną na pełnej integrze?

chodzi o to, ze byle jakie tanie zasilacze, maja taka swoja "zalete" ze sie moga zepsuc... tylko, ze jak sie zepsuje, to druga "zaleta" takiego zasilacza jest to, ze nie umiera sam. czasami wezmie ze soba na drugi swiat plyte glowna, albo cos wiecej. co jak co, ale na zasilaczu nie powinienes oszczedzac. taki OCZ ModXStream Pro OCZ500MXSP-EU 500W, jest nie wiele drozszy, ale bedziesz bardziej zadowolony.

kobyll
18-05-2009, 03:39
http://www.allegro.pl/item628456901_zasilacz_amacrox_ax450_box_36_m_gwar _wawa_sklep.html

Czy to jest byle jaki zasilacz? Wydaje mi się, że nie, ale może się mylę.

northrop
18-05-2009, 04:00
kazdy z nas ma swoje przypodobania do jakiejs marki (mniej lub bardziej wlasciwe/racjonalne). osobiscie bym nie kupowal. a moja opinia jest jedna z wielu i powinna byc brana z przymruzonym okiem, a na koniec dnia i tak zrobisz to co chcesz ;)

northrop
18-05-2009, 04:08
kazdy z nas ma swoje przypodobania do jakiejs marki (mniej lub bardziej wlasciwe/racjonalne). osobiscie bym nie kupowal. a moja opinia jest jedna z wielu i powinna byc brana z przymruzonym okiem, a na koniec dnia i tak zrobisz to co chcesz ;)

velaskez
18-05-2009, 04:30
O monitory pytaj czornego;) Poza tym jest osobny wątek, w którym on wytkną co lepsze monitory.
Masz co czytać prawie 2000 postów:D http://nikon.org.pl/showthread.php?t=19727

jerezano
18-05-2009, 08:10
Włączę się z pytaniem: czy jest jakaś znacząca różnica między płytami P5Q, P5Q Pro i P5Q Delux ?

wacki4
18-05-2009, 09:15
kobyll - masz drugi głos na 'byle jaki zasilacz'... ;) przy tej wydajności szkoda go brać...

Pawel Pawlak
18-05-2009, 10:15
Można prosić o jakieś konkrety? Zerknąłem na stronę sklepu a tam podział na sockety, chipsety - pogubiłem się. Jakie firmy są godne zaufania?

Tu też bym prosił o przybliżenie. Jakie firmy są markowe?

ja wybrałem:
Płytę: Gigabyte GA-EG45M-DS2H
Zasilacz: Modecom PREMIUM 400

kropa
18-05-2009, 11:10
Naprawdę sądzisz, że jest mi potrzebny mocniejszy zasilacz do zestawu z płytą główną na pełnej integrze?

Nie sądzę, ale lepiej mieć zapas jak zachcesz kiedyś włożyć jednak jakąś kartę grafiki, dołożyć dysków czy zmienić CPU na mocniejszy.

Pawel Pawlak
18-05-2009, 11:31
Nie sądzę, ale lepiej mieć zapas jak zachcesz kiedyś włożyć jednak jakąś kartę grafiki, dołożyć dysków czy zmienić CPU na mocniejszy.
w zasadzie to tylko dołożenie karty graficznej może poważnie wpłynąć na obciążenie zasilacza. O ile pamiętam, dysk twardy nie "bierze" węcej niż 10W w czasie zapisu (najbardziej energożerny cykl pracy dysku). Procki różnią się także niewiele zapotrzebowaniem na energię.

bukowy dziad
18-05-2009, 11:44
4tys na komp i 2,5 na monitor w przypadku, gdy ma to sluzyc glownie do obrobki zdiec? mz. zdecydowanie mozna to odwrocic...

kobyll
18-05-2009, 12:52
w zasadzie to tylko dołożenie karty graficznej może poważnie wpłynąć na obciążenie zasilacza. O ile pamiętam, dysk twardy nie "bierze" węcej niż 10W w czasie zapisu (najbardziej energożerny cykl pracy dysku). Procki różnią się także niewiele zapotrzebowaniem na energię.

No właśnie z takiego samego założenia wychodzę.


4tys na komp i 2,5 na monitor w przypadku, gdy ma to sluzyc glownie do obrobki zdiec? mz. zdecydowanie mozna to odwrocic...

Tak jak mówisz - nie wiem nawet co, by tam trzeba było, by włożyć, żeby wyszło 4 tysiące za samą jednostkę centralną - chyba bóg wie jaką kartę grafiki za kupę pieniędzy, która do obróbki zdjęć nie jest potrzebna. Natomiast za 4 tysiące monitorek... Hmmmmm Rozmarzyłem się :D

Pawel Pawlak
18-05-2009, 12:55
No właśnie z takiego samego założenia wychodzę.


Fajnie że się zgadzamy ;) A zdradzisz jak wykorzystujesz 8GB ?

stig
18-05-2009, 13:07
Tak jak mówisz - nie wiem nawet co, by tam trzeba było, by włożyć, żeby wyszło 4 tysiące za samą jednostkę centralną - chyba bóg wie jaką kartę grafiki za kupę pieniędzy, która do obróbki zdjęć nie jest potrzebna.Wystarczy, ze zamiast jednego dysku wlozysz dwa (system (jakis SSD albo Raptor) + 1 na aktualne prace) i trzeci (np. 2 TB) do archiwizacji. Do tego dobra buda z dobrym zasilaczem, jakies bardzo dobre pamieci, i moze sie skonczyc na tych 4 tysiacach. Kiedy ja skladalem kompa to wyszlo mi prawie 5 tysiecy. A tylko dlatego, ze wlasnie Raptor kosztowal prawie tylko co dwa inne dyski. Sam C2D tez kosztowal wtedy tysiaka, a i z pamieciami trafilem akurat w okres, kiedy podobno "spalila sie jakas fabryka na Tajwanie". ;)

Pawel Pawlak
18-05-2009, 14:30
Wystarczy, ze zamiast jednego dysku wlozysz dwa (system (jakis SSD albo Raptor) + 1 na aktualne prace) i trzeci (np. 2 TB) do archiwizacji. Do tego dobra buda z dobrym zasilaczem, jakies bardzo dobre pamieci, i moze sie skonczyc na tych 4 tysiacach. Kiedy ja skladalem kompa to wyszlo mi prawie 5 tysiecy. A tylko dlatego, ze wlasnie Raptor kosztowal prawie tylko co dwa inne dyski. Sam C2D tez kosztowal wtedy tysiaka, a i z pamieciami trafilem akurat w okres, kiedy podobno "spalila sie jakas fabryka na Tajwanie". ;)
widzę że mamy podobne kompy ;)
Raptor nadal kosztuje tyle co te 2 pozostałe wielki dyski, ale warto.

wacki4
18-05-2009, 14:34
ja uważam że aktualnej lepiej zastanowić się nad SSD albo np. 3 dyskami 500GB w raid 5... jest to chyba imho lepsze wyjście ;)

kobyll
18-05-2009, 14:39
Jeżeli zdecydujesz się archiwizować dane na HDD to i owszem koszta rosną lawinowo :). Tylko na dzień dzisiejszy archiwizacja danych na DVD-R jednego GB danych wynosi plus minus 15 groszy, na HDD przy ostrożnych założeniach co najmniej 3 razy tyle. Poza tym jak klęknie dysk to jest kaplica - jak coś się stanie z jedną płytą DVD tragedii nie będzie (nawet jeżeli coś przykrego dzieje się z płytą nie traci się całej jej zawartości), a przy odpowiednim przechowywaniu płyt jeszcze nie zdarzyło mi się utracić dane.


Fajnie że się zgadzamy ;) A zdradzisz jak wykorzystujesz 8GB ?

Nie ogarniam pytania :D Twierdzisz, że to zbyt dużo?

stig
18-05-2009, 14:42
Jeżeli zdecydujesz się archiwizować dane na HDD to i owszem koszta rosną lawinowo :). Tylko na dzień dzisiejszy archiwizacja danych na DVD-R jednego GB danych wynosi plus minus 15 groszy, na HDD przy ostrożnych założeniach co najmniej 3 razy tyle. Poza tym jak klęknie dysk to jest kaplica - jak coś się stanie z jedną płytą DVD tragedii nie będzie (nawet jeżeli coś przykrego dzieje się z płytą nie traci się całej jej zawartości), a przy odpowiednim przechowywaniu płyt jeszcze nie zdarzyło mi się utracić dane.Dysk jest tylko jednak czescia archiwum (jedna kopia). Druga kopia na DVD i nie jest przechowywana w tym samym miejscu.



Nie ogarniam pytania :D Twierdzisz, że to zbyt dużo?Pawlowi chodzilo chyba o system operacyjny. :)

kobyll
18-05-2009, 14:49
Dysk jest tylko jednak czescia archiwum (jedna kopia). Druga kopia na DVD i nie jest przechowywana w tym samym miejscu.


Pawlowi chodzilo chyba o system operacyjny. :)

Ano, chyba, że aż tak śmiertelnie poważnie podchodzimy do sytuacji i przechowujemy wszystko w kilku kopiach i do tego różnych miejscach.

Co do systemu - Vista, jak się ukaże nowa Winda 7 i się sprawdzi to pewnie będzie Win7 :)

Pawel Pawlak
18-05-2009, 14:50
Dysk jest tylko jednak czescia archiwum (jedna kopia). Druga kopia na DVD i nie jest przechowywana w tym samym miejscu.

Pawlowi chodzilo chyba o system operacyjny. :)

Dokładnie. 32bitowe systemy nie obsługują trochę ponad 3GB, czyli aby korzystać z dobrodziejstw 8GB pozostaje 64bitowy. A jak wygląda zgodność oprogramowania ?

stig
18-05-2009, 14:58
Ano, chyba, że aż tak śmiertelnie poważnie podchodzimy do sytuacji i przechowujemy wszystko w kilku kopiach i do tego różnych miejscach.O kilku nie wspominalem. Dwie kopie juz wnosza duzo do bezpieczenstwa. Poza tym, jesli juz cos robic, to konkretnie, a nie dla jaj. Po co archiwum, ktore po awarii nosnika (albo wypadku losowego (pozar, wlamanie, etc.)), szlag trafi?! Jedna kopia na duzym dysku, daje pelna wygode w korzystaniu z zasobow, a druga na plytach w innym miejscu, duzo wieksze bezpieczenstwo. Dla mnie to podstawa, bo ja w archiwum trzymam nie tylko zdjecia, ale i mase projektow graficzno-detepowych. Wracam do nich czesto, i nie moge sobie pozowlic na to, zeby cos stracic.

kobyll
18-05-2009, 14:59
Vista 32 bitowa z sp1 podobno daje radę z taką ilością pamięci, a w niedługim czasie ma wyjść sp2.

Piszę podobno, bo nie wiem czy zwróciliście Panowie uwagę ja ten komputer dopiero składam - zakupie go najprawdopodobniej w przeciągu najbliższych 2 tygodni, więc jak będę miał to dopiero powiem, że na pewno. :D

robin102
18-05-2009, 15:23
Naprawdę sądzisz, że jest mi potrzebny mocniejszy zasilacz do zestawu z płytą główną na pełnej integrze?
To nie chodzi o mocność zasilacza ;) a o zdrowość :) czyli jaki prądzik z niego wychodzi, jak tętni, jak stabilnie pracuje, jak przenosi zakłócenia z sieci energetycznei, jak sie grzeje, jaki ma wentylator aby wyciagac cieple powietrze z budy i co się dzieje jak pada zasilacz bo badziewny ciagnie za sobą całą konfiguracje, a markowa konstrukcja wyposażona w wielostopniowe zabezpiecznie pada sma. Niestety markowe zasilacze też padają ale np mają gwarę na 3 czy 5 latek !. Na porzadny zasilator nie oszczędzaj. Trzeba na cyrka niego 299zł :) ale warto. 400 Watowy porzadny zasilacz starczy do wszystkiego nawet do OC, a mnie wiecej jest tak wydajny ja 600watowy noname. No i jeszcze sprawnosć zasilacza wżna rzecz, po co Ci ma prąd z sieci ciagnac i na ciepło przetwarzać. W dłuzszej perspektywie warto kupic dobry zasilacz, a w promocji bedizesz miał spokój i ciszę.

ps.
Nie kupuj płyt ze zintegrowaną grafa. Za 30-50 zl kupisz na alledrogo fajna grafę i będzie gites.
Z tego zestawu co złożyłeś to ja bym tylko HD zostawił :) aaa i 4 GB porządnego ramu na XPka, a nie jakiegoś powolnego badziewia Ci wystarczy, nie w ilości a w szybkości dynks z tym ramem, no chyba, ze bedziesz w tym samym czasie filmy oglądal, sluchał muzy, grał i przy okazji fotki obrabiał :)

kobyll
18-05-2009, 15:26
(...)
ps.
Nie kupuj płyt ze zintegrowaną grafa. Za 30-50 zl kupisz na alledrogo fajna grafę i będzie gites.
Z tego zestwu co złożyłeś to ja bym tylko HD zostawił :)

Słucham w takim razie Robin propozycji - do wydania 2000zł :)

elanek
18-05-2009, 15:34
Dokładnie. 32bitowe systemy nie obsługują trochę ponad 3GB, czyli aby korzystać z dobrodziejstw 8GB pozostaje 64bitowy. A jak wygląda zgodność oprogramowania ?

Chyba wszystko co ważne działa z 64 bit.
CS4 działa - widziałem w opisie technicznym.
U mnie NX2, PS Elements, Kaspersky, Office.
Co więcej potrzeba?

northrop
18-05-2009, 17:27
Chyba wszystko co ważne działa z 64 bit.
CS4 działa - widziałem w opisie technicznym.
U mnie NX2, PS Elements, Kaspersky, Office.
Co więcej potrzeba?

PTLens, PhotomatixPro, PTGui, LR2, Capture One 4 Pro, itd. itp... ale czepiam sie ;) w sumie to mozna by tak wymieniac setki roznych aplikacji z roznych firm, a pozniej jeszcze drivery do tabletow i drukarek. najwazniejsze, aby wszystko dzialalo poprawnie. ja podchody do Visty robilem jakis rok temu i po tygodniu usilowania sie ustabilizowac system wrocilem do XP. :( moze 7 ukaze sie bardziej laskawa dla mojego systemu.

Kyle
18-05-2009, 18:24
PTLens, PhotomatixPro, PTGui, LR2, Capture One 4 Pro, itd. itp... ale czepiam sie ;) w sumie to mozna by tak wymieniac setki roznych aplikacji z roznych firm, a pozniej jeszcze drivery do tabletow i drukarek. najwazniejsze, aby wszystko dzialalo poprawnie. ja podchody do Visty robilem jakis rok temu i po tygodniu usilowania sie ustabilizowac system wrocilem do XP. :( moze 7 ukaze sie bardziej laskawa dla mojego systemu.

To usiłuj ponownie (tym razem zainstaluj service pack min. 1 ) ;]

Kyle
18-05-2009, 18:26
aaa i 4 GB porządnego ramu na XPka, a nie jakiegoś powolnego badziewia Ci wystarczy, nie w ilości a w szybkości dynks z tym ramem,

Taaa akurat (super szybki ram vs. superwolny to 2% wydajności). Chyba że porównujemy DDR3 do DDR2 to na AM3 różnica jest 5%

Krzysiek82
18-05-2009, 19:27
Słucham w takim razie Robin propozycji - do wydania 2000zł :)

Podstawa dobrze złożonego i stabilnego komputera to:
1. Płyta główna
2. Zasilacz

Ja wiem, że u nas w kraju to różne teorie chodzą i opinii tyle, ile ludzi. Niestety większość osób ładuje pieniądze w procesor, ram, kartę grafiki, a po łebkach traktuje te dwa podzespoły. Nie ważny procesor, nie ważny RAM, jak płyta będzie lipna albo będzie dostawać prąd o zaniżanych lub zawyżanych parametrach. Jedno i drugie to brak 100% możliwości sprzętu. Stabilność to płyta główna (to serce komputera wbrew pozorom) ze stabilnym i bezpiecznym zasilaczem, który podaje maksymalnie idealne parametry i który, co też ważne, w przypadku awarii sam siebie wyśle na tamten świat, a nie pociągnie jeszcze trochę innych podzespołów. Na tych dwóch elementach nie ma co oszczędzać i nie ma co pchać się w wynalazki. Proszę mi wierzyć, nie jeden komputer składałem i nie jedno z nimi przeszedłem. Procesor zawsze można wymienić, ram dołożyć, a płyta raz włożona i dobrze wybrana służy i służy.

PS. Co niektórym po super grafie, potężnej ilości ramu, jak zasilacz nie wyrabia prądowo albo charakterystyka jego pracy nie daje nabrać podzespołom wiatru w żagle? Potem są resety, mniejsza wydajność niż u sąsiada, brak stabilności, itd.

mcl
18-05-2009, 19:37
Krzysiek82 - opisałeś teorię, teraz prosimy o konkrety: firmy, przedziały cenowe itp., bo z parametrów na stronach internetowych nie da się wyczytać czy coś jest lipne, czy zawyża, czy stabilne.

polo
18-05-2009, 19:41
różnice pomiędzy płytami tutaj http://www.asus.pl/search.aspx?searchitem=1&searchkey=P5Q, architekutra 32 bitowa tylko do 3gb ramu . za około 600 zł masz ASUS P5N-D, za kolejne ok. 400 2 karty 9500 GT w trybie Sli, procka za 200 zł dostaniesz P4 na LGA 775 (starczy no chyba że gracz jesteś namiętny wtedy E8400 za ok. 650 zl ), ram 4GB ddr3/1066 to koszt ok. 250zł, zasilacz najchętniej chieftec min 600w z 2 wentylami, napędy i skorupa wybór własny. z chłodzeniem na procka innym niż wersja box jak niegrasz to odpuść szkoda kasy jak już to np. thermaltake. Dorzuć dwa twarde np. 320 gb na raid-zie zapis na drugi dysk tego samego co na dysk sytemowy wrazie wysypki jedneg dysku masz na drugim wierną kopię. to tak na szybko.
właśnie doczytałem kolegę krzysiek82 płyta i zasilacz to podstawa - święta prawda

JacKill
18-05-2009, 19:58
Sory, ale po co pchac się w SLI, skoro za 400zł można mieć w tej chwili Radka 4770? Po co P4, skoro za 200zł jest E2180, który podkręcony do 3GHz spokojnie starczy, a za jakiś czas można bezboelśnie przejść na Quada? Po co 2 wentyle w zasilaczu, skoro 1x 14cm zrobi to lepiej i ciszej?

polo
18-05-2009, 20:38
wentyle bo działają ;) a tak poważnie wewnętrzy zasysa z wnętrza drugi wypirza na zewnątrz (przynajmniej w moim tak to działa)
grafa- tu cytat z TH - Jeżeli chodzi o wydajność 3D, przewaga PCI Express nad AGP jest minimalna. a już dwie sli za cenę jednej pci-e są napewno są wydajniejsze. Cena jednakowa 2 x 9500 gt a R4770.
Procek nie wszyscy bawią się w O.C. akurat przy tej płycie czy innej podobnej można wymienic na każdy z LGA 775 P4, CORE Duo czy Quadro . zawsze każdy z nas ma inne zdanie i dobrze :) pozdrówka

robin102
18-05-2009, 21:58
Słucham w takim razie Robin propozycji - do wydania 2000zł :)
A prosze bardzo. Ja bym sobie taki komputerek skleił na Twoim miejscu, da radę ze wszystkim co dziś chcesz robić.

Gigabyte GA-EP45-DS3LR RAID
http://www.allegro.pl/item630246249_gigabyte_ga_ep45_ds3lr_raid_nowa_f_v at_warszawa.html

PROCESOR INTEL CORE 2 DUO E8400 2X3.0 BOX
http://www.allegro.pl/item633332556_procesor_intel_core_2_duo_e8400_2x3_ 0_box_fv_wroc.html

RAM 4GB GEIL 2x2GB DDR2 PC800 CL4-4-12 800Mhz ULTRA, albo jakiś PATRIOTY LLK 800MHZ CL 4
http://www.allegro.pl/item634344626_4gb_geil_2x2gb_ddr2_pc800_cl4_4_12_8 00mhz_ultra.html

nagrywarka LG za góra 120zł

DYSK SEAGATE BARRACUDA 500GB ST3500410AS SATA II 16MB najlepiej dwie sztuki jak kasy starczy to RAID 0 postawisz i dopiero będzie rakieta.

karta graficzna
http://www.allegro.pl/item633624676_radeon_x300_128_mb_vga_dvi_tv_out_gw ar_fv_sklep.html
RADEON X300 128 MB VGA, DVI, TV-out

zasilacz na przykład ten ale wybór jest większy ważne żeby moc miał na 12 woltowych liniach a nie jak Chifteki na 5 i 3 V do niczego dla dzisiejszych nowoczesnych płyt głównych nie potrzebne.
http://zenfist.pl/topower-silentez-450w-p-2458.html

No na koniec jakaś sztywna buda to pewnie ze 200zł trza wydać

Cyrka 2000zł wyszło na jednym HD bo na dwóch troszkę drożej no i budę możesz kupić za 100zł ale ja bym takiego szmelcu nie kupował, a komputer nie do pokonania żadnym programem który będziesz używał.

Kyle
19-05-2009, 06:33
A prosze bardzo. Ja bym sobie taki komputerek skleił na Twoim miejscu, da radę ze wszystkim co dziś chcesz robić.

Gigabyte GA-EP45-DS3LR RAID
http://www.allegro.pl/item630246249_gigabyte_ga_ep45_ds3lr_raid_nowa_f_v at_warszawa.html

PROCESOR INTEL CORE 2 DUO E8400 2X3.0 BOX
http://www.allegro.pl/item633332556_procesor_intel_core_2_duo_e8400_2x3_ 0_box_fv_wroc.html

RAM 4GB GEIL 2x2GB DDR2 PC800 CL4-4-12 800Mhz ULTRA, albo jakiś PATRIOTY LLK 800MHZ CL 4
http://www.allegro.pl/item634344626_4gb_geil_2x2gb_ddr2_pc800_cl4_4_12_8 00mhz_ultra.html

nagrywarka LG za góra 120zł

DYSK SEAGATE BARRACUDA 500GB ST3500410AS SATA II 16MB najlepiej dwie sztuki jak kasy starczy to RAID 0 postawisz i dopiero będzie rakieta.

karta graficzna
http://www.allegro.pl/item633624676_radeon_x300_128_mb_vga_dvi_tv_out_gw ar_fv_sklep.html
RADEON X300 128 MB VGA, DVI, TV-out

zasilacz na przykład ten ale wybór jest większy ważne żeby moc miał na 12 woltowych liniach a nie jak Chifteki na 5 i 3 V do niczego dla dzisiejszych nowoczesnych płyt głównych nie potrzebne.
http://zenfist.pl/topower-silentez-450w-p-2458.html

No na koniec jakaś sztywna buda to pewnie ze 200zł trza wydać

Cyrka 2000zł wyszło na jednym HD bo na dwóch troszkę drożej no i budę możesz kupić za 100zł ale ja bym takiego szmelcu nie kupował, a komputer nie do pokonania żadnym programem który będziesz używał.
W tej cenie można by już iść w DDR3 (2x2GB Kingston 1333 to 215 PLN).

Krzysiek82
19-05-2009, 07:33
Krzysiek82 - opisałeś teorię, teraz prosimy o konkrety: firmy, przedziały cenowe itp., bo z parametrów na stronach internetowych nie da się wyczytać czy coś jest lipne, czy zawyża, czy stabilne.

Nie mi jest dyktować komuś sprzęt, a zwłaszcza rozdysponować czyjeś pieniądze. To nie jest poradnik teoretyczny, napisałem coś, co jest prawdą i według tego należy postępować jeśli nie chcemy potem problemów. A za ile i jaki model, to autor sobie wybierze, byle trzymać się jednej zasady: dobra płyta + dobry zasilacz.

Jeśli chodzi o zasilacze, to po prostu trzeba zacząć szukać od tych najtańszych najlepszych. Z tych dobrych marek to można polecić np. firmę Chieftec, SilverStone, Tagan, ThermalTake, Topower i inne z górnej półki cenowej. Oczywiście są to zasilacze od około 180 zł w górę i tak z 2-3 razy cięższe od szmelcu za 80 zł. Sam używam Chiefteca zarówno w domu jak i w pracy, znam wiele osób posiadający tej marki zasilacz i złego słowa nie mogę powiedzieć, tym bardziej że kosmicznie drogie nie są, a wręcz tanie przy pozostałych markach (np. Taganie czy ThermalTake). Oczywiście zasilacz za 80 zł też będzie chodził, ale jeśli coś się stanie, to na pewno nie tylko jego trzeba będzie wywalić na śmietnik (także poparte osobistym doświadczeniem).

Gdzieś kiedyś znalazłem takiego linka odnośnie polecanych zasilaczach: Zasilacze (http://oc-forum.org/index.php?showtopic=13020)

Co do płyt głównych. Jedno jest pewne, AsRocki, ECS i inne wynalazki odpadają. Ja wiem, AsRock ma fajne ceny, ma wiele modeli, ale każdy komputer który dziwnie pracuje i przechodzi przez moje ręce ma właśnie AsRocka na pokładzie. To taka budżetowa marka, wbrew temu co niektórzy sprzedawcy i użytkownicy twierdzą. Oczywiście psuje się wszystko, nawet te markowe puszczą dymka, taki urok skomplikowanej elektroniki. Z godnych marek to Asus, MSI, GigaByte, Abit (ponoć spadła jakość), może trochę pozostający w zaciszu Epox (kiedyś niezły). Wiadomo, że jedni polecąja Asusa, a drudzy nie, bo zdarzały im się uszkodzenia. Ja polecam Gigabyte, bo od lat na nich jadę i nic się nie dzieje, ale znajomemu się popsuła jedna płyta. Mimo tych wpadek, to są to sprawdzone firmy. Z AsRockiem i ECS ja osobiście miałem przejścia i oceniam te marki negatywnie. Co do modelu to wiadomo, musi być pod procesor, obsługa najszybszych pamięci jakie są pod daną platformę, ilość slotów, itp. W pudełku w przypadku tych firm dostniemy mnogość kabli, przejściówek i dupereli, na to nie ma co patrzeć.



No na koniec jakaś sztywna buda to pewnie ze 200zł trza wydać

Cyrka 2000zł wyszło na jednym HD bo na dwóch troszkę drożej no i budę możesz kupić za 100zł ale ja bym takiego szmelcu nie kupował, a komputer nie do pokonania żadnym programem który będziesz używał.

Dokładnie, tania obudowa z cieniutkiej blachy to problemy z rezonansem i z odkształcaniem się, brakiem sztywności. Sztywność obudowy to bardzo duży plus. No i cena niestety od 200 zł (i tak trochę mało) w górę.

wacki4
19-05-2009, 09:08
Dokładnie, tania obudowa z cieniutkiej blachy to problemy z rezonansem i z odkształcaniem się, brakiem sztywności. Sztywność obudowy to bardzo duży plus. No i cena niestety od 200 zł (i tak trochę mało) w górę.

do tego można się przyczepić - coolermaster wypuszcza obudowy które nie są wcale z takiej 'blaszki' i dają radę, wiadomo, nie są to dragony chiefteca czy inne tego typu, ale można pójść w nie ;)

co do reszty, dobrze napisane, potwierdzę i moim słowem ;)

jeszcze co do sli a pojedynczej - nr. 1 bardziej opłaca się iść w crossfire niż sli - i bardziej opłaca się kupić jedną kartę a nie od razu zajmować 2 sloty jakimś szmelcem.... ;) tak to kiedyś będzie wystarczać za małą kwotę dokupić drugą grafikę i wydajność w grach skoczy znacznie :)

robin102
19-05-2009, 12:31
W tej cenie można by już iść w DDR3 (2x2GB Kingston 1333 to 215 PLN).
A no można. Można pewnie i te wszystkie podzespoły gdzieś taniej kupić, ale wracając do serca komputera czyli zasilacza, bo płyta to wątroba, a procesor to tylko mózg :)
Warto dobrze dobrać zasilacz, bo nie wystarczy kupić drogi i basta. Tu też różne komedie można trafić jakieś promocje ect. Np Tacensy z ze słabymi liniami 12V a mocnymi 3 i5 V
Dzisiejszy zasilacz musi mieć mocne linie 12V wirtualne ( zgodne z norma ATX) dwie albo nawet jedną. Za to linie 3 i 5 V mogą być słabiutkie wręcz sumarycznie 100 Wat na nich wystarczy, a na 12 V dobrze by było mieć ze 360-380 prawdziwych Watów co pozwoli podkręcić kiedyś procesor wsadzić mocną prądożerną grafikę czy inne klamoty bez obawy o zasilacz. Dobrze dociążony zasilacz to jego wyższa sprawność energetyczna więc nie ma sensu kupować zasilaczy po 600 czy 700 W aby sobie wczasowały na nasz koszt :)
Słaby zasilacz tzn dający kiepskiej jakości prądzik :( to w większości przyczyna padów dysków HD, warto o tym pamiętać trzymając tam ważne zdjęcia swoje, albo z pracy służące zarabianiu piniędzy :)

Kyle
19-05-2009, 13:05
Też polecam dobre zasilacze np. Seasonic S12II , Be Quiet P7 , Enermax Modu82+ .

Osobiście posiadam Seasonic S12II z polimerowymi kondensatorami i zmierzoną sprawnością ponad 80% (ale jakoś zniknęły z rynku) i uważam że jest rewelacyjny (stabilność napięć , cisza , sprawność ... pewnie tętnienia/szumy w napięciach też minimalne ale tego już zmierzyć nie mogę). Jest o niebo lepszy od stosunkowo dobrego Modecom MC 2.0 .

ps. te Be Quiet i Enermax które wymieniłem też są rewelacyjne wg. testów i opinii wymagających użytkowników

oem
20-05-2009, 18:53
Za 200 zł z groszami można mieć budę Anteca 300.

northrop
21-05-2009, 01:51
To usiłuj ponownie (tym razem zainstaluj service pack min. 1 ) ;]

szczerze powiem, ze dalem sobie spokoj z Vista i przeskoczylem poprostu na Win7 64bit. i mimo, ze wersja zaledwie beta, to syste jest o wiele stabilniejszy na niej niz na Viscie. teraz jeszcze dokupie troche pamieci, i system bedzie dobry na kolejnych kilka lat.

Kyle
21-05-2009, 08:16
szczerze powiem, ze dalem sobie spokoj z Vista i przeskoczylem poprostu na Win7 64bit. i mimo, ze wersja zaledwie beta, to syste jest o wiele stabilniejszy na niej niz na Viscie. teraz jeszcze dokupie troche pamieci, i system bedzie dobry na kolejnych kilka lat.
Jak może być stabilniejszy skoro Vista X64 z servicepackiem 1 lub 2 już jest w pełni stabilna. Jeśli testowałeś Vistę bez SP (najlepiej 2) to tak jak byś jej zupełnie nie testował (Vista bez SP nie nadaje się do użytku).

northrop
21-05-2009, 08:26
Jak może być stabilniejszy skoro Vista X64 z servicepackiem 1 lub 2 już jest w pełni stabilna. Jeśli testowałeś Vistę bez SP (najlepiej 2) to tak jak byś jej zupełnie nie testował (Vista bez SP nie nadaje się do użytku).

nigdy nawet tak daleko nie doszedlem. mam stare plyty Visty jeszcze z ery pre-SP1. po zainstalowaniu tego OS'a, system zawieszal sie i restartowal juz przy wlaczeniu eksplorera. juz nie bede wspominal co sie dzialo, przy probie instalacji czegokolwiek (tudziesz sciagniecia SP1/2 na dzialajacym komputerze, zgrania plikow na plyty czy cos innego i probe odpalenia tego w taki sposob, bo sciagnac bezposrednio sie nie dalo). jak juz mowilem wczesniej.. w zeszlym roku sie z tym tydzien mordowalem i po prostu dalem sobie spokoj. a kupowac na nowo Visty z SP1/2 przeciesz nie bede tylko po to aby za pol roku czy iles tam kupowac na nowo Win7 ;) to sie mija z celem.

a Win7RC1 smiga mi, ze az milo sie patrzy. zadnych problemow i przyjemnie to wszystko narazie wyglada. LR2 jak i CS4 i inne programy bardzo fajnie dzialaja i naprawde nie mam powodow do niezadowolenia jak to mialo miejsce wlasnie z w/w Vista. oby tylko sie nic zlego nie przytrafilo az do wypuszczenia ofijalnej wersji 7'mki.

Krzysiek82
21-05-2009, 08:37
Jak może być stabilniejszy skoro Vista X64 z servicepackiem 1 lub 2 już jest w pełni stabilna. Jeśli testowałeś Vistę bez SP (najlepiej 2) to tak jak byś jej zupełnie nie testował (Vista bez SP nie nadaje się do użytku).

Dziwna retoryka. "jak może być stabilniejszy skoro Vista X64 ... jest już w pełni stabilna" - to co, nie będzie już żadnego systemu stabilniejszego od Visty, bo ona jest stabilna? Ze stabilnością to Vista i tak się może schować choćby do systemów serwerowych (czy to windowsowych czy, a przede wszystkim, unixowych). Generalnie Vista po poprawkach jest stabilna, to fakt. Tyle tylko, że jest mnóstwo innych spraw, które denerwują albo źle działają. Stąd tak wiele negatywnych opinii o tym systemie. Ja go za darmo nie chciałbym, a mam styczność z Vistą Business, czyli czymś niby o niebo lepszym niż Vista Home.

wacki4
21-05-2009, 09:20
ja panowie używam visty business od długiego już czasu i nie przypominam sobie żeby jakiś numer mi wywinęła, i system nigdy się nie zwiesił :) winxp64bit nie opłaca się instalować, a win7 jest ciekawym wyjściem, tylko trzeba wciąż pamiętać że to BETA i mogą być z nim jakieś problemy :)

Kyle
21-05-2009, 10:29
Dziwna retoryka. "jak może być stabilniejszy skoro Vista X64 ... jest już w pełni stabilna" - to co, nie będzie już żadnego systemu stabilniejszego od Visty,
Jeśli coś nie zawiodło ani razu to jak może się pojawić coś bardziej niezawodnego ? - proste

Krzysiek82
21-05-2009, 10:33
Jeśli coś nie zawiodło ani razu to jak może się pojawić coś bardziej niezawodnego ? - proste

Nie musi się pojawiać, bo już są od dawna takie systemy operacyjne. I nie jest to Vista, nie jest to Windows 7, nie jest to Windows XP.

emgieb
21-05-2009, 11:57
buda - Antec 300
PSU - BeQuiet jakikolwiek kolo 500W
plyta - Gigabyte na P45 bez zadnych dodatkow
RAM - 2x2 GB najtanszy byle z gwarancja dozywotnia i DDR2 1066 chcoiaz ceny teraz wszystkie niskie, dla spokoju i radosci ducha mozna kupic cos markowego :)
CPU - Q9300 jezeli lubisz Lightrooma i masowe eksporty/importy, E8xxx jezeli fotki pojedynczo sa obrabiane
dysk - jakikolwiek na SATA, ja najbardziej lubie Samsunga. Idealem byloby 64 GB SSD na system i 500 GB HDD na dane, ale cena SSD po zmianie kursow niestety zabija
grafika - najtanszy Radeon HD. Wszak fotki chcesz obrabiac a nie grac.
nagrywarka - preferuje Optiarc (joint venture NEC i Sony)
monitor - owszem, zajrzyj do watku o LCD i reszta kasy ktora ci zostanie po zlozeniu skrzynki doloz do monitora, bo za 2.5k to nie kupisz NIC sensownego 24" do grafiki obawiam sie. Chyba ze nie drukujesz i nie zamierzasz drukowac zdjec. Wtedy to wszystko jedno, mozna chromolic achy i ochy monitorowe i kalibracyjne :) Wtedy to wystarczy cokolwiek na S-PVA zeby bylo ladnie :)

terpsych
21-05-2009, 18:06
Swoją drogą możecie z czystym sumieniem polecić jakiś sklep online, w którym ceny nie zabijają a ewentualna realizacja gwarancji przebiega szybko i sprawnie?

t.

velaskez
21-05-2009, 18:32
Komputronik?

Jolania
21-05-2009, 19:21
Tak piszecie o tych duzych RAMach - 8Gb. Nie przekonałem się do Visty i zostaje przy XP. Czy to prawda, że ten system wykorzysta jedynie 2Gb?

Krzysiek82
21-05-2009, 19:32
Tak piszecie o tych duzych RAMach - 8Gb. Nie przekonałem się do Visty i zostaje przy XP. Czy to prawda, że ten system wykorzysta jedynie 2Gb?

Mniej więcej 3,5GB (większość źródeł podaje 3,25GB). W teorii powinien obsłużyć 4GB, bo szyna adresowa systemu 32-bitowego na tyle pozwala. Jeśli płyta bazuje na nowych chipsetach, procesor ma wspomaganie 64 bitów i bios obsługuje większe ilości ramu, to może i zadziała pełne 4GB.

agape
21-05-2009, 19:35
Swoją drogą możecie z czystym sumieniem polecić jakiś sklep online, w którym ceny nie zabijają
velaskez - Komputronik????
(nie wiem jak z serwisem - ale co do cen...)

Kyle
21-05-2009, 21:50
Mniej więcej 3,5GB (większość źródeł podaje 3,25GB). W teorii powinien obsłużyć 4GB, bo szyna adresowa systemu 32-bitowego na tyle pozwala. Jeśli płyta bazuje na nowych chipsetach, procesor ma wspomaganie 64 bitów i bios obsługuje większe ilości ramu, to może i zadziała pełne 4GB.
Bez PAE nie zadziała i BIOS czy chipset nie ma tu nic do rzeczy (i tak obsługują do np. 16 GB jak mój stary złom). Z resztą nie ma co siedzieć na antycznym systemie XP .

Krzysiek82
21-05-2009, 22:21
Bez PAE nie zadziała i BIOS czy chipset nie ma tu nic do rzeczy (i tak obsługują do np. 16 GB jak mój stary złom). Z resztą nie ma co siedzieć na antycznym systemie XP .

Tak, wiem, mi też o PAE chodziło, ale nie chciałem wdawać się w szczegóły techniczne :)

Jeśli system jest 32 bitowy, to więcej jak 4GB ramu nie obsłuży, bo tyle tylko może zaadresować szyna adresowa (2^32). Jednakże Bios oraz chipset mają do rzeczy, one albo coś obsługują albo nie. Przecież na PII nie zainstalujemy 64-bitowego systemu, a więc nie będziemy mieć więcej jak 4GB ramu (wynika to z tego, że nie ma ani systemu ani sprzętu to wspierającego). Jedno wynika z drugiego. Nie tylko system się liczy, ale także sprzęt.

Kyle
22-05-2009, 07:59
Tak, wiem, mi też o PAE chodziło, ale nie chciałem wdawać się w szczegóły techniczne :)

Jeśli system jest 32 bitowy, to więcej jak 4GB ramu nie obsłuży, bo tyle tylko może zaadresować szyna adresowa (2^32). Jednakże Bios oraz chipset mają do rzeczy, one albo coś obsługują albo nie. Przecież na PII nie zainstalujemy 64-bitowego systemu, a więc nie będziemy mieć więcej jak 4GB ramu (wynika to z tego, że nie ma ani systemu ani sprzętu to wspierającego). Jedno wynika z drugiego. Nie tylko system się liczy, ale także sprzęt.
Ta ... może jeszcze dodasz ze na Commodore 64 nie zainstalujemy 64 bitowego systemu :mrgreen:

Krzysiek82
22-05-2009, 08:14
Ta ... może jeszcze dodasz ze na Commodore 64 nie zainstalujemy 64 bitowego systemu :mrgreen:

Zapytam w takim razie. Twierdzisz, że na 32-bitowym procesorze Pentium II zainstalujesz system 64-bitowy, który wymaga procesora albo 64-bitowego albo 32-bitowego z rozszerzoną listą rozkazów wspierając 64-bity (a są to, w przypadku Intela, procesory od Pentium 4 dopiero)?

Kyle
22-05-2009, 09:53
Zapytam w takim razie. Twierdzisz, że na 32-bitowym procesorze Pentium II zainstalujesz system 64-bitowy, który wymaga procesora albo 64-bitowego albo 32-bitowego z rozszerzoną listą rozkazów wspierając 64-bity (a są to, w przypadku Intela, procesory od Pentium 4 dopiero)?
Twierdzę że rozmawiamy o NORMALNYCH (nie antycznych) komputerach/procesorach czyli nie gorszych od athlon 64 ... pracujących na płytach które do nich pasują :]

Krzysiek82
22-05-2009, 09:55
Twierdzę że rozmawiamy o NORMALNYCH (nie antycznych) komputerach czyli nie gorszych od athlon 64 ... pracujących na płytach które do nich pasują :]

Aaaaaaaaaaaaa, no to tak. Twój tekst o złomie jaki posiadasz trochę coś innego zasugerował. Dobra, wszystko jasne ;-)

Kyle
22-05-2009, 10:05
Aaaaaaaaaaaaa, no to tak. Twój tekst o złomie jaki posiadasz trochę coś innego zasugerował. Dobra, wszystko jasne ;-)
Athlon X2 to już złom ... choć z drugiej strony nie koniecznie taki złom biorąc pod uwagę że w podobnej cenie nie kupimy czegoś np. 2x szybszego.

Mam X2 3600+ za którego dałem dwa lata temu 240 PLN ... obecnie za tyle nie wiem czy by się udało kupić coś 1,5x szybszego - postęp w CPU przystanął.

robin102
22-05-2009, 10:08
buda - Antec 300
PSU - BeQuiet jakikolwiek kolo 500W
:)Dla czego 500 Wat jak kolega nie giercuje i prądożernych kart nie używa. Normalny komputer to konsumpcja mocy rzędu 250 Wat. Po co przepłacać, a poza tym BeQuiet to zasilacze nie do wszystkiego i nie dla wszystkich. Generalnie ciche, ale grzeją sią konkretnie i ciąg ciepłego powietrza z budy mają słabiutki. Osobiście nie polecałbym do pracy, a raczej dla maniaka ciszy absolutnej pracujacego po nocach. Zasialacze Antec, Topower, Seasonic, Corsair, Enermax też są konkretnie dobre, a i sporo tańsze.
Ważne żeby za mocno nie wierzyc w markę i właściwie dobrać zasilator, a da sie to zrobic za 300zl.

Kyle
22-05-2009, 10:15
Dla czego 500 Wat jak kolega nie giercuje i prądożernych kart nie używa. Normalny komputer to konsumpcja mocy rzędu 250 Wat. Po co przepłacać, a poza tym BeQuiet to zasilacze nie do wszystkiego i nie dla wszystkich. Generalnie ciche, ale grzeją sią konkretnie i ciąg ciepłego powietrza z budy mają słabiutki. Osobiście nie polecałbym do pracy, a raczej dla maniaka ciszy absolutnej pracujacego po nocach. Zasialacze Antec, Topower, Seasonic, Corsair, Enermax też są konkretnie dobre, a i sporo tańsze.
Ważne żeby za mocno nie wierzyc w markę i właściwie dobrać zasilator.
Nawet nie ... mój komputer pobiera w stresie 150W z gniazdka (ww. X2 3600+ TDP 65W, Radeon X1950Pro ciągnący już trochę więcej) ... przy sprawności 82% zasilacz oddaje 123W ... więc to nie do końca ekonomiczne 24-25% takiej 500W. (zasilacz ma najwyższą sprawność w okolicach połowy mocy znamionowej)

northrop
22-05-2009, 23:02
w sumie to mozna sie pobawic takim kalkulatorem: http://extreme.outervision.com/psucalculatorlite.jsp i mniej wiecej zobaczyc co komu potrzebne. biorac sie na ten kalkulator, zalecane jest mi 450W na czas obecny, przy czym sam ciagle rozbudowywuje bestie, wiec 750W bylo jak dla mnie jak najlepszym wyborem. ale tak jak juz bylo wczesniej powiedziane... wszystko sprowadza sie do tego, kto co z tym komputerem robi.

bukowy dziad
22-05-2009, 23:12
jesli chodzi o sklep to z czystym sumieniem polecam http://www.esc.pl/ ceny wiekszosci podzespolow jedne z tanszych/najtansze w sieci, bogata oferta - i jesli kupisz czesci na caly zestaw to gratis skladaja. ja u nich zlozylem sprzet i wszystko jest cud miod malina. przed zakupem oczywiscie wybadalem sprawe - z gwarancja ew. ludzie tez klopotow nie mieli. no i realizacja przesylki byla blyskawiczna.

robin102
22-05-2009, 23:31
w sumie to mozna sie pobawic takim kalkulatorem: http://extreme.outervision.com/psucalculatorlite.jsp i mniej wiecej zobaczyc co komu potrzebne. biorac sie na ten kalkulator, zalecane jest mi 450W na czas obecny, przy czym sam ciagle rozbudowywuje bestie, wiec 750W bylo jak dla mnie jak najlepszym wyborem. ale tak jak juz bylo wczesniej powiedziane... wszystko sprowadza sie do tego, kto co z tym komputerem robi.

Tu moim zdaniem coś mądrzejszego i realniejszego 250 wat góra 300 to knsumpcja mocy komputera potrzrnego dla fotografa. Warto poczytać to poniżej

http://zenfist.pl/kalkulator-mocy-zasilacza-moc-zasilacza-news-151.html


jesli chodzi o sklep to z czystym sumieniem polecam http://www.esc.pl/ ceny wiekszosci podzespolow j.
A ten sklep przypadkiem nie polegl na kryzysie bo gdzieś o tym niedawno czytałem :(
Kiedyś też u nich brałem obsługa porządna , ai realizacja reklamacji była na 102.

northrop
22-05-2009, 23:41
Tu moim zdaniem coś mądrzejszego i realniejszego 250 wat góra 300 to knsumpcja mocy komputera potrzrnego dla fotografa. Warto poczytać to poniżej

http://zenfist.pl/kalkulator-mocy-zasilacza-moc-zasilacza-news-151.html
.

na tej stronie co podales, rekomendowany zasilacz do tego co mam to 460W, wiec na jedno wychodzi. do tego jeszcze lista procesorow Intel'a nie jest kompletna i musialem improwizowac.

Kyle
23-05-2009, 10:02
w sumie to mozna sie pobawic takim kalkulatorem: http://extreme.outervision.com/psucalculatorlite.jsp i mniej wiecej zobaczyc co komu potrzebne. biorac sie na ten kalkulator, zalecane jest mi 450W na czas obecny, przy czym sam ciagle rozbudowywuje bestie, wiec 750W bylo jak dla mnie jak najlepszym wyborem. ale tak jak juz bylo wczesniej powiedziane... wszystko sprowadza sie do tego, kto co z tym komputerem robi.

Radzę nie patrzyć na te beznadziejne kalkulatory tylko wziąć watomierz w łapkę i zmierzyć.

tomek20stencel5
23-05-2009, 11:21
Ogólnie to te kalkulatory mierzą dość dobrze, ale dodają zawsze jakiś % żeby było bezpiecznie.

jazco
23-05-2009, 12:08
A ja w sumie się nie znam, ale może jeśli koleżanka nie siedzi za bardzo w kompach - bo chyba by nie pytała o radę, to może lepiej niech kupi jakiegoś Dell'a albo HP albo Lenovo z Quadem i 3 letnią gwarancją NBD? 4GB RAM, dwa dyski w RAID 0 i dodatkowy zewnętrzny dysk do backupu... Powinno cacyć, o ile nie robi tysięcy zdjęć w roździelczościach 6000x4000 .

Kyle
23-05-2009, 15:16
Ogólnie to te kalkulatory mierzą dość dobrze, ale dodają zawsze jakiś % żeby było bezpiecznie.

Wg. tego kalkulatora mój komputer pobiera 243W ... a wg. miernika oczywiście w stresie ~125W (150W z gniazdka) .... :]

northrop
23-05-2009, 21:45
Wg. tego kalkulatora mój komputer pobiera 243W ... a wg. miernika oczywiście w stresie ~125W (150W z gniazdka) .... :]

i gdybys mogl jeszcze napisac jaki masz zasilacz w komputerze i ile zaoszczedziles kupujac ten model w przeciwienstwie do innego, bylbym wdzieczny ;) bo suma sumarum, to czy w kompie bede mial 500W czy 600W, to roznica paru zlotych, a na rachunku za prad tez znaczacej roznicy nie zauwaze. no chyba ze mam sie jakos doszczetnie rozpisywac, ale i tak jestem zdania, ze lepiej miec cos deczko mocniejszego na wszelki wypadek nieplanowanego rozbudowy systemu, niz ciulac na minimalnym zasilaczu tylko po to aby zaoszczedzic 10zl, i sie ograniczac na przyszlosc. ;)

pioter m
24-05-2009, 12:26
Jesli nie wklada sie potworow typu radeon 4850 i mocniejszy, czy podobnych od nvidii, to 350W wystarczy, nawet kiedy mamy potezny procesor 125W.
Zwrocilbym uwage, zeby zasilacz mial aktywne PFC i mial certyfikat "zgodny z 80 PLUS". Bedzie cicho i oszczednie.
Linie zasilajace +3.3V i +5 nie musza byc mocne, bo nowe podzespoly z nich nie pobieraja duzo mocy.
Uznanej marki zasilacz da ci gwarancje zadowolenia (antec, chieftec, tagan, corsair, zalman). Potem sa juz drobne niuanse.
Warto zeby mial dostateczna ilosc koncowek sata zamiast bezuzytecznych molexow, a luksusem sa odpinane kable. Nie uzywasz - wypinasz i nie ma smietnika w skrzyni (dla lepszej wentylacji - mniejszy halas).
Co do ostatecznej mocy, to musisz sam sie zdecydowac. Bedzie mocna grafika? A moze nawet 3? W przyzlosci procesory nie beda wiecej zarly, wiec zasilacz wystarczy na lata. Pijawka jest karta graficzna.
Cos ci mozna bedzie zaproponowac, jesli napiszesz, czego oczekujesz. Zasilacz mozesz kupic na zapas, ale czy warto placic prawie dwukrotnie wiecej?

robin102
24-05-2009, 14:02
i gdybys mogl jeszcze napisac jaki masz zasilacz w komputerze i ile zaoszczedziles kupujac ten model w przeciwienstwie do innego, bylbym wdzieczny ;) bo suma sumarum, to czy w kompie bede mial 500W czy 600W, to roznica paru zlotych, a na rachunku za prad tez znaczacej roznicy nie zauwaze. no chyba ze mam sie jakos doszczetnie rozpisywac, ale i tak jestem zdania, ze lepiej miec cos deczko mocniejszego na wszelki wypadek nieplanowanego rozbudowy systemu, niz ciulac na minimalnym zasilaczu tylko po to aby zaoszczedzic 10zl, i sie ograniczac na przyszlosc. ;)

Hmmmmm se tak myślę, że u kolegi w kompie to sobie wczasuje jakiś zasilator 500-600 Wat i koledze dobrze z tym :)
Każdemu wolno według jego wiedzy i jego kieszeni. Tez pewnie wołał bym mieć D3x zamiast Fuji S5 :)
U mnie w komputerze pracuje Topower 420 W a w drugim Corsair 450W. Oba komputery to w zasadzie identyczna konfiguracja. Oba bez kart graficzny prądożernych, a zwyklutkie karty po 50 zl wsadzone.
Oba komputery w stresie choć procesory E8200 mają podkręcone nie łykają więcej niż 180-190 W. Kalkulatory pokazują z wyliczeń 250 Wat ! Watomierz jednak swoje wie :)
Wywód mój po to, że na prawdę jeśli ktoś nie gra to nie potrzebny mu zasilacz 500-600 wat. W zasadzie każdy markowy zasilacz dobrze dobrany nawet taki 350-380Wat zasili każdy komputer dla fotografa, a nie gracza używającego drogich kart w konfigu SLI. Mistrzem jest tu np. Hudkey HK350 który jest nie do pokonania żądną konfiguracja sprzętową, albo Enermax 380W.
W moich służbowych kompach o całkiem pokaźnej konfiguracji marki DELL siedziały markowe zasilatory chyba firmy DELTA o mocy 200 Wat :)
Nie dajmy sie zwariować. 3 dyski, 2 napędy podkręcony procesor, 4 kości pamięci, normalna grafika, to wszystko betka dla dobrze dobranego markowego zasilacza o mocy 400-450 W, no i ważne aby na lini 12V miały tej mocy sporo, ot minimum 350 W na papierze.
Za zoszczedzoną stówkę warto dokupić jakiś tani modecom cyrka 400W na zapas, bo niestety markowe zasilacze też padają, a wtedy nawet przy naprawie gwarancyjnej trwającej nawet 30 dni zostajemy bez zasilacza.
Sam tego doznałem i teraz mając 2 komputery mam 3 zasilacze :mrgreen:

ps.
porzadne zasilacze padają, ale w odróżnieniu od badziewia padaja same w ciszy i spokoju :) nie ciągną za soba HD, grafiki, czy płyty głównej :)

emgieb
24-05-2009, 15:19
Mi sie jakos jeszcze zaden BeQuiet nie przegrzal, a sa ciche :) Bardzo ciche. I bardzo stabilne. Antec 300 z dwoma wiatrakami 12x12 puszonymi na niskie obroty daje taki obieg powietrza, ze wytrzymuje Quada i 4870x2 bez jekniecia, aczkolwiek faktycznie moze wtedy sluzyc za farelke :)

Czemu 500W? Bo:
1. ciezko teraz dostac cos slabszego sensownej firmy
2. na przyszlosc i dla swietego spokoju - budzetu wystarczy, a jak w przyszlosci wyladuje tam powiedzmy Quad i zalozmy jakas wyczesana karta graficzna, to tez sobie poradzi :) oczywiscie zdaje sobie sprawe ze porzadna 350-ka wystarczy, ale nie kazdemu mzoe to pasowac cyferkowo i trudno znalezc teraz porzadna 350-ke.

Dalej... Seasonica i Corsaira nie stawialbym w jednej linijce z Enermaxem i Antekiem...

Sklep? Dokonalem juz wielu sporych zakupow w emarket.pl i zawsze bylem bardzo zadowolony. I z cen i z obslugi.

northrop
24-05-2009, 23:27
Hmmmmm se tak myślę, że u kolegi w kompie to sobie wczasuje jakiś zasilator 500-600 Wat i koledze dobrze z tym :)
Każdemu wolno według jego wiedzy i jego kieszeni. Tez pewnie wołał bym mieć D3x zamiast Fuji S5 :)

700 Watt Seasonic M12.
co do aparatu, niby tak niby nie... bo kolejnym dylematem jest to, czy wolisz lepszy aparat, czy lepszy obiektyw? ;)

co do reszty sie zgadzam :D

Kyle
25-05-2009, 08:26
i gdybys mogl jeszcze napisac jaki masz zasilacz w komputerze i ile zaoszczedziles kupujac ten model w przeciwienstwie do innego, bylbym wdzieczny ;) bo suma sumarum, to czy w kompie bede mial 500W czy 600W, to roznica paru zlotych, a na rachunku za prad tez znaczacej roznicy nie zauwaze. no chyba ze mam sie jakos doszczetnie rozpisywac, ale i tak jestem zdania, ze lepiej miec cos deczko mocniejszego na wszelki wypadek nieplanowanego rozbudowy systemu, niz ciulac na minimalnym zasilaczu tylko po to aby zaoszczedzic 10zl, i sie ograniczac na przyszlosc. ;)
Zasilacz mam Seasonic 380W ... model o oczko wyższy (430) kosztował chyba 70 zł więcej. Jeśli mówisz że różnica między 500W a 600W to różnica paru złotych to nie wiem jakie zasilacze masz na myśli ... chyba te atrapy i wyroby zasilaczo podobne marki Tracer :twisted:

http://zenfist.pl/enermax-modu82-c-95_34_400.html

Jak widać na chwilę obecną różnica między dobrym zasilaczem 425W a dobrym zasilaczem 525W to nie kilka złotych (np. 10) tylko 110 PLN .... a różnica między 525W a 625W to już 150 PLN

Kyle
25-05-2009, 08:34
Dalej... Seasonica i Corsaira nie stawialbym w jednej linijce z Enermaxem i Antekiem...

Zgadzam się ... Seasonic S12II (ten z polimerowymi kondensatorami) 380W jest lepszy niż Antec Earth Watts 380 W (miałem oba do wyboru w tej samej cenie i wybrałem Seasonic bo był cichszy {pomiary na silentpreview}) :]

ps. w jednej linijce (jednej klasie) to nie można stawiać takich zasilaczy jak Modecom MC 2.0 i Enermax/Seasonic/Be Quiet ... lub Modecom MC 2.0/Fortron/Delta i Codegen

robin102
25-05-2009, 12:33
ps. w jednej linijce (jednej klasie) to nie można stawiać takich zasilaczy jak Modecom MC 2.0 i Enermax/Seasonic/Be Quiet ... lub Modecom MC 2.0/Fortron/Delta i Codegen
A no nie wypada, ale najciekawszym jest to w tej branży zasilaczowej, że jest wiele marek handlowych, a uznanych producentów to chyba na prawdę 2 czy 3. Delta robi dla kilku producentów. Topower dla kilku producentów, np Tagany produkuje Topower- przynajmniej do niedawna tak było.
Echhhhhhhh globulizacja :)

northrop
25-05-2009, 22:47
Zasilacz mam Seasonic 380W ... model o oczko wyższy (430) kosztował chyba 70 zł więcej. Jeśli mówisz że różnica między 500W a 600W to różnica paru złotych to nie wiem jakie zasilacze masz na myśli ... chyba te atrapy i wyroby zasilaczo podobne marki Tracer :twisted:

http://zenfist.pl/enermax-modu82-c-95_34_400.html

Jak widać na chwilę obecną różnica między dobrym zasilaczem 425W a dobrym zasilaczem 525W to nie kilka złotych (np. 10) tylko 110 PLN .... a różnica między 525W a 625W to już 150 PLN

te 10 PLN, to bylo takie symboliczne, no ale niech Ci bedzie ;) co nie zmienia faktu, ze tak naprawde argumentujemy o to samo, tylko z nieco innym rozmachem.

robertG7
09-06-2009, 21:13
Przeczytałem całość, ale nikt nie wspomniał o kosztach związanych np z systemem operacyjnym, czyli win np XP 350,00zł oraz jakimś antywirusem, nieobciążającym systemu - ja używam Eset NOD 32 w granicach 130,00zł oraz mysz i klawiatura, co łącznie daje (odbiera z budżetu Autorki tematu) 500-600zł.

A w temacie zasilaczy, co wiecie nt OCZ ModExstream 500W?

wasilewk
09-06-2009, 21:17
... A w temacie zasilaczy, co wiecie nt OCZ ModExstream 500W?

Za krótki czas...

JeśliCi pomoże, to dam taki przykład:

W pracy na dwóch PC zainstalowałem dwa Tagany ale w domu: Chiefteca.
Ten w domu działa nadal od 4-ch lat, a po tych w pracy nie ma śladu.

Pzdr.

fushiro
09-06-2009, 21:26
Za krótki czas...

JeśliCi pomoże, to dam taki przykład:

W pracy na dwóch PC zainstalowałem dwa Tagany ale w domu: Chiefteca.
Ten w domu działa nadal od 4-ch lat, a po tych w pracy nie ma śladu.

Pzdr.

5 lat gwarancji do mnie przemawia. A niech się psuje! Przyślą nowy.

wasilewk
09-06-2009, 21:33
5 lat gwarancji do mnie przemawia. A niech się psuje! Przyślą nowy.

A, to zależy:
w jednym, dwóch - proszę bardzo !
Ale jak zaczynają mi kolejne PC padać, musze dać coś w zamian, papierków, roboty - wolę mieć spokój.

Pzdr.

Kyle
10-06-2009, 09:20
Przeczytałem całość, ale nikt nie wspomniał o kosztach związanych np z systemem operacyjnym, czyli win np XP 350,00zł
Mamy rok 2009 a nie 2006. Teraz albo czeka się do premiery Win 7 (X64) albo kupuje Vistę (X64).

robertG7
10-06-2009, 16:52
Mamy rok 2009 a nie 2006. Teraz albo czeka się do premiery Win 7 (X64) albo kupuje Vistę (X64).

I pakuje kasę w sprzęt, który to obsłuży,
Czekać na premierę Win7 można jeszcze kilka miesięcy, a mi komp potrzebny jest teraz

Kyle
10-06-2009, 18:30
I pakuje kasę w sprzęt, który to obsłuży,
Mój sprzęt z przed 2 lat obsługuje :twisted:

robertG7
14-06-2009, 18:05
Mój sprzęt z przed 2 lat obsługuje :twisted:

No to masz super extra sprzęt, zazdroszczę normalnie...

Slon
14-06-2009, 18:36
A w temacie zasilaczy, co wiecie nt OCZ ModExstream 500W?

posiadam taki od ok 2 tygodni. Narazie spokoj, bardzo cichy, odpinane kable to dobra sprawa, napiecie trzyma rowniotko, zadnych wahan. Polecam

Kyle
15-06-2009, 10:49
No to masz super extra sprzęt, zazdroszczę normalnie...
nooo ... procesor kosztował mnie 239 złotych ... w 2007 roku :]

northrop
16-06-2009, 04:32
No to masz super extra sprzęt, zazdroszczę normalnie...

nie trzeba miec nie wiadomo czego. moj ma 2.5 roku i swobodnie radzi sobie z 64 bitowym Win7. co prawda w tym czsie wyimenilem kilka podzespolow i dokupilem troche dyskow twardych i pamieci, ale generalnie bez zmian.

Kyle
16-06-2009, 07:51
nie trzeba miec nie wiadomo czego. moj ma 2.5 roku i swobodnie radzi sobie z 64 bitowym Win7. co prawda w tym czsie wyimenilem kilka podzespolow i dokupilem troche dyskow twardych i pamieci, ale generalnie bez zmian.
Ja podobnie - z tym że ja jedynie dokupiłem pamięci ... na 2 GB RAM nie chodziło to zgodnie z oczekiwaniami

malibu
19-06-2009, 13:44
wiem że temat wałkowany ale czas wymienić starego dziadka i co lepszejsze
amd phenom x4 quad core 9950
asus m3n-h/HDMI
Kingston 2 x 2048 800 MHz
czy
intel core 2 q8200 2,33 ghz 1333fsb , 4 MB cache
plyta gigabyte GA-Eg41MF-S2H
2 x2048 MB 8000 MHz ddr2
czy jeszcze coś innego
kasa jest ograniczona na sam komputer max 2000 pln , przeznaczenie obróbka zdjęć , być może obróbka video

Karolek
19-06-2009, 22:13
Ja bym wziął phenoma II.
Zobacz jeszcze phenoma x2 550. Tani, szybki i jest spora szansa by odblokować 4 rdzenie. Phenoma I nie bierz. Tutaj masz test nowych amd http://pclab.pl/art36926.html. Trzy lub cztery rdzenie warto wziąć jeżeli aplikacja będzie korzystać, jeśli nie to raczej szkoda pieniędzy.

pioter m
20-06-2009, 11:44
Phenom x4 do obrobki video lepiej sie nada. Obrobka fotek w PS4 lepiej ma wychodzic na intelu, bo PS wspiera jakies nowe instrukcje w tych procesorach, ale nie ma sie o co zabijac.
Do phenoma (raczej wersja II) plyta glowna tylko z chipsetem Ati/AMD. Nie bawilbym sie w odblokowywanie ukrytych rdzeni phenomow x2 i x3. W tym przypadku to raczej glupota. Zapuscisz jakas dluzsza konwersje i nie masz pewnosci, ze sie nie wysypie. Malolaty do gierek niech sobie kombinuja. Po za tym nie masz pewnosci, ze kupisz i bedzie sie dalo odblokowac. Gwarancji nie ma, choc niektorzy sprzedaja czasem "selecty".
Proponowalbym:
AMD PHENOM II X4 810 BOX / 2.6 GHz, AM3 -- 685pln
GIGABYTE GA-MA78GM-UD2H - AMD780G, DDR 2, PCI-Ex, VGA, S-AM2+ -- 325pln (jest HDMI) lub cos podobnego z asusa (moze byc taniej)
Pamięć GEIL DDR2 4096 MB / 800 (2 x 2048 MB), CL5 ( GX24GB6400DC ) -- 235pln
JEsli bedziesz potrzebowal, to procesor mozna lekko podkrecic bez podnoszenia napiecia i wiekszego grzania. On sam jest mniej pradozerny niz poprzedni phenom (95W naprzeciw 140W).

ropusz
24-06-2009, 12:55
A autorka wątku chyba sobie już odpuściła te mądrości ;)

agape
24-06-2009, 13:35
chyba... ;)
komputer już jest...- dzięki!
ale Wy się bawcie dalej :D - może ten wątek jeszcze komuś pomoże? ;)

mcl
24-06-2009, 14:18
może ten wątek jeszcze komuś pomoże? ;)
Pomaga, ja też w międzyczasie złożyłem. Teraz walczę z systemem.

agape
24-06-2009, 15:28
Teraz walczę z systemem.
skąd ja to znam... (patrz- również mój wątek o Kasperskim i Win Vista)
trzymam kciuki! ;)

popi
25-06-2009, 10:42
Jeśli można się podpiąć...

Obecnie posiadam: AMD Athlon(tm) XP2000+ 1.67GHz 768 MB RAM, k.graf.RADEON 9200 LE Family 64MB

Czy (pod NX, C1) można/jest sens jeszcze to jakoś reanimować czy raczej zainwestować w nowy sprzęt?

Pzdr, PP

jazco
25-06-2009, 23:16
Jeśli chcesz komfortowo pracować - zwłaszcza przy dużej ilości zdjęć - to raczej postaraj się o coś nowego...
Bardzo ważny (moim zdaniem) jest przede wszystkim szybki dysk twardy.

Jolania
20-07-2009, 19:16
Spokojnie proszę.
Chcę wydać max 2 tyś na sam komputer. Tylko do zdjęć (C1, NX - duże ilości i w miarę szybko), ewentualnie prezentacje na ProShowGold.
Poproszę o nazwy/modele wszystkich niezbędnych podzespołów. Jestem w tym zielony, a nie chcę by wciśnięto mi coś, co jest akurat na stanie. Ponoć ilość rdzeni procesora to też nie jest wyznacznik...
Z góry dziękuję za pomoc.

costi
20-07-2009, 20:07
Zapoznaj sie z tym tematem: http://forum.purepc.pl/kupic-f59/Zestawy-Komputerowe-Na-Lipiec-2009r-t247005.html (mam nadzieje, ze moderacja nie bedzie mi miala za zle linka na zewnatrz).

Co prawda zestawy tam proponowane skladane sa pod nieco inne kryteria, ale spokojnie sobie cos sklecisz (jak do zdjec, to ograniczyc budzet na karte graficzna, nawet zostajac przy intergowanej, i zwiekszyc na procek i RAM).

BlackRoger
20-07-2009, 20:17
Sam powoli przymierzam się do poskładania kompa do 2,5 tys. zł. (cena bez OS'a). Na razie mój typ wygląda następująco (w nawiasach ceny wyśledzone na alledrogo, ceneo itp):


procesor Intel Core 2 Duo E8500 (ceny od 600zł)
płyta Asus P5Q (ceny od 280zł)
zasilacz Be Quiet Pure Power 350W (ok 170zł)
buda jakaś sztywniejsza (cena od 200zł)
chłodzenie procka (od 40zł)
pamięć RAM 8GB DDR2 800 Kingston CL5 (od 360zł)
grafika - jakakolwiek najtańsza karta - tutaj muszę jeszcze poszperać ale koszt nie będzie pewnie większy niż 50-70zł
twardy WD Raptor 10000obr/150GB na system i soft (ok 500zł) + jakis Samsung 7200obr/750GB/32MBcache (ok 250zł)
napęd ze starego kompa (0zł)

Razem wychodzi 2450zł więc jak odejmiesz raptora i postawisz na zwykłym twardzielu 7200 zmieścisz się w 2tys.

pioter m
20-07-2009, 20:18
Spokojnie proszę.
Chcę wydać max 2 tyś na sam komputer. Tylko do zdjęć (C1, NX - duże ilości i w miarę szybko), ewentualnie prezentacje na ProShowGold.
Poproszę o nazwy/modele wszystkich niezbędnych podzespołów. Jestem w tym zielony, a nie chcę by wciśnięto mi coś, co jest akurat na stanie. Ponoć ilość rdzeni procesora to też nie jest wyznacznik...
Z góry dziękuję za pomoc.
Duzo roboty i kilka rdzeni sie przyda, ale jesli soft do bani i nie potrafi wykorzystac procesorow wielordzeniowych, to kicha. A szkoda.

Procesor - AMD phenom X4 810 - 595zl
Plyta glowna - Gigabyte GA-MA78GM-UD2H mATX ze zintegrowana grafika - 305zl
Pamiec - Geil 2x2GB CL5 - 219zl
Dysk twardy - WD 500GB model WD5000AAKS - 199zl
Nagrywarka DVD - LG GH22NS30 - 97zl
Coolermaster elite RC341 miniATX bez zasilacza - 115zl
Zasilacz - Chieftec GPS-450AA-101A - 450 W - 199zl

Razem 1729zl (Ceny za www.arest.pl - Zazwyczaj tam kupuje, bo mi wygodniej i ceny maja znosne)

Mozesz dokupic karte graficzna. Jakas tania z samym radiatorkiem. Bedzie troche wydajniej.
Za reszte mozesz dokupic pamieci, drugi dysk, kupic lepszy procesor, windowsa, czy co ci sie zamarzy.
Komputerek bylby maly, zgrabny i solidny.

Art Erie
20-07-2009, 20:25
W granicach 4k (zresztą poniżej też :) tyle, że inny model) nie składałbym niczego, tylko kupił firmową stację graficzną:
http://www.allegro.pl/item687852443_dell_precision_t3400_e6750_4gb_800gb _quadro_fx1700.html

EDIT

Taniej http://www.allegro.pl/item684681582_nowy_serwer_dell_poweredge_t100_e222 0_1gb_250gb_16.html

Jolania
20-07-2009, 20:40
Dziękuje Wam za szybki odzew. o to mi chodziło.

W granicach 4k (zresztą poniżej też :) tyle, że inny model) nie składałbym niczego, tylko kupił firmową stację graficzną:
http://www.allegro.pl/item687852443_dell_precision_t3400_e6750_4gb_800gb _quadro_fx1700.html

EDIT

Taniej http://www.allegro.pl/item684681582_nowy_serwer_dell_poweredge_t100_e222 0_1gb_250gb_16.html
Nie wiedziałem, że coś takiego istnieje. Czy w tej wersji "taniej" nie powinni podać nazw poszczególnyych elementów? Rozumiem, że według Ciebie, Art Eire, lepiej kupić taki gotowy zestaw nawet tańszy niz składać. Tak?

Art Erie
20-07-2009, 20:54
Dziękuje Wam za szybki odzew. o to mi chodziło.

Nie wiedziałem, że coś takiego istnieje. Czy w tej wersji "taniej" nie powinni podać nazw poszczególnyych elementów? Rozumiem, że według Ciebie, Art Eire, lepiej kupić taki gotowy zestaw nawet tańszy niz składać. Tak?

Istenieje i to od zarania epoki komputerów :). Prócz "Indyków" i innych komputerów produkowanych specjalnie na potrzeby grafiki, od zawsze były produkowane stacje graficzne PC. Osobiście korzystam z systemów wieloprocesorowych od ery Pentium II.
Kupując tego typu sprzęt zdajemy się na inżynierów w tym wypadku Dell'a, bo to oni zestawiają poszczególne elementy kompa tak by uzyskać max. wydajność i niezawodność. Te stacje to dzieło sztuki. Całość rozbiera się bez pomocy śrubokręta, proszę zwrócić uwagę na obieg powietrza w obudowie, mocowanie dysków etc. czysta poezja :)
Co do specyfikacji, to na stronie producenta sa dostępne pdf. z bardzo szczegółową instrukcją i dokładną specyfikacją obsługiwanych pamięci, procesorów itd. szukaj: "user manual", a jeśli chcesz wiedzieć więcej to "service manual"; to nie są zabawki do gierek i pdf.-y sa zazwyczaj baaaardzo szczegółowe :)

robin102
20-07-2009, 21:15
Jolania ten zestaw który kolega polecił będzie wymiatał we wszystkich Twoich zastosowaniach



procesor Intel Core 2 Duo E8500 (ceny od 600zł)
płyta Asus P5Q (ceny od 280zł)
zasilacz Be Quiet Pure Power 350W (ok 170zł)
buda jakaś sztywniejsza (cena od 200zł)
chłodzenie procka (od 40zł)
pamięć RAM 8GB DDR2 800 Kingston CL5 (od 360zł)
grafika - jakakolwiek najtańsza karta - tutaj muszę jeszcze poszperać ale koszt nie będzie pewnie większy niż 50-70zł
twardy WD Raptor 10000obr/150GB na system i soft (ok 500zł) + jakis Samsung 7200obr/750GB/32MBcache (ok 250zł)
napęd ze starego kompa (0zł)




Mam coś podobnego tylko na procesorze E8400 no i w przypadku tego zestawu co kolega BlackRoger podał warto by dać RAM 4 GB ale porządny o niskim CL jeśli to pod XP bedzie pracowało, zaoszczedzone złotóweczki na troszke mocniejszy zasilacz innej marki albo tej samej tylko 400W -Oby nie chiftek bo te to dobre były dawno temu teraz za te piniadze sa lepsze i pewniejsze zasilacze do kupienia, co umozliwi Ci ewentualne podkrecenie proca i pamieci a takze dolozenie innych klamotów. No i koniecnzie porzadny autentycznie szybki HD potrzebny jeśli nie RAPTOR bo huczy i drogi i małe pojemnosci to nie WD bo mozolne transfery mają a to gardłowy parametr przy obróbce plików.
To poniżej jest autentycznie szybki jednotalerzowy dysk z dużą pamiecia podreczna na jeden talerz, anie jak w WD 16MB ale na 2 talerze :( to szybka barakuda , a kilka już przetestowałem :)
http://www.allegro.pl/item684046544_dysk_seagate_st3320418as_320gb_satai i_38492.html
lub jeszcze jego nowsza wersja troszke cichsza,tylko oznacznia nie pamietam choc krecą sie u mnie 3 takie sztuki w komputerku :)

Jolania
21-07-2009, 09:55
Dziękuję Robin. Wczoraj byłem u kolegi zajmujacego się komputerami i proponuje mi coś takiego w oparciu o Wasze sugestie. Wstpnie miaoby chodzic na XP, potem na W7.

procesor Intel Core 2 Duo E7600
płyta Asus P5QL
zasilacz nie wiem jaki, ale 400W
buda jakaś sztywniejsza
chłodzenie procka (ponoć razem z procesorem)
pamięć RAM 2 x 2GB DDR2 1066 Patriot Viper
grafika GF 8400 GS 512
Samsung 7200obr/750GB/32MBcache
napęd DVD jakiś

Za całość chce 1932 zł.
Co o tym myślicie?

jazco
21-07-2009, 11:59
Wygląda ok. Ale ja bym wolał za tą cenę quada AMD :)

costi
21-07-2009, 12:24
Chlodzenie mozna spokojnie zostawic Boxa (czyli to, co jest standardowo z prockiem), jest sterowany napieciem z plyty, wiec nie jest to zaden straszny wyjec. A jak komus bedzie za glosno, to Pentagram Karakorum na przyklad.

Swoja droga, jak ktos sie nie bawi w ostre podkrecanie to nie ma co sie napinac na RAM o wysrubowanych parametrach, DDR2-800 CL4 to max, co warto brac, dalej to juz jest sztuka dla sztuki, lepiej kupic go wiecej ;)

jesli chodzi o obudowy, to moge polecic Antec Three Hundred - stonowana stylistyka, swietne chlodzenie i bardzo dobre wykonanie. Slowem "Gamer" w nazwie nie ma co sie sugerowac.

Kyle
21-07-2009, 12:34
Swoja droga, jak ktos sie nie bawi w ostre podkrecanie to nie ma co sie napinac na RAM o wysrubowanych parametrach, DDR2-800 CL4 to max, co warto brac,
Nawet takie kostki są już nie adekwantnie do całościowego wzrostu wydajności drogie - lepiej DDR2 800 CL5

robin102
21-07-2009, 12:53
Zamiast karty graficznej 8400 dałbym zwykłą tanią z allegro za 30-60 zł bo jeśli nie giercujesz na komputerze to wypasiona karta zbędny wydatek, za zaoszczędzone pieniądze dałbym jednak procesor z większym cache czyli minimum E8200 lub E8400 to na prawdę ważna sprawa przy obróbce plików zdjęciowych. Co do RAMU Patrioty są przyzwoite, choć tu bym pokombinował może GEILe oby miały mniejsze opóźnienie czyli LC najlepiej 4, a nie CL 5. Tak jak kolega Costi wyżej napisał DDR2-800 CL4 będzie dobrze. Wystarczy 4GB pod XP w zupełności. No i zasilator to rzecz na prawdę ważna to wydatek rzędu 150-300 zł, ale nie trzeba żałować bo to się strasznie mści. Dobry zasilacz to cichość i bezpieczność Twoich danych na dyskach, a także możliwość rozbudowy komputera. Tani zasilacz jak pada to ciągnie za sobą z pól komputera, od grafiki przez dyski. Drogie też padają ale same powoli i na spokojnie :)
Markowy zasilacz 400W w zupełności wystarczy oby na liniach 12 voltowych miałl wydajność minimum 18 A, a sumarycznie na obu dwunastkach ( choć to w rzeczywistości jedna) chociaż 28 A czyli moc jaka przetwornica musi teoretycznie oddać na linię 12V minimum 300-320 Wat. Dysku tego samsunga nie znam, ale wiem, że oni robią coraz lepsze i też wydajne więc zdaj się na siebie :)
Zasilacz mogę Ci dobrać, choć wiem, że kupić cały komputer w jednym miejscu jest najbezpieczniej i najwygodniej.
Jeszcze co do tej płyty która wytypowałeś to jednak może warto kupić taka z kontrolerem RAID bo to piękna sprawa podnosząca wydajność, ten asus jest bez :( chłodzenie procesora zostaw na razie boxowe.

Kyle
21-07-2009, 13:46
1) Ile % wydajności daje CL4 wzgl. CL5 i jaka jest różnica w cenie tych kości ?
2) Po co zasilacz 400 W i te mega ampery skoro ten komputer będzie pobierał ... 150W? (mój z dosyć dużo zjadającą kartą pobiera tyle ... a tu będzie karta energooszczędna jak mniemam choć nieco więcej zjadający CPU)

Markowe (np. be quiet) 350W w 100% wystarczy by komputer w stresie nie przekraczał 50% obciążenia tego zasilacza co zapewni mu długowieczną i cichą pracę.

robin102
21-07-2009, 14:04
1) Ile % wydajności daje CL4 wzgl. CL5 i jaka jest różnica w cenie tych kości ?

Mam dwie pary kości w komplecie po 3GB Patrioty i Geile jedne CL 5 drugie CL 4 i uwierz, że jeśli podmieniam pamięci od razu to widzę po pracy komputera. poza tym kości z opóźnieniem CL 4 jak przetaktujesz np. z 800 na 900 MHz co by proca podkręcić powiedzmy nawet o 12 % zegar mu przyspieszyć to opóźnienie na pamięciach leci na mordę z CL5 robi się CL 7 :( czasem nie pomoże ręczne ustawianie CL z pozycji biosu bo albo się nie da bo płyta uboga w opcje, albo pamięci oporne.
Co do zasilacza też jestem zwolennikiem nie przepłacania i dobrania wszystkiego jak należy, jednak nawet markowym wytwórcom nie dowierzam, a parę zasilaczy już miałem i wiem, że te 350 W to prawie na wodzie pisane. 400 Wat z uwzględnieniem rozbudowy komputera i ewentualnego OC to minimum i w zupełności wystarczy, tak moim zdaniem:) i wiem, że tak naprawdę komputer 200-250 Wat to nie łyka żeby nie wiem co. Jeszcze watomierz mi tyle nie pokazał :)

Kyle
21-07-2009, 14:11
;) - uparty jestem ... wiem

Mam osobiście pamięci kingston DDR2 800 CL5 które osobiście testowo podkręcałem (testowo bo nie uznaję normalnej pracy na PC po OC) do okolic 900 Mhz bez zmiany timingów i napięcia ... a te kości wytrzymują podobno do 960 jak nie więcej Mhz (modele na kościach ELPIDA).

Co do Timingów - widziałem testy i to daje wzrost wydajności w postaci pojedynczych procentów - szkoda kasy w dopłacaniu do CL4 ... takie moje zdanie

... a zasilacz ... sam mierzyłem i wiem ile pobiera mój PC ... z pomiary zasilaczy są na silentpreview i z tego co pamiętam mój Seasonic S12II 380W chyba nawet wytrzymuje obciążenie ponad deklarowane 380W więc jeśli producent jest DOBRY to nie są to "waty pisane na wodzie"

http://www.silentpcreview.com/article753-page5.html

- tutaj go przycisnęli do 400W

sokrates
21-07-2009, 14:24
wypasiona karta może się przydać - CS4 wykorzystuje technologię CUDA od Nvidii - nie wgryzałem się w temat, ale z tego co czytałem daje to niesamowitego kopa.
Druga sprawa to warto system i soft postawić na 2 dyskach RAID0 - naprawdę lepiej zainwestować w RAID 0 niż kolejne GB RAMu (oczywiście o ile posiadamy odpowiednią ilość - min. 2 GB) - dane trzymać na inym dysku.

stig
21-07-2009, 14:29
wypasiona karta może się przydać - CS4 wykorzystuje technologię CUDA od Nvidii - nie wgryzałem się w temat, ale z tego co czytałem daje to niesamowitego kopa.Taaa... Jedynie w obracaniu, zoomowaniu i przesuwaniu obszaru roboczego. :) A i tak jest to raczej tylko efektowniejsze wizualnie -- jesli chodzi o wydajnosc tych operacji to tylko nieco szybciej sie to odbywa. Gra nie warta swieczki -- jesli dla takich hmmm... ciekawostek (bo nic innego w Shopie CS4 te CUDA nie robia), wywalac kase w wypasiona karte, i placic wiecej za prad. ;)

Kyle
21-07-2009, 14:33
wypasiona karta może się przydać - CS4 wykorzystuje technologię CUDA od Nvidii - nie wgryzałem się w temat, ale z tego co czytałem daje to niesamowitego kopa.
Druga sprawa to warto system i soft postawić na 2 dyskach RAID0 - naprawdę lepiej zainwestować w RAID 0 niż kolejne GB RAMu (oczywiście o ile posiadamy odpowiednią ilość - min. 2 GB) - dane trzymać na inym dysku.
RAID nie ma wiele do pamięci ... lepiej mieć 4-8 GB + RAID by wszystko się szybciej z dysku czytało. A jak chcesz superszybki dysk z powodów jakichś plików swapujących jakiegoś programu to robisz ramdrive na 4 GB (z 8 GB RAM) i tam wsadzasz ten plik ... i masz dziesiątki razy szybsze transfery niż z RAID

robin102
21-07-2009, 15:28
;) - uparty jestem ... wiem

Mam osobiście pamięci kingston DDR2 800 CL5 które osobiście testowo podkręcałem............pamiętam mój Seasonic S12II 380W chyba nawet wytrzymuje obciążenie ponad deklarowane 380W więc jeśli producent jest DOBRY to nie są to "waty pisane na wodzie"
http://www.silentpcreview.com/article753-page5.html
- tutaj go przycisnęli do 400W
Ja mam Patrioty LLK 800Mhz CL4, a w drugim kompie GEIL ULTRA 800Mhz CL4 i pracują stabilnie od ponad roku o ile pamiętam to na 980MHz procesorem E8200 ustawionym na 3,2 GHz w drugim E8400 wszytko stabilne jak skała, żadnych zawiech zwiech, resetów ect, dbam o komputer. Poza tym, że parę dni wstecz coś tam testując nie i wiedzieć jak zatrzymalem pracę jednego rdzenia :mrgreen: , no ale poradziłem sobie w sumie ciekawe doświadczenie. Na jednym rdzeniu chyba dzięki dobremu ramowi chodził prawie jak na 2, różnica minimalna była, ale fakt nic u mnie w tle nie pracuje tylko PS i LR.
Zasialacz masz bardzo porządny, w tym zasilaczu 380 Wat prawdziwej mocy drzemie, ale ale znam po prostu markowe zasiłki z dolnej półki co cienizną jadą. każdy producent chce trochę tego rynkowego tortu mieć dla siebie więc na tania półkę też robi zasilcze i zdarza się, że przeginają w oszczędnościach :(
Jak już przy zasilaczach to warto poczytać też testy jak głośne staja się szybciutko ze wzrostem obciążenia, stąd też warto mieć zapasik. poza tym dzisiejsze zasilacze robią tez za wyciąg ciepłego powietrza z budy komputera jeśli się nie da dodatkowych wentylatorów, a podkręcony procesor i tania grafika z pasywnym chłodzeniem też swoje cieplo oddaje i to sporo.
osobiście bym polcał zasialcz ENERMAX 400W lub SeaSonic ten 380W

pioter m
21-07-2009, 22:44
;) - uparty jestem ... wiem

Mam osobiście pamięci kingston DDR2 800 CL5 które osobiście testowo podkręcałem (testowo bo nie uznaję normalnej pracy na PC po OC) do okolic 900 Mhz bez zmiany timingów i napięcia ... a te kości wytrzymują podobno do 960 jak nie więcej Mhz (modele na kościach ELPIDA).

Co do Timingów - widziałem testy i to daje wzrost wydajności w postaci pojedynczych procentów - szkoda kasy w dopłacaniu do CL4 ... takie moje zdanie

Warto tez zwrocic uwage na jeszcze jedna rzecz. Producenci czesto sprzedaja podobne pamieci z lepszymi timingami, ale jak ktos jest uwazny, to zauwazy, ze odbywa sie to kosztem woltazu. Normalne pc6400 (DDRII 800) na CL5 maja 1,8V a te CL4 maja tylko 2,1V. Niby nic, ale to mozna sobie samemu przestawic w biosie.
Tak, czy siak, lepiej miec wiecej, choc wolniejszego, niz mniej. Sa zastosowania, kiedy jest inaczej, ale nie w tym przypadku.

Ktos pytal o intela 7400. Zawracanie gitary, a nie procesor. Niewiele wiecej kosztuja z serii 8, a roznica w wydajnosci bedzie zasadnicza, chociaz ja i tak polecam AMD. E8400 zeby rozwinac skrzydla potrzebuje lepszej plyty i pamieci DDR3, najlepiej (ma szyne 1333MHz). Tanie czterordzeniowce intela typu q8300 itp. to tez porazka.

Leszek_P
21-07-2009, 22:47
Zagalopowaliście się w dyskusjach, z których laik komputerowy (np ja...) niewiele jednak zrozumie -a przecież takim trzeba pomóc, a nie tym którzy są biegli w te klocki.

Może jeśli nie zapanuję nad tym szaleństwem ze składaniem z elementów, to jednak będzie dobre rozwiązanie które pokazał Art Erie:

http://www.allegro.pl/item684681582_nowy_serwer_dell_poweredge_t100_e222 0_1gb_250gb_16.html

chyba niezły komplet, chyba niezłe pieniądze... - i po dylematach

co sądzicie o kompletach ?

costi
22-07-2009, 00:30
Panowie, chyba zescie poplyneli - GF8400GS to jest wypasiona karta? :lol: To jest szrot, ponizej ktorego sa tylko uklady zintegrowane. Ba, 9300 z najnowszych chipsetow nVidii wciaga ta karte nosem.

Co do zasilacza - do budzetowego kompa jak znalazl beda nowe BeQuiety o mocy 350W. A na pytanie po co 400-watowy (czy 350W) zasilacz do zestawu, ktory wciagnie ok. 150W przy pelnym obciazeniu: zasilacze impulsowe nie lubia dlugotrwalej pracy pod pelnym obciazeniem, lepiej miec troche zapasu mocy. Poza tym mniej obciazony zasilacz bedzie sie tez mniej grzal, a wiec i mniej halasowal ;)


co sądzicie o kompletach ?
Ze z reguly da sie samodzielnie zrobic taniej i lepiej ;) Wnetrze podlinkowanego Della to jest syf totalny, taki zestaw sklada sie w cenie <1000zl.


E8400 zeby rozwinac skrzydla potrzebuje lepszej plyty i pamieci DDR3, najlepiej (ma szyne 1333MHz).
Ta, szczegolnie, ze jest na Socket 775, do ktorego plyta z DDR3 jest jedna, i to w zapowiedziach ;) Intel to nie AMD, magistrala CPU nie musi chodzic synchronicznie z taktowaniem RAM (w AMD zreszta tez nie musi, ale osiaga sie wtedy lepsza wydajnosc).

Kyle
22-07-2009, 08:01
Warto tez zwrocic uwage na jeszcze jedna rzecz. Producenci czesto sprzedaja podobne pamieci z lepszymi timingami, ale jak ktos jest uwazny, to zauwazy, ze odbywa sie to kosztem woltazu.

Dokładnie - radzę patrzyć na jakim napięciu te "wspaniałe elo pro ramy CL3 i 3/4 ;P" pracują ... standard dla DDR2 to 1,8 V jak napisał kolega, a dla DDR3 to 1,5 V . Modele z lepszymi "CL" mają napięcie nierzadko ponad 2V.

Tom01
22-07-2009, 09:19
Ze z reguly da sie samodzielnie zrobic taniej i lepiej ;) Wnetrze podlinkowanego Della to jest syf totalny, taki zestaw sklada sie w cenie <1000zl.

Czyżby? Proszę zatem o link do płyty zastosowanej w tym komputerze, z ceną.

Kolego Leszek_P, jeśli budżet pozwala, sugeruję kupić gotowy komputer firmowy z sensownej linii i mieć spokój. Jakościowo są to z reguły dużo lepsze urządzenia niż low-endowe składaki.

robin102
22-07-2009, 12:03
Zagalopowaliście się w dyskusjach, z których laik komputerowy (np ja...) niewiele jednak zrozumie -a przecież takim trzeba pomóc, a nie tym którzy są biegli w te klocki.

Może jeśli nie zapanuję nad tym szaleństwem ze składaniem z elementów, to jednak będzie dobre rozwiązanie które pokazał Art Erie:

http://www.allegro.pl/item684681582_nowy_serwer_dell_poweredge_t100_e222 0_1gb_250gb_16.html

chyba niezły komplet, chyba niezłe pieniądze... - i po dylematach

co sądzicie o kompletach ?

Za te 2500zł złożył bym sobie NOWY też z długą gwarancją znacznie wydajniejszy komputer. Znam te dele bo w firmioe kilkaset sztuk tego było, nic specjalnego. Płaci się za markę, choć z drugiej strony obiektywnie patrząc komputery firmowe-markowe są mądrzej zbudowane.

sokrates
22-07-2009, 12:20
....


Ze z reguly da sie samodzielnie zrobic taniej i lepiej ;) Wnetrze podlinkowanego Della to jest syf totalny, taki zestaw sklada sie w cenie <1000zl..

Nie da się... kupowałem ostatnio do firmy 2 stacje graficzne HP XW4600 - kupując teoretycznie równorzędne komponenty (mam w firmie taki składak wzorowany na tym HP) nijak ma się to do stabilności i wydajności "w dużym stresie" do tego HP. A chcąc poskładać samemu na oryginalnych komponentach wychodzi 50% drożej niż kupno gotowej stacji.

P.S. piszę to abstrahując zupełnie od tego konkretnego della - być może ten egzemplarz nie jest wart swojej ceny, ale nie należy uogólniać że markowe stacje są tylko droższe i można złożyć składaka tańszego i lepszego niż markowy.

jazco
22-07-2009, 12:20
Za te 2500zł złożył bym sobie NOWY też z długą gwarancją znacznie wydajniejszy komputer. Znam te dele bo w firmioe kilkaset sztuk tego było, nic specjalnego. Płaci się za markę, choć z drugiej strony obiektywnie patrząc komputery firmowe-markowe są mądrzej zbudowane.

Delle mają dobrą gwarancję i szybki serwis (przynajmniej stacje robocze ;)) a to może być ważne .

costi
22-07-2009, 13:02
Dokładnie - radzę patrzyć na jakim napięciu te "wspaniałe elo pro ramy CL3 i 3/4 ;P" pracują ... standard dla DDR2 to 1,8 V jak napisał kolega, a dla DDR3 to 1,5 V . Modele z lepszymi "CL" mają napięcie nierzadko ponad 2V.

Tak sie zapytam: i co z tego? Wplyw na pobor mocy ma to znikomy, a RAMy wytrzymaja duzo, duzo wiecej. ;)
Wieksze napiecie zasilania przy bardziej wysrubowanych parametrach jest konsekwencja wlasnosci polprzewodnikow.


Czyżby? Proszę zatem o link do płyty zastosowanej w tym komputerze, z ceną.

Kolego Leszek_P, jeśli budżet pozwala, sugeruję kupić gotowy komputer firmowy z sensownej linii i mieć spokój. Jakościowo są to z reguły dużo lepsze urządzenia niż low-endowe składaki.
No tak, E2200 (czyli najnizsza z nizszych polek Intela, nawet w budzetowym laptopie mam lepszy procek), 1GB RAM (za to kurewsko drogiego, bo ECC), 2x250GB w Raidzie (czyli zaden szal, obecnie praktycznie kazda plyta umozliwia zlozenie RAID) i karta graficzna, ktora w rozwazanych zastosowaniach nie ma kompletnie nic do gadania.
Ale, ma napis DELL i plyte, ktora nawet nie pozwala na wsadzenie nowoczesnej karty graficznej, jakby kolega mial taka fanaberie w przyszlosci, bo nie ma zlacza PCI-E 16x.
Rzeczywiscie, zajebisty deal, nic tylko brac ;)


Nie da się... kupowałem ostatnio do firmy 2 stacje graficzne HP XW4600 - kupując teoretycznie równorzędne komponenty (mam w firmie taki składak wzorowany na tym HP) nijak ma się to do stabilności i wydajności "w dużym stresie" do tego HP. A chcąc poskładać samemu na oryginalnych komponentach wychodzi 50% drożej niż kupno gotowej stacji.
Ale co ma stabilnosc do rzeczy? Kazdy komp, jaki skladam, jest absolutnie stabilny i nie wiesza nawet przy testach syntetycznych obciazajacych wszystkie podzespoly na 100% w dowolnie dlugim okresie czasu (zazwyczaj testuje 3h).
Poza tym, jak bedziesz skladal z tych samych klockow, co owe stacje HP, to faktycznie wyjdzie drozej. Trik polega na tym, zeby kupic co innego, co nie bedzie gorsze ;)
Skladajac odpowiednik podanego tutaj Della, za ta sama kwote zlozylibysmy maszyne, ktora odsadzilaby go w kazdej kategorii. On jest po prostu radykalnie overpriced i IMHO nawet Dellowska gawrancja go nie ratuje. Wolalbym zlozyc maszyne za 1500-2000zl, ktora nadal bedzie szybsza, a reszte odlozyc na wymiany czesci, ktore padna ;)

Oczywiscie, nie neguje istnienia stacji roboczych w ogole, chocby dlatego, ze nie wszystko da sie kupic luzem (chocby karty graficzne nVidii z serii Quadro), ale akurat podany Dell jest najgorszym mozliwym przykladem, bo uwypukla wszystkie wady takich rozwiazan.

Za to chyba wszyscy zgodzimy sie, ze kupowanie komputera "ze sklepu" (typu gotowy pecet z Komputronika czy innego Vobisu) mija sie z celem?

Kyle
22-07-2009, 13:05
Tak sie zapytam: i co z tego?

A no to że kość 800 Mhz CL5 1,8V może być dokładnie tą samą kością co 800 Mhz CL4 2V - jedynie inna nalepka i inne ułożenie bitów w SPD .

costi
22-07-2009, 13:50
No dobrze, ja tego nie neguje. Ale nadal nie rozumiem: co z tego? Oczywiscie, jak ktos lubi, to moze sobie wziac kostki CL5 i podkrecic, kein problem. Ustawi CL4, podbije napiecie i bedzie hulalo. Ale jak ktos nie lubi/nie chce, to kupi sobie CL4 i bedzie mial dokladnie taki sam efekt, tyle, ze za niego zaplaci ;)

A tematu kostek na pamieciach nie poruszajmy, bo to jest temat na dluga ksiazke (tyle, ze interesujacy glownie ekstremalnych overclockerow). ;)

Tom01
22-07-2009, 22:35
No tak, E2200 (czyli najnizsza z nizszych polek Intela, nawet w budzetowym laptopie mam lepszy procek), 1GB RAM (za to kurewsko drogiego, bo ECC), 2x250GB w Raidzie (czyli zaden szal, obecnie praktycznie kazda plyta umozliwia zlozenie RAID) i karta graficzna, ktora w rozwazanych zastosowaniach nie ma kompletnie nic do gadania.
Ale, ma napis DELL i plyte, ktora nawet nie pozwala na wsadzenie nowoczesnej karty graficznej, jakby kolega mial taka fanaberie w przyszlosci, bo nie ma zlacza PCI-E 16x.
Rzeczywiscie, zajebisty deal, nic tylko brac ;)

Proszę się nie obrazić, ale nie ma Pan zielonego pojęcia o czym pisze.

costi
23-07-2009, 11:17
Jestesmy na forum internetowym, nie trzeba mi panowac. ;)

A skoro rzekomo nie mam pojecia, to prosze mnie oswiecic - co jest w tym Dellu takiego, ze jest on warty 2500zl? Tylko konkretnie prosze, bez dyrdymalkow w stylu "bo to Dell" i filozoficznych wynurzen ;)

robin102
23-07-2009, 11:36
Używałem takiego dela i temu podobnych, w testach syntetycznych bęcki dostaje w porównaniu do konfiguracji np E8200 plus przyzwoita płyta na P-35. Uruchamiałem na tym delu LR i PS i źle nie bylo, ale bez rewelacji. Poza tym zasilacze padały jak muchy w rosół, a komputerów setki były wiec odniesienie mam. Na pewno warto kupić stacje roboczą firmową, taką z porządną dzisiejszą konfiguracją, ale to wydatek chyba cyrka 2x2500zł, więc w tym konkretnym przykładzie za te 2500 zł złożyłem sobie (za mniej) wydajniejszy komputer do moich zastosowań. Przynajmniej moje teściki to pokazują ;) i praktyczna walka z dużymi plikami (70-100MB) na komputerze
Choć z drugiej strony miałem okazję pogrzebać sobie w takich delach i budowę oraz komponenty mają na prawdę solidnie przemyślaną, choć w moich zastosowaniach na nic się to nie przenosi.

jazco
23-07-2009, 11:36
No ten konkretny Dell PowerEdge to nie stacja robocza tylko serwer - stąd też taka cena - więc jest chyba w ogóle poza dyskusją i wyborem?
Za tą cenę można mieć Optiplexa 755 albo jakiegoś HP z Quadem i równie dobrą gwarancją, więc...

robin102
23-07-2009, 11:44
A kto w wielkiej korporacji odróżnia kompa serwerowego od biurkowej stacji roboczej :) stawiają Ci na biurko klamota i pracuj człowieku, jak przyjedzie z serwisu właściwy to wymienimy za rok :mrgreen: Kilka deli przez mój warsztat pracy przeszło, dobrego zdania o nich nie mam, a zwłaszcza o monitorach. Choć dla korporacji to partner idealny sprzedaje drogie komputery jak cholera więc koszty korporacja sobie gigantyczne robi i wszyscy są zadowoleni :mrgreen:

Kyle
23-07-2009, 11:52
Taki komputer całościowy ma sens jeśli ktoś nie umie złożyć sobie PC samemu i nie chce się użerać z diagnozą "co padło" w razie awarii jakiegoś komponentu (czasem trzeba trochę elementów poprzekładać by się upewnić że nie jest to część sąsiednia dająca te same objawy co część którą obstawiamy że siadła).

Coś za coś ... rozumiem tych którzy kupują firmowe gotowce DELL jak i tych którzy kupują składaki. Ale osobiście gotowca typu Vobis bym nie kupił ... DELL prędzej.

Co do jakości ... da się złożyć tandetnego i głośnego składaka jak i składaka który będzie super solidny i niesłyszalny ... więc ...

Tom01
23-07-2009, 15:56
A skoro rzekomo nie mam pojecia, to prosze mnie oswiecic - co jest w tym Dellu takiego

Proszę otworzyć skrzynkę, policzyć ile na płycie jest wytrawionych ścieżek w kształcie spiralek, a potem zrobić to samo z jakąkolwiek płytą tajwańską lub okoliczną.

costi
23-07-2009, 16:19
I to jest wlasnie dyskusja na poziomie. Mialo byc konkretnie, a jest o spiralkach na laminacie... elektronikiem nie jestem, moge prosic o wyjasnienie coz to za cudo?

BTW. te plyty do Della tez sa robione na Tajwanie zapewne, ew. w Chinach - jak wszystko w dzisiejszych czasach ;)

Tom01
23-07-2009, 17:46
Mialo byc konkretnie, a jest o spiralkach na laminacie... elektronikiem nie jestem,

Ano właśnie, to miałem ma myśli. Skoro Pan nie jest elektronikiem, ani nie ma, jak widzę przygotowania w tej materii, to niby jak Pan ma oceniać, jakie rozwiązania układowe są lepsze od innych?

costi
24-07-2009, 00:53
Prosilem, zeby mi nie panowac ;)

Ok, zmienie pytanie: pominmy jak dokladnie taka spiralka dziala; co ona wnosi do tematu? Jaki jest jej wplyw na dzialanie komputera?

Mialem w swoim reku duzo plyt bez zadnych spiralek (bo w zadnej plycie, ze tak powiem, konsumenckiej, sie z tym nie spotkalem, a mialem ich w reku naprawde duzo, wszelkich producentow) i znosily one rzeczy, ktore nie snily sie nawet filozofom. Lutowanie potencjometrow, zeby zwiekszyc napiecie zasilania poszczegolnych elementow plyty duzo ponad fabrycznie zalecenia (3V na pamieciach DDR2, anyone? ;) ), zalewanie cieklym azotem i tym podobne numery. Jesli bylo to robione dobrze, plyta przezywala niejeden taki zabieg bez uszczerbku na zdrowiu, zachowujac przy tym calkowita stabilnosc pracy.
Dlatego wlasnie powatpiewam w takie cudowne spiralki. Dobrze zaprojektowana plyta bedzie stabilna jak skala, chocby nie wiem co sie dzialo. Predzej system albo aplikacja powie "dosc".

Tom01
24-07-2009, 09:48
Mialem w swoim reku duzo plyt bez zadnych spiralek (bo w zadnej plycie, ze tak powiem, konsumenckiej, sie z tym nie spotkalem, a mialem ich w reku naprawde duzo, wszelkich producentow)

Proszę doczytać najpierw o propagacji sygnałów i zależnościach czasowych. Będziemy mieli jakiś fundament do dyskusji. A co do obecności spiralek, czyli sztucznego wydłużania ścieżek, wynikającego z kiepskiego projektu, proszę dokładnie poszukać. Na niektórych low-endowych płytach jest tego setki.

jazco
24-07-2009, 14:04
Heh :) bardzo mocno rozmawiacie. Ja też nie jestem elektronikiem ale na komputerach się nieco znam z racji wykonywanego zawodu i muszę powiedzieć, że tamten konkretny PowerEdge nie nadaje się do efektywnej i wygodnej obróbki zdjęć, choćby nie wiem jakie miał spirale (w ogóle ??) - wydajnością zabija go każdy w miarę nowoczesny laptop w tej cenie, nie mówiąc już o porządnie złożonych stacjach roboczych (typu Dell Optiplex czy HP Pavilion)..

costi
24-07-2009, 15:56
Proszę doczytać najpierw o propagacji sygnałów i zależnościach czasowych. Będziemy mieli jakiś fundament do dyskusji. A co do obecności spiralek, czyli sztucznego wydłużania ścieżek, wynikającego z kiepskiego projektu, proszę dokładnie poszukać. Na niektórych low-endowych płytach jest tego setki.

Coz, akurat w tej dziedzinie mam niejaka wiedze, trzeba bylo od razu napisac o linii opozniajacej, a nie krecic spiralki ;)

Powiem tak: pierwsze primo, malo kto sie teraz nie bawi takie rzeczy, oszczedniej jest prowadzic normalnie sciezki. Plyty, na ktorych takie numery sa stosowane, nalezy omijac bardzo szerokim lukiem z zupelnie innych przyczyn ;)
A drugie primo: dobra, wydajna plyta to koszt 200-300zl. Za 450zl kupujemy Asusa P5Q Pro (lub podobna) na pelnym wypasie.

Wiesz, zrozumialbym moze argument na rzecz tego Della jakbym uslyszal np. o sprzetowym kontrolerze RAID, kontrolerze SAS czy tego typu stricte serwerowych rozwiazaniach. A tu czytamy o liniach opozniajacych jako koronnym argumencie na rzecz przeplacenia co najmniej 2.5 raza za komputer.

Tom01
24-07-2009, 16:58
Coz, akurat w tej dziedzinie mam niejaka wiedze, trzeba bylo od razu napisac o linii opozniajacej, a nie krecic spiralki ;)(...) A tu czytamy o liniach opozniajacych jako koronnym argumencie na rzecz przeplacenia co najmniej 2.5 raza za komputer.

Napisałem w pierwszym poście, że nie rozumie Pan problemu i późniejsze tylko to potwierdzają. Proszę zająć się moczeniem płyt w azocie a nie mieszać ludziom w głowach, co do sprzętu lepszej klasy, którego się nie potrafi Pan rozpoznać.

Kolego jazco, ton może jest "mocny", ale trzeba chyba czasem wstrząsnąć domorosłymi "fachowcami", którzy poskładają trochę klocków komputerowych i mają o sobie niestworzone mniemanie. Mikroelektronika i technika cyfrowa to bardziej skomplikowana dziedzina niż włożenie 10 styków i przykręcenie 15 śrubek. Manualnie peceta złoży dziecko w 5 klasie SP, ale fundamentalne podstawy jak to działa, wiedzą dopiero, a i to nie zawsze, studenci min 3 roku politechniki na wydziałach elektrycznych.

Dominiq
24-07-2009, 17:47
nie wiem po co tak sie spierać, zasadniczo prawda zawsze leży gdzieś pośrodku, ten starszny Dell z linku allegro to komputer zrobiony pod specyficzne wymagania, nie sądze aby dla zwykłego użyszkodnika to dobry wybór.

Dla pytającej napewno te kwestie, które tutaj rozwijacie nie maja pewnie żadnego sensu i myśle, że jak najbardziej odpowiednim komp. dla sz. kol. agape byłby coś gotowego np dell ale z serii vostro, precision, optiplex (chyba najlepszy) plus serwis 3y onsitowy :) a póki co dell to wykonuje ok.

Co do składaków, nie można tak generalizować, ale tu niestety już potrzebna jest jakaś podstawowa wiedza i należy się liczyć ze wszystkimi plusami i minusami obu rozwiązań.

raider
24-07-2009, 18:34
Z tym Dellem rzeczywiście głęboka przesada, ja przynajmniej nie zamierzam utrzymywać pana Michaela Della w czołówce najbogatszych amerykanów hehehe.. Niedawno zmodernizowałem komputer na procesorze Intel E8400, płycie Asus P5Q-E, pamięciach Kingston Hyperx 1066 , dysku Barracuda 500GB, karta grafiki Radeon HD4770. Modernizacja (praktycznie nowy komputer bo został tylko zasilacz, karta muzyczna, zresztą lepsza niż w Dellu bo M-Audio Audiophile i jakiś DVDRW który miałem) wyszła poniżej 2000 zł. Skoro działa tak samo, a pewnie i szybciej to po co przepłacać.. Za parę lat jedno oraz drugie będzie mieć wartość kilkaset zł.

costi
24-07-2009, 21:39
Napisałem w pierwszym poście, że nie rozumie Pan problemu i późniejsze tylko to potwierdzają. Proszę zająć się moczeniem płyt w azocie a nie mieszać ludziom w głowach, co do sprzętu lepszej klasy, którego się nie potrafi Pan rozpoznać.

Kolego jazco, ton może jest "mocny", ale trzeba chyba czasem wstrząsnąć domorosłymi "fachowcami", którzy poskładają trochę klocków komputerowych i mają o sobie niestworzone mniemanie. Mikroelektronika i technika cyfrowa to bardziej skomplikowana dziedzina niż włożenie 10 styków i przykręcenie 15 śrubek. Manualnie peceta złoży dziecko w 5 klasie SP, ale fundamentalne podstawy jak to działa, wiedzą dopiero, a i to nie zawsze, studenci min 3 roku politechniki na wydziałach elektrycznych.

O, weszlismy na wysokie C. Zyczy Pan sobie (skoro juz upieramy sie przy tak oficjalnym tonie) skan dyplomu mgr inz. Wydzialu Elektroniki i Technik Informacyjnych PW, czy uwierzy mi Pan na slowo, ze nie jestem dzieckiem z 5. klasy podstawowki, ktore przykrecilo 15 srubek i sie madrzy, tylko jednak mam prawo miec pewna wiedze wtym temacie?
Od razu uprzedzajac: napisalem, ze nie jestem elektronikiem, bo na studiach z elektronika senso stricte, polegajaca na projektowaniu i montazu ukladow mialem malo do czynienia; zreszta w pracy zawodowej tez sie tym nie zajmuje, wiec moja wiedza w tym zakresie jest nieco zasniedziala.

Jak juz introdukcje mamy za soba, przejdzmy do meritum.

Prosze sobie wystawic, ze sa na swiecie ludzie, ktorzy nie maja, i nie musza miec dyplomow, za to znaja komputery od podszewki, od strony praktycznej. Pasjonuja sie tym, wyciskaja ze sprzetu siodme i osme poty, o ktorych anwet producentom sie nie snilo. Jednoczesnie sa w stanie podac niemalze z glowy wszystkie faanberie i slabostki roznych plyt. Np. takie, ze plyta X nie bedzie dzialac z pamieciami Y; ze w plycie Z kontroler pamieci jest wydajniejszy niz w blizniaczej, wydawaloby sie, plycie innego producenta; ze pamieci RAM oparte na kostkach Winbond BH5 potrzebuja wyzszego napiecia do dzialania i wrecz lubia wysokie napiecie (takie, ktore inne kostki usmazyloby w kilka sekund, mowimy o wartosciach rzedu 3.3V na 2.5V normy), ze kostki Micron D9GMH kreca sie rewelacyjnie, ale z kolei podwyzszania napiecia bardzo nie lubia i szybko padaja; ze np. DFI P35-T2RS nie pociagnie pamieci wyzej niz 500MHz, choc inne plyty na chipsecie P35 nie maja z tym zadnego problemu; ze procki AMD na Socket939 mialy tzw. coldbuga i ponizej pewnej temperatury przestawaly dzialac i zaczynaly dopiero po ogrzaniu (choc z wlasnosci polprzewodnikow to nijak nie wynika), ze Windowsy przy formatowaniu dyskow nieprawidlowo umieszczaja MBR, co prowadzi do nadmiernie szybkiego zdychania dyskow SSD... tak by mozna jeszcze dlugo, ale nie o to chodzi. Takich rzeczy nie ucza na studiach, to jest wiedza zdobyta w praniu.

A z tak zdobytej wiedzy praktycznej, niestety dla omawianego przypadku, wynika, ze ten Dell to jest piece of shit do zastosowan, o jakich tu dyskutujemy. I nic tu cuda na laminacie nie pomoga - ten komp po prostu bedzie wolny jak woz z weglem.

Jeszcze taka anegdotka: mamy w firmie rozne komputery, od wynalazkow skladanych w firmach, ktore powstaly tylko po to, zeby wygrac przetarg, i wkrotce potem znikly, po profesjonalne rackowe serwery za pieciocyfrowe kwoty. Jakos tak dziwnie wypada, ze te skladane ad hoc dziwadla chodza bez przerwy latami (i nie jest to przesada, pisze doslownie - najstarsze pracuja od ok. 15 lat), a w pro serwerze HP sprzetowy kontoler RAID notorycznie uszkadza dyski w jednym ze slotow; w drugim zas upalila sie jedna sieciowka. Sure, to nie jest grupa reprezentatywna, ale to w koncu tylko anegdotka.
Roznica jest tez taka, ze jak jednak ktorys staroc wyzionie ducha, to sie robi operacje w stylu dra Frankensteina i stawia go z powrotem na nogi uzywajac dostepnych czesci (najwyzej trzeba Windowsa przeinstalowac, jak nie przezyje zmiany plyty); do pro serwera trzeba wzywac serwis, bo ni cholery nie da sie nic dopasowac.
I teraz pytanie, juz calkiem na powaznie, na ktore chcialbym uslyszec odpowiedz: co lepiej kupic do domu - komputer zlozony z powszechnie dostepnych czesci, w ktorym w razie czego mozna wymienic cos na wlasna reke, czy niestandardowy firmowy wynalazek, w przypadku ktorego jestesmy skazani na serwis producenta, bo nigdzie indziej sie czesci nie dostanie?
Na potrzeby pytania zakladamy, ze rozwazane maszyny maja porownywalna cene i wydajnosc. Oczywiscie, nieumiejetnosci uzytkownika nie zakladamy, bo przeciez komputer potrafi zlozyc dziecko z 5. klasy SP.

Przepraszam za agresywny ton, ale po prostu irytuje mnie postawa spogladania z piedestalu swojego dyplomu na maluczkich i traktowanie ich jak, za przeproszeniem, idiotow, ktorzy nie maja prawa miec jakiejkolwiek wiedzy i trzeba im zaniesc kaganek oswiaty; a jak taki, nie daj Boze, osmieli sie wiedza blysnac, to pewnie sa to bujdy i bajania niewarte uwagi, i w ogole po co debilom tlumaczyc. Nie wiem, czy taka byla intencja Pana Toma01, ale ja tak odbieram jego postawe (szczegolnie po tym, jak dwukrotnie zadalem proste pytanie i dwukrotnie uzyskalem odpowiedz "Pan sie nie zna, to co bede Panu tlumaczyl").

Pilka na Panskim polu ;)

EDIT: taka jeszzce jedna rzecz - jak firmowy komp zacznie robic sceny, to z reguly zostaje tylko tech support. W przypadku skladaka nie dosc, ze jest tech support producentow podzespolow, to jeszcze jest ogol wiedzy i zasobow (np. nieoficjalne sterowniki czy biosy, ktore moga udostepnic nowa funkcjonalnosc lub przywrocic sprzet do zycia) zgromadzony na forach internetowych, przy ktorym kazdy tech support po prostu kleka.

Tom01
24-07-2009, 23:37
Prosze sobie wystawic, ze sa na swiecie ludzie, ktorzy nie maja, i nie musza miec dyplomow, za to znaja komputery od podszewki, od strony praktycznej. Pasjonuja sie tym (...) Np. takie, ze plyta X nie bedzie dzialac z pamieciami Y (...) ze pamieci RAM oparte na kostkach Winbond BH5 potrzebuja wyzszego napiecia do dzialania i wrecz lubia wysokie napiecie

Proszę o zakończenie, bo to jest nadal dyskusja na poziomie: "umiem układać puzzle 10 elementowe".

Co do przytoczonego Della, nigdzie w wątku nie polecam tego konkretnego modelu. Sugeruję raczej zastanowienie nad ideą komputera zaprojektowanego i wyprodukowanego od podstaw, w kontekście polecanego m.in. przez Pana przypadkowego składactwa. Rozumiem fascynację skomplikowaną techniką, satysfakcję z quasi-tworzenia. Jednakowoż są użytkownicy, potrzebujący narzędzia gotowego, choćby dobrego jakościowo młotka, bez potrzeby doktoryzowania się z metalurgii. Nawet tak prymitywne narzędzie nie jest prosto stworzyć dobrze i wszelkie niskobudżetowe będą miały wady, a co dopiero komputer.

Co kupić? To co napisałem kilkanaście postów wyżej: firmowy sprzęt z sensownej linii. Jeśli ktoś bardzo chce ograniczyć koszty przez składanie, najlepszym wyjściem jest bazowanie na gotowych platformach. Takie rozwiązania daje Intel, dedykując konkretne elementy układanki. Jest to pomierzone i sprawdzone, że można łączyć razem. Niestety 99% sklepów składających na chińszczyźnie, lekceważąco prychnie na pytanie klienta o taki sprzęt, bo przecież podkręcić nie można, w setup'ie nie można praktycznie niczego ustawiać. Jeśli kupujący otrzyma taką odpowiedź, jest to jednoznaczny drogowskaz, że należy poszukać innego dostawcy.

Opowiedział Pan anegdotkę. Opowiem Panu inną. Dostarczamy sprzęt do pewnego klienta, gdzie serwery zainstalowała wcześniej inna firma. Jeden z nich, poważna, chyba dwuprocesorowa rackowa maszyna, nie wstaje samodzielnie. Inicjalizację zatrzymuje komunikat biosowy komunikat jakiegoś błędu (sic!) i trzeba z konsoli go zignorować F1. Na pytania wystosowane do dostawcy, klient otrzymał odpowiedź, że przecież serwera nie trzeba wyłączać. Aha, serwer to składany wynalazek z Bóg wie czego. Klient nie ma pojęcia jak to naprawić i nic mu po "supporcie" z internetu.

Normalne moim zdaniem stanowisko użytkownika to takie, kiedy korzysta z sprzętu zgodnie z przeznaczeniem, i nie jest zmuszany do zastanawiania się dlaczego ów sprzęt ma problemy sam ze sobą. I tego życzę wszystkim użytkownikom.

Tom01
25-07-2009, 00:00
ja przynajmniej nie zamierzam utrzymywać pana Michaela Della w czołówce najbogatszych amerykanów hehehe..

Oczywiście, w pełni to rozumiem. Znacznie lepiej jest dołożyć do fortuny właściciela innej marki, dalekowschodniej. A niech ma facet jeszcze jeden złoty kran. ;)

raider
25-07-2009, 01:37
Akurat M. Dell to ciekawy przypadek. Świat krytykuje go za brak innowacji. Steve Jobs z Apple kiedyś stwierdził, że Dell robi mało innowacyjne beżowe pudła. Na to Dell odparł mu, że gdyby był szefem Appla wyprzedałby aktywa i rozdał akcjonariuszom. Od tego czasu Apple poszło mocno do przodu opierając się na produktach typu ipod, iphone, a Dell podobno ma kłopoty. To tyle o Dellu. Nie przeczę, że dla klienta który chce mieć gotowe rozwiązanie z gwarancją kompatybilności itd. kupno gotowego systemowego sprzętu z gwarancją i serwisem to dobre rozwiązanie - kosztuje to wtedy więcej. Jeśli miałbym iść w tę stronę to chyba wybrałbym Apple, a nie takiego markowego peceta za duże pieniądze.

costi
25-07-2009, 12:59
Proszę o zakończenie, bo to jest nadal dyskusja na poziomie: "umiem układać puzzle 10 elementowe".

Co do przytoczonego Della, nigdzie w wątku nie polecam tego konkretnego modelu. Sugeruję raczej zastanowienie nad ideą komputera zaprojektowanego i wyprodukowanego od podstaw, w kontekście polecanego m.in. przez Pana przypadkowego składactwa. Rozumiem fascynację skomplikowaną techniką, satysfakcję z quasi-tworzenia. Jednakowoż są użytkownicy, potrzebujący narzędzia gotowego, choćby dobrego jakościowo młotka, bez potrzeby doktoryzowania się z metalurgii. Nawet tak prymitywne narzędzie nie jest prosto stworzyć dobrze i wszelkie niskobudżetowe będą miały wady, a co dopiero komputer.
Nie bede zlosliwy i nie powiem, kto podal linka do aukcji, ktora rozpetala te burze :P


Co kupić? To co napisałem kilkanaście postów wyżej: firmowy sprzęt z sensownej linii. Jeśli ktoś bardzo chce ograniczyć koszty przez składanie, najlepszym wyjściem jest bazowanie na gotowych platformach. Takie rozwiązania daje Intel, dedykując konkretne elementy układanki. Jest to pomierzone i sprawdzone, że można łączyć razem. Niestety 99% sklepów składających na chińszczyźnie, lekceważąco prychnie na pytanie klienta o taki sprzęt, bo przecież podkręcić nie można, w setup'ie nie można praktycznie niczego ustawiać. Jeśli kupujący otrzyma taką odpowiedź, jest to jednoznaczny drogowskaz, że należy poszukać innego dostawcy.
Gwoli scislosci, to chipsety pod procesory Intela inne niz te Intela w zasadzie nie istnieja (sa rozwiazania nVidii, ale ograniczone w zasadzie tylko do segmentu plyt ze zintegrowana grafika - co nie znaczy, ze sa zle).
AMD/Ati (przypominam, ze to jedna firma obecnie) tez ma swoja platforme, Dragon, czyli CPU+chipset+karta graficzna (tu moga byc oczywiscie rozne modele, chodzi tylko o jednosc producenta). Dziala to calkiem sprawnie tym bardziej, ze AMD/Ati udostepnia kilka narzedzi i programow, ktore uprzyjemniaja korzystanie z tej platformy (m.in. centrum multimedialne, scentralizowany monitor sprzetu i kontrole systemu chlodzenia, aplikacje do podkrecania wraz z profilami). Zaryzykowalbym wrecz teze, ze jest to rozwiazanie lepsze od Intelowskiego, bo Intel poza produkcja podzespolow i wypuszczaniem sterownikow ma swoja platforme w bardzo glebokim powazaniu.

Swoja droga, mowimy o samodzielnym skladaniu zestawu (czyli sami wybieramy wszystkie klocki i sami je montujemy), a nie kupowaniu skladaka w sklepie - co do tego to juz stanelo,ze to mrok i ciemnosc ;)


Opowiedział Pan anegdotkę. Opowiem Panu inną. Dostarczamy sprzęt do pewnego klienta, gdzie serwery zainstalowała wcześniej inna firma. Jeden z nich, poważna, chyba dwuprocesorowa rackowa maszyna, nie wstaje samodzielnie. Inicjalizację zatrzymuje komunikat biosowy komunikat jakiegoś błędu (sic!) i trzeba z konsoli go zignorować F1. Na pytania wystosowane do dostawcy, klient otrzymał odpowiedź, że przecież serwera nie trzeba wyłączać. Aha, serwer to składany wynalazek z Bóg wie czego. Klient nie ma pojęcia jak to naprawić i nic mu po "supporcie" z internetu.
Skoro blad mozna zignorowac, to trzeba bylo ustawic w biosie "halt on: no errors" i olac temat ;)


Normalne moim zdaniem stanowisko użytkownika to takie, kiedy korzysta z sprzętu zgodnie z przeznaczeniem, i nie jest zmuszany do zastanawiania się dlaczego ów sprzęt ma problemy sam ze sobą. I tego życzę wszystkim użytkownikom.
Amen.

Na koniec bede upierdliwy do bolu, ale znowu powtorze pytanie jak owe linie opozniajace wplywaja na prace komputera? ;) Pytam z ciekawosci, nie z przekory. A skoro juz ustalilismy, ze sie nei znam, to poprosilbym prosto, jak krowie na miedzy :) Moze przy okazji ktos jeszcze skorzysta.

Tom01
25-07-2009, 14:01
Nie bede zlosliwy i nie powiem, kto podal linka do aukcji, ktora rozpetala te burze :P

Proszę zatem wrócić i przeczytać jeszcze raz, bo to nie ja.


Gwoli scislosci, to chipsety pod procesory Intela inne niz te Intela w zasadzie nie istnieja

Chipset to nie płyta ani platforma systemowa. Wciąż nie wychodzi Pan ponad poziom puzzli.


Zaryzykowalbym wrecz teze, ze jest to rozwiazanie lepsze od Intelowskiego, bo Intel poza produkcja podzespolow i wypuszczaniem sterownikow ma swoja platforme w bardzo glebokim powazaniu.

Robi Pan sobie chyba jaja. Intel dostarcza całe kompletne rozwiązania, w przeciwieństwie do AMD, które poza klonem płyty referencyjnej zrobionej za koszmarne pieniądze przez Micronika, nie daje nic.


Skoro blad mozna zignorowac, to trzeba bylo ustawic w biosie "halt on: no errors" i olac temat ;)

Tak, jasne...


Na koniec bede upierdliwy do bolu, ale znowu powtorze pytanie jak owe linie opozniajace wplywaja na prace komputera? ;) Pytam z ciekawosci, nie z przekory.

To nie są linie opóźniające, tylko sztuczne dopasowanie zależności czasowych sygnałów, w newralgicznych miejscach, do granicy tolerancji. Skoro są, to projekt układu jest do duszy a producent najmniejszym kosztem zmusza toto do jakiegoś działania. Resztę proszę sobie dośpiewać.

costi
26-07-2009, 12:01
Od konca: hurra, udalo sie. :) Juz mniej wiecej wiem, o co biega.

Co do platform Intela i AMD - mam wrazenie, ze ja mowie o kawie, a Pan o herbacie. Ja sie skupiam na rozwiazaniach konsumenckich (bo o tym jest temat), a nie profesjonalnych serwerach itp. sprawach (bo tu faktycznie jest Intel i dlugo, dlugo nic). A w rozwiazaniach konsumenckich to wyglada tak, jak napisalem: chipset+CPU od Intela i chipset+CPU+VGA+dedykowany soft od AMD/Ati. Plyty made by Intel w tym segmencie nie istnieja (tzn. technicznie rzecz biorac Intel cos takiego robi, ale to jest nisza); platforma Skulltrail odeszla jako ciekawostka historyczna (no chyba, ze znalazla swoja nisze wlasnie w zastosowaniach pro, nie interesowalem sie), bo jej cena byla po prostu porazajaca, a nie oferowala nic sensownego (rozwiazanie dwuprocesorowe do domu... yeah, right).
W sumie najciekawszym obecnie pomyslem Intela na rynek konsumencki jest Atom. Gdyby jeszcze zrobili pod niego jakis enerooszczedny chipset, to juz w ogolen bylby szal.

@"Tak, jasne..." - polecam zwracac uwage na emotki ;)

Co do linka: mea culpa, cos mi sie ubzduralo. Przepraszam.

Podsumowaujac: IMHO nieslusznie demonizuje Pan "skladanie puzzli" (przypomne jeszcze raz, ze mowimy o segmencie konsumenckim). Robi to mase ludzi, ew. kupuje gotowe puzzle w sklepach (bo caly segment konsumencki na puzzlach stoi) i wszyscy sa zadowoleni. Naprawde, kupowanie do domu serwera, stacji roboczej czy graficznej za bardzo gruba kase mija sie z celem, bo "puzzle" o w miare porownywalnej mocy obliczeniowej zlozy sie duzo taniej, a zalet sprzetu pro domowy uzytkownik nie odczuje (moze poza pro gwarancja).

Tom01
27-07-2009, 09:14
Ja sie skupiam na rozwiazaniach konsumenckich (...) Plyty made by Intel w tym segmencie nie istnieja

Bzdura.


Podsumowaujac: IMHO nieslusznie demonizuje Pan "skladanie puzzli" (przypomne jeszcze raz, ze mowimy o segmencie konsumenckim). Robi to mase ludzi, ew. kupuje gotowe puzzle w sklepach (bo caly segment konsumencki na puzzlach stoi) i wszyscy sa zadowoleni.

Nie "demonizuję", a dokładnie wiem co z tego wychodzi. Bez podniecania się gigabajtami i gigahertzami. Nie oszukujmy się, to jest segment "low-end", najtańszy i niestety najgorszy złom elektroniczny jaki istnieje. Komputery z tego poskładane są dokładnie na tym samym poziomie jakościowym. I nie chodzi mi o "moc", a o jakość. Jest to powszechnie mylone.

Co do mas i wyznacznika jakości, jest takie przysłowie o muchach...

costi
27-07-2009, 11:45
Bzdura.
Linka, please, do sklepu z oferta. Jedyne plyty Intela, jakie sa w tym segmencie, to mATX i plyty pod Atoma. A to jest, ogolnie rzecz biorac, nisza (szczegolnie, ze zintegrowane grafiki Intela to guano w porownaniu z Ati i Nvidia).




Nie "demonizuję", a dokładnie wiem co z tego wychodzi. Bez podniecania się gigabajtami i gigahertzami. Nie oszukujmy się, to jest segment "low-end", najtańszy i niestety najgorszy złom elektroniczny jaki istnieje. Komputery z tego poskładane są dokładnie na tym samym poziomie jakościowym. I nie chodzi mi o "moc", a o jakość. Jest to powszechnie mylone.

Co do mas i wyznacznika jakości, jest takie przysłowie o muchach...
Tak, jasne, wszystko jest gowno tylko boski Intel robi plyty, przed ktorymi klekajcie narody... Dobra, ja wychodze z tej dyskusji, bo po powyzszej wypowiedzi widze, ze mam do czynienia z fanboyem, ktory trwa w swoim okopie i nie przyjmuje zadnych argumentow.

Kyle
27-07-2009, 11:59
Nie "demonizuję", a dokładnie wiem co z tego wychodzi. Bez podniecania się gigabajtami i gigahertzami. Nie oszukujmy się, to jest segment "low-end", najtańszy i niestety najgorszy złom elektroniczny jaki istnieje. Komputery z tego poskładane są dokładnie na tym samym poziomie jakościowym. I nie chodzi mi o "moc", a o jakość. Jest to powszechnie mylone.

Co do mas i wyznacznika jakości, jest takie przysłowie o muchach...
Wyższej jakości zasilacz kupię (chodzi o ciszę , bezawaryjność, sprawność, jakość napięć, jakość choćby montażu) od tego co np. DELL montuje w swoich zabawkach :]

to samo tyczy się chłodzenia procesora (cisza, solidność).

Oczywiście można też kupić coś znacznie gorszego - tak więc nie radzę się zapędzać z takimi stwierdzeniami jakie Pan generuje

Tom01
27-07-2009, 12:31
Linka, please, do sklepu z oferta. Jedyne plyty Intela, jakie sa w tym segmencie, to mATX i plyty pod Atoma. A to jest, ogolnie rzecz biorac, nisza (szczegolnie, ze zintegrowane grafiki Intela to guano w porownaniu z Ati i Nvidia).

Proszę bardzo, do wyboru, do koloru:
http://www.intel.com/cd/products/services/emea/eng/motherboards/desktop/322402.htm

Tom01
27-07-2009, 12:39
Wyższej jakości zasilacz kupię (chodzi o ciszę , bezawaryjność, sprawność, jakość napięć, jakość choćby montażu) od tego co np. DELL montuje w swoich zabawkach :]

Proszę zatem o link do dobrej jakości zasilacza napędzającego poważną stację, o wymiarach połowy standardowego, pecetowego.


to samo tyczy się chłodzenia procesora (cisza, solidność).

Proszę zatem o link do radiatorów na procesory.


Oczywiście można też kupić coś znacznie gorszego - tak więc nie radzę się zapędzać z takimi stwierdzeniami jakie Pan generuje

Nie ma Pan żadnego umocowania do radzenia mi co i jak mam opiniować. Wiem co piszę i niezależnie czy godzi to w czyjś światopogląd, niestety na naszym rynku większość ma niskiej jakości produkt klasy masowej.

Kyle
27-07-2009, 13:03
Proszę zatem o link do dobrej jakości zasilacza napędzającego poważną stację, o wymiarach połowy standardowego, pecetowego.

Dlaczegóż to miałbym chcieć taki zasilacz?

http://www.seasonic.com/product/ipc_1u.jsp




Proszę zatem o link do radiatorów na procesory.

Na rynku pełno chłodzenia typu:
http://www.zalman.co.kr/ENG/product/Product_Read.asp?idx=350
http://www.proline.pl/sklep.php?prodid=TR+TRUE+BLACK+120
... wystarczy użyć google ... dostępne też bez wentylatora więc można wybierać jeszcze w dobrych wentylach do woli.

Tom01
27-07-2009, 13:54
Dlaczegóż to miałbym chcieć taki zasilacz?

A gdzie ja napisałem że chodzi o zasilacz do obudów rackowych?


Na rynku pełno chłodzenia typu:

No tak, mogłem się spodziewać, że poda ktoś jakąś "chińszczyznę". Miałem sposobność popatrzeć na takie wynalazki. Nawet miałem naonczas w ręku termometr. Zakup prawie kilograma złomu, za nawet kilkaset złotych to czysty przejaw snobizmu. Całości dopełnia jeszcze stylistyka owych tworów i obowiązkowe podświetlenie.

Kyle
27-07-2009, 14:12
Miałem sposobność popatrzeć na takie wynalazki.
Ja też miałem sposobność popatrzeć na takie wynalazki i na wnętrzności kilku stacji DELL ... i te wynalazki typu thermaltake czy zalman są wyższej jakości i lepsze mają rozpraszanie.

Kyle
27-07-2009, 14:27
No tak, mogłem się spodziewać, że poda ktoś jakąś "chińszczyznę".
A DELL to nie "chińszczyzna" ?(DELL ma też fabrykę w Chinach) Z resztą to nie ma nic do rzeczy bo można kupić produkt świetnej jakości wyprodukowany w Chinach jak i CRAP "made in USA,Germany,UK"

Tom01
27-07-2009, 14:30
Ja też miałem sposobność popatrzeć na takie wynalazki i na wnętrzności kilku stacji DELL ... i te wynalazki typu thermaltake czy zalman są wyższej jakości i lepsze mają rozpraszanie.

No tak, bo jakże to, szary, brzydko wykończony radiator, ma być lepszy od pięknego anodowanego Zalmana czy innego Power-Cold-Mastera z trupimi czachami i wycinanymi fantazyjnie blaszkami. Naprawdę, proponuję wziąć do ręki termometr i sprawdzić ile "toto" jest warte, bo na pewno nie tyle ile kosztuje.


A DELL to nie "chińszczyzna" ?(DELL ma też fabrykę w Chinach) Z resztą to nie ma nic do rzeczy bo można kupić produkt świetnej jakości wyprodukowany w Chinach jak i CRAP "made in USA,Germany,UK"

Właśnie, lokalizacja fabryki nie ma nic do rzeczy. Pojęcie "chińszczyzna" jest synonimem bubli i niskiej jakości produktów, na rynek ccc (cena czyni cuda). Tak się składa, że koszty produkcji są w CHRL jedne z najniższych na świecie, stąd tam się najwięcej tego robi.

Kyle
27-07-2009, 14:55
Proszę poczytać recenzje gdzie są mierzone chłodzenia na CPU.

ps. mam porównanie Arctic Freezer za kilkadziesiąt PLN do BOX wentyla - przepaść ... freezer jest znacznie cichszy i to przy niższej temp CPU ... a wygląd nie ma nic do rzeczy

Tom01
27-07-2009, 15:16
Proszę poczytać recenzje gdzie są mierzone chłodzenia na CPU.

Jak Pan zapewne zauważył, recenzje nie robią na mnie większego znaczenia. Co więcej, większość z nich to kosmiczne banialuki wypisywane przez ludzi, którzy nie mają zielonego pojęcia o czym piszą.

costi
27-07-2009, 22:47
Proszę bardzo, do wyboru, do koloru:
http://www.intel.com/cd/products/services/emea/eng/motherboards/desktop/322402.htm

Prosilem o linka do sklepu z oferta...

Mosci Kyle - odpusc wasc, bo tu sie nie pogada... Kolega Tom01 wie lepiej i nie musi czytac recenzji ani testow, bo caly swiat to dyletanci, tylko on jeden ma monopol na racje ;)
BTW. czy Kyle to ten sam Kyle, co na forum PurePC? Bo nick znajomy, styl pisania jakby tez...

Art Erie
27-07-2009, 23:25
Widzę, że mój post z trzema linkami do stacji Dell'a nieżle namieszał. Fakt, że przykłady były niezbyt szczęśliwe i przedstawiały "stare-nowe" komputery Dell. "Stare" w pojęciu zastosowanych podzespołów ( choć pozostałe dwa linki prowadziły do płyt wyposażonych w PCI-E, a nawet wbudowanego kontrolera dysków SAS). "Nowe", bo komputery nie były używane i posiadają 3 letnią gwarancję producenta, sprawiło to że ceny nie są atrakcyjne. Jednak chciałem przede wszystkim pokazać przepaść pomiędzy sprzętem komercyjnym i profesjonalnym. Od lat używam komputerów poleasingowych ( na nową stację graficzną nie mogę sobie niestety pozwolić, gdyż jej cena jest na poziomie samochodu osobowego średniej klasy).
Na Allegro można znależć tego typu kilkuletni sprzęt w dość atrakcyjnych cenach, dzięki temu takich rozwiązań jak 64 bitowe szyny PCI, 64 bitowe kontrolery SCSI, płyty wieloprocesorowe pamięci RIMM są dla mnie dostępne od lat.
Proszę nie porównywać domowych komputerów do firmowych stacji graficznych, bo jedno z drugim ma niewiele wspólnego. To tak jakby porównywać 16-bitowego DOS-a i 64-bitowego UNIX-em (który już 30 lat temu był 64-bitowy).
Z przyczyn oczywistych nie prowadzi się rankingów, w których porównuje się cywilne procesory z Xenonami, czy Opteronami. To samo dotyczy wydajności płyt głównych (ostatnio była na Allegro płyta serwerowa obsługujaca chyba 6 Opteronów 4-rdzeniowych za 2tyś zł), bo co tutaj można porównać?

Kyle
28-07-2009, 09:05
Jak Pan zapewne zauważył, recenzje nie robią na mnie większego znaczenia. Co więcej, większość z nich to kosmiczne banialuki wypisywane przez ludzi, którzy nie mają zielonego pojęcia o czym piszą.
No tak ... co tam pomiary przewodności termicznej, zmierzone różnice temp. między różnymi chłodzeniami na jednej platformie testowej itd. ... faktycznie nie pogada.



BTW. czy Kyle to ten sam Kyle, co na forum PurePC? Bo nick znajomy, styl pisania jakby tez...
Tak :)

raider
28-07-2009, 10:07
Proszę nie porównywać domowych komputerów do firmowych stacji graficznych, bo jedno z drugim ma niewiele wspólnego. To tak jakby porównywać 16-bitowego DOS-a i 64-bitowego UNIX-em (który już 30 lat temu był 64-bitowy).
Z przyczyn oczywistych nie prowadzi się rankingów, w których porównuje się cywilne procesory z Xenonami, czy Opteronami. To samo dotyczy wydajności płyt głównych (ostatnio była na Allegro płyta serwerowa obsługujaca chyba 6 Opteronów 4-rdzeniowych za 2tyś zł), bo co tutaj można porównać?

Idąc bardziej w stronę praktyki, Capture NX2 będzie na tym szybciej działać niż na zwykłym zalatującym chińszczyzną Intelu na Asusie P5Q za 400 zł?

costi
28-07-2009, 20:37
Znajac zycie, to nie, ale chcialbym sie mylic ;)

northrop
08-08-2009, 05:51
panoramka 50000x8000 pixli (0.4giga pixla), windows 7 64 bit, qx6800, 8giga i sie bawimy w LR2:


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img26.imageshack.us/img26/1584/001gjp.jpg)

czysta przyjemnosc z takiego edytowania.. smiga, ze az w glowie szumi

Ghq
09-08-2009, 14:07
Kompletnie nie znam się na sprzęcie.
Na Komputroniku wybrałem taki zestaw (http://img146.yfrog.com/img146/5860/komp1a.jpg). Sprzęt ma służyć wyłącznie do pracy (edytory tekstowe, internet, inne programy, które nie są zbyt wymagające), więc karta graficzna wystarczy zintegrowana.
Skonfigurowałem drugi komputer (http://img199.imageshack.us/img199/281/komp2.jpg). (Zapomniałem dodać czytnik kart).
Mają sens te zestawy?
Jeśli nie, to prosiłbym o złożenie na Komputroniku nowego, w cenie max. 2,3k zł.

Karolek
09-08-2009, 15:19
Zamiast intela wolałbym phenoma II 550BE i jedną z tych płyt http://pclab.pl/art37884-12.html. Do trgo pamięć ddr3 i dysk 640, zamiast 500. Mają gęściej upakowane dane i są ponoć ciut szybsze.

Ghq
09-08-2009, 17:03
Dysk 500 starczy aż nadto. Zmieniłem zestaw wg. Twoich zaleceń. Teraz wygląda TAK (http://img14.imageshack.us/img14/1721/komp3r.jpg). Mam wątpliwość co do pamięci RAM. Jest DDR2, będzie współpracowała z płytą?

Karolek
09-08-2009, 18:38
Tu masz test prawie tej samej płyty co wybrałes http://pclab.pl/art33815.html Jest napisane, że obsługuje ddr2 do 1066mhz. Więc powinno działać. Tylko ta płyta ma sb-710 i na pewno nie będzie można odblokować dodatkowych rdzeni (oprócz odpowiedniej płyty trzeba mieć sporo szczęscia). Nie lepiej troszkę zaczekać na nowe modele z 785G, do tych co dałem linka? Cena podobna, zauważalnie większa wydajność. Fakt obsługują ddr3 a nie ddr2. Cena tych pierwszych wyraźnie spadła, choć tak są jednak droższe.
Najlepiej by mieć pewność wyślij list do handlowca, czy to będzie chodzić? Będziesz mieć czarno na białym. Mnie też czeka wymiana kompa, ale chyba poczekam do nowego roku. Jak wytrzymam.
Ja bym wymienił zasilacz na http://www.komputronik.pl/index.php/product/60890/Podzespoly-PC/Zasilacze-do-obudow/Corsair_CMPSU-400CXEU_-_400W.html. Fakt w tej chwili nie mają na stanie, ale są bardzo dobre, ciche i mają 5 lat gwarancji.

Karolek
09-08-2009, 18:45
Zmieniłem zestaw wg. Twoich zaleceń.

Napisałem tylko co ja bym wybrał, nieczego Ci nie zalecam.:)

ku6i
09-08-2009, 21:39
Tu masz test prawie tej samej płyty co wybrałes http://pclab.pl/art33815.html Jest napisane, że obsługuje ddr2 do 1066mhz. Więc powinno działać. Tylko ta płyta ma sb-710 i na pewno nie będzie można odblokować dodatkowych rdzeni (oprócz odpowiedniej płyty trzeba mieć sporo szczęscia). Nie lepiej troszkę zaczekać na nowe modele z 785G, do tych co dałem linka? Cena podobna, zauważalnie większa wydajność. Fakt obsługują ddr3 a nie ddr2. Cena tych pierwszych wyraźnie spadła, choć tak są jednak droższe.

A po kiego grzyba mu dodatkowe rdzenie? To ma być komputer dla człowieka, a nie dla gracza :D

Ghq, nie rób sobie krzywdy, nie bierz XP, tylko Vistę i dowiedz się jak to jest z wymianą jej na Windows 7?

robin102
09-08-2009, 21:55
Koledzy dobrze radzą zasilacz warto kupić bezpieczniejszy i wydajniejszy ten z linka Corsair jest całkiem OKi, choć są lepsze np. ten
http://www.komputronik.pl/index.php/product/63403/Podzespoly-PC/Zasilacze-do-obudow/Topower_SilentEZ_450W.html
http://www.komputronik.pl/index.php/product/44391/Podzespoly-PC/Zasilacze-do-obudow/Corsair_CMPSU-450VXEU_-_450W.html
Co do płyty głównej to na prawdę warto aby miała kontrolery RAID bo to najprostszy i najtańszy sposób na przyszłość ożywienia komputera jak Ci się za wolno będzie działo. Stawiasz dwa dyski w RAID i jakbyś zmienił komputer o generacje do przodu :) No i procesor ja bym jednak stawiał na INTELA nawet tego E 7400
Dyski wybrałeś porządne i szybkie 2 takie SEAGATE śmigają u mnie w RAID "0"

Ghq
10-08-2009, 15:46
Już sam nie wiem. Mógłby ktoś sam złożyć zestaw do 2300zł? Dysk max.500, karta graficzna może być zintegrowana.

BlackRoger
10-08-2009, 15:53
Już sam nie wiem. Mógłby ktoś sam złożyć zestaw do 2300zł? Dysk max.500, karta graficzna może być zintegrowana.
Moja propozycja sprzed kilku stron w tym wątku:

Sam powoli przymierzam się do poskładania kompa do 2,5 tys. zł. (cena bez OS'a). Na razie mój typ wygląda następująco (w nawiasach ceny wyśledzone na alledrogo, ceneo itp):


procesor Intel Core 2 Duo E8500 (ceny od 600zł)
płyta Asus P5Q (ceny od 280zł)
zasilacz Be Quiet Pure Power 350W (ok 170zł)
buda jakaś sztywniejsza (cena od 200zł)
chłodzenie procka (od 40zł)
pamięć RAM 8GB DDR2 800 Kingston CL5 (od 360zł)
grafika - jakakolwiek najtańsza karta - tutaj muszę jeszcze poszperać ale koszt nie będzie pewnie większy niż 50-70zł
twardy WD Raptor 10000obr/150GB na system i soft (ok 500zł) + jakis Samsung 7200obr/750GB/32MBcache (ok 250zł)
napęd ze starego kompa (0zł)

Razem wychodzi 2450zł więc jak odejmiesz raptora i postawisz na zwykłym twardzielu 7200 zmieścisz się w 2tys.

Ghq
10-08-2009, 16:11
Nie zmieściłem się. U mnie dochodzi jeszcze win XP i napęd. Spróbuję jeszcze coś poskładać.

BlackRoger
10-08-2009, 17:24
W takim razie zmodyfikowany zestaw:


procesor Intel Core 2 Duo E8500 (ceny od 600zł)
płyta Asus P5Q (ceny od 280zł)
zasilacz Be Quiet Pure Power 350W (ok 170zł)
buda jakaś sztywniejsza (cena od 200zł)
chłodzenie procka (od 40zł)
pamięć RAM 4GB DDR2 800 Kingston CL5 (od 180zł)
grafika - jakakolwiek najtańsza karta - tutaj muszę jeszcze poszperać ale koszt nie będzie pewnie większy niż 50-70zł
dysk twardy jakis Samsung 7200obr/750GB/32MBcache (ok 250zł)
napęd (110zł)
Win XP OEM (250zł)

Razem: 2150zł brutto

Karolek
10-08-2009, 17:31
A po kiego grzyba mu dodatkowe rdzenie? To ma być komputer dla człowieka, a nie dla gracza :D


Graczom 2 wystarczą.:-D Innym mogą przydać się 2 dodatkowe. Oczywiście jeśli aplikacja obsługuje je.

Ghq
10-08-2009, 17:57
Tym razem złożyłem taki zestaw w Arest.pl.

Procesor - INTEL CORE 2 DUO E7600 - 3.06 GHz BOX - 519 zł
Płyta główna - ASUS P5QL-EM - G43, DDR 2, PCI-Ex, VGA, S-775 - 330 zl
Pamięć RAM - KINGSTON DDR2 4096 MB / 1066 (Dual 2x 2048 MB), CL5, HyperX - 225 zl
Dysk Twardy - SEAGATE 500 GB, 32 MB, SATA II - ST3500320AS - 249zł
Karta Graficzna - PCIex ASUS GF 9600 GT MAGIC 512 MB DDR2 - EN9600 GT MG/HTDP/512MD2 - 295zł
Nagrywarka DVD - LG GH22LP20 - 22x DVDRW DL, IDE, BOX, LightScribe - 120zł
Obudowa - COOLER MASTER ELITE RC-333 - bez zasilacza, czarna - 159zł
Wentylator - TACENS AURA PRO 250 - 65
MICROSOFT - Windows XP Home OEM PL - SP3 - 299zł
Kieszeń na HDD - Kieszeń wewn. I-BOX - SATA, 3.5", 1x wentylator, Aluminiowa - 32zl
Zasilacz - MODECOM PREMIUM 500ATX - 500 W - 169zl

---------------------------------------------------------
Razem: 2462zł.

Jeśli to wszystko będzie ze sobą chodzić (RAM, płyta, procesor, dysk), to złożę zamówienie.
Tylko niech ktoś mi odpisze.

Karolek
10-08-2009, 18:11
Polecam zasilacz na inny.
Co będziesz robił na tym komputerze? Grał, obrabiał zdjęcia, itp?

Ghq
10-08-2009, 18:17
Internet MS Office, kilka innych mniej wymagających programów. To jest drugi komputer, na którym pracuję. Aktualnie Mam Durona 1200 GHz i mniej niż 1 GB Ramu.../
Do rozrywki i zdjęć mam inny komputer.

ku6i
10-08-2009, 18:21
Ghq czy masz jakieś logiczne wytłumaczenie dlaczego chcesz kupić XP do kompa, który już w momencie zakupu ma 4 GB RAMu?

Fiod
10-08-2009, 18:38
A po kiego grzyba mu dodatkowe rdzenie? To ma być komputer dla człowieka, a nie dla gracza :D
dwa rdzenie to komfort pracy z aplikacjami i jak najbardziej mu się to przyda

Ghq
10-08-2009, 18:39
Przyzwyczajenie. Tego komputer nie zamierzam modernizować przez bardzo długi czas. XP wystarczy.

Ostatni raz wybrałem komputer (http://img257.imageshack.us/img257/663/komp5.jpg). Może faktycznie dopłacę 100zł i wezmę Vistę.

Fiod
10-08-2009, 18:50
Tym razem złożyłem taki zestaw w Arest.pl.

Procesor - INTEL CORE 2 DUO E7600 - 3.06 GHz BOX - 519 zł
Płyta główna - ASUS P5QL-EM - G43, DDR 2, PCI-Ex, VGA, S-775 - 330 zl
Pamięć RAM - KINGSTON DDR2 4096 MB / 1066 (Dual 2x 2048 MB), CL5, HyperX - 225 zl
Dysk Twardy - SEAGATE 500 GB, 32 MB, SATA II - ST3500320AS - 249zł
Karta Graficzna - PCIex ASUS GF 9600 GT MAGIC 512 MB DDR2 - EN9600 GT MG/HTDP/512MD2 - 295zł
Nagrywarka DVD - LG GH22LP20 - 22x DVDRW DL, IDE, BOX, LightScribe - 120zł
Obudowa - COOLER MASTER ELITE RC-333 - bez zasilacza, czarna - 159zł
Wentylator - TACENS AURA PRO 250 - 65
MICROSOFT - Windows XP Home OEM PL - SP3 - 299zł
Kieszeń na HDD - Kieszeń wewn. I-BOX - SATA, 3.5", 1x wentylator, Aluminiowa - 32zl
Zasilacz - MODECOM PREMIUM 500ATX - 500 W - 169zl

---------------------------------------------------------
Razem: 2462zł.

Jeśli to wszystko będzie ze sobą chodzić (RAM, płyta, procesor, dysk), to złożę zamówienie.
Tylko niech ktoś mi odpisze.

Zamiast tej płyty dałbym Gigabyte GA-EP43-DS3 - 295 zł (tańsza i lepsza), tym samym zmienił bym kartę grafiki na zgodną producenta czyli gigabyte też z serii 9600 GT, te karty doskonale sprawdzają się w cs4 (wspomaganie GPU)
Zasilacz co prawda taki sobie ale ogólnie jest ok.
Dobrze że wybrałeś XP nie vistę.

Karolek
10-08-2009, 18:52
Jak nie będziesz grał to nie kupuj takiej karty jak 9600gt. Weź zintegrowaną lub jakąś inną tańszą. Jakbyś zrezygnował z grafiki to ten zasilacz by starczył.
Warto Ci dokladać 100zł na wiatrak? Chyba, że będziesz kręcił lub potrzebujesz super ciszy to tak.

BlackRoger
10-08-2009, 19:02
Dobrze że wybrałeś XP nie vistę.
Dlaczego? Kupując teraz vistę chyba otrzymuje się od razu darmowy lub symbolicznie płatny upgrade do W7.

Fiod
10-08-2009, 19:28
Vista to moloch i gniot, win7 a właściwie vista po poprawkach nie jest wcale lepsza, używałem najnowszego buildu przez parę tygodni, może w momencie wejścia oficjalnego na rynek coś poprawią wtedy zmienię opinię. Za win7 i vistą 64 przemawia tylko jeden argument: większa pojemność ram, za to przeciw jest cała masa, od niestabilnej pracy, przez powolność i wodotryski. Bo chyba nie ma tutaj osoby która kupiła vistę 32 (nie licząc tych zmuszonych przez sprzedawców).
Swoją drogą ktoś tu pisał że lepiej kupić gotowe rozwiązania komputerowe, np. Dell, niestety nie. Tgo typu sprzęt ma spory narzut bo "firmowy" w rzeczywistości wielokrotnie jest to sprzęt gorszy niż składany. Jeśli kogoś nie interesuje "support" i zamknięte rozwiązania to taka "firmówka" jest dla niego, w każdym przypadku można złożyć sprzęt o niebo lepszy. Przykładem są np. maki, oferują zintegrowane jednostki ale wielokrotnie niższe jakościowo niż komputery składane na których uruchamia się osX, pomijam oczywiście design i system który jest bezkonkurencyjny.

BlackRoger
10-08-2009, 19:51
No że to moloch to się zgodzę, że gniot - tu już zwykłemu śmiertelnikowi vista się nie jawi w tak czarnych kolorach. Chyba że zdziczał przebijając się przez do znudzenia pojawiające się okna weryfikacyjne. Ale ten mankament ma być właśnie poprawiony w W7. OsX jest najprzyjaźniejszym systemem jak dla mnie no ale nie na każda platformę niestety, o tańszych stacjonarnych macach można zapomnieć, podobnie lapki. To że się nie wiesza to bezedura kolego, trzy zwiechy w ciągu roku na firmowym macbook pro chyba nie świadczą dobrze. Mój entuzjazm troszkę minął choć ich design to poezja. Jak dla mnie najrozsądniejszym wyborem na dzień dzisiejszy jest Vista z upgradem do siódemki, idealnie gbyby to była wersja 64-bit bo za v.32 nic już chyba nie przemawia.

Fiod
10-08-2009, 21:22
Gniot z prostej przyczyny: nadal siedzi w nim rejestr i bilblioteki dll, o takich kwiatkach jak diskdefragmentator nie wspomnę, user zamiast skupić się na pracy twórczej zajmuje się takimi "funkcjami" jak konserwacja systemu, minęło sporo czasu od xp i co dostaliśmy lepszego od xp? NIC, ludzie to zauważyli i dlatego poszła kampania zmuszania nas do instalowania tego gniota. Owszem znajdą się osoby którym wydaje się vista tip top ale jest to autosugestia, oprogramowanie i gry lepiej działają na xp niż viście i windows 7.
"ochrona" i monity są tak samo uciążliwe w 7, na dodatek jest kompletny chaos w menu, widać że zrzynali z applowskiego findera, na siłę... przecież wystarczy zobaczyć okna w windows 7 (obramówki) żeby stwierdzić że wiochą i tuningiem wiejskim to zalatuje.
Nigdzie nie pisałem że osX się nie wiesza, wiesza się.

robin102
10-08-2009, 21:42
Przyzwyczajenie. Tego komputer nie zamierzam modernizować przez bardzo długi czas. XP wystarczy.

Ostatni raz wybrałem komputer (http://img257.imageshack.us/img257/663/komp5.jpg). Może faktycznie dopłacę 100zł i wezmę Vistę.
Wersja XP OEM podobno jet przywiązana tylko do tej płyty na której masz postawiony komputer, tzn zmodernizujesz kompa zmieniając płytę główną i lipa będzie. Nie jestem tego pewny, ale tak mnie poinformowano w sklepie.
Nie kupuj tego zasilacza. Teraźniejsze chifteki to szrot wyjątkowy. Dawniej robiła dla nich DELTA i to były dobre zasilacze. Poza tym ten model to cienias na linii 12V w zasadzie nie rozbudujesz komputera za mocno i nie podkręcisz jak będzie trzeba procesora np na 3,4 GHZ co na porządniejszym zasilaczu da się zrobić. Jest głośny i ma słaby ciąg wentylatorka. Kartę graficzna kup najtańsza jak jest, a jak nie to na allegro za 40-50 zl używaną albo nową. Obudowa Harry też jest OKi i trochę tańsza. Dodatkowe chłodzenie do proca po co Ci ? To chłodzenie dla podkręcaczy, przyjdzie na to czas. Zaoszczędzone pieniądze na lepsza płytę i zasilacz przeznacz. Tak bym zrobił :)

ku6i
11-08-2009, 00:26
Ja naprawdę nie rozumiem tych wszystkich rad. Po kolei:


dwa rdzenie to komfort pracy z aplikacjami i jak najbardziej mu się to przyda

Absolutnie się zgadzam. Tyle, że teraz procesory jednordzeniowe są praktycznie nie do dostania, więc dwurdzeniowca można uznać za standard.


Internet MS Office, kilka innych mniej wymagających programów. To jest drugi komputer, na którym pracuję. Aktualnie Mam Durona 1200 GHz i mniej niż 1 GB Ramu.../
Do rozrywki i zdjęć mam inny komputer.

Po kiego grzyba koledze Quad? Żeby mu się szybciej o 1 ms menu Office'a renderowało?


Przyzwyczajenie. Tego komputer nie zamierzam modernizować przez bardzo długi czas. XP wystarczy.

Ostatni raz wybrałem komputer (http://img257.imageshack.us/img257/663/komp5.jpg). Może faktycznie dopłacę 100zł i wezmę Vistę.

Wystarczy, ale pytanie po co w takim razie pakujesz 4 GB RAMu do kompa, skoro XP i tak tylko zobaczy trochę ponad 3 GB? Vistę wziąłbym tylko w jednym przypadku i z jednego powodu: jeśli nie możesz się wstrzymać z zakupem kompa do końca października ale także dlatego, że kupując ją teraz dopłacając niewiele będziesz mógł wymienić ją na Windows 7 (oczywiście jak brać, to tylko 64-bitowy!), gdy tylko oficjalnie się pojawi.


Vista to moloch i gniot, win7 a właściwie vista po poprawkach nie jest wcale lepsza, używałem najnowszego buildu przez parę tygodni, może w momencie wejścia oficjalnego na rynek coś poprawią wtedy zmienię opinię. Za win7 i vistą 64 przemawia tylko jeden argument: większa pojemność ram, za to przeciw jest cała masa, od niestabilnej pracy, przez powolność i wodotryski. Bo chyba nie ma tutaj osoby która kupiła vistę 32 (nie licząc tych zmuszonych przez sprzedawców).

Bezedura! ;) Wodotryski da się wyłączyć, także ze system wygląda równie topornie jak Windows 95, przez co nic nie miga, śwista ani buczy. UAC też można wyłączyć, lub znacząco obniżyć stopień jego upierdliwości. Jedyne czego nie da się zmienić to wygląd menu start (brak klasycznego) i eksploratora Windows (dla mnie to był ostateczny argument, żeby kompletnie przerzucić się na Total Commandera). Ale jest też parę pozytywów nowego interface'u, np. genialne położenie przycisku "pokaż pulpit" czy maksymalizowanie/rozciąganie okien przy przyciąganiu do krawędzi ekranu. A także masa innych użytecznych pierdułek. Niestabilność? Jakoś nie doświadczyłem, a od czasów Hindenburga wiadomo, że dużo zależy także od twórców danego programu, a nie tylko systemu. Z kompatybilnością zapewne będą lekkie problemy, jak zwykle przy pojawieniu się nowego systemu, choć zapewne i tak sporo mniejsze niż zwykle dzięki kompatybilności wstecznej z Vistą.


Gniot z prostej przyczyny: nadal siedzi w nim rejestr i bilblioteki dll, o takich kwiatkach jak diskdefragmentator nie wspomnę, user zamiast skupić się na pracy twórczej zajmuje się takimi "funkcjami" jak konserwacja systemu, minęło sporo czasu od xp i co dostaliśmy lepszego od xp? NIC, ludzie to zauważyli i dlatego poszła kampania zmuszania nas do instalowania tego gniota. Owszem znajdą się osoby którym wydaje się vista tip top ale jest to autosugestia, oprogramowanie i gry lepiej działają na xp niż viście i windows 7.
"ochrona" i monity są tak samo uciążliwe w 7, na dodatek jest kompletny chaos w menu, widać że zrzynali z applowskiego findera, na siłę... przecież wystarczy zobaczyć okna w windows 7 (obramówki) żeby stwierdzić że wiochą i tuningiem wiejskim to zalatuje.

Już widzę ten lament milionów użytkowników, że wywalili rejestr i teraz żaden program nie jest kompatybilny. Co dostali użytkownicy wraz z "7"? Dostali obsługę nowych protokołów, kodeków i urządzeń w standardzie, których XP (całkiem niezły system swoją drogą) nie obsługuje z bardzo prostego powodu: bo jest już stary! Poza tym pojawiło się bardzo wiele użytecznych rzeczy, takich jak PowerShell czy rozpoznawanie pisma. Teraz już nie muszę ślęczeć godzinami i wpisywać skomplikowanych wzorów "z palca" do Worda, tylko biorę do ręki tablet i 10x szybciej mam to samo zapisane jako równanie. Argument "program X chodził na XP, a Windows 7" nie istnieje! Po zainstalowaniu trybu XP system automatycznie w tle odpala wirtualną maszynę z XP na pokładzie, dzięki czemu wszelkie niekompadebilne programy będą śmigać identycznie jak na XP. Takich funkcji jest masa i naprawdę przykładów możnaby mnożyć. Daleko mi od bycia fanboyem MS, z podniecania się nowinkami informatycznymi już dawno wyrosłem. Komputer to dla mnie kawałek blachy z elektroniką w środku która ma w możliwie najszybszy, najstabilniejszy i najlepszy sposób ułatwić pracę a czasem pozwolić się rozerwać. Dlatego też doceniam to, że po instalacji systemu nie muszę instalować pierdyliarda sterowników i dostaję np. rozpoznawanie pisma w standardzie. Inna bajka, że tego, który wymyślił interface eksploratora i usunął przycisk "w górę" to bym wytapetował TIRem po zakopiance. Ja wróżę temu systemowi spory sukces, zwłaszcza po upierdliwej i zamulaszczej Viscie.


Wersja XP OEM podobno jet przywiązana tylko do tej płyty na której masz postawiony komputer, tzn zmodernizujesz kompa zmieniając płytę główną i lipa będzie. Nie jestem tego pewny, ale tak mnie poinformowano w sklepie.
Nie kupuj tego zasilacza. Teraźniejsze chifteki to szrot wyjątkowy. Dawniej robiła dla nich DELTA i to były dobre zasilacze. Poza tym ten model to cienias na linii 12V w zasadzie nie rozbudujesz komputera za mocno i nie podkręcisz jak będzie trzeba procesora np na 3,4 GHZ co na porządniejszym zasilaczu da się zrobić. Jest głośny i ma słaby ciąg wentylatorka. Kartę graficzna kup najtańsza jak jest, a jak nie to na allegro za 40-50 zl używaną albo nową. Obudowa Harry też jest OKi i trochę tańsza. Dodatkowe chłodzenie do proca po co Ci ? To chłodzenie dla podkręcaczy, przyjdzie na to czas. Zaoszczędzone pieniądze na lepsza płytę i zasilacz przeznacz. Tak bym zrobił :)

Robin, ale jakakolwiek wersja OEM, niezależnie czy XP, Visty czy 7 jest przypisana do sprzętu. Dlatego ten system jest sporo tańszy niż pudełkowy.
Swoją drogą, to miotasz się w zeznaniach. Najpierw piszesz, żeby wziął mocniejszy zasilacz, bo jak podkręci proca (na kompie do netu i Office'a? Ale po co?) to się przyda, a później piszesz, że po co takie chłodzenie, przecież nie będzie niczego kręcił :D

hemodope
11-08-2009, 04:40
panoramka 50000x8000 pixli (0.4giga pixla)

że jak? :-? można coś więcej na ten temat?

robin102
11-08-2009, 12:09
Robin, ale jakakolwiek wersja OEM, niezależnie czy XP, Visty czy 7 jest przypisana do sprzętu. Dlatego ten system jest sporo tańszy niż pudełkowy.
Swoją drogą, to miotasz się w zeznaniach. Najpierw piszesz, żeby wziął mocniejszy zasilacz, bo jak podkręci proca (na kompie do netu i Office'a? Ale po co?) to się przyda, a później piszesz, że po co takie chłodzenie, przecież nie będzie niczego kręcił :D
No może trochę pokręciłem w zeznaniach :) ale precyzując zdanie mam takie, że ten wiatrak nie jest konieczny do podkręcenia proca, przy wydajnym zasilaczu prądowo, a także wydajnym w sensie wyciągu powietrza z budy ten procesor można ustawić na p na 3,4 GHZ na Box chłodzeniu, albo kupić Frezera za 50 złociszy jak u mnie gdzie proc E8200 (2,66) chodzi na 3,2 GHz przy temperaturze w stresie cyrka 40 stopni więc jest oki. Poza tym kolega nie zeznał pod przysiegą czy bedzie procesor przetaktowywał, można domniemać, że lubi ciszę, albo coś Go najdzie i przetaktuje więc biorąc pod uwagę taką alternatywę bezpieczniej jest dziś większe pieniądze wydać na lepszy zasilator niż na wiatraczek za 100zł który nie dosć, że łatwo zawsze dokupic to i łatwo wymienić jak zajdzie potrzeba, a zasilacz porządnie zamontowany z porzadnie ułożonymi kablami trochę grubsza robota i większa kasa. Podsumowując dobry zasilacz to markowy zasilacz 400W, a już całkiem dla spokojnego snu 450 W.
ps.
zamiast tamtych pamięci Kingstonów co to niby są 1066MHz a system widzi je jako 800MHz kupił bym te przynajmniej łatwo się przetaktowują -podobno :)
http://www.komputronik.pl/index.php/product/51845/Podzespoly-PC/Pamiec-DRAM/Corsair_Twin2X_DDR2_2x_2GB_800MHz_CL4-4-4-12_DHX_Technology.html

Fiod
11-08-2009, 14:23
Absolutnie się zgadzam. Tyle, że teraz procesory jednordzeniowe są praktycznie nie do dostania, więc dwurdzeniowca można uznać za standard.
???



Po kiego grzyba koledze Quad? Żeby mu się szybciej o 1 ms menu Office'a renderowało?
Po pierwsze nie 4 tylko 2, a nawet jeśli 4 też ok.
Chodzi o komfort pracy, wystarczy w tle uruchomić skaner antywirusowy, zaporę czy inną muzyke lub inną aplikację żeby jednordzeniowiec stanał na przełączaniu aplikacji.
Owszem jeśli to ma być tylko komp do offica to wystarczy gotowy szmel na allegro za 300 zł, ale jeśli ma to mieć jakiś sens...




Wystarczy, ale pytanie po co w takim razie pakujesz 4 GB RAMu do kompa, skoro XP i tak tylko zobaczy trochę ponad 3 GB?
Idiotyczne myślenie, 3,5 giga to nie 2 i jakaś różnica zawsze jest. Ma ładować 2 gigabajty bo nie zobaczy 500 mega?



Vistę wziąłbym tylko w jednym przypadku i z jednego powodu: jeśli nie możesz się wstrzymać z zakupem kompa do końca października ale także dlatego, że kupując ją teraz dopłacając niewiele będziesz mógł wymienić ją na Windows 7 (oczywiście jak brać, to tylko 64-bitowy!), gdy tylko oficjalnie się pojawi.

Teraz ja odbiję i zapytam: po co 64 bitowy moloch do office? i jeszcze z jednordzeniówką, chcesz go spowolnić?


Bezedura! ;) Wodotryski da się wyłączyć, także ze system wygląda równie topornie jak Windows 95, przez co nic nie miga, śwista ani buczy. UAC też można wyłączyć, lub znacząco obniżyć stopień jego upierdliwości. Jedyne czego nie da się zmienić to wygląd menu start (brak klasycznego) i eksploratora Windows (dla mnie to był ostateczny argument, żeby kompletnie przerzucić się na Total Commandera).

Tak, tak, prawie wszystko da się wyłączyć, typowy argument, tylko teraz pytanie po co w to wchodzić skoro XP działa tip top i szybciej?




Już widzę ten lament milionów użytkowników, że wywalili rejestr i teraz żaden program nie jest kompatybilny.

Wolę polskie słowo: zgodny, mieli czas na poprawienie tego szmela i zaprezentowanie czegoś nowego, pozbawionego wad w stylu rejestr.


Co dostali użytkownicy wraz z "7"? Dostali obsługę nowych protokołów, kodeków i urządzeń w standardzie, których XP (całkiem niezły system swoją drogą) nie obsługuje z bardzo prostego powodu: bo jest już stary! Poza tym pojawiło się bardzo wiele użytecznych rzeczy, takich jak PowerShell czy rozpoznawanie pisma. Teraz już nie muszę ślęczeć godzinami i wpisywać skomplikowanych wzorów "z palca" do Worda, tylko biorę do ręki tablet i 10x szybciej mam to samo zapisane jako równanie. Argument "program X chodził na XP, a Windows 7" nie istnieje! Po zainstalowaniu trybu XP system automatycznie w tle odpala wirtualną maszynę z XP na pokładzie, dzięki czemu wszelkie niekompadebilne programy będą śmigać identycznie jak na XP.
Takich funkcji jest masa i naprawdę przykładów możnaby mnożyć. Daleko mi od bycia fanboyem MS, z podniecania się nowinkami informatycznymi już dawno wyrosłem. Komputer to dla mnie kawałek blachy z elektroniką w środku która ma w możliwie najszybszy, najstabilniejszy i najlepszy sposób ułatwić pracę a czasem pozwolić się rozerwać. Dlatego też doceniam to, że po instalacji systemu nie muszę instalować pierdyliarda sterowników i dostaję np. rozpoznawanie pisma w standardzie. Inna bajka, że tego, który wymyślił interface eksploratora i usunął przycisk "w górę" to bym wytapetował TIRem po zakopiance. Ja wróżę temu systemowi spory sukces, zwłaszcza po upierdliwej i zamulaszczej Viscie.

O jakich protokołach, kodekach piszesz? tryb xp to shit bo zżera moc procesora. Sterowniki będziesz musiał instalować tak czy siak, myslisz że nvidia lub ati przestaną je wypuszczać? a co z powolnością tego systemu i jego wiejskim tuningiem i chaosem w menu?
W skrócie: proponujesz mi (win7):

1. zmianę przyzwyczajeń,
2. skomplikowane i chaotyczne menu,
3. spowolnienie pracy,
4. niezgodność z niektórym oprogramowaniem
5. błędy wieku dziecięcego systemu
6. niestabilność oprogramowania
7. pracę w środowisku wyglądającym jak po wiejskim tuningu
8. bycie betatesterem nowego systemu

wzamian za sprawdzoną, znaną, "dopieszczoną" konfigurację? powiedz mi gdzie w tym sens? dla nowych sterowników?, dla nowych "protokołów"?, dla kodeków? czy jest coś co mi w tej chwili nie działa na xp? czy tablet?, karta grafiki?, klawiatura? nie rozumiem naprawdę takiej przesiadki i chciałbym zrozumieć bo być może faktycznie jest coś o czym nie wiem?

northrop
11-08-2009, 17:29
że jak? :-? można coś więcej na ten temat?

prosze bardzo:

http://forum.nikon.org.pl/showthread.php?p=1414894#post1414894

ku6i
11-08-2009, 23:11
No może trochę pokręciłem w zeznaniach :) ale precyzując zdanie mam takie, że ten wiatrak nie jest konieczny do podkręcenia proca, przy wydajnym zasilaczu prądowo, a także wydajnym w sensie wyciągu powietrza z budy ten procesor można ustawić na p na 3,4 GHZ na Box chłodzeniu, albo kupić Frezera za 50 złociszy jak u mnie gdzie proc E8200 (2,66) chodzi na 3,2 GHz przy temperaturze w stresie cyrka 40 stopni więc jest oki. Poza tym kolega nie zeznał pod przysiegą czy bedzie procesor przetaktowywał, można domniemać, że lubi ciszę, albo coś Go najdzie i przetaktuje więc biorąc pod uwagę taką alternatywę bezpieczniej jest dziś większe pieniądze wydać na lepszy zasilator niż na wiatraczek za 100zł który nie dosć, że łatwo zawsze dokupic to i łatwo wymienić jak zajdzie potrzeba, a zasilacz porządnie zamontowany z porzadnie ułożonymi kablami trochę grubsza robota i większa kasa. Podsumowując dobry zasilacz to markowy zasilacz 400W, a już całkiem dla spokojnego snu 450 W.
ps.
zamiast tamtych pamięci Kingstonów co to niby są 1066MHz a system widzi je jako 800MHz kupił bym te przynajmniej łatwo się przetaktowują -podobno :)
http://www.komputronik.pl/index.php/product/51845/Podzespoly-PC/Pamiec-DRAM/Corsair_Twin2X_DDR2_2x_2GB_800MHz_CL4-4-4-12_DHX_Technology.html

Robin, zlituj się? Będzie kręcić kompa na którym będzie korzystał z netu i pisał dokumenty? A po jaką cholerę? Niedawno była dyskusja o zasilaczach, ktoś podawał parametry swojego sprzętu i zużycie prądu. Można spokojnie domniemywać, że taki Be-quiet PurePower 350W będzie miał aż za dużo mocy, więc naprawdę nie ma sensu pakować się w 400 czy 450W. Komputery biurowe mają do siebie to, że ich okres używania jest znacznie dłuższy niż komputera grafika czy gracza, dlatego raczej kupowałbym zasilacz (oczywiście jakiś przyzwoity, a nie chińszczyznę za 50 zł) "na tu i teraz" + jakiś bezpieczny, nie przegięty zapas mocy.


???

http://www.komputronik.pl/index.php/category/405/Intel.html/sort/0/sortFieldName/PriceBrutto
http://www.komputronik.pl/index.php/category/421/AMD.html/sort/0/sortFieldName/PriceBrutto

Pokaż mi procesory jednordzeniowe normalnie dostępne na rynku, nie licząc końcówek produkcji. Teraz nawet Celerony mają 2 rdzenie, więc 2 rdzenie można uznać za standard.


Po pierwsze nie 4 tylko 2, a nawet jeśli 4 też ok.
Chodzi o komfort pracy, wystarczy w tle uruchomić skaner antywirusowy, zaporę czy inną muzyke lub inną aplikację żeby jednordzeniowiec stanał na przełączaniu aplikacji.

Jak już wspomniałem: 2 rdzenie, ok, to jest rozsądne minimum. Ale po co kupować czterordzeniowca do kompa który ma być netu/office'a? To jak ze studentami i książką telefoniczną: można, ale po co?


Idiotyczne myślenie, 3,5 giga to nie 2 i jakaś różnica zawsze jest. Ma ładować 2 gigabajty bo nie zobaczy 500 mega?

Pogratulować talentu krasomówczego :D Nie, ma ładować nowszy system, który ma te 4 GB obsłuży. Gwoli ścisłości, to 750 MB.


Teraz ja odbiję i zapytam: po co 64 bitowy moloch do office? i jeszcze z jednordzeniówką, chcesz go spowolnić?

Nigdzie o jednordzeniówce jako sensownym rozwiązaniu nie wspominałem. Po to, żeby mu te 4 GB obsłużył. Poza tym od 4 GB się zacznie. RAM ma to do siebie, że można go bardzo łatwo dorzucić, więc jak za 2-3 lata stwierdzi, że mu trochę mało, to zawsze będzie mógł sobie kolejne 4 GB dorzucić.

Jasne, że można strzelić i7, płytę dla overclockerów, GeForce'a za 800 zł do kompa na którym ktoś będzie przeglądał forum, ale pytanie jaki to ma sens? Ja wolałbym złożyć kompa za max 2000 zł a resztę kasy przeznaczyć na jakiś wyjazd. Pożytku tyle samo a jeszcze zostaną miłe wspomnienia.


Tak, tak, prawie wszystko da się wyłączyć, typowy argument, tylko teraz pytanie po co w to wchodzić skoro XP działa tip top i szybciej?

Tak się śmiesznie składa, że już korzystam z komputera dobrych parę lat i świetnie pamiętam czasy, gdy XP wchodził na rynek. Wcale tak różowo nie było, też były zarzuty, że zżera sporo RAMu i kompy sprzed paru lat nie dają z nim rady. Z grami też na samym początku były problemy (co mnie akurat jakoś strasznie nie przejmowało). I to właśnie w tym wspaniałym XP pierwszy raz pojawił się tryb zgodności z poprzednimi systemami. Tyle, że nikt nie dawał gwarancji, że to rozwiąże problemy ze starszym oprogramowaniem, w przeciwieństwie do trybu XP z "7".


Wolę polskie słowo: zgodny, mieli czas na poprawienie tego szmela i zaprezentowanie czegoś nowego, pozbawionego wad w stylu rejestr.

Ja też bym chciał konfigurację programów mieć zapisaną w sposób: 1 program - 1 plik. Nie byłoby problemów z zasyfianiem systemu itd. Chciałbym też miliona innych rzeczy, których MS nie zrobi. Ale korzystam z Windowsa, bo
jest masa programów które nie chodzą na Linuksie/OS X, a jeśli w jakiś sposób da się je emulować, to konfiguracja wymaga paru zarwanych nocy.


O jakich protokołach, kodekach piszesz? tryb xp to shit bo zżera moc procesora. Sterowniki będziesz musiał instalować tak czy siak, myslisz że nvidia lub ati przestaną je wypuszczać? a co z powolnością tego systemu i jego wiejskim tuningiem i chaosem w menu?

Próbowałeś odtworzyć film w Diviksie na "7"? To są właśnie te kodeki. Masz rację, ten tryb XP to shit jest. W ogóle ten Windows to syf nieziemski. Nie dość że trzeba za niego zapłacić, to jeszcze RAM pożera, bezczelny. Nie to co OS X, za tego to płacą żebyś używał, a po uruchomieniu magicznie pojawia się drugie tyle RAMu ile siedzi w płycie głównej. Z resztą, jakie ma znaczenie ile zżera proca, skoro optujesz za czterordzeniowcem?


W skrócie: proponujesz mi (win7):

1. zmianę przyzwyczajeń,

No rzeczywiście, XP to jak się pojawił, to to była idealna kopia Windows 98 SE/Me/2k Professional, tylko w innym pudełku...


2. skomplikowane i chaotyczne menu,

Ten argument pojawił się wraz z XP i jego nowym menu. Tyle tylko, że w XP można było powrócić do starego menu, czego w "7" nie ma (co mi osobiście też się nie podoba, choć uważam, że nowe menu takie złe nie jest). Niech bedzie, że punkt dla Ciebie.


3. spowolnienie pracy,

Argument identyczny pojawił się wraz z pojawieniem się XP, już o tym pisałem.


4. niezgodność z niektórym oprogramowaniem

Jakim? Jeśli tryb XP to najzwyczajniejsza na świecie wirtualna maszyna z załadowanym XP na pokładzie, to jakie programy, które chodziły na XP nie pójdą w nowym systemie? Żadne.


5. błędy wieku dziecięcego systemu

Tego nie da się uniknąć, każdy nowy system tak ma. Przecież wiadomo, że po pierwszym SP system będzie lepszy.


6. niestabilność oprogramowania

j.w.


7. pracę w środowisku wyglądającym jak po wiejskim tuningu

Też mi się Aero Glass nie podoba, dlatego wróciłem do klasycznego wyglądu. Animacje itd. też można wyłączyć. Ciekawostka: ten argument pojawił się wraz z nadejściem XP :D


8. bycie betatesterem nowego systemu

? System osiągnął status RTC, premiera bodajże 22 października.


wzamian za sprawdzoną, znaną, "dopieszczoną" konfigurację? powiedz mi gdzie w tym sens? dla nowych sterowników?, dla nowych "protokołów"?, dla kodeków? czy jest coś co mi w tej chwili nie działa na xp? czy tablet?, karta grafiki?, klawiatura? nie rozumiem naprawdę takiej przesiadki i chciałbym zrozumieć bo być może faktycznie jest coś o czym nie wiem?

A XP to w ogóle nie konfigurujesz?
Zmieniłem niedawno komputer. Żaden demon szybkości, ale na moje potrzeby spokojnie wystarczy. AutoCAD, Microstation czy Lightroom chodzą płynnie, więcej do szczęścia nie potrzebuję. Zainstalowałem na próbę "7" RC i po jakimś tygodniu doszedłem do wniosku, że już do XP nie wrócę. Dlaczego?
- bo nie obsłuży mi 8 GB RAMu gdy go dokupię
- bo nie muszę się pierdzielić ze steronikami (instaluję tylko te do karty bezprzewodowej) i dodatkowymi programami. Rozpoznawanie pisma, obracanie ekranu itp. rzeczy mam teraz wraz z systemem, niczego nie muszę doinstalowywać, a spędzenie dnia po instalacji systemu na instalowaniu kopy niezbędnych aplikacji rozszerzających możliwości systemu to ostatnia rzecz o której marzę.
- bo jakoś wygodniej pracuje mi się w tym systemie, choć z początku musiałem się przestawić.

robin102
12-08-2009, 18:00
Robin, zlituj się? Będzie kręcić kompa na którym będzie korzystał z netu i pisał dokumenty? A po jaką cholerę? Niedawno była dyskusja o zasilaczach, ktoś podawał parametry swojego sprzętu i zużycie prądu. Można spokojnie domniemywać, że taki Be-quiet PurePower 350W ....

No dobra przyznaje i zeznaje, że nie doczytałem iż kolega tylko Worda będzie używał oraz IE na tym komputrze, ale, ale, ale swoje doświadczenia mam. Zasilanie to taki mój bziczek malutki. Naprawiałem wiele zasilaczy, rozbierałem, przerabialem ect. Tych markowych konsumenckich za 300-400 zł do składania komputerów oraz tych jakie wyposażane są stacje HP czy DEL o zgrozo na tabiczkach ktorych widnialo, że zasiłki mają po 150-180 !!! Wat więc gdzie im tam do elektrowni 300-350 watowych kilerów za pare stówek. Z rozeznania tematu zasilaczy OD SRODKA dla siebie jestem pewien, że te 300- 350 wat pisane na zasilaczach markowych jest patykiem na wodzie i dla swojego spokoju według swojej wiary i doświadczeń wole jednak zasilacz minimum 400 albo nawet 450, przewatowywać też nie lubie bo prawie bzdura. Podsumowując moje ględzenie wiem dla siebie, że te moce to chłyt matetindowy stosowany tak samo przez Modekoma w Felu jak i w markowych cholubionych zasilacza.
No i zostanę przy swoim zdaniu. :)
wybaczcie :)

Fiod
12-08-2009, 18:24
Pokaż mi procesory jednordzeniowe normalnie dostępne na rynku, nie licząc końcówek produkcji. Teraz nawet Celerony mają 2 rdzenie, więc 2 rdzenie można uznać za standard.

No dobrze tylko po co do mnie to piszesz skoro proponuję dwurdzeniówkę?




Pogratulować talentu krasomówczego :D Nie, ma ładować nowszy system, który ma te 4 GB obsłuży. Gwoli ścisłości, to 750 MB.
Gwoli ścisłości to 500, a jak chcesz sprecyzować to: zależnie od jednostki 3,2 lub 3,5.




Nigdzie o jednordzeniówce jako sensownym rozwiązaniu nie wspominałem. Po to, żeby mu te 4 GB obsłużył. Poza tym od 4 GB się zacznie. RAM ma to do siebie, że można go bardzo łatwo dorzucić, więc jak za 2-3 lata stwierdzi, że mu trochę mało, to zawsze będzie mógł sobie kolejne 4 GB dorzucić.

Text bezproduktywny bo: za 2-3 lata będzie mógł sobie wymienić co będzie chciał, to ma dowodzić czegoś?



Jasne, że można strzelić i7, płytę dla overclockerów, GeForce'a za 800 zł do kompa na którym ktoś będzie przeglądał forum, ale pytanie jaki to ma sens? Ja wolałbym złożyć kompa za max 2000 zł a resztę kasy przeznaczyć na jakiś wyjazd. Pożytku tyle samo a jeszcze zostaną miłe wspomnienia.
Nie wiem zatem po co ten bełkot o kupnie komputera, na allegro gotowe jednostki do obsługi office'a są po 500 zł.




Tak się śmiesznie składa, że już korzystam z komputera dobrych parę lat i świetnie pamiętam czasy, gdy XP wchodził na rynek. Wcale tak różowo nie było, też były zarzuty, że zżera sporo RAMu i kompy sprzed paru lat nie dają z nim rady. Z grami też na samym początku były problemy (co mnie akurat jakoś strasznie nie przejmowało). I to właśnie w tym wspaniałym XP pierwszy raz pojawił się tryb zgodności z poprzednimi systemami. Tyle, że nikt nie dawał gwarancji, że to rozwiąże problemy ze starszym oprogramowaniem, w przeciwieństwie do trybu XP z "7".
?




Ja też bym chciał konfigurację programów mieć zapisaną w sposób: 1 program - 1 plik. Nie byłoby problemów z zasyfianiem systemu itd. Chciałbym też miliona innych rzeczy, których MS nie zrobi. Ale korzystam z Windowsa, bo
jest masa programów które nie chodzą na Linuksie/OS X, a jeśli w jakiś sposób da się je emulować, to konfiguracja wymaga paru zarwanych nocy.
?



Próbowałeś odtworzyć film w Diviksie na "7"? To są właśnie te kodeki. Masz rację, ten tryb XP to shit jest. W ogóle ten Windows to syf nieziemski. Nie dość że trzeba za niego zapłacić, to jeszcze RAM pożera, bezczelny. Nie to co OS X, za tego to płacą żebyś używał, a po uruchomieniu magicznie pojawia się drugie tyle RAMu ile siedzi w płycie głównej. Z resztą, jakie ma znaczenie ile zżera proca, skoro optujesz za czterordzeniowcem?
?
Znów jakieś teksty nie związane z tematem, divix?, czterordzeniowiec?, osx?, o czym ty ulicha piszesz?


No rzeczywiście, XP to jak się pojawił, to to była idealna kopia Windows 98 SE/Me/2k Professional, tylko w innym pudełku...

To ma być wytłumaczenie zmiany przyzwyczajeń?




Argument identyczny pojawił się wraz z pojawieniem się XP, już o tym pisałem.
Piszemy o wejściu na windows7, to jest twoja odpowiedź?




Jakim? Jeśli tryb XP to najzwyczajniejsza na świecie wirtualna maszyna z załadowanym XP na pokładzie, to jakie programy, które chodziły na XP nie pójdą w nowym systemie? Żadne.
Problem w tym że nie jesteś w stanie stwierdzić tego w 100%




Tego nie da się uniknąć, każdy nowy system tak ma. Przecież wiadomo, że po pierwszym SP system będzie lepszy.

Ale to jest fakt, a ty wytłumaczasz to sobie "bo wszędzie tak jest", no i co z tego?



j.w.
No właśnie.




Też mi się Aero Glass nie podoba, dlatego wróciłem do klasycznego wyglądu. Animacje itd. też można wyłączyć. Ciekawostka: ten argument pojawił się wraz z nadejściem XP :D
Nie wyłączysz nowego wyglądu okien ani belek, zapomnij. W xp przynajmniej można wszystko wyłączyć.




? System osiągnął status RTC, premiera bodajże 22 października.
No właśnie, windows7 wchodzi na rynek z bagażem niesprawdzonego softu, osoby które wchodzą w tak wczesne oprogramowanie nazywane są "betatesterami", sprawdzają na sobie działanie nowego systemu, po 2 poprawkach można będzie wejść w to jeśli nadal będzie jakiś sens.




A XP to w ogóle nie konfigurujesz?
Nie, został skonfigurowany kilka lat temu, teraz zajmuje się pracą.




Zmieniłem niedawno komputer. Żaden demon szybkości, ale na moje potrzeby spokojnie wystarczy. AutoCAD, Microstation czy Lightroom chodzą płynnie, więcej do szczęścia nie potrzebuję. Zainstalowałem na próbę "7" RC i po jakimś tygodniu doszedłem do wniosku, że już do XP nie wrócę. Dlaczego?
- bo nie obsłuży mi 8 GB RAMu gdy go dokupię
- bo nie muszę się pierdzielić ze steronikami (instaluję tylko te do karty bezprzewodowej) i dodatkowymi programami. Rozpoznawanie pisma, obracanie ekranu itp. rzeczy mam teraz wraz z systemem, niczego nie muszę doinstalowywać, a spędzenie dnia po instalacji systemu na instalowaniu kopy niezbędnych aplikacji rozszerzających możliwości systemu to ostatnia rzecz o której marzę.
- bo jakoś wygodniej pracuje mi się w tym systemie, choć z początku musiałem się przestawić.
Twój wybór, mój na pewno nie.

ku6i
12-08-2009, 18:52
Nie wyłączysz nowego wyglądu okien ani belek, zapomnij. W xp przynajmniej można wszystko wyłączyć.


? http://img146.imageshack.us/img146/8422/schowek01hsv.jpg

costi
17-08-2009, 13:09
@Fiod - uzywales choc przez chwile Win7? Odnosze wrazenie, ze nie, tylko piszesz aby pisac...

Mam ten system na dwoch kompach - stacjonarnym i laptopie. Po instalacji musialem samemu doinstalowac stery do Bluetooth (laptop, Toshiba uzywa jakich niestandardowych chipsetow, bo BT na USB ruszyl sam na sterownikach systemowych) i do kamerki Labteca (stacjonarka, co ciekawe Windows sam podal mi linka do strony producenta ze sterami). Cala reszta sprzetu albo dzialala tuz po instalacji, albo zostaja dociagnieta z Windows Update - i mowie tu o normalnych, pelnowartosciowych sterownikach (np. do drukarki mam caly panel z ustawieniami i konserwacja, taki sam jak w sofcie na plycie od producenta), a nie jakichs protezach, jakie zarzaly sie we wczesniejszych Windowsach.
A mowimy o wersji beta, w RC1 bylo tylko lepiej.

Nowy taskbar faktycznie wymaga przyzwyczajenia, ale, jak zostalo powyzej udowodnione, mozna go wylaczyc. A sam system chodzi duzo zwawiej od XP, jest bardziej konfigurowalny i udostepnia uzytkownikowi informacje, o ktorych w XP mozna pomarzyc bez zewnetrznego softu (polecam zapoznac sie z monitorem zasobow i zaawansowana konfiguracja firewalla). A jesli chodzi o gry, to taki Empire:Total War chodzi mi pod Win7 zauwazalnie szybciej niz pod XP...

IMHO ten system jest godnym nastepca XP, usunieto w nim dyzurne w****iacze z Visty i dodano duzo mniej lub bardziej drobnych ficzerow, ktore znakomicie usprawniaja prace z systemem. Jedyne co, to "pokaz pulpit" mogloby jednak pozostac po staremu.


No właśnie, windows7 wchodzi na rynek z bagażem niesprawdzonego softu, osoby które wchodzą w tak wczesne oprogramowanie nazywane są "betatesterami", sprawdzają na sobie działanie nowego systemu, po 2 poprawkach można będzie wejść w to jeśli nadal będzie jakiś sens.
Jak niesprawdzonego, skoro od X miesiecy jest dostepna najpierw beta, pozniej RTM, calkowicie za darmo? A do owej bety/RTM wychodza na WU aktualizacje...

browarek
29-09-2009, 18:53
Panie i Panowie, ja również składam komputer do obróbki zdjęć za około 2500zł. Minęło już trochę czasu od ostatniego postu więc może wyszły jakieś nowości godne uwagi. Jak nie to skupię się na tym co wcześniej polecaliście.

I nie krzyczcie za bardzo.
Dzięki

Damian911
29-09-2009, 20:30
Witam, podłączę się pod ten wątek. Początkowo tez planowałem składać, ale części które mi się zamarzyły są jeszcze w mało korzystnych cenach i zastanawiam się nad czymś na trochę, stąd tez moje pytanie, czy coś takiego jak DELL GX520 3000 HT/ ram 2048MB ddr2/ ze zintegrowaną grafą (GRAPHICS MEDIA ACCELERATOR 224 MB) może posłużyć do walki w programach graficznych? W nic nie gram a do zastosowań codzienno domowych taki zestaw byłby wystarczający, nie wiem jednak jak taka grafa sobie poradzi z obróbką grafiki? Da się na niej coś powalczyć? Czytałem ze podobno karta graficzna jest mało istotna w tych konkretnych zastosowaniach a bardziej procesor, pamięć i szybki dysk...

BlackRoger
29-09-2009, 20:47
Z nowości to weszła nowa platforma Intela zastępująca Core 2 Duo serii Exxxx na nowej podstawce LGA1156. Tańsze markowe płyty (od 400zł) w porównaniu do Intelowskiej LGA1366 no i nowa seria procesorów i7 8xx oraz i5 7xx mających właśnie zastąpić Core 2 Duo. Zapowiada się ciekawie - w cenie za cały komputer do 2500zł da się już coś sensownego już złożyć na nowej platformie.

wizja
13-11-2009, 14:12
Właśnie za jednym zamachem przeczytałem wszystkie tu posty i mam... ból głowy ;)

Zastanawiam się nad kompem do obróbki zdjęć (CS4, NX2) i sporadycznego montażu wideo HD (Vegas 9, Pinnacle Studio 12), przy czym nie chciałbym wydać więcej niż... 1600-1800zł (sama puszka, bez systemu) :) Nie gram, nie podkręcam. Przy czym na kompach się znam, ale z w/w powodu wymieniam raz na dekadę (do tej pory mam athlona 1,2ghz na abicie kt7a)
Prosiłbym o nakierowanie mnie na dobry tor, szczególnie w dobraniu procesor-płyta, bo tego jest zatrzęsienie.

Z tego co udało mi się wydumać na podstawie postów miałbym tak:



procesor: Core 2 quad Q8300 / core 2 duo E8400 / phenom II x3 720 Black Edition ?
płyta: Gigabyte.... ale jaka? MA770T-UD3P?
ram: 2x 2gb Geil DDR2 800mhz CL4
zasilacz: be quiet! purepower 350W
grafa: zintegrowana?
obudowa: Antec 300
dysk: Samsung F3 500gb


Dzięki za pomoc :)

Kyle
13-11-2009, 15:17
Z tego co udało mi się wydumać na podstawie postów miałbym tak:



procesor: Core 2 quad Q8300 / core 2 duo E8400 / phenom II x3 720 Black Edition ?
płyta: Gigabyte.... ale jaka? MA770T-UD3P?
ram: 2x 2gb Geil DDR2 800mhz CL4
zasilacz: be quiet! purepower 350W
grafa: zintegrowana?
obudowa: Antec 300
dysk: Samsung F3 500gb


Dzięki za pomoc :)
Procesor - Phenom II 945 - 545 PLN
Płyta - Gigabyte GA-MA770T-UD3P - 279
RAM - 2x Kingston 2GB DDR3-1333 - 330 PLN
Zasilacz - Be quiet! Pure Power L7-350W - 166 PLN
Grafika - lepiej nie zintegrowana tylko tania samodzielna XFX HD-465X-ZDH4 - 175 PLN (radzę dokupić tani wolnoobrotowy wentyl 92mm)
Dysk - 0,5 TB - 169 PLN
Obudowa i wentyl na grafę ... zostało 136 zł ...

ska
13-11-2009, 15:23
Dodam że jeśli już jakieś tańsze kingstony DDR3 to polecam na kostkach Elpida, moje 1066 Mhz bez problemu wyrabiają czasy 5-5-5-15 przy 1.5 V :)

eleven
22-11-2009, 22:58
To ma identyczny problem - składam komputer od zera - z tym, że niewiele się na tym znam. Przeglądnąłem juz kilkadziesiąt stron postów i GŁOWA MI OD TEGO PĘKA ! - każdy ma inny pomysł na sytsem - wacale nie mówię, że to źle, tylko, że dla takiego laika jak ja trzeba raz , jasno o konkrtetnie.

Potrzebuję naprawdę szybkiego sytemu do Lightrooma exportuje do 1000 fotek za jednym razem, wczytywanie fotek, operacje-przerabianie, przerzucanie do Photoshopa to musi być wszystko momentalne - jak na dzisiaj robię to na laptopie i szlag mnie trafia, tak wolno chodzi !
W sklepie koleś zaczął proponować mi procesor z 4 rdzeniami - no, ale czy to ma sens, czy LR i PS korzystają z 4 rdzeni? Bardzo bym prosił o jakąś jedną spójną rozpiskę - mam do wydania jak kolega wyżej 1500 - max 1700 zł. Z tym, że dwa napędy mam swoje oraz dysk zewnetrzny samsunga 1500 GB.

wizja
23-11-2009, 12:12
Potrzebuję naprawdę szybkiego sytemu do Lightrooma exportuje do 1000 fotek za jednym razem, wczytywanie fotek, operacje-przerabianie, przerzucanie do Photoshopa to musi być wszystko momentalne - jak na dzisiaj robię to na laptopie i szlag mnie trafia, tak wolno chodzi !
W sklepie koleś zaczął proponować mi procesor z 4 rdzeniami - no, ale czy to ma sens, czy LR i PS korzystają z 4 rdzeni? Bardzo bym prosił o jakąś jedną spójną rozpiskę - mam do wydania jak kolega wyżej 1500 - max 1700 zł. Z tym, że dwa napędy mam swoje oraz dysk zewnetrzny samsunga 1500 GB.

za radą m.in. Kylana kupiłem:

procesor: phenom II x4 945 (545,-)
płyta: gigabyte GA-MA770T-UD3P (279,-)
ram: 2x2gb geil DDR3 1333mhz CL9 (349,-)
zasilacz: be quiet! pure power 430W (219,-)
grafa: gigabyte HD4670 1gb (249,-)
obudowa: Antec Three Hundred (259,-)
dysk: Samsung F3 500gb (169,-)

ustawiłem ramdisk i wszystko hula aż miło na windows 7.

Co do ceny.. to niestety musiałem odłożyć marzenia o niskiej cenie na półkę - dałem za powyższe 2069 w Proline (i wiele niżej nie zejdziesz nigdzie; może na obudowie i zasilaczu). Jeśli odejmiesz od tego dysk za 169 to masz 1900. Testowałem wstępnie odrobinę LR2, CS4 i NX2 i jak dla mnie jest super szybko, ale nie mam porównania na ile szybciej może to być.

Moim zdaniem taki zestaw w zupełności Ci wystarczy, a w niższej cenie to nie wiem czy osiągniesz taką szybkość o jakiej piszesz, no niestety.

stig
23-11-2009, 12:27
A ja dzisiaj zamowilem takie graty:

Plyta glowna: Asus P5E3 PRO S775 X48 4DDR3 RAID / 8CH / GLAN ATX BOX
Procesor: Intel CORE 2 Quad 2,83GHz BOX Q9550 12M LGA775 1333FSB
Chlodzenie procesora: Akasa AK-967 NERO Intel / AMD
Pamiec: OCZ DDR3 Reaper 8 GB (4x2GB) 1600MHz CL7-7-7
Zasilacz: Tagan TG400-U33 II 400W SuperRock
Karta graficzna: Gigabyte GeForce CUDA GF9600GT 512M DDR3 PCI-E DVI HDMI pasv

Buda, dyski i napedy zostaja z poprzedniego kompa. Obecnie mam C2D 1,86@2,8, 3 GB RAM, Asus P5B i jakas ATI z pasywnym chlodzeniem. Jakos sie to wszystko zbiera, ale meczy mnie brak w pelni wykorzystanego procka (system 64 bit). Postanowilem zmienic XPka 32 bity, na Windows 7 64, liczac (moze nieco naiwnie), ze nastepny NC pojawi sie juz w dwoch wersjach. Zanim zmienie flaki, zrobie test dla NXa, i wrzuce wyniki.

Kyle
23-11-2009, 13:07
A ja dzisiaj zamowilem takie graty:

Plyta glowna: Asus P5E3 PRO S775 X48 4DDR3 RAID / 8CH / GLAN ATX BOX
Procesor: Intel CORE 2 Quad 2,83GHz BOX Q9550 12M LGA775 1333FSB
Chlodzenie procesora: Akasa AK-967 NERO Intel / AMD
Pamiec: OCZ DDR3 Reaper 8 GB (4x2GB) 1600MHz CL7-7-7
Zasilacz: Tagan TG400-U33 II 400W SuperRock
Karta graficzna: Gigabyte GeForce CUDA GF9600GT 512M DDR3 PCI-E DVI HDMI pasv

Buda, dyski i napedy zostaja z poprzedniego kompa. Obecnie mam C2D 1,86@2,8, 3 GB RAM, Asus P5B i jakas ATI z pasywnym chlodzeniem. Jakos sie to wszystko zbiera, ale meczy mnie brak w pelni wykorzystanego procka (system 64 bit). Postanowilem zmienic XPka 32 bity, na Windows 7 64, liczac (moze nieco naiwnie), ze nastepny NC pojawi sie juz w dwoch wersjach. Zanim zmienie flaki, zrobie test dla NXa, i wrzuce wyniki.Przy obecnej cenie procesor Q9550 jest całkowicie nie opłacalny ... lepiej albo i5 750 albo i7 860 ... oba są w sumie szybsze a jeden z nich wyraźnie tańszy.

Michal_C
23-11-2009, 13:09
Witam,
STIG czy mógłbyś dodać ceny do elementów które zamówiłeś. Tak bym mógł się zorientować ile toto kosztuje.
Dzięki

stig
23-11-2009, 13:16
Witam,
STIG czy mógłbyś dodać ceny do elementów które zamówiłeś. Tak bym mógł się zorientować ile toto kosztuje.
DziękiMi to wyjdzie jakies 3300 brutto, ale wiem, ze mozna taniej. Przeplacam troszke z innych wzgledow.

stig
23-11-2009, 13:18
Przy obecnej cenie procesor Q9550 jest całkowicie nie opłacalny ... lepiej albo i5 750 albo i7 860 ... oba są w sumie szybsze a jeden z nich wyraźnie tańszy.A przyzwoite plyty pod te procki, ile kosztuja?

Kyle
23-11-2009, 13:18
Tu jeszcze test pokazujący jak nieopłacalnym procesorem (przy obecnej cenie) jest Q9550 (w porównaniu do i750)

http://www.egielda.com.pl/?str=art&id=5400-12

Krzychu_Z
23-11-2009, 13:21
A przyzwoite plyty pod te procki, ile kosztuja?

~420 PLN (Asus P7P55D) tylko chipset P55 wymaga pamięci Low Voltage (max. 1.65V)

Michal_C
23-11-2009, 13:41
stig - dzieki daje pogląd.

stig
23-11-2009, 13:43
Dzieki chlopaki za sugestie. Zmieniam zamowienie. Mam nadzieje, ze nie bedzie problemow z pamieciami...

Michal_C
23-11-2009, 13:58
Hej a pytanie na temat i750.
Jest on w wersji na 2 podstawki. Która z nich jest b.rozwojowa, lepsza.
Czy może wszystko jedno.

Pozdr

pawel
23-11-2009, 14:13
1366 jest bardziej rozwojowa

Krzychu_Z
23-11-2009, 15:03
Dzieki chlopaki za sugestie. Zmieniam zamowienie. Mam nadzieje, ze nie bedzie problemow z pamieciami...

Jak pisałem - zwróć uwagę żeby były low voltage bo standardowe DDR3 nie są - a zarówno Intel jak i OCZ twierdzi że używając takich na wyższe napięcie można uszkodzić kontroler pamięci w chipsecie...