Juz od jakiegos czasu mam taki dylemat, czy moje zdjecia sa w ogole ostre, nie wiem dlaczego, ale nie moge (wedlug mnie) zrobic zdjec zwanych "zyleta", dzis beda w lesie mialem czas i spokój zrobic pare fotek bez zadnego stresu, wrocilem do domu, zdjecia wrzucilem do kompa i ....znowu nie jestem z nich zadowolony, ponizej przesylam link do albumu ze zdjeciami, jesli ktos chcialby NEFa, to tez moge przyslac przez e-mail. Prosilbym o rzetelne porady i komentarze dotyczace tych fotek. I jeszcze jedno, nie wiem, moze za duzo wymagam od mojej 80, ale te zdjecia sa jakies takie ....wszystko sie zlewa i brak szczegolow....ja juz sam nie wiem. Z gory dziekuje za porady.
http://kosti68.fotosik.pl/albumy/618809.html
Szukaj



Odpowiedz z cytatem


Skontaktuj się z nami