Fazzi86
13-05-2009, 09:42
Zastanawiam się nad zakupem czegoś do makro, tylko nie wiem na co się zdecydować.
Najtańszą opcją jest zakup Heliosa, adaptera M42 bez soczewki i pierścieni pośrednich na M42, ale w sumie znalazłem też na forum pomysł zakupu manualnego Nikkora 55 micro. Wszystko pięknie tylko cena tego nikkora to ponad 500zł na allegro. Może lepiej zamiast takiego Nikkora micro kupić zwykłą 50 1.8 nikona i pierścienie pośrednie bez automatyki? Z tego co widzę na zdjęciach ta 50 ma pierścień przysłon, więc można ręcznie regulować? Cenowo mniej więcej jak w przypadku nikkora micro ale jak z jakością i skalą odwzorowania? Normalnie brałbym Heliosa bo to zdecydowanie najtańsza opcja, ale przy nikkorach zawsze zyskuję szkło którym mogę zrobić jakiś portret lub jakąś inną fotkę. Ale przede wszystkim jakie wyjdą różnice jakościowe i w skali odwzorowania w makro?
Najtańszą opcją jest zakup Heliosa, adaptera M42 bez soczewki i pierścieni pośrednich na M42, ale w sumie znalazłem też na forum pomysł zakupu manualnego Nikkora 55 micro. Wszystko pięknie tylko cena tego nikkora to ponad 500zł na allegro. Może lepiej zamiast takiego Nikkora micro kupić zwykłą 50 1.8 nikona i pierścienie pośrednie bez automatyki? Z tego co widzę na zdjęciach ta 50 ma pierścień przysłon, więc można ręcznie regulować? Cenowo mniej więcej jak w przypadku nikkora micro ale jak z jakością i skalą odwzorowania? Normalnie brałbym Heliosa bo to zdecydowanie najtańsza opcja, ale przy nikkorach zawsze zyskuję szkło którym mogę zrobić jakiś portret lub jakąś inną fotkę. Ale przede wszystkim jakie wyjdą różnice jakościowe i w skali odwzorowania w makro?