Zobacz pełną wersję : Pierwsza Klisza
Czy możecie ocenić jak mi poszło z pierwszą kliszą w życiu :)?
http://picasaweb.google.com/prazyna.pl/IlfordXP2400#
Obejrzałem z przyjemnością, miejsca są mi znane, pieśniarza również parokrotnie fotografowałem, myślę że coś mu wrzuciłeś :).
Możesz byc zadowolonym, skany bardziej bym wyostrzył, na wszystkich zdjęciach zauważyłem zafarb, może pochodzi z maski negatywu, przypominający orwoską 15. Podsumowując, jest dobrze.
Klisza to Ilford XP2. Ona jest do C41 stąd domyślam się zafarb.
Bardzo dziękuję za opinię!
No i wszystko jasne.
To no, tak po poznańsku :).
Gdybyś jeszcze kiedyś chciał się pobawic w kliszę, daj znac, mam F80.
Mi też się podoba !!! jednak klisza ma swój urok i chyba nic tego nie zastąpi
Mój Fufu juz się boi że o nim zapomnę przez to jak mnie zauroczyła klisza :). Na szczęście śluby są jego!
@The Fly wiem o czym piszesz, niedawno też wykończyłem pierwszy film chyba od 10 lat, dałem do labu w poniedziałek zobaczę efekty :)
ale film mnie zauroczył nawet jak efekty rozczarują :P już zamówiłem kilka rolek filmu :)
To teraz przyszedł czas na materiał srebrowy i samodzielne wołanie. Na początek polecam klasyka - Kodaka Trix, lub, jeżeli ma być niższe iso, Fuji Acros :-D
Pozdrawiam
Ulv
Teraz testuję Ilforda 3200 a potem jakiś slajd kupię :).
Ilford delta kiepsko toleruje błędy ekspozycji i średnio się skanuje, więc możesz być niemile zaskoczony wynikami ;-) Co do diapo musisz się zastanowić jaki obraz lubisz, jeżeli nasycone kolorki w krajobrazie to Velvia, ewentualnie Kodak EBX, jak bardziej naturalne, portrety to Provie (moja najulubieńsza, szczególnie w średnim). Choć na start powinieneś być zadowolony z rezultatów na Sensji. Absolutny kosmos zaś to Kodachrome 64. Tak przy okazji to szukam chętnych na zakup tego materiału z USA to taniej wyjdzie za przesyłkę :-)
Pozdrawiam
Ulv
Jak skończę tą deltę to kupię chyba Velvię o ile dostanę 100 bo 50 to już kurcze straszne czasy mogą mi wyjść a nie chciałbym aż tak schodzić z przysłoną...
Jak chcesz wysokie czulosci to kup Kodaka Tmaxa 3200. Warto.
Velvia to 100F albo 50 bez F. 100 bez F i 50F unikaj.
Pozdrawiam
Klaudiusz
Absolutny kosmos zaś to Kodachrome 64. Tak przy okazji to szukam chętnych na zakup tego materiału z USA to taniej wyjdzie za przesyłkę :-)
może byłbym zainteresowany, proszę o szczegóły tu lub na priva. Czy kodachrome 64 jest dostępny także w szerokiej wersji 120 lub 220? Rozumiem, że w cenie jest także wołanie
Chodzi o aukcję sklepu Hunta http://cgi.ebay.pl/ws/eBayISAPI.dll?ViewItem&ssPageName=STRK:MEWAX:IT&item=250415462657 . Razem z przesyłką wychodzi niewiele ponad 13$ za rolkę 36 klatek. Wiem, że kiedyś był i średni Kodachrome 64. Na stronie Kodaka jest info, że wołanie i bodajże ramkowanie jest wliczone w cenę (poszukam zaraz). Do wywołania śle się do Szwajcarii oni do jedyne laboratorium na Świecie robiącego K-14. Czyli doliczyć trzeba jeszcze koszt przesyłki do wołania i z powrotem.
Pozdrawiam
Ulv
p.s.
Znalazłem: http://www.kodak.com/eknec/PageQuerier.jhtml?ncc=pl&lcc=&pq-path=1147&pq-locale=pl_PL :-D
Razem z przesyłką wychodzi niewiele ponad 13$ za rolkę 36 klatek. Wiem, że kiedyś był i średni Kodachrome 64. Na stronie Kodaka jest info, że wołanie i bodajże ramkowanie jest wliczone w cenę (poszukam zaraz)
tanio nie jest, dam znać jutro
Tanio nie, ale jakby nie patrzeć moja ulubiona Provia 100F 135 (w czarno-białe) plus wołanie z ramkowaniem (w rossmannie) daje 52,4 złotego czyli pi razy drzwi tyle ile tu powinno wyjść z przesyłkami.
Pozdrawiam
Ulv
Ok, nie ma sprawy. Rzuciłem temat też na Koreksie i powiem, że są szanse :-D
Pozdrawiam
Ulv
Mam takie pytanie, słyszałem, że niektóre klisze nie nadają się za bardzo do skanowania. Słyszałem to o Ilford Delta, podobno chodziło o coś z rozmiarem czy kształtem kryształków (ale nie chcę zgadywać). Czy spotkaliście się z czymś takim, że jedne kliszę są lepsze do skanowania niż inne? I jakie polecacie?
Zgadza się. Z mojego doświadczenia wiem, że Delty kiepsko wychodzą na skanerach (ja mam 8800f) mówimy o płaszczakach. W deltach maska filmu jest prawie przezroczysta. Podobne odczucia mam do Kodaka Tmax 100 ale zrobiłem tylko 2 rolki tego filmu więc nie chcę uogólniać. Osobiście bardzo sobie chwalę Ilfordy FP4+ i HP5. Fomapan 200 i Orwo NP20 dają jak najbardziej pozytywne wyniki. Są to moje ulubione negatywy do skanowania, troche gorzej skanuje się Agfe APX 100 i 400, za to na powiększalniku.... nie mam pytań :) pozdr
Skanowałem Deltę i nie zauważyłem problemów. Ogólnie przyjmuje się, że slajdy skanuje się najtrudniej a negatywy kolorowe łatwiej. Negatywy bw skanuje się o tyle trudniej, że nie działa na nie Digital ICE.
Różnice w trudności skanowania konkretnych materiałów (Velvia, Provia, Porta, NPS itp.) mogą wynikać z pracy, jaką trzeba poświęcić na obróbkę po skanowaniu (kontrast, kolory, nasycenie). Mi np. Fuji Astia skanowała się bardzo łatwo i nie wymagała prawie korekty a z Kodakiem Ektar miałem sporo pracy w uzyskaniu odpowiednich kolorów.
maniek@n
15-05-2009, 21:08
"Czy możecie ocenić jak mi poszło z pierwszą kliszą w życiu ?
http://picasaweb.google.com/prazyna.pl/IlfordXP2400#"
Bardzo podobają mi się nr 2 i 3, super.
W deltach maska filmu jest prawie przezroczysta.
w czym obrabiasz zatem deltę, że masz przeźroczystą maskę? Ja płuczę wstępnie i wołam w Tmaxie i mam zawsze zafarb. Idealnie przeźroczystą maskę mają neopan 400 i acros 100
U mnie Across na średnim ma lekko szarą maskę (microphen), Ilfordy (HP5+ i FP4+) miały bardzo podobną, nie wiem jak Delta, bo sam preferują w wysokich czułościach Tmaxa (lekko fioletowa i ciemniejsza maska).
Pozdrawiam
Ulv
U mnie Across na średnim ma lekko szarą maskę (microphen)
Acros wołany w D76 lub w ID11 jest praktycznie przeźroczysty. Szarą, dość paskudną maskę ma TRI-X 320, moczony również w powyższych wywojkach, ale za to odbitki, które wychodzą z TRI-X... bajka!! ps. ja też robię na średnim
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.