PDA

Zobacz pełną wersję : Stock pixel D80



Macienty
06-05-2009, 20:50
Witam,

czy na wyświetlaczach LCD w Waszych D80 (lub pokrewnych) pojawiały/wiły się może zielone "martwe" piksele? Da się to jakoś usunąć?

Zbigniew
07-05-2009, 00:08
Jeżeli jest to uszkodzenie wyświetlacza, czyli jest niezależne od wyświetlanego obrazu, to usunąć się raczej nie da. Miałem tak kiedyś w EOSsie 30D - wymieniłem na nowy, bo mnie irytowało przeokrutnie.

NBA
07-05-2009, 08:40
Zbigniew ma racje, choć powiem, że nigdy nie widziałem czegos takiego na wyświetlaczu.... A nie masz tam czsami naklejonej jakiejś folii i czegoś pod nią???

Macienty
07-05-2009, 18:56
no właśnie dokładnie to sprawdziłem i niestety to jest stock piksel. Niby małe gówienko a drażni niesamowicie. Autoryzowany serwis Nikona śpiewa sobie 450 zł za wymianę. No nie ukrywam, trochę kurde dużo.

mmost
07-05-2009, 22:58
Na moim sie pojawil pierwszego dnia po zakupie a ostatnio drugi. Generalnie to polecam sie z nim zaprzyjaznic :-).

costi
08-05-2009, 10:14
Tak sie doczepie: opisywane zjawisko jest zwane "bad pixelem", a nie "stock pixelem" ;)

Jest mozliwe na kazdym wyswietlaczu LCD, a nawet na matrycy. Mam na LCD w kompakcie, mialem kiedys w telefonie, mam na monitorze.

domelmel
08-05-2009, 16:22
ja tez mam zielonego bad pixelka , pierwszego dnia uzytkownia sie juz pojawil, ale na szczescie jest na samej gornej krawedzi i mi w ogole nie przeszkadza bo ledwie go zauwazam.
ps.
ciekawa sprawa ze wszyscy maja zielonego ...

kemot
08-05-2009, 16:26
Ja mam czerwonego :) . Mój jest HOT, a wasz BAD.

Canokin
08-05-2009, 16:36
Tak sie doczepie: opisywane zjawisko jest zwane "bad pixelem", a nie "stock pixelem" ;)

Jest mozliwe na kazdym wyswietlaczu LCD, a nawet na matrycy. Mam na LCD w kompakcie, mialem kiedys w telefonie, mam na monitorze.

Hehe, to brzmi jak jakieś fatum :)

Macienty
08-05-2009, 16:53
Swoją drogą, że tak luźno wtrącę, w życiu bym nie pomyślał, że sprzęt za grubą kasę (no 3000 nie leży na ulicy) może tak szybko wykazywać niedoskonałości techniczne. Jeden zielony piksel mi nie przeszkadza, szczęście, że to na lcd a nie na matrycy, ale czytałem, że ta konstrukcja ma sporo niedoskonałości. Szkoda, że czytałem PO zakupie.

costi
08-05-2009, 17:16
Ale bad pixele sa wada samej technologii LCD i nie maja nic wspolnego z cena. Po prostu, wszystko ma swoje zady i walety ;)
A podczas fabrycznych testow nie zawsze udaje sie to wykryc, bo taki piksel potrafi wyskoczyc dopiero po jakims czasie (zwykle w przeciagu tygodnia-dwoch), a nie przy pierwszym wlaczeniu.

mmost
08-05-2009, 19:13
Przeciez taki ekranik kosztuje pewnie cos kolo 10-20 dolarow u producenta, nie nalezy sie spodziewac cudow.

raddeli
08-05-2009, 20:14
Ja od samego początku mam trzy świecące piksele na matrycy. Dwa świecą na biało, a jeden na czerwono. Na początku zacząłem panikować, ale koledzy na forum mi przetłumaczyli, że wcześniej, czy później takie hece się pojawiają i taka ich uroda, więc sobie odpuściłem i staram się tym nie przejmować. :)

żółto-czarny
08-05-2009, 21:10
Jestem lepszy, bo mam na 10 ;) na matrycy tzn. 2 zielone plusiki po 5 px. Pojawiły się wkrótce po zakupie i od tamtego czasu nie ma nowych. Najważniejsze, że naprawdę gros motywów je skutecznie maskuje 8) Czy w przypadku występowania bad pixeli na LCD nie jest podobnie?

Macienty
09-05-2009, 21:41
Wiecie Panowie, problem jest raczej natury psychologicznej ( a bo nowe, a bo drogie i już takie cóś :( ) bo trzeba się nieźle napocić żeby tego zielonego bada zobaczyć. A wymiana LCD dla jednego piksela za 450 zł to raczej pomyłka logiki (bo to chyba mega inwazyjne przedsięwzięcie)...

costi
10-05-2009, 19:13
Jestem lepszy, bo mam na 10 ;) na matrycy tzn. 2 zielone plusiki po 5 px. Pojawiły się wkrótce po zakupie i od tamtego czasu nie ma nowych. Najważniejsze, że naprawdę gros motywów je skutecznie maskuje 8) Czy w przypadku występowania bad pixeli na LCD nie jest podobnie?

Nie wiem, jaka jest norma na matryce (trzebaby w instrukcji sprawdzic), ale ja bym to reklamowal, bo nawet "gorsza" klasa druga normy ISO na ekrany LCD dopuszcza istnienie raptem trzech pikseli.

W tym wypadku, jesli gwarancja sie skonczyla, mozna spokojnie uderzac z tytulu niezgodnosci towaru z umowa, bo jest to ewidentnie wada fabryczna.


(bo to chyba mega inwazyjne przedsięwzięcie)
Otwierasz, wylutowujesz jeden panel i wlutowujesz drugi.

mmost
10-05-2009, 20:48
Nie wiem, jaka jest norma na matryce (trzebaby w instrukcji sprawdzic), ale ja bym to reklamowal, bo nawet "gorsza" klasa druga normy ISO na ekrany LCD dopuszcza istnienie raptem trzech pikseli.

W tym wypadku, jesli gwarancja sie skonczyla, mozna spokojnie uderzac z tytulu niezgodnosci towaru z umowa, bo jest to ewidentnie wada fabryczna.


Otwierasz, wylutowujesz jeden panel i wlutowujesz drugi.


Nikon za podstawe do uznania gwarancji uznaje ilestam procent martwych pixeli na wyswietlaczu (nie pamietam ile ale wychodzi w tysiacach :-)).