PDA

Zobacz pełną wersję : Dylemat z ostroscia



Kosti68
14-04-2009, 21:20
Juz od jakiegos czasu mam taki dylemat, czy moje zdjecia sa w ogole ostre, nie wiem dlaczego, ale nie moge (wedlug mnie) zrobic zdjec zwanych "zyleta", dzis beda w lesie mialem czas i spokój zrobic pare fotek bez zadnego stresu, wrocilem do domu, zdjecia wrzucilem do kompa i ....znowu nie jestem z nich zadowolony, ponizej przesylam link do albumu ze zdjeciami, jesli ktos chcialby NEFa, to tez moge przyslac przez e-mail. Prosilbym o rzetelne porady i komentarze dotyczace tych fotek. I jeszcze jedno, nie wiem, moze za duzo wymagam od mojej 80, ale te zdjecia sa jakies takie ....wszystko sie zlewa i brak szczegolow....ja juz sam nie wiem. Z gory dziekuje za porady.


http://kosti68.fotosik.pl/albumy/618809.html

Mekano
14-04-2009, 21:24
A masz wyostrzanie włączone? i jaki to obiektyw 18-70?

Kosti68
14-04-2009, 21:28
A masz wyostrzanie włączone? i jaki to obiektyw 18-70?

Oczywiscie, ze wyostrzenie wlaczone, a zdjecia byly robione obiektywem N 18-70 i pare T 18-200. , probowalem je jeszcze troche wyostrzyc na NX2, ale to tez zadna rewelacja. Prosze o rzeczowe odpowiedzi i porady...a moze to ja po prostu przesadzam, bo wszystko jest ok, moze pora, zebym poszedl do okulisty :D

amirez
14-04-2009, 21:30
Nie wiem czego chcesz od tych zdjęć?
W lesie światło jest jakie jest i walenie lustrem gdzie popadnie nic nie da.

Kosti68
14-04-2009, 21:33
Nie wiem czego chcesz od tych zdjęć?
W lesie światło jest jakie jest i walenie lustrem gdzie popadnie nic nie da.

Zdjecia robilem dla przetestowania AF, nie chodzi mi o swiatlo tylko o ostrosc.

marbed
14-04-2009, 21:34
Kosti68 pstrykasz fotki na f10 i dodatkowo na 200mm czyli na końcu swojego telacza i oczekujesz że będzie to "żyleta" ? Poza tym jak masz taką scenerię jak na pokazanych fotkach to i system AF troche głupieje bo tło się zlewa i dodatkowo w takiej jednokolorowej gęstwinie oczy też nie dostrzegają nic co przyciągałoby wzrok i pozwoliło orzec czy jest problem z ostrością. Jak patrzę na fotkę z wężem to uważam, że suchy liść dębu po prawej od gada jest przyzwoicie ostry. A poza tym pewnie porównujesz z fotkami wstawianymi np. tu na forum. A jak wiadomo po obrobieniu fotki i zmniejszeniu na potrzeby forum należy ją powtórnie podostrzyć.
Zapnij przyzwoite szkło np N50/1.8 i zrób fotkę testową i porównaj z Twoim N18-70 który w środku zakresu też jest akceptowalny i dopiero porównaj.

Kosti68
14-04-2009, 21:37
Kosti68 pstrykasz fotki na f10 i dodatkowo na 200mm czyli na końcu swojego telacza i oczekujesz że będzie to "żyleta" ? Poza tym jak masz taką scenerię jak na pokazanych fotkach to i system AF troche głupieje bo tło się zlewa i dodatkowo w takiej jednokolorowej gęstwinie oczy też nie dostrzegają nic co przyciągałoby wzrok i pozwoliło orzec czy jest problem z ostrością. Jak patrzę na fotkę z wężem to uważam, że suchy liść dębu po prawej od gada jest przyzwoicie ostry. A poza tym pewnie porównujesz z fotkami wstawianymi np. tu na forum. A jak wiadomo po obrobieniu fotki i zmniejszeniu na potrzeby forum należy ją powtórnie podostrzyć.
Zapnij przyzwoite szkło np N50/1.8 i zrób fotkę testową i porównaj z Twoim N18-70 który w środku zakresu też jest akceptowalny i dopiero porównaj.

O to sie nazywa rzetelna odpowiedz....dzieki za wyjasnienie a fotki do kosza. pozdrawiam

marbed
14-04-2009, 21:45
A to co tam widzę dało taki rezultat po kilku klikach:

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img5.imageshack.us/my.php?image=zaskroniec.jpg)

conio
14-04-2009, 22:40
A i warto przeczytać: http://www.forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=8344

Kosti68
15-04-2009, 08:54
Wielkie dzieki za pomoc i wytlumaczenie problemu, chociaz zdjecie z zaskroncem nie jest moze najlepszym przykladem, chodzilo mi bardziej o fotki gdzie bylo duzo zieleni...ale moze wlasnie tu przesadzilem i moze za duzo oczekuje. "marbed" a zdradzisz mi tajemnice swoich " paru kiikow"? :) A i tobie "conio" dziekuje, artykul o ostrosci jest bardzo ciekawy i pouczajacy.

Karbulot
15-04-2009, 09:54
Nie przejmuj sie. Ja mam D90 a u mnie tez wychodza takie "kwiatuszki":

http://borg.website.pl/priv/kwiatuszki1.jpg
http://borg.website.pl/priv/kwiatuszki2.jpg

A mam przeciez dobry i drogi aparat i nawet niezle szkielka.

Niestety, ale ciezko jest fotografowac las. A juz na pewno ciezko, kiedy sa gole galezie i galazki (brak lisci), zwykle koloru jasnoszarego na tle szarego nieba (a zrob na tle ciemnoniebieskiego zmierzchu - od razu bedzie inaczej). A jakie wychodza wtedy cudownie duze aberracje chromatyczne. Tak jak marbed pisze, AF w lesie sie totalnie nie sprawdza, aparat glupieje, nie wie na co brac ostrosc. Inna sprawa, to musisz pamietac ze to jest fotografia cyfrowa. Wez pod uwage, ze Twoje fotki maja jakas tam rozdzielczosc przykladowo 1200 pixeli w poziomie i 900 w pionie. A teraz zastanow sie, jak na tak ograniczonej "szachownicy" chcesz zamiescic dokladnie te setki jesli nie tysiace roznych malych galazek? Zwykla glowa ludzka w odleglosci 50 metrow to juz zlepek kilku pixeli, wyostrzanie ich nic nie da, po prostu matryca jest ograniczona i zarejestrowala na miare swoich mozliwosci. To nie fotografia analogowa, gdzie mozesz powiekszac w nieskonczonosc.

Jak juz wspominalem. Las jest szalenie niewdziecznym tematem do fotografii. Nawet zwrocilem na to uwage tutaj - http://forum.nikon.org.pl/showthread.php?p=1228231#post1228231 . Trzeba miec dobre, naprawde dobre kontrastowe swiatlo i tlo, a takze wyostrzac raczej chyba recznie.

Pietern
16-04-2009, 08:01
Juz od jakiegos czasu mam taki dylemat, czy moje zdjecia sa w ogole ostre, nie wiem dlaczego, ale nie moge (wedlug mnie) zrobic zdjec zwanych "zyleta", dzis beda w lesie mialem czas i spokój zrobic pare fotek bez zadnego stresu, wrocilem do domu, zdjecia wrzucilem do kompa i ....znowu nie jestem z nich zadowolony, ponizej przesylam link do albumu ze zdjeciami, jesli ktos chcialby NEFa, to tez moge przyslac przez e-mail. Prosilbym o rzetelne porady i komentarze dotyczace tych fotek. I jeszcze jedno, nie wiem, moze za duzo wymagam od mojej 80, ale te zdjecia sa jakies takie ....wszystko sie zlewa i brak szczegolow....ja juz sam nie wiem. Z gory dziekuje za porady.


http://kosti68.fotosik.pl/albumy/618809.html


Plątaniny gałęzi tak wychodzą na fotkach, czym byś nie focił. Gdy znajdziesz interesujący motyw, to wtedy przestaje to przeszkadzać bo gałęzie z tematu robią się wtedy tłem.
A na moje oko ostrość jest OK.
Piotr

Karbulot
16-04-2009, 08:20
Ano tez prawda. Jak znajdziesz motyw, to nawet lekkie rozmycie tla pomaga wyeksponowac bardziej ten motyw.

Pobawilem sie swoim zdjeciem lasu - http://borg.website.pl/priv/kwiatuszki2.jpg . Jak juz pisalem, foto nieciekawe i nieostre. Duzo w tym mojej winy, przyslona f4. Gdyby byla 8, wyszloby lepiej. Ale nawet z takiej nieciekawej fotki mozna wydobyc calkiem znosna ostrosc - http://borg.website.pl/priv/kwiatuszki2_po_retuszu.jpg (dwukrotne wyostrzanie maska wyostrzajaca przed i po zmianie zrozmiaru, dodatkowo musniecia wyostrzajacym narzedziem pierwszego planu). Czyli nie jest tak zle.