Zobacz pełną wersję : waga sprzętu
morszula
12-05-2009, 12:08
Witam,
obecnie rozpoczynam swoja przygodę z fotografią slubną, zdjęcia robię d300 ale za jakiś czas na pewno będę chciała zmienić na coś lepszego..i tu rodzi się problem, ponieważ mam problemy z kręgosłupem i dźwiganie pare godzin nawet d300 z tamronem 17-50 i sb-900 po jakimś czasie sprawia mi problem. Jeszcze to jestem w stanie znieść ale jak pomyslę sobie o tym ile ważą lepsze modele nikona i profesjonalne obiektywy to zaczynam sie martwić;)
Stąd moje pytanie- jaki polecilibyście mi sprzęt, lepszy od d300 i obiektywów tamrona ale nie ważący za dużo?
A może canon?;) nie miałam w ręce wsyztskich korpusów ani obiektywów więc nie wiem, a tak powoli zaczynam się zastanawiać co ewentualnie potem kupić..
jacek.gold
12-05-2009, 12:14
albo sprzęt albo kręgosłup bo niestety te lepsze zabawki ważą
jest też wyjście ;)
1 przesiąść się na np d5000 + tamron (małe i lekkie)
2 podnieść ceny i zatrudnić tragarza (Yerwant ma takiego co mu podaje wszystko widziałem na filmiku :))
Witam,
obecnie rozpoczynam swoja przygodę z fotografią slubną, zdjęcia robię d300 ale za jakiś czas na pewno będę chciała zmienić na coś lepszego..i tu rodzi się problem, ponieważ mam problemy z kręgosłupem i dźwiganie pare godzin nawet d300 z tamronem 17-50 i sb-900 po jakimś czasie sprawia mi problem. Jeszcze to jestem w stanie znieść ale jak pomyslę sobie o tym ile ważą lepsze modele nikona i profesjonalne obiektywy to zaczynam sie martwić;)
Stąd moje pytanie- jaki polecilibyście mi sprzęt, lepszy od d300 i obiektywów tamrona ale nie ważący za dużo?
A może canon?;) nie miałam w ręce wsyztskich korpusów ani obiektywów więc nie wiem, a tak powoli zaczynam się zastanawiać co ewentualnie potem kupić..
Wiesz, nie chcę być złośliwy..ale może warto zainwestować w rehabilitację tego kręgosłupa i zostawić D300, bo zdecydowanie wystarczy Ci do fotografowania ślubów, a może nawet jest na wyrost.
dareknik
12-05-2009, 12:19
D90 jest porównywalny jakościowo jeśli chodzi o zdjęcia, a mniejszy i lżejszy + od Tamrona to nic nie ma lżejszego, chyba że dwie stałki małe + zamiana lampy SB900 na 600. Parę deko będzie lżej.
morszula
12-05-2009, 12:25
dzięki za odp;)
tak , tak próbuję zawalczyć z moim bolącym kręgosłupem ale niestety to nie takie proste, byłam juz u różnych lekarzy a potem i tak jak tylko dzwignę nawet 2-3 kilo to jest to samo.
czyli mówicie ze d300 w zupełności wystarczy? Myślę juz trochę przyszłościowo i chciałabym aby taki aparat na pare lat mi starczył...co do obiektywów to jestem pewna że mój tamron długo nie pożyje, mam go parę miesięcy a już mam wrażenie że zaraz się rozleci...
myślałam o d700 bo i np nikkorze 17-55 , sam d700 z tego co widziałam jest niewiele cięższy od d300 ale obiektywy już ważą swoje i tu trochę więcej ,tam więcej i zaraz ze 2 kg się uzbierają
morszula
12-05-2009, 12:26
albo sprzęt albo kręgosłup bo niestety te lepsze zabawki ważą
jest też wyjście ;)
1 przesiąść się na np d5000 + tamron (małe i lekkie)
2 podnieść ceny i zatrudnić tragarza (Yerwant ma takiego co mu podaje wszystko widziałem na filmiku :))
taaak opcja tragarza podoba mi się najbardziej;D
robin102
12-05-2009, 12:49
he he he skąd ja to znam :)
Kupiłem sobie pas biodrowy na stałki - w zasadzie zrobiłem na zamówienie :) , futerały od fleszy też przypiąć można do pasa, ale z tylu już raczej bo można wyjść na RAMBO. Mam oczywiście też tradycyjną torbę nie za wielką która po odpowiedznim ułożeniu sprzetu mieści wszystko co w stopce wpisane jest.
Mobilność to rzecz bardzo ważna. Stad często moje zdziwienie jak koledzy użwają wielkich obiektywów i to bez JANA :)
Zamiast pasa typowo na stałki są torby biodrowe LOWEPRO i jakiejś innej profesjonalnej firmy tylko na chwilę zapomiałem nazwy nie Tenba, Nie hakuba...., psia mać skleroza.
morszula
12-05-2009, 12:56
robin masz rację pas to świetne rozwiązanie:) ja ostatnio przyczepiłam sobię torbę w której trzymałam obiektywy do zwykłego paska od spodni i przynajmniej na tyle odciążyłam plecy. Zamierzam kupić sobie jakiś porządny pas biodrowy albo chociaż futerały na obiektywy które podepnę do paska, może polecisz mi coś?
robin102
12-05-2009, 13:16
Najlepszą biodrówkę jaka znam robi firma KATA -przypomniałem sobie nazwę :), ale modelu nie pamiętam, poszukaj jednak droga sprawa coś ze 400-500 zł będzie. Jedyny model biodrowy który robią. Kiedyś sobie kupię.
Ja poza pasem który mi uszyto na wymiar :) wiesz brzuch i ten teges ;)
Mam też takiego oriona. Trochę za dużo odstaje do przodu, może przez ten brzuch, ale poręczna torebka.
http://www.allegro.pl/item628429451_lowepro_orion_f_vat_warszawa.html
Również mam problemy z kręgosłupem - to choroba zawodowa fotoreporterów. Podstawowa zasada to nie nosić aparatu na szyi - sama odczujesz różnicę. Co do reszty - pasy biodrowe również pomagają.
robin102
12-05-2009, 13:29
Generalnie jak najmniej mieć w rękach czy na szyi. Jak się nie ma torby biodrowej to zwykła ma być zawsze na parterze, a nie na ramieniu.Niech stoi miedzy nogami nawet. Trzeba nabrać pewnych nawyków. No można do niej sygnalizator włożyć, żeby sobie z kimś za daleko nie poszła. Zdarza mi się robiąc reportaż ze ślubu dygać z klamotami nawet i 16 godzin ! na nogach, normalnie masakra totalna dla szkieletu mego :) Na weselu najbezpieczniejsze miejsce dla torby ze sprzętem foto jest przy zespole :)
a mówią, że to lekka robota jest :)
Ja przerobiłem skórzany pas "budowlany" z Leroy'a. Do obiektywów przyciąłem i przynitowałem aluminiowe tuby po gorzale wyściełane folią bąbelkową (tylko na 70-300G nie znalazłem - za gruby jest z osłoną). W sumie kosztowało 46 zł (i zmarnowana wątroba ;) ). Czułem się z tym jak cowboy i przy mojej tuszy nie mieściłem w drzwi :), więc oddałem koledze i kupiłem plecak z możliwością szybkiego wyjęcia sprzętu zza pleców. Jedno i drugie poelcam - oszczędza kręgosłup. Z plecakiem jest ten problem, że sprzęt trudno schowac bez dużej wprawy, co powoduje trudności ze zmianą szkieł "w locie".
a mówią, że to lekka robota jest :)
Teraz to i tak łatwiej. Jak biegałem z oszklonymi dwoma Pentaxami 645N na szyi to dopiero był hardcore :D
A może aluminiowy monopod? Dodatkowo skróci trochę czasy. Może nie zawsze i nie wszędzie się sprawdzi, ale ja sobie chwalę. Przy statycznych scenach sprzęcik sobie stoi, a nie wisi, a jak jest szybka akcja to głowiczkę rozpina się jednym palcem.
morszula
12-05-2009, 15:58
hmm nie pomyślałam nigdy o monopodzie może i faktycznie to jakieś wyjście , tylko nie wiem czy nadawałoby sie to np do reporterki np ślubnej ?
a co do pasa to faktycznie muszę sobie taki sprawić i jak najczęściej tam trzymać także aparat...jak do tej pory to ciągle go na szyi nosiłam nawet jak w danym momencie nie robiłam zdjęC
MadOnion
12-05-2009, 16:23
...
myślałam o d700 bo i np nikkorze 17-55 ...
ehkm ;]
dobry sprzęt dobrze kosztuje, dobrze waży, plusy przysłonią minusy ;)
Tak na marginesie 17-55 to dx, a do d700 to raczej 24-70, też słuszna waga:)
A może wyekspediować akumulatory na pasek na biodrach? Widzę ze są battery packi do sabinek, może i do body też by się coś znalazlo, ew. dwa gripy z których średnio kumaty elektronik zrobi ci jeden, z kabelkiem pomiedzy "pustym" dopiętym do body a wypełnionym akmulatorkami, zamocowanym jakoś wygodnie na pasku? Oczywiście nie wiem na ile kwestia kabelków nie będzie większą przeszkodą niż nieco mniejsza masa w rękach...
Valdek_Tychy
12-05-2009, 18:56
Witam,
obecnie rozpoczynam swoja przygodę z fotografią slubną, zdjęcia robię d300 ale za jakiś czas na pewno będę chciała zmienić na coś lepszego..i tu rodzi się problem, ponieważ mam problemy z kręgosłupem i dźwiganie pare godzin nawet d300 z tamronem 17-50 i sb-900 po jakimś czasie sprawia mi problem.
A ja z tego właśnie powodu w tym roku zakończyłem swoją przygodę z ślubniakami,niestety mój kręgosłup powiedział dość.:(
Nie wiem czy to miał na myśli robin: http://www.kata-bags.com/product.asp?p_Id=233&Version=Photo. Takich pasków jest mnóstwo, np. tutaj wymienionych jest pięć stron z paskami i akcesoriami: http://www.speedgraphic.co.uk/cat.asp?usrID=B584DECE-ACFD-4A86-A3C7-FA2B0D2DAD7D&prtID=134&orderBy=1&orderDir=ASC&paging=1&start=0&rows=10.
morszula
12-05-2009, 22:06
Valdek trochę mnie zmartwiłeś...a na jakim sprzęcie pracowałeś??
to prawda do d700 to przydałby się 12-24 i 24-70...idealny zestaw ogiskowych jak dla mnie;)
szkoda tylko , że to wszystko tyle waży
marzy mi się cyfrowa leica, ona jest chyba lżejsza i jak wygram w totka to sobie kupię;)
morszula
12-05-2009, 22:07
A może wyekspediować akumulatory na pasek na biodrach? Widzę ze są battery packi do sabinek, może i do body też by się coś znalazlo, ew. dwa gripy z których średnio kumaty elektronik zrobi ci jeden, z kabelkiem pomiedzy "pustym" dopiętym do body a wypełnionym akmulatorkami, zamocowanym jakoś wygodnie na pasku? Oczywiście nie wiem na ile kwestia kabelków nie będzie większą przeszkodą niż nieco mniejsza masa w rękach...
hmm ..o czymś takim nie słyszalam nawet ale dzięki za info na pewno o tym pomyślę;)
dareknik
12-05-2009, 22:56
Nie 12-24/4 tylko 14-24/2.8. Ten pierwszy jest do niepełnej klatki czyli DX.
bukowy dziad
12-05-2009, 23:02
hahah - pare godzin temu jak wszedlem w ten watek mialem rzucic propozycje m8, ale stwierdzilem, ze zostane zjechany za robienie sobie jaj z powaznego tematu:). a podejrzewam, ze to faktycznie moglby byc swietny wybor do tego typu fotografii (chociaz nie wiem dokladnie jak w leice ma sie sprawa w ciemnych przestrzeniach i uzyciem lampy).
morszula
12-05-2009, 23:04
gdzieś czytaŁAM ostatnio ze m8 nieźle szumi na wyższych iso,że bateria szybko pada..ale pozytywów też trochę na pewno jest;)
ciekawe czy jest na forum jakiś użytkownik tego aparatu?;)
Tia... fotografowanie ciężką pracą jest, zwłaszcza na ślubie...
Moja rada: nie zmieniaj tego D300 na pełną klatkę. Potrafi wystarczająco dużo a waży mniej.
Pomyśl tak:
Na ślub "wypada" iść z podwójnym kompletem: dwa body, dwie lampy, co najmniej dwa szkła. (jeszcze podwójne zapasowe akumulatory)
Każdy z tych elementów może przecież zawieść, a czego jak czego, ale ślubu nie powtórzysz. Na taką imprezę backup jest po prostu konieczny.
Teraz policz ile ważyłoby to przy pełnej klatce.
Nie 12-24/4 tylko 14-24/2.8. Ten pierwszy jest do niepełnej klatki czyli DX.
Może być 12-24 do pełnej klatki - Sigma ;)
Jeśli patrzeć na wagę, to stałki. Nikonowskie jasne zoomy niestety sporo ważą.
morszula
12-05-2009, 23:57
tak wiem, biorę zawsze drugi aparat w postaci d70, pozatym zdjęcia robię wraz z kolegą więc jest nas dwoje...a d70 zawsze leży w torbie którą kładę w widocznym miejscu ale nie noszę jej nigdy przez cały czas
pewnie nie zastanawiałabym się narazie w ogóle nad zakupem d700, jednak jeśli dokupię obiektywy nikkora np 14-24 to jednak to nie będzie 14mm tylko znacznie wężej ,....teraz używam tokiny 11-16 ( i czasem chciałabym ejszcze szerzej)ale to na pewno nie taka jakość co nikkory...
no nic , póki co pozostanę przy tym co mam i jeszcze będę się zastanawiała, dzięki za odp.
to ci pomoge, d700 - 1.5 kg, 24-70 - 1kg, 70-200 - 1.5 kg (robilem zdjecia w kuchni i wage kuchenna napotkalem ;) )
Teraz policz ile ważyłoby to przy pełnej klatce.
Trochę pomogę - moja "torebka" waży ok. 8,5kg ...
robin102
13-05-2009, 13:26
Trochę pomogę - moja "torebka" waży ok. 8,5kg ...
Chyba rekord to będzie u Jacka_Z bo wspominał kiedyś, że jego torba waży tylko 20 kg :mrgreen:
U mnie cały sprzęt w jednej torbie bez zapasowych akumulatorów bo tego nie targam ze sobą bezposrednio na linie frontu to raptem tylko 6 kg łącznie z torbą :-D
Valdek_Tychy
13-05-2009, 15:51
Valdek trochę mnie zmartwiłeś...a na jakim sprzęcie pracowałeś??
Moje problemy z kręgosłupem nie wynikają z ciężkiego sprzętu fotograficznego bo nabawiłem się ich gdzie indziej,ale to właśnie problemy z kręgosłupem (odcinek szyjny) zmusiły mnie do zrezygnowania.Fotografowałem D70s + tamron 17-50 + Tokina 28-70 i SB800, a teraz mam to co w stopce.
marzy mi się cyfrowa leica, ona jest chyba lżejsza i jak wygram w totka to sobie kupię;)
I tu możesz się narazić na zarzuty ze strony bawiących się na weselach wujków Józków,Staśków i Heńków,biegłych w sztukach fotograficznych,że posługujesz się nieprofesjonalnym sprzętem :D
Valdek_Tychy
wtedy nie zdejmujesz ceny i wujkom kopara opada.
ide wazyc moj plecak ;)
ps. jest dobrze, 8.4 kg... moge cos dokupic :mrgreen:
Chyba rekord to będzie u Jacka_Z bo wspominał kiedyś, że jego torba waży tylko 20 kg :mrgreen:
pewnie więcej, ale to nie zestaw na śluby. W dodatku to jest torba z dużym zestawem średnioformatowym i małoobrazkowym body z obiektywem (mały obrazek używany do próbek).
Do rekordu nie aspiruję:-D. Torbę (a właściwie torby i walizkę) to ma wilk325. Nie wiem ile to może u niego ważyć, ale jak zarzuciłbyś cały tył kombiaka sprzętem foto, to będzie to ciut ważyć :mrgreen:
PS
Z tego co wiem to szuka jakiegoś szerpy na plener karkonoski :)
robin102
13-05-2009, 23:10
I tu możesz się narazić na zarzuty ze strony bawiących się na weselach wujków Józków,Staśków i Heńków,biegłych w sztukach fotograficznych,że posługujesz się nieprofesjonalnym sprzętem :D
Albo: panie bez lampy to się zdjęcia zrobić nie da :mrgreen:
morszula
15-05-2009, 15:37
[QUOTE=robin102;1275972]Albo: panie bez lampy to się zdjęcia zrobić nie da :mrgreen:[/QUO
hehe to prawda, nawet ostatnio na weselu pan się zdziwił dlaczego to ja nie świecę lampą w twarz tylko w sufit ją kieruję...pan powątpiewał czy ja w ogóle wiem co robię;) a jeszcze z taką leicą było by bardziej zabawnie:D
hehe to prawda, nawet ostatnio na weselu pan się zdziwił dlaczego to ja nie świecę lampą w twarz tylko w sufit ją kieruję...pan powątpiewał czy ja w ogóle wiem co robię;) a jeszcze z taką leicą było by bardziej zabawnie:D
trzeba mu było "na zamówienie" walnąć na manualu z pełną mocą po oczach ;oP
a na bóle kręgosłupa świetna jest joga. serio.
Mam pewną propozycję. Nie spełnia może wszystkich wymagań jako body ślubne, ale nadal wiele - Leica M8 (M8.2)
P.S. Nie zauważyłem wcześniejszego wpisu o Leica :) Obrazki do iso400 robi cudne.
zainwestuj w plecak. moj zestaw to zwykle okolo 5 kg, i przy noszeniu w torbie mocno daje sie we znaki. z plecakiem jest znacznie lepiej, tylko dostep do zawartosci mniej wygodny...
robin102
19-05-2009, 14:39
W garniaku na ślubie wypada być, a z plecakiem na garniaku to w ogóle człowiek bardzo wyjściowo wygląda, coś jakby ostanie wyjście z domu bo własna małżonka się rozmyśliła z dalszego współżycia :mrgreen:
małżonka fotografa rzecz jasna
morszula
19-05-2009, 22:12
fushiro ja to oczywiście myślałam intensywnie nad tą leica:) uzywaną można już za 9 tyś dostać więc nie tak strasznie...z tym, że rozmawiałam z kolesiem, który jej używał i nie polecał ze względu na kiepskie iso i balans bieli
ehh ale ona jest cudowna lekka i do reportażu jak znalazł...więc jak jeszcze stanieje to kto wie;)
Mam pewną propozycję. Nie spełnia może wszystkich wymagań jako body ślubne, ale nadal wiele - Leica M8 (M8.2)
P.S. Nie zauważyłem wcześniejszego wpisu o Leica :) Obrazki do iso400 robi cudne.
jacek.gold
19-05-2009, 22:15
taaaaaaaaaa m8
wyskocz z takim na weselu to powiedzą że ciocia ma lepszy bo zooooooma ma taaaaaaaakiego
ludziom nic nie powie m8
zobaczą tylko że wynajęty fotograf z kompaktem latał
robin102
19-05-2009, 22:38
Na ostatnim dużym weselichu u BOGACZY :) takim na prawie 300 osób policzyłem, że na stołach leżało blisko 40 sztuk aparatów. Błyskali we wszystkich kierunkach. Ciekawe ile by to ważyło. A były od colpixów do 5D
No a propos wagi i zdrowia po 15 godzinach na nogach kolanka zaczęły mi nawalać, a torbę fotograficzną mam leciutką.
W niedzielę ledwo z wyra się zwlokłem, ale do komputera żeby forum odwiedzić dałem rady się doczłapać :)
Ja nigdy nie marudziłem na wagę, a nawet uważałem że czym cięższy tym lepszy. Ale ostatnio 10h biegałem z torbą i troche mi wlazło w plecy. Potem zważyłem torbę. To co w stopce waży razem 10kg.
Wiec może na problemy z kręgosłupem polecałbym trobę na kókach taką lotniczą. Drugim pusem jest to że są wzmacniane
morszula
19-05-2009, 23:01
Ja nigdy nie marudziłem na wagę, a nawet uważałem że czym cięższy tym lepszy. Ale ostatnio 10h biegałem z torbą i troche mi wlazło w plecy. Potem zważyłem torbę. To co w stopce waży razem 10kg.
Wiec może na problemy z kręgosłupem polecałbym trobę na kókach taką lotniczą. Drugim pusem jest to że są wzmacniane
mam plecak na kółkach:) właściwie nie zakłądam go w ogóle na plecy, tyle że problem pojawia się dopiero w kościele, na plenerze czy weselu kiedy to mam aparat na szyi i po jakimś czasie kręgosłup naprawdę nieźle mnie boli...chyba ten pas biodrowy plus może jakieś lżejsze stałki to rozwiązanie dla mnie
marzy mi się nikkor 14-24 waży tonę ...ale nikkor nie ma chyba jakiś fajnych szerokich stałek
morszula
19-05-2009, 23:02
taaaaaaaaaa m8
wyskocz z takim na weselu to powiedzą że ciocia ma lepszy bo zooooooma ma taaaaaaaakiego
ludziom nic nie powie m8
zobaczą tylko że wynajęty fotograf z kompaktem latał
może to i lepiej , ludzie boją się super profesjonalnych aparatów armat z mega szkłami....a tak to będą czuli się bardziej swobodnie;)
10.5 f2.8 fisheye lub 16 f2.8 fisheye są fajne. A co do zawieszania aparatu to może pokombinować ze stabilizatorami do kamer zawieszanymi na ramię. Wtedy punkt wsparcia jest na biodrze.
jacek.gold
19-05-2009, 23:10
no to ja powiem jeszcze że nigdy nie zakładam aparatu na szyję
drażni mnie to wybitnie i utrudnia manewrowanie
mam założony taki paseczek zwany też gripem i cały czas trzymam aparat w garści a mając ów paseczek nie muszę go intensywnie ściskać bo nie spada tak łatwo
wiem że niektórzy nie wyobrażają sobie zdjęć pionowych z głównego spustu ale tak się nauczyłem i zawsze palec mam na górze aparatu
Władca Pixeli
20-05-2009, 06:53
no to ja powiem jeszcze że nigdy nie zakładam aparatu na szyję
drażni mnie to wybitnie i utrudnia manewrowanie
I to jest bardzo nieprofesjonalne zachowanie.
Zakładasz aparat z paskiem firmowym na szyję, a wtedy nazwa aparatu z tyłu na pasku jest widoczna z daleka.
Oczywiście aby zrobić wrażenie musisz mieć coś najdroższego. :mrgreen:
az nie mogę uwierzyć, że na 5 stron wątku tylko jedna osoba napisała coś o sporcie (joga)...
odpowiedni zestaw ćwiczeń jest w stanie wzmocnić mięśnie podtrzymujące kręgosłup i znacznie go odciążyć.
wiec z mojej strony sugerowałbym konsultacje z lekarzem i jeżeli nie ma przeciwwskazań - jazda na siłownie.
...ale nikkor nie ma chyba jakiś fajnych szerokich stałek
Nikkor 14mm f/2.8
Nikkor 14mm f/2.8
Ktory generalnie rozkladany jest na lopatki przez 14-24/2.8 :D
...ale nikkor nie ma chyba jakiś fajnych szerokich stałekfajne ma, np nikkor 6 mm (trochę mało popularne szkło, zapewne przez jego cenę :mrgreen: )
Ktory generalnie rozkladany jest na lopatki przez 14-24/2.8 :D
I co z tego? Pytanie było o fajny. Miałem w ręku. Jest fajny. Uwierzę, że Nikkor 14-24mm jest lepszy (w ręku nie miałem), ale nie wierzę że czternastka to taka słabizna jak piszesz. Ja tego nie mogę powiedzieć.
Po doświadczeniach z dużymi i ciężkimi zoomami (N17-55, N80-200) postanowiłem postawić na minimalizm. Teraz na ślub idę z D700 i trzema stałkami (N24 2.8, N50 1.4G i N85 1.8, sb900 i D70s. Zrezygnowałem z gripów. W końcu aparat nie przeszkadza mi w robieniu zdjęć:) Polecam takie rozwiązanie, lekko i swobodnie.
bukowy dziad
20-05-2009, 18:16
fajne ma, np nikkor 6 mm (trochę mało popularne szkło, zapewne przez jego cenę :mrgreen: )
uuu - to dopiero by byly komentarze:D "pani! co tu pani jakims borowikiem zdiecia robi?":)
fajne ma, np nikkor 6 mm (trochę mało popularne szkło, zapewne przez jego cenę :mrgreen: )
i rozmiary :)
Bladyrunner*
21-05-2009, 00:58
I co z tego? Pytanie było o fajny. Miałem w ręku. Jest fajny. Uwierzę, że Nikkor 14-24mm jest lepszy (w ręku nie miałem), ale nie wierzę że czternastka to taka słabizna jak piszesz. Ja tego nie mogę powiedzieć.
Wprawdzie tylko testy ale...
http://www.photozone.de/nikon--nikkor-aps-c-lens-tests/208-nikkor-af-14mm-f28-d-ed-review--test-report?start=1
http://www.photozone.de/nikon--nikkor-aps-c-lens-tests/361-nikkor-af-s-14-24mm-f28-g-ed-n-test-report--review?start=1
Na kręgosłup regularna joga i basen. Siłownia raczej nie pomoże na plecy...
Sprzęt niestety waży. Może dobrą opcją jest pasek double r-strap? :) Albo jeden taki, jak nie chcesz mieć dwóch aparatów pod ręką... Podobno super wygodne.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.blackrapid.com/images/product/doublestrap-04.jpg)
Leatherface
21-05-2009, 16:36
Siłownia na plecy pomoże ;) (mięśnie) ale kręgosłup nie ;)
^ fajny bajer
dareknik
24-05-2009, 09:55
Fajny pasek, ile to kosztuje i gdzie można kupić.
Można kupić TU (http://blackrapid.com/double-strap.php) ale kosztuje mnóstwo kasy (ten podwójny).
Można też zrobić samemu, jak Lucid pokazał (http://www.forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=90574), jest też instrukcja po ang (http://www.instructables.com/id/DIY_R_STRAP/), jak to zrobić za parę złotych..
Bladyrunner*
25-05-2009, 12:07
Na kręgosłup regularna joga i basen. Siłownia raczej nie pomoże na plecy...
Sprzęt niestety waży. Może dobrą opcją jest pasek double r-strap? :) Albo jeden taki, jak nie chcesz mieć dwóch aparatów pod ręką... Podobno super wygodne.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.blackrapid.com/images/product/doublestrap-04.jpg)
Wygoda przy dwóch aparatach pewnie świetna, ale na kręgosłup raczej nie pomoże ,bo przecież cały ciężar nadal na ramionach się opiera.
Cały ciężar na ramionach, to prawda, ale nie ciągnie do przodu za kark jak zwykły pasek, tylko wisi bardziej jak plecak....
Myślę, że to dość istotna różnica.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.