PDA

Zobacz pełną wersję : Julka i jej lala.



Pimps
11-05-2009, 16:41
Witam - bez zmian w roli głównej córa tym razem ze swoją szmacianą laleczka.

1.

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.h.tar.pl/1/JS135.jpg)

2.

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.h.tar.pl/1/JS136.jpg)

3.

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.h.tar.pl/1/JS137.jpg)

4.

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.h.tar.pl/1/JS138.jpg)

myfriend
11-05-2009, 17:08
Dlaczego Julka jest taka smutna na wszystkich zdjeciach?

Krzysi3k
11-05-2009, 18:08
bez urazy ale wyraz twarzy dziewczyki na 3 foto nadaje się do plakatu z cyklu "zły dotyk" ... poza tym fajne kolory i obróbka.

grzesiek77
11-05-2009, 18:29
bez urazy ale wyraz twarzy dziewczyki na 3 foto

To nie dziewczynka tylko lala :)

Pimps
11-05-2009, 19:33
Ludzie gdzie jest napisane że dziceko ma się uśmiechać cały czas? - muyślę że wasze dzieci cały czas są uśmiechnięte ale u mnie jest trochę inaczej. Gdzieś już kiedyś na tym forum był temat usmiechu dzieci na fotkach muszę go poszukać i odnowić. Dzięki za zaianteresowanie moją córą i juz któryś raz zapewniam że jest zwykłym dzieckiem które jest szczęśliwe i my też jesteśmy szczęśliwi że ją mamy.

grzesiek77
11-05-2009, 20:21
muyślę że wasze dzieci cały czas są uśmiechnięte

Nie ma tak pieknie u nikogo, niestety
Po prostu latwiej jest sprzedac cos usmiechnietego niz smutnego
A ja pisalem do Krzysi3k bo chyba mial na mysli inne niz 3 zdjecie

myfriend
11-05-2009, 20:50
Ludzie gdzie jest napisane że dziceko ma się uśmiechać cały czas? - muyślę że wasze dzieci cały czas są uśmiechnięte ale u mnie jest trochę inaczej. Gdzieś już kiedyś na tym forum był temat usmiechu dzieci na fotkach muszę go poszukać i odnowić. Dzięki za zaianteresowanie moją córą i juz któryś raz zapewniam że jest zwykłym dzieckiem które jest szczęśliwe i my też jesteśmy szczęśliwi że ją mamy.

Oj Pimps nie obrazaj sie, ja tez mam dzieci i to dwoje i wiem, ze ciezko zmuszac do pozowania, bo konczy sie to zazwyczaj brakiem wspolpracy. Do tej pory pokazywales weselsze zdjecia, a na kazdym z teraz przedstawionych przez Ciebie widac smutek, jakby ta zabawa lalka nie sprawiala Julci przyjemnosci, tylko miala siedziec trzymac lalke, bo Ty chciales jej zrobic zdjecie. Ja tak to odbieram i dlatego moja opinia byla taka, a nie inna. Moja corka kiedy sie bawi raczej jest radosna i usmiechnieta:)
Pozdrawiam

grzesiek77
11-05-2009, 20:51
@myfriend
A moze lala byla chora :)

myfriend
11-05-2009, 20:55
@myfriend
A moze lala byla chora :)

...i bez szczesliwego zakonczenia?

grzesiek77
11-05-2009, 21:04
Dajmy pimpsowi sie rozwinac :) jeszcze wizyta lekarza i leczenie przed nami

Pimps
11-05-2009, 21:38
Nie broń Boże nie obrażam się na nikogo bo wiem i zdaje sobie sparwę wystawiając fotę do publicznej oceny. Ale fakt jest taki jak juz to kiedyś pisałem że gdy mam w rkękach aparat to moja córa już jest zła że znowu tato będzie chciał jej robić foty. Więc mina jest jaka jest - a co do choroby lalki to faktycznie nie brałem tego pod uwage i pewnie tak było. Dzięki za zainteresowani i ruch w temacie.

kobyll
11-05-2009, 21:44
Z każdego twojego topicu na kolejny twoje zdjęcia podobają mi się coraz bardziej - nie ukrywam, że startowałem z poziomu pt. mocno średnie, teraz podoba mi się bardzo :) Oby tak dalej :D

Pimps
11-05-2009, 21:49
kobyll - dziękuje seredecznie i nie ukrywam że takie nawijanie makaronu na uszy dodaje mi i pewnie innym skrzydeł. I sorka za lekki kolokwializm w języku.

metal137
11-05-2009, 22:12
Ale fakt jest taki jak juz to kiedyś pisałem że gdy mam w rkękach aparat to moja córa już jest zła że znowu tato będzie chciał jej robić foty.

Pimps - mam DOKŁADNIE to samo :) Dziś też dostałem reprymendę, za umieszczenie "nieroześmianych" fotek. No cóż - każdego nie da się zadowolić...


Pzdr
M

grzesiek77
11-05-2009, 22:25
eee chlopaki nie wiecie jak podejsc do tematu
nie robisz jej foty z lala, tylko kupujesz lale i wtedy robisz, ot co

Pimps
11-05-2009, 22:27
metal137 - moje fotki często były karcone za brak uśmiechu na twarzy mojej córy i już kilka razy był tamt poruszany. Nie od parady umieszczam je w dziale foto albumowa gdyż praktycznie nigdy ich nie ustawima. Są oczywiście wyjątki ale tródno wymusić uśmiech u dzieciaka które tak naprawdę jest wnerwione że tato znowu truje dupę. No cóż takie życie jeden woli blondynki a drugi jak mu nogi śmierdzą i musimy się do tego nastawić pozytywnie. Pozdrawiam.

Pimps
11-05-2009, 22:29
grzesiek77 - muszę to spróbować może się uda.

grzesiek77
11-05-2009, 22:47
grzesiek77 - muszę to spróbować może się uda.

No to juz nie od Ciebie, nie ode mnie tylko od lali zalezy ;)

Majek
12-05-2009, 10:49
Od technicznej strony zdjęcia bardzo mi się podobają. Ładne światełko, ładnie, starannie obrobione - do tego zdążyłeś już nas chyba przyzwyczaić.
Nie chce już dalej wałkować tematu uśmiechu, czy braku uśmiechu na twarzy dziecka, bo to nie o to chodzi, a już tym bardziej nie chcę krytykować tego elementu zdjęć, które jako takie są b. dobre. Chciałbym jedynie wyrazić moją subiektywną opinię. Otóż obserwując swojego synalka, który jest z natury pogodnym dzieckiem, jak gdyby przyzwyczaiłem się do tego, że gdy się czymś zaabsorbuje, zabawi, zajmie, to na jego twarzy mogą malować się wszelkie emocje, za wyjątkiem smutku. Wiadomo, każde dziecko jest inne, każde dziecko ma inny charakter i usposobienie, każde dziecko może inaczej reagować na aparat. Mój brzdąc jest jeszcze może za malutki, żeby rozumieć, że jeśli biorę aparat, to znaczy np. że wtedy nie będę się z nim bawił. Chociaż profilaktycznie wolę podchodzić do tej tematyki w troszkę inny sposób.
Po prostu staram się wychwytywać momenty, kiedy sam, z własnej inicjatywy czymś się zajmie, coś zacznie majstrować (ostatnio zafascynował się napędem DVD w kompie i potrafi przez pół godziny wkładać i wyjmować z niego płytkę - ciekawe ile ten napęd jeszcze pociągnie ;) ) i wtedy gdzieś z kąta, z odpowiedniego dystansu, żeby go nie wytrącić z zabawy, cykam, gdy Franek jest w swoim własnym, małym światku. No nie wiem, jakoś sobie nie potrafię wyobrazić dziecka, które byłoby smutne robiąc to, co lubi, co sprawia mu frajdę. Pewnie pozostali mają podobne odczucia, stąd skojarzenia o jakimś nieszczęściu, wielkim smutku itd...

Spróbuj może w ten sposób podejść do fotografii dziecka. Nie na zasadzie "Julka, bierz lalkę, siadaj, będziemy robić zdjęcia", tylko poczekaj z aparatem naszykowanym gdzieś w pobliżu, aż córcia sama weźmie sobie tę lalkę, sama zacznie z nią coś robić, rozmawiać z nią, karmić, malować, czy co tam jeszcze (nie znam się na tym, bo mam chłopca i on woli się na radyjku do zdalnego sterowania helikopterkiem wyżywać ;) ). Pozwól jej zanurzyć się w tym jej własnym światku. Nie mów do niej, nie odzywaj się, tylko czekaj na odpowiedni moment (ja czasem czymś stuknę albo chrząknę, żeby Franek na chwilkę chociaż spojrzał w moją stronę - to jest ten ułamek sekundy na wyzwolenie migawki).
Oczywiście zrobienie dobrego zdjęcia jest wtedy duuużo trudniejsze, bo a to bałagan w tle, a to obiektyw na wprost oka, a to światło kiepskie, a to się model(ka) tyłem obróci, a to ostrość dobrze nie wskoczy itd, itp...

myfriend
12-05-2009, 12:50
Dokladnie o to mi chodzilo, co napisal Majek, ze mozna osiagnac lepszy efekt fotografujac dzieci, nie dajac im poznac, ze mamy taki zamiar ;) Co innego w fotografii studyjnej.
Tu nie chodzi o karcenie za brak usmiechu, ale czy nie fajniej jest ogladac zdjecie, na ktorym uchwycimy te radosna strone zycia, te emocje (pozytywne) wnoszone do zabawy. Wiadomo, ze w zyciu nie zawsze jest kolorowo, ale swiat dziecka wlasnie taki jest, albo taki byc powinien.
Moje dzieci tez sie troche naburmuszaly kiedy probowalam "ustawiac" je do zdjec i w efekcie nic dobrego z tego nie wyniklo. Poczytalam troche o fotografii dzieciecej i podejsciu psychologicznym do tego tematu i jakos lepiej mi sie wspolpracuje z dzieciakami, wystarczylo zmienic podejscie do tego tematu. Wlasnie tak jak napisal to Majek.

Pimps
12-05-2009, 13:36
Panowie Majek i myfriend - jak najbardziej macie racje ale.... no właśnie to małe ale, więc dziękuję za rady bo one są bardzo ważne i dają dużo do przeanalizowania i wyciągnięcia sporo wniosków.

myfriend
12-05-2009, 13:39
Panowie Majek i myfriend - jak najbardziej macie racje ale.... no właśnie to małe ale, więc dziękuję za rady bo one są bardzo ważne i dają dużo do przeanalizowania i wyciągnięcia sporo wniosków.

Pims ja jestem kobieta :D
A wracajac do zdjec, to ja bardzo lubie Twoje fotki i juz to w ktoryms watku pisalam, i jak najbardziej czekam na kolejne.
Pozdrawiam

Pimps
12-05-2009, 13:54
myfriend - dziękuje serdecznie i oczywiście jak tylko coś zrobię to natychmiast się pochwalę.

Majek
12-05-2009, 14:10
Ja też czekam. ;)

Taka jeszcze mi się konkluzja nasunęła na mózgownicę.
Bardzo często (chociaż teraz już coraz rzadziej w zasadzie) odnoszę wrażenie, że ten dział pamiątkowo - albumowo - dziecięcy jest traktowanych przez "profeszynalistów" po macoszemu. Na zasadzie "weź, weź, co mi tu pokazujesz, bachory jakieś, każdy gupi umie takie fotki cyknąć". A jak się pokaże portret dziecka w dziale portretowym, to u niektórych się niemal święte oburzenie podnosi. Niech taki miszczunio jeden z drugim spróbuje zrobić dobre zdjęcie dziecku... Jestem na 90% przekonany, że po pierwsze, żaden z nich nie ma dziecka, po drugie nigdy nawet nie próbował poważniej (w sensie, że nie u cioci na imieninach) podejść do tego tematu. Generalnie zmierzam do tego, że fotografia dziecięca to jedna z trudniejszych dziedzin fotografii (i nie jest to bynajmniej tylko moja opinia) i żeby jakieś tam efekty osiągnąć należy w sposób odpowiedni do tego zagadnienia podejść. Przede wszystkim NIC NA SIŁĘ, bo to ZAWSZE przynosi odwrotny skutek. Zawsze...

Pimps
12-05-2009, 16:08
Przede wszystkim NIC NA SIŁĘ, bo to ZAWSZE przynosi odwrotny skutek. Zawsze...

Majek dokładnie tak jak napisałeś - a co do innych działów to ja zawsze wychodzę z założenia że jestem jeszcze na etapie foto albumowej i dlatego nic w innych nie wystawiam.

grzesiek77
12-05-2009, 19:31
to ja zawsze wychodzę z założenia że jestem jeszcze na etapie foto albumowej

Zalezy jak patrzec, spojrz na to: TU (http://forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=98600) czy TU (http://forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=98467).
Starsi stazem raczej nie maja wiele do stracenia i wrzucaja duzo gorsze niz Twoje. Zreszta czesto widze na tym forum takie sytuacje, ze znajomi-znajomym oceniaja fotki srednie nawet dla mnie (czyt. zoltodzioba) jako swietne strzaly. Coz - kazda spolecznosc rzadzi sie swoimi prawami.

Pimps
12-05-2009, 19:48
grzesiek77 - nie ma się co nakręcać, a to czy jesteś na forum rok, 5 lat czy miesiąc to nie ma nic do znaczenia - albo jesteś dobry albo nie - ważne jest abyś sobie zdawał sprawę ze swojej twórczości i umiał ją sam skrytykować.