Zobacz pełną wersję : Nikon D5000 - no to mamy nowosć
Nikon D5000 (http://www.europe-nikon.com/product/pl_PL/products/broad/1788/overview.html)
Mamy nowość, takie D90 z odchylanym ekranikiem :D Ciekawe kto to kupi, bo pewnie bedzie sporo kosztować.
velaskez
14-04-2009, 07:22
Ujmę to tak...LOL:mrgreen: to trzeba założyć dział Dxxxx (z odchylanym lukadełkiem)
raczej D60 po liftingu... wymiary, kółka nastawcze, itd. to samo... tylko ten lcd
No to garść linek z polskiego podwórka:
optyczne.pl (http://optyczne.pl/1772-nowo%C5%9B%C4%87-Nikon_D5000_-_nowa_lustrzanka.html)
fotopolis.pl (http://fotopolis.pl/index.php?n=8773)
Fotografuj.pl (http://fotografuj.pl/News/Cyfrowa_lustrzanka_Nikon_D5000_obrotowy_ekran_film y_wideo_HD/id/2936)
Miłej lektury :)
Karbulot
14-04-2009, 07:29
Nie znalazlem nigdzie, aby sie Nikon chwalil ze zaimpletowal w koncu AF przy kreceniu filmow...
puchbeary
14-04-2009, 07:29
kupią, kupią ... Ile by nie kosztował - chętnych znajdzie. Odchylany monitor - Panie! - to będzie strzał w dziesiątkę. Zamiast hybrydę ludziska polecą na "lustrzankę z filmami i odchylanym lukadełkiem"
kiedyś lustro to było lustro... i tyle, a nie mały kawałek plastiku z filmikami i LV... :???:
velaskez
14-04-2009, 07:34
To moje D80 oficjalnie przestało robić zdjęcia.
stachmuszel
14-04-2009, 07:45
Może i kupią, ale cena 750 euro to lekka przesada!
Spot z youtube
http://www.youtube.com/watch?v=TF7P-Q4fMcc
..mi się wydaje, że to kontra na 500D
Karbulot
14-04-2009, 07:52
Zareklamowali w tym filmie tak, jakby stworzyli te lustrzanke dla dzieci. 19 programow tematycznych, WOW.
A co do krecenia samych filmikow, ktore reklamuje Nikon. Zastanawia mnie, czy one byly faktycznie krecone za pomoca D90 / D5000.
Raczej tak, przynajmniej jeżeli chodzi o D90.
Wielu początkujących fotoamatorów, którzy korzystali do tej pory z aparatów kompaktowych zapewne ucieszy też dostępność dziewiętnastu programów tematycznych. Wśród nowych propozycji znalazły się...
...Portret zwierzęcy
:mrgreen:
nasza kochana firma ciągle mnie zaskakuje ...
kurczę - lepiej niech się zabiora za następcę D300 :D
Czy ja dobrze kombinuje? W Canonie odpowiednikiem jest 1000D? Ciekawe ile będzie kosztował z 18-105VR za pół roku? Tak czy siak jak mi się D40 zepsuje to sobie sprawie nowy model. Cena obecnie z kosmosu, ale to (jak zawsze) rynek tj. Sony/Canon zweryfikuje.
Krzysiek29
14-04-2009, 08:20
No cóż; na czas kryzysu to będzie się sprzedawać dużo lepiej niż D700 z af-s 24-70 .
Zareklamowali w tym filmie tak, jakby stworzyli te lustrzanke dla dzieci. ...
No i o to chodzi. Znam ludzi ktorzy cale zycie na analogiem focili i nawet wlasne foty wywolywali a teraz coolpix Pcostam, zielony aparat na kolko i hola. Nie chce im sie po prostu. Podejrzewam ze bedzie to hit marketingowy. A co do swivela to powiem ze jak wyszlo D90 to wszyscy gadali ze łomatko po co to. A mnostowo ludzi na forum ma D90. Ktos zaraz powie ze nie dla filmow. Ale to ze ma filmy go nie eliminuje. Powiem szczerze, ze jak moja pucha mi siadzie to wezme cos z 12.3Mp cmosem. I nigdzie nie jes napisane ze bedzie to D90
a ja powiem że trochę się zawiodłem na poityce nikona. myślałem że to firma stroniąca od takich głupot i przeznaczona do ludzi którzy wiedzą co dobre, a nie odchylane ekraniki. teraz wszystko musi być super bajer i kręcić filmy i rozumiem że firmy chcą jak najwięcej sprzedać.
jednak wnerwia mnie fakt że jak idę po ulicy ktoś wyciąga puchę i strzela przez 2 minuty 1000klatek a potem porównuje się tego "fotografa" do mnie czy do osób lepszych ode mnie. tak naprawde fotografowie przechodzą kryzys właśnie przez takie aparaty jak d5000 (przeciez każdy sobie moze kupić aparacić i strzelać nim jakieś tam foty).
echhh
He, he. Sam kiedyś na tym forum zażartowałem, że w nowym D5000 brakowałoby tylko "systemu rozpoznawania scenerii z wykrywaniem twarzy" - no i masz. Jak napisałem, tak i zrobili. :mrgreen:
Program "portret zwierzęcy" rozwalił mnie totalnie :mrgreen:
Super!
Mam na co się przesiąść z D80, ten korpus ma dokładnie wszystko czego mi potrzeba + parę bonusów (filmy, wywrotowy LCD)!
Brawo nikon.
Ciekawe co z ceną (kiedy spadnie).
D.Anihilati
14-04-2009, 09:05
No tak, kiedys byl LV, niedawno filmy, teraz obrotowy wyswietlacz podzieli sympatykow Nikona: jedni beda wychwalac rozwiazanie w nieboglosy, inni ujadac - ze marka schodzi na psy.
A mnie interesuje tylko jedno, ile racji mial Ken Rockwell stawiajac hipoteze, ze nie bedzie roznicy w jakosci zdjec miedzy D5000 a D90 (sam wczesniej dowodzac, ze trudno o takowa w przypadku D90 i D3).
Zastanawiam sie, co tak naprawde bedzie wyroznialo ten model od D90 - po wymiarach trudno mi orzec czy ergonomia uchwytu, z parametrow technicznych tez wiele nie zauwazylem - D90 ma lepszy wizjer i lepszy LCD (tyle, ze nieodchylany), ma tez niezbedny kazdemu harcerzowi srubokret, minimalnie szybsze zdjecia seryjne (4.5fps vs. 4fps) ale to wszystko IMHO glupstwa. Wg wczorajszych danych na nikonrumors, cena tego "cuda" miala stanowic 75% ceny D90 i pytanie w czym ten D90 bedzie lepszy, zeby te 25% ceny doplacac.
No tak, kiedys byl LV, niedawno filmy, teraz obrotowy wyswietlacz podzieli sympatykow Nikona: jedni beda wychwalac rozwiazanie w nieboglosy, inni ujadac - ze marka schodzi na psy.
A mnie interesuje tylko jedno, ile racji mial Ken Rockwell stawiajac hipoteze, ze nie bedzie roznicy w jakosci zdjec miedzy D5000 a D90 (sam wczesniej dowodzac, ze trudno o takowa w przypadku D90 i D3).
Zastanawiam sie, co tak naprawde bedzie wyroznialo ten model od D90 - po wymiarach trudno mi orzec czy ergonomia uchwytu, z parametrow technicznych tez wiele nie zauwazylem - D90 ma lepszy wizjer i lepszy LCD (tyle, ze nieodchylany), ma tez niezbedny kazdemu harcerzowi srubokret, minimalnie szybsze zdjecia seryjne (4.5fps vs. 4fps) ale to wszystko IMHO glupstwa. Wg wczorajszych danych na nikonrumors, cena tego "cuda" miala stanowic 75% ceny D90 i pytanie w czym ten D90 bedzie lepszy, zeby te 25% ceny doplacac.
Jeszcze to:
- dwa pokrętła,
- górny wyświetlacz,
- sterownik CLS,
- praca z lampami w trybie FP
A silnika w body i tak nie ma...
grafzero
14-04-2009, 09:18
D.Anihilati - D90 będzie miał DWA pokrętła, większą masę i lepszy uchwyt, górny wyświetlacz, (myślałem że braketing , ale 5000 też ma), pewnie nieco szybszy procesor. lepszą ergonomię - więcej przycisków, a więc mniej łażenia po menu.
Ale zasadniczo - to jest ta sama matryca co d90 i d300, to samo oprogramowanie przetwarzania zdjęć. Jakość nie powinna się niczym różnić. A ponieważ teraz już wszystkie obiektywy DX mają wewnętrzny silniczek AF, śrubokręt jest zbędny w aparacie tej klasy.
Tylko ta cena...
Ciekawe czy wypuszczą jeszcze d4000 - model bardziej obcięty funkcjonalnie, ale z tą samą matrycą. Lubiłem d40 bo był tani, lekki i z 18-55 bez problemu mieścił się w kieszeni.
jednak wnerwia mnie fakt że jak idę po ulicy ktoś wyciąga puchę i strzela przez 2 minuty 1000klatek a potem porównuje się tego "fotografa" do mnie czy do osób lepszych ode mnie. tak naprawde fotografowie przechodzą kryzys właśnie przez takie aparaty jak d5000 (przeciez każdy sobie moze kupić aparacić i strzelać nim jakieś tam foty).
echhh
Jeśli dla tego fotografa uliczny pstrykacz z pokrętłem przyklejonym na zielonym kwadracie jest konkurencją, to może lepiej, żeby poszedł z torbami?
D.Anihilati
14-04-2009, 09:27
Fakt, ergonomicznie ustepuje D90 (glownie przez brak drugiego pokretla). Masa mniejsza to niby mniej pewny uchwyt, ale za to latwiejsze fotografowanie znad glowy.
Piotr_: jestes pewny tego (braku w D5000) sterowanika CLS?
Maciek R
14-04-2009, 09:39
Rzeczywiście wygląda jak D60, w dodatku nie wiem czy nie mogę tego wyczytać, ale nie ma śrubokręta?
Lepsza matryca niż w D60 - CMOS, więc i nabywców znajdzie.
Do D50 wystarczy dwa zera dokleić i już ;)
A tak w ogóle to szkoda że krętników nie dorobili do mocowania na pasek.
Fakt, ergonomicznie ustepuje D90 (glownie przez brak drugiego pokretla). Masa mniejsza to niby mniej pewny uchwyt, ale za to latwiejsze fotografowanie znad glowy.
Piotr_: jestes pewny tego (braku w D5000) sterowanika CLS?
Nie ma opcji Commander Mode w menu (http://www.dpreview.com/previews/nikond5000/page12.asp) więc nie da się sterować lampami zewnętrznymi. Zresztą to samo było w D40, D40x i D60.
LordRamzes
14-04-2009, 09:44
Rzeczywiście wygląda jak D60, w dodatku nie wiem czy nie mogę tego wyczytać, ale nie ma śrubokręta?
Lepsza matryca niż w D60 - CMOS, więc i nabywców znajdzie.
niestety dalej brakuje śrubokręta
Snucie w chwili obecnej teorii na temat wyższości jednego od drugiego który jest podobny do trzeciego posiadającego matryce z czwartego gorszą od piątego.. jest bez celowe. Nikon celowo precyzuje rynek i powoli zaciera granice między poszczególnymi modelami. Czy to komplikuje sprawę, pewnie tak... ale takie są prawa rynku i nic nam do tego. Puki co poczekajmy na jakieś opinie z pierwszej ręki.
piotr_74
14-04-2009, 09:45
Według mnie nie jest to nic innego jak odpowiednik D40/60. Tym czym były D40/60 dla D80, tym jest D5000 dla D90. Czyli nowsza generacja tańszej lustrzanki dla początkujących amatorów fotografii. D80/D40 wycofane z produkcji, teraz kolej na D60 i seria Nikonów dla amatorów będzie miała oznaczenie DXXXX z odchylanem ekranem, bez drugiego pokrętła, śrubokręta czy górnego wyświetlcza.
a ja nie rozumiem po co ten flamewar / kazdy dobiera puszke do wlasnych potrzeb, ja zmienilem d50 na d90 nie po to aby miec filmy czy lv a dlatego, ze brakowalo mi commander mode i podniecala mnie 12mpix cmos ;) ktos inny pewnie zainteresuje sie wlasnie d5000 po to, aby miec odchylany ekranik - np do fotografii makro robaczkow
trzeba sie z pogodzic z faktem, ze rynek lustrzanek dla AMATOROW bedzie rosl w sile poniewaz sa w tym wieeelkie pieniadze.
A smieliscie sie ze canon odswieza linie amatorska;).Jakby mial srubokret to juz bym na niego zbieral:D Ten model momentami bardziej podchodzi kompaktem niz D40:D
no co wy? d300 d90 i d5000 to ta sama cmos'owa matryca?
aż dziw mnie bierze
D.Anihilati
14-04-2009, 09:55
adasb82: póki co, sa juz pierwsze zdjecia z aparatu i opinie. Tu nie chodzi o wyrobienie sobie opinii o aparacie, raczej chodzi o dyskusje, ktora moglaby byc pozyteczna dla tych wszystkich, ktorzy przymierzaja sie do zakupu nowej lustrzanki i stoja przed wyborem D60/D80/D90 a teraz D5000 i czy oplaca sie poczekac? Nie dywagujemy nad tym co nie istnieje - D5000 juz jest i ma konkretne parametry. Niedlugo pojawia sie tematy: D90 vs. D5000 albo D60 vs. D5000.
piotr_74: No wlasnie granice coraz bardziej sie zacieraja. Wciaz ergonomia pozostaje tym najwidoczniejszym wyznacznikiem, natomiast roznice w funkcjonalnosci sa coraz mniej znaczne, zwlaszcza z punktu widzenia takiego poczatkujacego uzytkownika (mamy juz nawet bracketing).
tgollob_jamessuchar
14-04-2009, 10:01
rozumiem Nikona - filmiki, LV, ruchomy wyświetlacz... takie prawa rynku, jest na to zapotrzebowanie w tej klasie cenowej;
fajnie, że jest CMOS i to na pewno duża zaleta, ale brak śrubokręta w puszce za 750Euro to chyba żart..., ten mały detal na pewno przeważyłby decyzję wielu osób o kupnie tego model pomimo tych udziwnień...
A silnika w body i tak nie ma...
A dlaczego miałby być, skoro to następca 60?
Aparat kierowany do amatorów i moim zdaniem bardzo dobrze dla nich wyposażony.
... ale brak śrubokręta w puszce za 750Euro to chyba żart...,
Większość kupujących będzie używała kita ewentualnie dokupi 55-200. Ci, którzy bardziej się zaangażują i tak wymienia body. W tym segmencie śrubokręt jest zbędny.
tgollob_jamessuchar
14-04-2009, 10:15
nie każdego stać od razu na D700, a śrubokręt wiadomo, że jest potrzebny...
ja zrobiłem tak samo, kupiłem D60 NIE DLATEGO, że nic na jego temat nie wiedziałem i kupowałem w ciemno - zdziwiłem się w trakcie użytkowania, że AF w 50mm f/1,8D nie działa - nie, nie nic z tych rzeczy
Nie stać mnie było na nic powyżej (inwestując od razu w interesujące mnie szkła), a teraz będę nawet zmuszony iść w zakup używanego D80, bo Nikonowi nie chce się wkładać śrubokręta do niczego poniżej D90 (mowa o nowościach)
wielka lipa generalnie ;p
Maciek R
14-04-2009, 10:23
Ja postąpiłem tak samo jak tgollob_jamessuchar. D60 to jedyny sprzęt na jaki było mnie wtedy stać (najlepszy, nowy, na jaki miałem pieniądze). Dlatego jestem w trakcie zmiany na D80. Mimo, że jest to puszka dla amatorów, za takie pieniądze Nikon mógłby wkręcić śrubokręt.
TristisAnima
14-04-2009, 10:25
Ja powiedziałbym, że to bardziej okrojona wersja D90 niż rozbudowana D60. Wymiary niemal identyczne z 90, menu tez niemal żywcem wzięte z niego. Matryca, prędkość, breaktaking, LV. Ja tam widzę więcej podobieństw właśnie do 90 niż 60.
Jej... znowu płacze o śrubokręt i legendarnego trabanta N50 f/1.8, wiedziałem, że tak będzie :D. Jak wam się nie podoba to tego nie kupujcie, proste i logiczne :)
nie każdego stać od razu na D700, a śrubokręt wiadomo, że jest potrzebny...
Tobie tak, ale większości potencjalnych użytkowników D5000 nie.
ja zrobiłem tak samo, kupiłem D60 NIE DLATEGO, że nic na jego temat nie wiedziałem i kupowałem w ciemno - zdziwiłem się w trakcie użytkowania, że AF w 50mm f/1,8D nie działa - nie, nie nic z tych rzeczy
Nie stać mnie było na nic powyżej (inwestując od razu w interesujące mnie szkła), a teraz będę nawet zmuszony iść w zakup używanego D80, bo Nikonowi nie chce się wkładać śrubokręta do niczego poniżej D90 (mowa o nowościach)
D5000 ma być kupowany zamiast kompakta z jednym lub ewentualnie dwoma obiektywami. Taki jest target. Ktoś kto jest trochę bardziej zainteresowany fotografią wybierze D90. Problemem są relatywnie niskie zarobki w Polsce ale to już nie jest sprawa Nikona.
wielka lipa generalnie ;p
Kupowanie Nikona nie jest obowiązkowe.
niestety dalej brakuje śrubokręta
Jakie dalej? Wycinancie śrubokręta będzie postępowało, a nie "dalej brakuje śrubokręta"...
Nikon pokazuje nowe szkła z silnikami by je sprzedawać, a nie bo ma takie widzi mi się. Wcale się nie zdziwię jak D90 będzie już pozbawiony śrubokręta.
arturpop
14-04-2009, 10:42
Co się czepiacie uchylnego ekranika? :-) Całkiem wygodny feature w niektórych sytuacjach. Na pewno ciekawszy od kolejnego zyliona megapikseli i innych tego rodzaju dupereli.
Mnie bardziej ciekawi jaki to będzie miało wizjer. Jeśli porównywalny z D90, to może być ciekawa propozycja - małe, poręczne, z dobrą matrycą. Z takim 18-70 może to być niezła alternatywa dla droższych kompaktów.
edit: e, wizjer jednak gorszy: "Aparat wyposażono w wizjer zapewniający pokrycie kadru ok. 95% w pionie i w poziomie oraz powiększenie x0.78."
grafzero
14-04-2009, 10:42
Standardem dla dx zamiast 50 f/1.8 D ma chyba zostać 35 f/1.8 G DX, w sumie kąt widzenia bardziej sensowny na DX'ie.
Chcesz 50 - masz 50 f/1.4 G. Zgodzę się że d5000 ma pracować z jakimś zoomem(18-55, 18-105) albo superzoomem, jak 18-200.
Bartek - NinoVeron
14-04-2009, 10:54
po pierwszym przeczytaniu opisu D5000 na fotopolis powiedziałem sobie "z czym oni idą do ludzi?!?!, przecież tam nic nie ma"
jednak ja na to patrzyłem z punktu widzenia posiadacza D90, który szykuje się na D400 :) lub D700 ...
wypiłem poranną kawę i przeczytałem jeszcze opisy na fotografuje.pl i na optycznych ... i obecnie podchodzę do tego w inny sposób
to ma być alternatywa/zamiennik dla posiadaczy D40/D40x/D50/D60 i w porównaniu do tych modeli ma fajne funkcje:
łobrotowy wyświetlacz a do tego większy niż w poprzednich modelach - genialna sprawa, szczególnie dla tych co robią fotki w tłumie ludzi (na koncertach, imprezach masowych, weselach itp...)
matryca wreszcie jest CMOS a nie CCD - to też duży plus, nawet baaardzo duży a do tego 12 megapixeli to tez sporo więcej niż do tej pory
11 polowy AF - w tej klasie sprzętu, gdzie większość użytkowników będzie pracowała na programach tematycznych i nawet nie będzie wiedziała, że można ustawiać ostrość w innym miejscu niż na środku - to aż za dużo :)
i do tego filmiki - co dla tej grupy użytkowników będzie fantastyczną sprawą :)
mnie osobiście brakuję górnego wyświetlacza (bo się już do niego przyzwyczaiłem w D50, później w D80 i w D90) ... mnie go brakuje bo pracuję z jego użyciem od kilku lat ale jak dla kogoś ma to być pierwsza cyfrowa lustrzanka lub przejdzie na nią z D60 to jemu aż tak brakować tego nie będzie
no i brakuje mi "śrubokręta" bo mam 50 mm f/1,8D .... ale to jedyny obiektyw, który by mi nie działał z D5000 - dla tych co kupią D5000 może to nie być dużą przeszkodą bo mają teraz alternatywą w postaci AF-Sa 35 mm
podsumowując - bardzo dobry aparat dla początkujących
Inkognito
14-04-2009, 11:12
ale to jedyny obiektyw, który by mi nie działał z D5000
bartos, a tokina?:)
Bartek - NinoVeron
14-04-2009, 11:19
bartos, a tokina?:)
jeśli by nie poszła to bym ją zamienił na Sigmę 10-20 HSM ... praktycznie w podobnym przedziale cenowym :)
Inkognito
14-04-2009, 11:21
jeśli by nie poszła to bym ją zamienił na Sigmę 10-20 HSM ... praktycznie w podobnym przedziale cenowym :)
No ale by nie poszła - wiem, czepiam się :P
Bardzo dobry aparat. Dla segmentu dla którego powstał jest bez wad. Jedynie cena wydawac sie moze wadą, ale zobaczcie na cene jego odpowiednika w canonie(500D) - bardzo podobna pewnie bedzie. Nie wiem, ale chyba jeszcze nie do wszystkich dotarło, że era tanich aparatów, nawet tych najsłabszych się skończyła(na razie w NiC, a pozniej pewnie w innych).
I nie płaczcie, ze nie ma srubokreta, bo to juz staje sie żałosne - ilosci sprzedanych d40/d60 swiadczą, ze to był bardzo dobry ruch ze strony Nikona.
arturpop
14-04-2009, 11:36
Bardzo dobry aparat. Dla segmentu dla którego powstał jest bez wad. Jedynie cena wydawac sie moze wadą, ale zobaczcie na cene jego odpowiednika w canonie(500D) - bardzo podobna pewnie bedzie.
Chyba 1000d. Cena tegoż: około 1600zł.
Nie wiem, ale chyba jeszcze nie do wszystkich dotarło, że era tanich aparatów, nawet tych najsłabszych się skończyła(na razie w NiC, a pozniej pewnie w innych).
Z czego ten wniosek? Tanich lustrzanek entry-level na rynku nie brakuje, a to że Nikon Polska podnosi ceny nie jest wyznacznikiem żadnego globalnego trendu.
Super sprzęt na którym można zarobić - dużo mpix, odchylany wyświetlacz, masa programów tematycznych - o to w końcu chodzi, żeby zarobić w dobie kryzysu. Mnie nie dziwi, że nikon wypuścił odpowiednik oly e-620 :)
Sample
http://www.dpreview.com/news/0904/09041404nikond5000samples.asp
D.Anihilati
14-04-2009, 11:43
Chyba 1000d. Cena tegoż: około 1600zł.
Raczej cos pomiedzy 1000D a 500D.
Z czego ten wniosek? Tanich lustrzanek entry-level na rynku nie brakuje, a to że Nikon Polska podnosi ceny nie jest wyznacznikiem żadnego globalnego trendu.
Nie? To ja ostatnio pokazalem globalny trend na polskim rynku.
Najnizsze zwyzki zanotowaly "nowosci", ktore powinny juz w normalnych warunkach taniec oraz wypierane przez nich modele, ktore znikaja z rynku, a producent nie mial tu znaczenia - Nikon, Canon, Sony, Pentax... no moze Olympus jako tako sie uchowal.
grafzero
14-04-2009, 11:47
arturpop - d5000 to chyba będzie nieco więcej niż 1000d ale mniej niż 500d, tak samo jak d90 to więcej niż 500d ale nieco mniej niż 50d. Od dawna Nikon i Canon plasują swoje modele w odrobinę innych miejscach.
Sample
http://www.dpreview.com/news/0904/09041404nikond5000samples.asp
przy wysokich iso ten aparat nieźle sobie radzi - przynajmniej na powyższych samplach
Sample przemawiają zdecydowanie ZA D5000.
arturpop
14-04-2009, 11:55
Raczej cos pomiedzy 1000D a 500D.
Nie, po prostu 1000D. Najtańsza lustrzanka w systemie o podobnych możliwościach. Coś jak Pentax K-m, Sony a200 itd.
Nie? To ja ostatnio pokazalem globalny trend na polskim rynku.
Najnizsze zwyzki zanotowaly "nowosci", ktore powinny juz w normalnych warunkach taniec oraz wypierane przez nich modele, ktore znikaja z rynku, a producent nie mial tu znaczenia - Nikon, Canon, Sony, Pentax... no moze Olympus jako tako sie uchowal.
Globalny trend w Polsce zaobserwowany na zwyżkach cen nowości? Interesujące. Gdzie to pokazałeś?
korpus sie im skonczy jak tyle zer będą dodawać
a myslisz ze dlaczego jest wiekszy od d40? wlasnie przez zera :)
Porsche montuje diesle w swoich terenówkach, Ferrari planuje takową, Jaguar zrobił kombi z dieslem, a Citroen hybrydowe WRC, więc siłą rzeczy Nikon musiał wypuścić na rynek kastrata z uchylnym LCD :D
D5000... a niech sobie będzie, komuś to przeszkadza? Nikon widocznie wie co robi, a z całą pewnością (bez urazy) wie to lepiej niż większość malkontentów.
a ja powiem że trochę się zawiodłem na poityce nikona. myślałem że to firma stroniąca od takich głupot i przeznaczona do ludzi którzy wiedzą co dobre, a nie odchylane ekraniki. teraz wszystko musi być super bajer i kręcić filmy i rozumiem że firmy chcą jak najwięcej sprzedać.
jednak wnerwia mnie fakt że jak idę po ulicy ktoś wyciąga puchę i strzela przez 2 minuty 1000klatek a potem porównuje się tego "fotografa" do mnie czy do osób lepszych ode mnie. tak naprawde fotografowie przechodzą kryzys właśnie przez takie aparaty jak d5000 (przeciez każdy sobie moze kupić aparacić i strzelać nim jakieś tam foty).
echhh
nie przesadzaj....
każdy ma prawo przechodzić obok Ciebie i robić tyle fotek i le mu się podoba, nie mając bladego pojęcia o fotografii, ba pewnie niedługo ktoś przejdzie obok Ciebie z D3x, nie wiedząc nic anic o tym body, ale będzie miał, jak go będzie stać. I nic na to nie poradzisz. Kupują lustra ludzie, ot tak by mieć lustro. Nie zmienisz tego. Chcesz zakazać,?, a może wprowadzić pozwolenia? (obowiązkowe szkoleniez egzaminami) na lustoro ;-). Fakt to dziwne ale to wolny kraj, jedni traktują to tak inni inaczej. A co do masowości......nawet tej najmierniejszej - ja się cieszę - bo to tak czy inaczej podnosi poziom rywalizacji, konkurencji. Każdy fotogram musi się starać.
Ja osobiście będę się przyglądał na foty takiego amatora-szpanera i np: Twoje. I jeśli nie będzie ten amator wiedział nic o fotografii, zrobi 999 zdjęć do dupy ale jednym mnie zachwyci. Powiem szczerze, że to jedno mnie urzekło - powiem to tak szczerze jak Ty byś zrobił 999zdjęć dobrych fotek a 1 fotą byś mnie zirytował. Oczywiście porównująć ogólnie, całościowo byłbyś lepszym i zdolniejszym fotografem ale nie możemy tego nikomu zabronić...Każdy pstryka jak pstryka i czym chce pstrykać. Ze ,,szpanera" może coś wyrosnąć, nigdy nie wiadomo....jak bardzo i kiedy wciągnie fotografia
Dla fotografów to dobry czas bo zawadowcom, może zagrozić każdy amator (może nie szpaner tylko ten chętny, pracowity i otwarty nowicjusz)
**************************************************
Co do 5000 - wydaje mi się, że za jakiś czas wyjdzie coś trzy cyfrowego D500? :-)
Pytanie Dnia: kiedy EVIL?
nikon wypuscil juz 35 mm i 50 z silnikiem, teraz D5000 wiec pytanie czy nastepnym obiektywem do lustrzanek bez srubokreta bedzie 85mm 1.8 af-s ?
Plastiche
14-04-2009, 13:05
Czy Nikon nie przewiduje sprzedaży samego body? http://www.europe-nikon.com/product/pl_PL/products/broad/1788/overview.html
Dla mnie w tej puszce jest wszystko czego mi potrzeba i jeśli cena za jakiś czas spadnie na pewno go kupię (d90 za drogi).
Świetne body moim zdaniem. :)
tgollob_jamessuchar
14-04-2009, 13:56
Jej... znowu płacze o śrubokręt i legendarnego trabanta N50 f/1.8, wiedziałem, że tak będzie :D. Jak wam się nie podoba to tego nie kupujcie, proste i logiczne :)
Kupowanie Nikona nie jest obowiązkowe.
a i pewnie, że nie kupię! ;p
jakieś wąty do trabanta? każdy powie, że lepszy od nowego f/1,4, ale może niepotrzebnie wspominam, bo się zrobi wielgachny OT ;PPPPP więc nie ma nie było, nie mówiłem
swoją drogą jeśli Nikon zaprezentuje następcę D300 bez silnika, no to bynajmniej mam jeden problem z głowy : ) i płakał nie będę
pomijąc ten fakt, rzeczywiście puszka jak dla amatora nawet fajna i wyposażona dobrze, może nawet za dobrze, przez co cenka będzie też bardzo dobrze wyposażona :)
Pawel Pawlak
14-04-2009, 14:03
super aparat - jeśli ceną nie zabiją to będize się sprzedawał rewelacyjnie. Podejrzewam że matryca z d90 (czyli lepsza niż d300) więc jakością obrazowanie w RAWach rozwali wszystko z tego segmentu (i nie tylko) - a pewnie JPGi też jak to w amatorskich nikonach będą niezłe :) CMOS z iso 6400 , PROGRMAY TEMATYCZNE + odchylany LCD + filmiki to podstawa ;)
Rewelacja, tego się spodziewałem.
nasza kochana firma ciągle mnie zaskakuje ...
a mnie nie - jeśli chodzi o to body (choc raz trafiłem z prywatnymi prognozami :mrgreen:). To body jest bardzo, bardzo potrzebne.
A mnie interesuje tylko jedno, ile racji mial Ken Rockwell stawiajac hipoteze, ze nie bedzie roznicy w jakosci zdjec miedzy D5000 a D90 (sam wczesniej dowodzac, ze trudno o takowa w przypadku D90 i D3).z tym D90 i D3 to ostro przesadził, wysokie ISO w D3 jest bezwzględnie lepsze.
Ale może nie byc różnic między D5000 a D300 (i D90) :mrgreen:. Czyli D5000 może być body na śluby. Z opcją filmów - rewelacja.
To body ma AF z D200! - super.
To pierwsze tanie body z matryca CMOS, więc dobrze sobie będzie radził w słabym świetle. Do tej pory canon rządził na najniższej półce, sam radziłem znajomym zakupy Canona 450D (tym, którym D90 był za drogi).
nikon wypuscil juz 35 mm i 50 z silnikiem, teraz D5000 wiec pytanie czy nastepnym obiektywem do lustrzanek bez srubokreta bedzie 85mm 1.8 af-s ?bardzo dobre pytanie. Może zrobic ciemniejsza wersję, tanią, pod DX i wersje pro, pod FX, ze światłem 1.4 ?
bardzo by mnie to interesowało.
tgollob_jamessuchar
14-04-2009, 14:11
To body ma AF z D200! - super.
serio?! w jaki sposób :S i'm confused
bardzo dobre pytanie. Może zrobic ciemniejsza wersję, tanią, pod DX i wersje pro, pod FX, ze światłem 1.4 ?
bardzo by mnie to interesowało.
myślę, że nie tylko Ciebie, więc się zapewne pokaże...
pytanie tylko czy rzeczywiście będzie aż takie tanie (mowa o tym body oczywiście)...
grudzinsky
14-04-2009, 14:13
w brytyjskich sklepach sa juz wystawione puchi d5000 w sugerowanej cenie £719 :) chyba nie beda zbyt konkurencyjni cenowo w porownaniu do konkurencji ;) roznica miedzy najnizszymi modelami wynosci miedzy £300 a £400. troche przeginaja ;)
serio?! w jaki sposób :S i'm confused ..
w materiałach o tym body piszą:
11-polowy autofokus (z jednym czujnikiem krzyżowym), działający w oparciu o układ Multi-CAM 1000
czyli to ten układ z d200, zdecydowanie lepszy niż D40, D60,
szkoda, że wyświetlacz LCD nie ma tych 920 tys punktów.
tgollob_jamessuchar
14-04-2009, 14:23
uła! no prawda, prawda... pominąłem ten fakt ;D dziękuję
trzeba będzie wziąć to do rączki i popstrykać... :)
+ ruchomy LCD
+ CMOS
+ AF (jeśli to ten z D200)
- cena
- cena
- cena...
- brak AF podczas kręcenia filmików
- 'mikrowizjer'
Niestety, po jednym kuriozum (D90) Nikon wypuszcza następne... Czyli coś, co jakościowo jest zupełnie nieadekwatne do ceny.
To jakaś nowa kategoria typu "lustrzankokompakt". Numeracja jak z Coolpixów, programy tematyczne też. Swoją drogą przydałby się taki aparat na różne ekstremalne wycieczki, ale chyba cena będzie za wysoka, przynajmniej dla mnie.
Kaelthas
14-04-2009, 14:53
ot podpicowany d60 - dziwne że w nazwie na dodali iksa
co do dywagcji nt. śrubokręta - półka profi i semi-profi IMHO będzie miała śrubokręt - na półce amatorów najpewniej tylko najwyższy model (d90 i następcy (d9000?))
wg. mnie b. dobrze wycelowana puszka
Nie sądze żeby D5k obrazował jak D300 - tak samo jak D700 się różni od D3 ( o tych dwóch modelach i różnicy w ich obrazowaniu był wątek ale chyba wyleciał w kosmos)
ot podpicowany d60 - dziwne że w nazwie na dodali iksa
nie żartuj, zmian jest pełno. Przede wszystkim matryca CMOS a nie CCD (co sie przekłada na wysokie ISO), inny AF (plus odchylany monitor, co przy filmowaniu ma duży sens)
Nie sądze żeby D5k obrazował jak D300 - tak samo jak D700 się różni od D3 ( o tych dwóch modelach i różnicy w ich obrazowaniu był wątek ale chyba wyleciał w kosmos)Nie wyleciał w kosmos, pilnuje tego działu. Tam nic takiego nie pisano. D3 i D700 różni sie nieco wypluwanymi jpg z body, te w D3 maja nieco większa DR - ale to wyłazi tylko w testach. RAWy są identyczne.
Pawel Pawlak
14-04-2009, 15:26
Nie sądze żeby D5k obrazował jak D300 - tak samo jak D700 się różni od D3 ( o tych dwóch modelach i różnicy w ich obrazowaniu był wątek ale chyba wyleciał w kosmos)
Matrycy z d5000 jest bliżej do d90 niż do d300 (być może to ta sama matryca co d90) więc obrazować możę jednak trochę lepiej niż d300. Nie wiem czy się bawiłeś RAWami z ubu puszek, przy odpowiednim potraktowaniu, z RAWa d90 można wyciągnąć zauważalnie więcej niz z d300 - i to da się bez problemu zauważyć (zresztą DXOMARK to potwierdza). Natomiast różnica mięrdzy RAWami z d700 i d3 nawet jeśli jest to trudno ją dostrzegalna. No chyba że masz jakieś przykłady ?
jednak wnerwia mnie fakt że jak idę po ulicy ktoś wyciąga puchę i strzela przez 2 minuty 1000klatek a potem porównuje się tego "fotografa" do mnie czy do osób lepszych ode mnie. tak naprawde fotografowie przechodzą kryzys właśnie przez takie aparaty jak d5000 (przeciez każdy sobie moze kupić aparacić i strzelać nim jakieś tam foty).
O kurde, ale powialo kompleksami ! Polecam terapie ;)
A co do samego D5000, to jesli ktos go wezmie dla filmikow czy odchylanego lcd, to ........... dlaczego nie.
Profi i tak maja swoje zabawki i oni na pewno tego nie kupia. Ja nie jestem zwolennikiem teorii, ze lustrzanka jest TYLKO dla zaawansowanych fotografow. Fotografia, to nie jest sekta, do ktorej wstep maja tylko wtajemniczeni.
ale moze wytłumaczy mi ktoś po jaka cholere wypuszczają kolejny shit pod hasłem "brak śrubokręta" co powoduje że jedne z lepszych szkieł nikona
(10,5. 50mm 1.8, 85 1.4 i 1.8 ) są po prostu nie używalne, bo to naprawdę trzeba mieć dużo chęci i samo zaparcia aby sie pierd**** z manualna ostrością, dla mnie jest to nie poważne.
adam.dorozinski
14-04-2009, 16:19
Żebyś kupił droższą puszkę ze śrubokrętem :]
Swoją drogą, temat jakoś podejrzanie mi przypomina jęki dotyczące AF-S 35/1.8, że jak to że pod DX, że Nikon popełnił błąd, że absurd, że olewanie klientów i że obiektyw bez sensu. A potem się okazało że mało brakuje żeby listy społeczne w sklepach robić, bo wszystko schodzi na pniu ;)
Wracając do meritum - ta pucha to przypuszczalnie bardzo rozsądne posunięcie, byle by nie było zamordowane przez cenę.
Żebyś kupił droższą puszkę ze śrubokrętem :]
Albo 50/1.4 z AF-S'em
Życzę miłego użytkowania przyszłym posiadaczom tego lustra, ja jednak poczekam jeszcze, pozbieram dłużej i szarpnę się na D90 (przez wzgląd na 2lcd, śrubokręt i commander)
to już chyba nowa kategoria aparatów
"kompakt lustrzankowy"
wygląda ten aparat całkiem miło i ma kilka cech ( nie funkcji) które chętnie bym widział w moim aparacie
ale , mimo tego co pisze wielu z was - brak napędu Af wyklucza te produkty nikona dla osób, które chciałby się zajmować poważnie ( tzn amatorsko, ale jednak w szerokim zakresie tematów i warunków) fotografią - szcególnie w polskich "warunkach finansowych"
oczywiście nie spodziewam się po nikonie że będzie swoją strategię dostosowywał do takich marginalnych rynków jak nasz , bo dla takiego "człowieka z zachodu" różnica ceny do d90 nie jest aż taka duża
niemniej po moich doświadczeniach z d40x, d80 na pewno nie kupiłbym aparatu takiego jak ten
enthropia
14-04-2009, 16:40
Porażka.
Kolejny wykastrowany rupieć z bajerami dla tatusiów, co to będą na odpustach cykać foty swoim rozwrzeszczanym bachorom...
Ok, to była mała prowokacja. :) LOL
Ale tak na serio, to po co taki aparat??
Jedyna sensowna rzecz to matryca z D90.
velaskez: hasło ''kukadełko'' mnie zmiażdżyło :D
Paprycjusz
14-04-2009, 16:42
Ten odchylany ekranik to rewelacyjny pomysł! Można go zamknąć, zakleić silikonem i zacząć myśleć robiąc zdjęcia jak za analoga. I się nie zarysuje.
Porsche montuje diesle w swoich terenówkach, Ferrari planuje takową, Jaguar zrobił kombi z dieslem, a Citroen hybrydowe WRC, więc siłą rzeczy Nikon musiał wypuścić na rynek kastrata z uchylnym LCD :D
No tak najpierw D40 kastrat bo brak srubokreta, w sumie D90 tez bo filmy, ten bo ma uchylny ekranik:mrgreen:.Jak myslicie nastepny bedzIe z MP3:D:D?
Sam teraz jestem bardzo ciekaw ceny i zastanawiam sie nad nim a D80 ze wzgledu na af,matryce i szybkostrzelność
Ale tak na serio, to po co taki aparat??
Może do robienia zdjęć :)
andrzej_suse10
14-04-2009, 16:45
Portret zwierzęcy wymiata. :mrgreen: :mrgreen:
enthropia
14-04-2009, 16:52
Może do robienia zdjęć :)
Hehe, no może.
Tylko ja tego po prostu nie czaję. Jest D60, jest D90, to po co takie cuda wymyślać?
Czy nie lepiej byłoby skupić się na pracy, i stworzyć jeden, dobry aparat dla amatorów? Bo progres w postaci ruchomego kukadełka mnie specjalnie nie urzeka, i tak jak napisał Paprycjusz, chyba najlepiej byłoby go zakleić... :D
A do robienia zdjęć to bym wolał D50. ;)
Serio.
No w stosunku do D60 to zauwazalny krok do przodu jednak ,duzo wiecej pol AF,szybszy,matryca itp
enthropia
14-04-2009, 17:00
No w stosunku do D60 to zauwazalny krok do przodu jednak ,duzo wiecej pol AF,szybszy,matryca itp
Tak, w stosunku do D60 to się zgadzam z tą matrycą, bo wszystko wskazuje na to, że jest ona wyjęta z D90.
No ale, po co ojcu rodziny, uganiającemu się za dziećmi na odpuście 11 pól AF?? Jakoś wątpię, by z tego korzystał. No i 4 fps w stosunku do 3 fps...
Z resztą, taki przeciętny ojciec rodziny odkrywa tę opcje po 2 latach używania... ;)
akurat odchylany LCD może się okazać bardzo przydatny np. w makrofotografii ...nie mam pojęcia dlaczego jego wprowadzenie jest tak krytykowane...jak ktoś nie potrzebuje to niech nie kupuje.
D.Anihilati
14-04-2009, 17:03
Nie, po prostu 1000D. Najtańsza lustrzanka w systemie o podobnych możliwościach. Coś jak Pentax K-m, Sony a200 itd.
Hmmm... Nie, IMHO 1000D -> D60, 500D -> D90, wiec gdzie jest miejsce na D5000? Skoro wg Nikona miesci sie on miedzy D60 a D90? Wedlug mnie miedzy 1000D a 500D.
Globalny trend w Polsce zaobserwowany na zwyżkach cen nowości? Interesujące. Gdzie to pokazałeś?
Nie, chodzi o globalny trend wzrostu cen sprzetu foto :P Niezaleznie od marki. Cale zestawienie masz tutaj (http://nikon.org.pl/showthread.php?t=94823&page=6#57).
nightelf
14-04-2009, 17:09
W swoim segmencie, to bardzo ciekawy aparat. Cieszy odchylany ekran LCD, oraz 11 polowy autofocus.
dokladnie, to jest aparat dla amatorow, ktorzy nie maja zamiaru krecic ostroscia, nie mowiac juz o kreceniu kolkiem przyslony i czasu naswietlania a uchylne kukadlo jak to nazwal velaskez ulatwia im wybor miedzy kompaktem a lustrzanka, wiec po co te krzyki o brak srubokreta, gornego wyswietlacza itp itd, teraz pan Jozio do kotleta bedzia mogl pochwalic sie lustrzanka, ktora mu da mase programow tematycznych by ustrzlic wspomnianego kotleta (program zywnosc) swoja psine (portret zwierzecy) czy sowja pocieche (detekcja twarzy), nikon dajac w takim body srubokret, dodatkowy lcd strzelil by sobie w koleno. Klient, ktory ma zamiar uzywac wiecej niz jedna lampa blyskowa, uzywac starszych szkiel, nie kozysta z lv itp itd kupi sobie drozszy model -taki wlasnie d90 czy wyzszy.
Przepraszam, a czy ktoś kogoś zmusza do zakupu tego modelu? Bo tu rozgorzała taka dyskusja jakby Nikon zrobił komuś krzywdę wypuszczając ten model. Nie chcesz - nie kupuj. A jak wspomniany wcześniej ojciec rodziny będzie chciał go mieć to co? I nawet jak będzie rozgryzał funkcję przez dwa lata - to co? Jak go stać to może nawet sobie D3x kupić - jego kasa - jego wybór.
Hehe, no może.
Tylko ja tego po prostu nie czaję. Jest D60, jest D90, to po co takie cuda wymyślać?
Czy nie lepiej byłoby skupić się na pracy, i stworzyć jeden, dobry aparat dla amatorów? Bo progres w postaci ruchomego kukadełka mnie specjalnie nie urzeka, i tak jak napisał Paprycjusz, chyba najlepiej byłoby go zakleić... :D
A do robienia zdjęć to bym wolał D50. ;)
Serio.
po to robią takie aparaty zeby mieć kase na robienie lepszych szkieł ;)
Dla każdego coś z innej półki.
Kto chce mieć lustrzankę coś na kształt kompakta wciągnie to nowe cudo.
Ludzie lubią kupować nowości, a nowy model sprawia, że rynek się ożywia i wszędzie sie mówi o Nikonie! Dodatkowo można się pochwalić rozwiązaniem (uchylny LCD) jakiego nie ma konkurencja. Potrzebny czy nie, szum w temacie jest, a klienci na taki sprzęt się znajdą, moim zdaniem nawet więcej niż nam sie wszystkim zdaje...
grudzinsky
14-04-2009, 17:36
jesli to cudo bedzie kosztowac powyzej 3k to nie sadze by znalazlo sie az tylu potencjalnych kupcow ;) a jak na razie to cena sugerowana 748 euro lub jak kto woli £719
A ja myślę, że jak ten wątek czytają goście z Nikon Polska (a pewnie czytają) to mają zianie nie z tej ziemi. To po pierwsze, a po drugie to czekam co się stanie jak na forum pojawi się pierwsza osoba, która się w stopce pochwali, że ma D5000? Może od razu niech sobie zmieni nicka na "Stary ojciec" :mrgreen:
W końcu dla każdego coś miłego. Ten kupi co będzie chciał, i gitarrra :)
Jeszcze nie tak dawno czytałem na forum głosy jak to niby źle się stało bo D90 kręci filmy, a dziś... jakoś ucichło to wszystko.
kazujaman
14-04-2009, 18:09
Jeszcze nie tak dawno czytałem na forum głosy jak to niby źle się stało bo D90 kręci filmy, a dziś... jakoś ucichło to wszystko.
To fakt ;] Już nie mogę się doczekać tych lamentów nad D9000 (czy jakkolwiek następca D90 będzie miał na imię), że ma uchylne kukadło i wykrywanie scen ze zwierzętami ;D
Bardzo niefortunnie, według mnie, wybrano sposób odchylania tego ekranika. Miałem kiedyś Oly C-5060 i tam oś ekranika była na górze, a nie na dole jak w D5000 i uważam to za lepszy pomysł. Ekranik mieści się wtedy w "obrysie" aparatu. Ale być może zaważyły tu względy konstrukcyjne.
Do zdjec jest aparat
Do filmow kamera
Kropka.
No ja wcale nie jestem anty do tej puszki wrecz przeciwnie jako nastepca mojego D40 kto wie;).Lubie focic sport wiec sprawdzony af,4kl/s i cmos z mniejszymi szumami dla mnie jak znalazl.Tylko wlasnie kwestia ceny:( i wydaje mi sie ze wspomniani tatusiowie przez to zostana bardziej przy D40/D40x/D60
do zdjec jest aparat
do filmow kamera
kropka.
b r a w o !
a po drugie to czekam co się stanie jak na forum pojawi się pierwsza osoba, która się w stopce pochwali, że ma D5000? Może od razu niech sobie zmieni nicka na "Stary ojciec" :mrgreen:
Jak to co sie stanie ? "Foto-zawodowcy" publicznie, na jednym z plenerow fotograficznych, publicznie spala go na stosie ;) Aha, no i na znak protestu, nikt nie bedzie odpowiadal na jego posty i komentowal jego zdjec. No ewentualnie tylko po to, zeby stwierdzic, ze duze ziarno, ze nieostre, ze........ :)
Jak to co sie stanie ? "Foto-zawodowcy" publicznie, na jednym z plenerow fotograficznych, publicznie spala go na stosie ;) Aha, no i na znak protestu, nikt nie bedzie odpowiadal na jego posty i komentowal jego zdjec. No ewentualnie tylko po to, zeby stwierdzic, ze duze ziarno, ze nieostre, ze........ :)
Rozwaliłeś mnie tym komentarzem :mrgreen:
Pozdrawiam
Do zdjec jest aparat
Do filmow kamera
Kropka.
Te czasy nieuchronnie odchodzą w zapomnienie. Z pewnością pamiętasz dobrze czasy w których fotografowie wyśmiewali jakość zdjęć z aparatów wyposażonych w cyfrowe matryce... a teraz to sam popatrz co się dzieje, istny armagedon :D
Piotrek Charchuła
14-04-2009, 18:46
Mam nadzieję ze ceny D90 spadną trochę po wyjściu do sprzedaży tego cudaka (Zwanego też Nikon D5000) :-D
mariobor
14-04-2009, 18:50
No cóż jak na następce D60 to o jakiś 1k zł za droga ta cena sugerowana...
widzę w tym sprzęciku tylko 2 plusy:
+ matryca
+ 4 kl/s
minusów nie wymienię bo każdy pewnie widzi inne ;)
Jak dla mnie nie wart tej kasy. Ciekawe jak będzie się prezentować sprzedaż tego cuda bo do Canona 1000D to na pewno konkurencją nie jest. A z takim 500D to może coś powalczyć...
Kryzys więc trzeba walczyć o klienta takimi gadżetami jak LV, Video, dodatkowe programy tematyczne:twisted:
...
zaczynam mieć czarne myśli co to nasza ukochana firma wpakuje do następcy D300... jeśli się taki pojawi...
nisko budżetową FX z jednym pokrętłem , bez górnego LCD, uchylnym LCD , LV i programami tematycznymi: profesjonalny portret, profesjonalny krajobraz itd... ehhh aż strach pomyśleć :)
andrzej_suse10
14-04-2009, 18:52
Do zdjec jest aparat
Do filmow kamera
Kropka.
Czas wyjsc z jaskini, dzisiaj dorzucenie softwarowego modulu krecenia filmow do takiej lustrzanki to pryszcz dla takiej firmy jak nikon, dodatkowo zdjec taki modul wcale nie pogarsza wiec nie wiem po co takie powtarzanie na okraglo starych i nieprawdziwych frazesow. Ciekawi mnie jaki masz telefon :)
Czy jest sens psioczyć na cenę w dniu premiery? Rynek zweryfikuje ile klient będzie w stanie zapłacić za ten produkt. Jak im w magazynach zostanie będą musieli polecieć z ceną. Jeśli dziś czy jutro znajdą się jednak chętni i będą chcieli zapłacić może i słusznie absurdalną kwotę - tym lepiej dla producenta. A zresztą... mowa, że po co taki produkt skoro jest D60? Dziś jest, produkują go - a jutro?
na www jest juz propekt w pdfie. calkiem mila puszeczka
masakra. Polaku to że Ci coś dają więcej to dlatego że taki jest świat, to już nie pokumunistyczne czasy gdzie za każdą rzecz słono dopłacałeś i wybierałeś ją świadomie teraz dostajesz to za darmo powinieneś się cieszyć..
Co do aparatu chciałbym żeby d90 miał odchylany wyświetlacz, przydałby się i już, wszyscy narzekają na LV a ja to uwielbiam.
Podsumowując wszystkich negujących ten aparat przypomina mi się pewien kupują samochód.
--Jako że mamy promocje na "ten" model może pan wybrać dodatkowe wyposażenie 1,2,3...7 (7 ich chyba było)
-a muszę?
---w sumie to nie ale taka jest promocja
-to poproszę bez tych dodatków
-- tak z ciekawości mogę zapytać dlaczego?
-może się więcej zepsuć
Autentyczna historia z salonu samochodowego opowiedziana w skrócie dodatkami między innymi były tylne szyby el i i interkuler..
Polak nie może dostawać nic więcej niż ma bo czuje się oszukany, zdradzony, okradziony ze swojej intymnej nicości.. Może negują dlatego że nie mają i żal im otworek ściska :D
Od jakiegoś czasu gustuje w tanich modelach, gdyby nie brak śrubokręta robiłbym i na tym żeby udowodnić wszystkim profesjonalistom że to nie aparat robi zdjęcia! Będzie to niesamowita maszyna biorąc pod uwagę matrycę z d90/300. tylko ta cena..
Mariusz888
14-04-2009, 19:41
Fajna puszka :) myślę że cena będzie ok 2k tak żeby nie konkurować z D90 za 3k :) ogólnie miły sprzęcik jak na taki entry level to uważam że postęp spory :) pewnie że zostajemy przy ergonomii D60 no ale za tę cenę to na D3 nie ma co liczyć :) nie no - jak cena będzie fajna to puszka na prawdę spoko będzie :)
Moim zdaniem jest to super sprzęt dla amatora niedzielnego pstrykacza 'chcę kupić nową lustrzankę'
bo ma 11pól AF, LV, obrotowy wyświetlacz, filmy, pewnie sprzedawany z 18-105, czyli niezły zoom i stabilizacja, 4klatki na sekunde (bo Boże! ale to strzela! jak z karabinu!!)
czy może być coś ładniej zachęcającego do kupna?
Nikon zarabia
no a potem, jak już taki wujek Czesiek poczuje, że jego d5k przestaje mu wystarczyć i będzie chciał kupić obiektyw, powiedzą mu, żeby kupił sobie albo 35G albo 50G - oba nie są taniuśkie, ale
Nikon zarabia
A chyba o zarabianie tutaj chodzi...
Ciekawa puszka tylko rozmiar niejaki pod kątem przyłączenia jakiegoś Gripa choćby od
D40 - Delty. Bardzo przyzwyczaiłem się do pionowego uchwytu zwłaszcza przy tak malutkim body.
A kto w tej zawierusze z nowym Nikonem zauważył, że zmieniła się nazwa działu na forum? Teraz już: Nikon d'SLR - D40 - D90 - D5000
Ciekawi mnie jaki masz telefon :)
Sony ericcson k cos tam - nie pamietam (taki z waskimi przyskami) z rozwalonym wyswietlaczem (przydal mi sie jego aparat jak rozwalilem auto)
Moze macie racje, niech bedzie ze jest OK i fajnie ze mozna filmy krecic - kto nie chce nie uzywa - ja nie uzywam bo nie mam. Stary i konserwatywny jestem.
tgollob_jamessuchar
14-04-2009, 20:22
Ciekawa puszka tylko rozmiar niejaki pod kątem przyłączenia jakiegoś Gripa choćby od
D40 - Delty. Bardzo przyzwyczaiłem się do pionowego uchwytu zwłaszcza przy tak malutkim body.
ciekawe czy będzie grip dedykowany... tutaj Nikon by sporo "wygrał" ;D ale pewnie będzie podobnie jak z D40/ D40x/D60 ;/ więc znowu lipa
A kto w tej zawierusze z nowym Nikonem zauważył, że zmieniła się nazwa działu na forum? Teraz już: Nikon d'SLR - D40 - D90 - D5000
ja zauważyłem :)
Sony ericcson k cos tam - nie pamietam (taki z waskimi przyskami) z rozwalonym wyswietlaczem (przydal mi sie jego aparat jak rozwalilem auto)
Moze macie racje, niech bedzie ze jest OK i fajnie ze mozna filmy krecic - kto nie chce nie uzywa - ja nie uzywam bo nie mam. Stary i konserwatywny jestem.
k770i :)
Wojtek Mąka
14-04-2009, 20:22
A dlaczego nikt nie zauważa w D5000 opcjonalnego modułu GPS (tak, nawigacja satelitarna):D
Teraz, przy D5000, czuję się jak idiota, bo biegam i ze starym D80 i z gpsem garmina 60csx, który nowy w naszym kraju wciaz kosztuje 1200 zeta.
swoją drogą, ciekaw jestem jaki to moduł, jak sirf to będzie żreć prądu że hej :)
EDIT: a, sorki, juz D90 może podłaczyć gpsa. Starzeję się
Władca Pixeli
14-04-2009, 20:39
A kto w tej zawierusze z nowym Nikonem zauważył, że zmieniła się nazwa działu na forum? Teraz już: Nikon d'SLR - D40 - D90 - D5000
Powinno być "Nikon d'SLR - D40 - D90/D5000", bo teraz w zakresie "D90 - D5000" mieście się D100, D200 i D700 :mrgreen:
Nooo nareszcie najwyraźniej odchylany LCD robi się standardem. Wypatrywałem od dawna tego ficzeru, bo jak na razie robienie fotek w tłumie znad głowy to mordęga, martwienie się czy aparatu nie kieruje się za wysoko/nisko, no i strzelanie serią (bo wtedy może coś się złapie).
Szkoda tylko że następca D300 będzie drogi jak nieszczęście (bo w to że będzie miał odchylany LCD i filmy z AF nie wątpię)...
A tak poza tym... cholera, czy była chociaż jedna puszka Nikona na którą by nie psioczono po premierze (no dobra, D3 się nie liczy... :razz:)? :mrgreen: A i tak zawsze po pewnym czasie było jej pełno w stopkach. :mrgreen:
gadzeciarz
14-04-2009, 21:42
Fajne caculko,własnie tego na rynku brakowało,niby małpka ALE i o to ,,ale,, chodzi,
przyzwoita jakość zdjęć
szybkie i celne fotki bez zbytniego zaszumienia
programy dla leniwych i tatusiów
możliwość dość daleko posuniętej korekcji zdjęcia bez użycia komputera!!! I to od ręki!
Jestem pewien że będzie miał powodzenie,
i jeszcze się komunie zaraz zaczynają i obok PS3,laptopów to myślę że nikon trafił we właściwy czas,czas na prezent!
No bo niby czemu nie?
Nooo nareszcie najwyraźniej odchylany LCD robi się standardem. Wypatrywałem od dawna tego ficzeru, bo jak na razie robienie fotek w tłumie znad głowy to mordęga, martwienie się czy aparatu nie kieruje się za wysoko/nisko, no i strzelanie serią (bo wtedy może coś się złapie)...
Osobiście zakładam, że każda następna puszka będzie posiadać uchylny LCD. Będzie to wymarzony element wyposażenia body osób trudniących się typową pracą reporterską...
Funkcja cichego wyzwalania migawki - wow :-D
litespeed
14-04-2009, 21:50
Lustrzanka dla ludu.
EDIT: a, sorki, juz D90 może podłaczyć gpsa. Starzeję się
tak samo jak i do D2/200.
Osobiście zakładam, że każda następna puszka będzie posiadać uchylny LCD. Będzie to wymarzony element wyposażenia body osób trudniących się typową pracą reporterską...
..aa to by się trochę kłóciło z profesjonalnym przeznaczeniem- bo zakładam, że zawodowi reporterzy patrzą jednak jeszcze w wizjer. Ponadto trochę ciężko będzie o pancerność takiej puszki - bo uszkodzić odchylany ekran jest chyba łatwo, zwłaszcza w pracy reportera:-D
Mariusz888
14-04-2009, 22:04
O zarabianie też - wiadomo :) ale puszeczka fajna - godnie chyba zastąpi D40 czy D60 a jak wspomniany wujek Czesiek poczuje dryg do fotografii to faktycznie przesiądzie się na coś lepszego (btw wiadomo że do domowego pstrykania i tak można tym zdziałać cuda :) ) - w końcu wiele ludzi ma tak że wciąga się w trakcie robienia czegoś, a tak spróbuje, coś mu wyjdzie i już - tu szkiełko, tam lampka, potem puszeczka i już kolejny napalony forumowicz :D
ten aparat to odpowiedz dla takich ludzi jak dla mojego wujka] d90 posiada od bożego narodzenia widziałem go ostatnio w święta i on nadal nie wie ze można zrobić zdjęcia ustawiać kadr itp. patrząc w wizjer aparatu;] robi zdjęcia na lv program zielony non stop i tylko narzekał cały czas ze nie ma ekranu odchylanego- on nie wie co to cmos czy ccd ,nefy, balans bieli :)ale ile radości ma kiedy uda musie zrobić zdjęcie malej wnuczce:)
ten aparat to odpowiedz dla takich ludzi jak dla mojego wujka] d90 posiada od bożego narodzenia widziałem go ostatnio w święta i on nadal nie wie ze można zrobić zdjęcia ustawiać kadr itp. patrząc w wizjer aparatu;] robi zdjęcia na lv program zielony non stop i tylko narzekał cały czas ze nie ma ekranu odchylanego- on nie wie co to cmos czy ccd ,nefy, balans bieli :)ale ile radości ma kiedy uda musie zrobić zdjęcie malej wnuczce:)
a rozmiar mu nie przeszkadza? ;-)
Hehe, no może.
Tylko ja tego po prostu nie czaję. Jest D60, jest D90, to po co takie cuda wymyślać?
Czy nie lepiej byłoby skupić się na pracy, i stworzyć jeden, dobry aparat dla amatorów? Bo progres w postaci ruchomego kukadełka mnie specjalnie nie urzeka, i tak jak napisał Paprycjusz, chyba najlepiej byłoby go zakleić... :D
A do robienia zdjęć to bym wolał D50. ;)
Serio.
W Chinach Mao był jeden garniturek dla wszystkich amatorów. Profesjonaliści mieli lepsze i siedzieli na trybunach.
Tak, w stosunku do D60 to się zgadzam z tą matrycą, bo wszystko wskazuje na to, że jest ona wyjęta z D90.
No ale, po co ojcu rodziny, uganiającemu się za dziećmi na odpuście 11 pól AF?? Jakoś wątpię, by z tego korzystał. No i 4 fps w stosunku do 3 fps...
Z resztą, taki przeciętny ojciec rodziny odkrywa tę opcje po 2 latach używania... ;)
Powalasz mnie. Może jakieś badanko socjologiczne, bo temat naprawdę intrygujący: rola 11-to polowego AF w życiu rodzica płci męskiej. :mrgreen:
Nie skończyłeś czasami socjologii?
czekamy na pierwszych użytkowników i ocenę ...
Format plików
NEF (RAW)
Tzn, co? JPG-ów nie ma ? Lipa trochę.
enthropia
14-04-2009, 23:19
Powalasz mnie. Może jakieś badanko socjologiczne, bo temat naprawdę intrygujący: rola 11-to polowego AF w życiu rodzica płci męskiej. :mrgreen:
Nie skończyłeś czasami socjologii?
Hehe.
Nie, nie skończyłem, wręcz przeciwnie. ;)
Badanka nie będzie, bo odpowiedz na Twoje pytanie jest prosta. Otóż ta rola jest znikoma, bo tak jak napisał rafael, przeciętny tatuś rodziny czy dziadek nie zauważy nawet, że coś takiego w tym aparacie istnieje. ;)
Oczywiście, zgadzam się z opiniami, że jak ktoś chce, to kupi - pod warunkiem że go będzie stać, a jak nie to nie. To jest rzecz oczywista. ;)
Jest też sprawą oczywistą, że jest wolny rynek, firmy wprowadzają nowe produkty i biją się o klienta jak mogą. I tu - w aparacie amatorskim jestem w stanie zrozumieć ruchomy LCD, ale za nic nie rozumiem choćby tych 11 pól AF, ale to już mój problem. :)
Tak jak inni czekam na pierwsze opinie użytkowników tego aparatu. Wiadomo, jest nowość, są słowa krytyki, komentarze, pierwsze opinie po przeczytaniu tzw. preview (nie wiem jak to po polsku się nazywa), i każdy ma do tego prawo, dlatego wcale mnie nie dziwi, że są opinie pozytywne i negatywne. ;) O to właśnie chodzi - dyskusja jest potrzebna.
No i na koniec myśl napawająca optymizmem - pojawi się nowe body, a co to oznacza... że używane starsze aparaciki będą tańsze. :D
Pozdrawiam wszystkich. :)
P.S. Widzę że moje hasełko ''ojciec rodziny'' się spodobało. :mrgreen:
enthropia
14-04-2009, 23:20
Tzn, co? JPG-ów nie ma ? Lipa trochę.
Eee, no jak nie ma jak są? :)
Niedokładnie czytałeś.
ile radości ma kiedy uda musie zrobić zdjęcie malej wnuczce:)
I chyba o to chodzi. Zamiast permanentnej masturbacji poziomem szumów, czułości, jasności szkieł itd. - mieć wszystko w d... i po prostu cieszyć się robieniem zdjęć :mrgreen:
I chyba o to chodzi. Zamiast permanentnej masturbacji poziomem szumów, czułości, jasności szkieł itd. - mieć wszystko w d... i po prostu cieszyć się robieniem zdjęć :mrgreen:
A my comiesięczne odkładanie z pensji na kolejne szkło i kolejne i kolejne ... a jak szła już są to lampy nie ma i trzeba lampe kupić i tak w kółko :)
enthropia
14-04-2009, 23:37
Zamiast permanentnej masturbacji poziomem szumów, czułości, jasności szkieł itd. - mieć wszystko w d...
Hehe, ładnie powiedziane.
I oczywiście zgadzam się z tym stwierdzeniem, problem w tym, że tę fazę podniecania się szumami, ISAmi i przysłonami trzeba przejść jak ospę, grypę czy inną anginę.
Ale generalnie potem jest nieco łatwiej. ;)
Ja liczę jak i pewnie kilka osób że cena d90 spadnie coś przez ten aparacik.
Dobra puszka za przyzwoite pieniądze. Gdyby nie obsuwa złotego, to byłby przebój. Jednocześnie pragnę przypomnieć, ze Nikon nie wytwarza przedmiotów sakralnych, lecz w głównej mierze elektronikę konsumencką. Konsument przychodzi do sklepu i chce mieć aparat co:
- w ciemnym pomieszczeniu zrobi zdjęcie
-AF nadąży za biegnącym dzieckiem
-łatwo się zrzuca do kompa
-kolory są ładne
-i żeby to tło było tak ładnie rozmyte...
Dając takie warunki konsument ma świadomość fotograficzną wykraczającą daleko ponad średnią. W wtedy sprzedawca doradza mu takie D5000 z miarę przyzwoitym kitem, i mając VR śmiga zdjęcia u cioci w pokoju na ISO 3200 bez lampy. I wszyscy są zadowoleni.
Ja co prawda wolę robić zdjęcia u cioci na imieninach za pomocą D700+85/1.4 ale to z nudów, wysoki sądzie. A D5000 we wprawnych rękach da lepsze rezultaty niż moje wypociny ;-)
gregory63
15-04-2009, 00:27
Nie mozemy kilka dni po premierze krytykowac tego modelu,-odchylany ekran - widocznie analitycy rynku stwierdzili ze ludzie chca takich rozwiazan, bezposrednio do mnie to nie przemawia, nie po to przesiadlem sie z malpki zeby nadal 'trzymac rece prosto przy robieniu zdjecia', nie po to aparat ma lustro zeby patrzec na TFT czy LCD. Jak chodzi o filmy w lustrzance to juz w ogole jest dla mnie dziwactwo. Nikon robi jak chce, jego sprawa, kazdy kupuje to co sie mu podoba.
Jestem posiadaczem d60 i troche nie podoba mi sie krytyka posiadaczy d80, d90 czy d3x jaki to moj aparat jest ulomny bo nie ma srubokreta (Boze co wy z tym srubokretem), smieszne jest to ze wielu ma wiekszosc swoich obiektywow z swm lub hsm. Niektorzy nie daza do tego zeby posiadac szklarnie, maja jeden lub dwa obiektywy i tyle, bo po prostu nie moga sobie na to pozwolic finansowo, Nie kazdego stac na d3x.
Firma musi miec swojej ofercie aparaty drozsze i tansze, niekoniecznie gorsze!
Ja co prawda wolę robić zdjęcia u cioci na imieninach za pomocą D700+85/1.4 ale to z nudów, wysoki sądzie. A D5000 we wprawnych rękach da lepsze rezultaty niż moje wypociny ;-)
Oczywiście, że tak. Mało tu (i nie tylko tu) świetnych prac zrobionych D40/D50?
Ba, D50 to w Nikonie taki mały Święty Graal i chyba mało kto pamięta, że to jest ten sam segment sprzętu.
Całe narzekania na tę puszkę to jęki zadufanych pyszałków, którzy myślą, że jak wydadzą milion pięćset dwa dziewięćset na sprzęt i dwa razy tyle na megaszkła, to są lepsi. Przecież nie to się liczy.
I nie rozumiem, zamiast cieszyć się, że Nikon stara się nadążyć za rynkiem i znacznie urozmaica swoją ofertę, dogania uniwersalność kompaktów jednocześnie dając obrazowanie matryc DX i pozostałe zalety lustrzanek, płaczą nad tym, że ąę i w ogóle. To źle, że istnieje segment entry-level?
Fakt, że trochę dziwnie te nowinki przeciekają (amatorski sprzęt jest wprowadzany najpóźniej i ma n+1 bajerów) i cena trochę nie ta, ale skoro jesteście tacy elitarni, to się odstosunkujcie od strategii rynkowej, która was nie dotyczy. Target i tak to łyknie. A wtedy będzie więcej kasy na R&D i nowinki w końcu przesuną się i wyżej - wtedy będziecie mogli zdecydować, czy ich używać czy nie. Bo nie sądzę, żeby ktoś był na tyle głupi, żeby odrzucać wybór konkretnej puszki w przedbiegach, bo ma live-view, czy lukadełko.
Ja wiem, że D5000 kiedyś zagości w mojej torbie - zgrabny kompakt, przydatny na codzień.
Jak tylko będzie się dało kupić używkę w fajnej cenie. :D
Podsumowując - poluzujcie poślady panowie.
I wybaczcie ton, ale jestem trochę wstawiony i po prostu niedobrze mi się robi jak czytam narzekania na puszkę, która jeszcze nie trafiła do sprzedaży głoszone przez ludzi, którzy by jej i tak nie kupili.
velaskez
15-04-2009, 01:00
Jesteś trochę wstawiony i jeszcze to czytasz...?
Jesteś trochę wstawiony i jeszcze to czytasz...?
Zacząłem pić w trakcie. ;)
inaczej nie idzie tego przetrawic ;)
I wybaczcie ton, ale jestem trochę wstawiony i po prostu niedobrze mi się robi jak czytam narzekania na puszkę, która jeszcze nie trafiła do sprzedaży głoszone przez ludzi, którzy by jej i tak nie kupili.
calkiem jak o D40 kiedys :)
..aa to by się trochę kłóciło z profesjonalnym przeznaczeniem- bo zakładam, że zawodowi reporterzy patrzą jednak jeszcze w wizjer. Ponadto trochę ciężko będzie o pancerność takiej puszki - bo uszkodzić odchylany ekran jest chyba łatwo, zwłaszcza w pracy reportera:-D
Nie zawsze trzeba takie ustrojstwo odchylać, ale np. trzymając aparat nad tłumem ludzi, taki uchylny LCD może być na wagę złota...
ufff...dobrnąłem do końca :)
OK, to lecimy... ;)
Po pierwsze bardzo ciekawe, że najbardziej w tym temacie frustrują się posiadacze wyższych modeli, ale starszych czyli np. D200 :mrgreen: heheheh... dajcie na wstrzymanie, Wasze "lamenty" jaki to ten D5000 jest lipny i niepotrzebny na rynku nie zmienią tego, że obrazuje on lepiej niż Wasze puszki ;)
Dywagacje na temat śrubokręta to już w ogóle bezsens. Niby jakim cudem miałby on mieć śrubokręt, skoro to następca najniższych modeli, które już dawno go nie mają?
Aparat kierowany jest do amatorów, którzy nie mają dwudziestu szkieł, w tym połowy bez AF-S...
Kierowany jest do osób, które zaczynają przygodę i mają już do wyboru nowe szkiełka pokroju 35/1.8 AF-S czy 50/1.4 AF-S. Też życzyłbym sobie, żeby Nikon jeszcze przez 20 lat wkładał do wszystkich swoich puszek "wiertarkę", ale już dawno dowiedzieliśmy się, że Nikon sukcesywnie będzie ją wycinał, więc na nic te "płacze" etc... bo nic tego nie zmieni.
Aparacik moim zdaniem jest świetny, biorąc pod uwagę przeznaczenie - czyli amatora przesiadającego się z kompaktu czy hybrydy.
Jakiś czas temu mój znajomek (jest nawet na tym forum zarejestrowany) miał dylemat czy "wchodzić w lustro" czy jednak pozostać przy zaawansowanym kompakcie... I wiecie co? To czego brakowało mu "wtedy" w D40/40x to były cechy, które ma właśnie D5000 - odchylany LCD, filmy...
Można się nabijać z tego aparatu, że ma odchylany LCD, kręci filmy etc... ale jednocześnie sprzęcik ten może robić świetne zdjęcia i po podpięciu choćby nowych szkiełek typu 35 czy 50 z Af-S może pograć na nosie wyższym, starszym modelom.
Jeśli cena tego korpusu będzie "dobra" w por. do konkurencji to będzie schodził jak świeże bułeczki. Canonowi został wytrącony ostatni argiment - CMOS w najniższym modelu. Do tego Nikon dołożył AF, który wbija w ziemię AF znajdujący się w najniższym modelu C. O innych producentach nie wspominając...
malyandrzejek
15-04-2009, 11:00
...a ja tylko czekam na testy tego korpusu. i jeśli się okaże, że matryca daje radę na wysokich czułościach tak samo jak w d90, to już wiem co będzie następcą mojego d40...
A uchylany wyświetlacz? Dlaczego ludzie piszą, że to bajer i chwyt marketingowy? Ja przynajmniej już nie będę musiał już się kłaść ani innych gimnastycznych akcji wykonywać nie będę musiał, żeby zrobić zdjęcie, z trochę innej perspektywy...to jest bardzo użyteczna sprawa! I mogę się założyć, że ten "bajer" niedługo będzie standardem również w wyższych klasach aparatów z literką D..
poza tym dziwi mnie to, że wielu pisze, że ma "portret zwierzęcy", filmiki i inne "duperele"..niech ma! Co mi to przeszkadza, ja tego używać nie będę....poza tym musi mieć takie "coś", bo jakby nie miał, to wtedy każdy by mówił, że mało nowych funkcji, że nie ma po co kupować, bo to to samo co d60, itp. itd...więcej dystansu koledzy...:)...wodowtryski, wodowtryskami ale trzeba przyznać, ze to będzie dobra amatorska pucha! jak nic!:)
Pawel Pawlak
15-04-2009, 11:06
.to jest bardzo użyteczna sprawa! I mogę się założyć, że ten "bajer" niedługo będzie standardem również w wyższych klasach aparatów z literką D..
no na wysokie modele D to liczę na wariant z całkowicie odpinanym LCD z ransmisją radiową ;)
malyandrzejek
15-04-2009, 11:12
no na wysokie modele D to liczę na wariant z całkowicie odpinanym LCD z ransmisją radiową ;)
żebyś się nie zdziwił;)
no na wysokie modele D to liczę na wariant z całkowicie odpinanym LCD z ransmisją radiową ;)
Nie, nie, nie. Nie zgadzam się. Nie chcę, żeby mój sprzęt przestał robić dobre zdjęcia :p
Może ktoś już to napisał, ale ciężko się przebić przez te wszystkie strony gorzkich żali...
Dlaczego, do jasnej, tak bardzo Wam przeszkadza ten obrotowy ekran???
Czujecie się mniej "pro" z aparatem wyposażonym w coś takiego, czy co?
W połączeniu z LV to świetne rozwiązanie do kadrowania z nietypowych "położeń" aparatu. Zaraz pewnie usłyszę, że to nieprofesjonalne... Jasne... Ale czy zdarzyło Wam się używać takiego ekranu w fotografowaniu narzekacze? Czasem to jedyne wyjście, żeby skadrować i tyle. Tylko się cieszyć, że jest dodatkowe ułatwienie dające nowe możliwości. Ale nie, lepiej sobie pobiadolić, w grupie raźniej.
Mam nadzieję, że taki ekran trafi do następcy D300 (o którym marzę). Dla mnie będzie jedną z rzeczy, która przekona mnie do wydania większej kasy na nowszą od D300 puszkę.
Najwyraźniej niektóre działy tego forum są jakąś p... ścianą płaczu dla niespełnionych frustratów. Zbiorowe biadolenie nad czymś, czego się w ręku w życiu nie trzymało. To jest k... jakaś polska specjalność czy co?
Chore...
Pozwoliło mi też zrozumieć, dlaczego tak rzadko zaglądam do działów poświęconych konkretnym puszkom.
Przepraszam. Też musiałem się wyżalić... :)
siedemczwartych
15-04-2009, 12:25
ale biadolenie.
pamietam jak sie okazało, że D300 ma LV... po co, na co, bajer, tandeta, amtorszczyzna.... itp.
A teraz z ręką na sercu ilu tego użyło?
Ja kilka razy tak, bo z aparatem nad głową cieżko było zajrzeć do wizjera.
Podobnie będzie z ruchomym ekranikiem... niby gadżet a czasem się przyda.
W pogoni za konkurencją... Nikon stacza się na dno.
Tylko tak to mogę skomentować.
Mariusz888
15-04-2009, 13:36
Ludzie - nie zapominajcie że to jest entry level dla amatorów a nie PRO... oczywiście że ekraniki, LV, filmiki itd to najczęściej nikt w PRO nie będzie tego używał nawet jak kupi tą puszkę np jako support żeby na nie zapiąć szkło którego się rzadziej używa (np na głównej można mieć np 24-70 a na tej drugiej choćby i S 10-20 bo od czasu do czasu szerzej się przyda a czasem może nie być czasu na przepinki ;) ) a amator? Muszą takie rzeczy być w puszkach bo konkurencja ich "zje" - amatorzy (chodzi mi o tych którzy kupują lustrzankę dla idei a nie z potrzeby czy wiedzy) nie patrzą na szumy, klatki na sekundę, CLSy i inne "duperele" - oni "jadą" na auto i jest dla nich git ;) Sam mam koleżankę z D90 + 18-200 VR i zawsze jedzie tylko na zielonym AUTO - dla mnie to grzech ale Ona tak lubi i co :p ostatnio rozmawiałem z pewną osobą która nie foci lustrem ale próbowała coś sfocić przy okazji moim D80 i co? I totalnie jej nie pasuje - dlaczego? ODP -> "Bo ja to tak nie lubię ustawiać itd - ja wolę mieć na auto i tylko sobie naciskać jak robię zdjęcie" - i to dla takiego segmentu ludzi są te puszki dlatego nie ma wyjścia i musimy przeżyć te odchylane ekraniki i inne "wodotryski" ;)
TristisAnima
15-04-2009, 13:47
A swoją drogą już widzę te wątki. "W moim nowym Nikonie urwał się wyświetlacz. Da się to naprawić czy słać do serwisu" :mrgreen:
Ludzie - co wy ołtarzyki w domach macie, i przed żółtym napisem Nikon kadzidełka palicie? Pokłony strzelacie? Boskie przymioty lustrzance przypisujecie? Takie odnoszę wrażenie jak czytam te biadolenia. Czemu pojękiwań nie słychać jak nowy coolpix wychodzi? Czy na lustrzanki mają pozwolenia wydawać? A może Nikon ma forum pytać czy może coś nowego wypuścić?
Mocno okrojony D90 (brak podglądu głębi ostrości, brak podświetlanego wyświetlacza LCD koło pokrętła, brak napędu, jedno pokrętło mniej - przy manualu będzie brakować). Moim zdaniem jeśli LV działa jak w D90 + odchylanie z tego co rozumiem w wszystkich za wyjątkiem mnie interesującego kierunku czyni ten bajer dla mnie bezużytecznym. Nazewnictwo poszło chyba w takim canonowym kierunku jakby taki mix 1000D x 5D (ale niestety tylko jakby), a ekranik jakby z Sony - nie wiem czy to się przyjmie na rynku.
Się uwzięli...
A jak pan profesjonalista będzie musiał pewnego dnia zrobić zdjęcie umieszczając aparat niemal na podłodze i w dodatku nie będzie miał jak się położyć, żeby wykadrować, to pobiegnie kupić wizjer kątowy. I drugą puszkę, żeby go w polu nie musieć montować. Brawo.
Sam miałem taką sytuację fotografując katedrę w Genui. Jeszcze niestety kompaktem, to były czasy gdy marzyłem o lustrzance. Zrobiłem to co opisałem powyżej - za plecami ściana, motyw który chciałem sfotografować dawał się zmieścić w kadrze tylko przy (prawie) położeniu aparatu na ziemi. Obok w ten sam sposób męczył się człowiek z lustrzanką. Ja zrobiłem zdjęcie. On powiedział tylko "this thing is just to fucking big".
Nigdy nie zrozumiem lamentów nad "schodzeniem na nieprofesjonalne psy" w momencie, gdy dają za darmo coś, co się czasem może się naprawdę przydać. A urwane wyświetlacze? Należy się chyba nieźle postarać. Mojego kompaktowego Canona ("a fuj" pewnie) katowałem kilka lat, nie widać niektórych napisów przy przyciskach (bynajmniej nie starte palcami...), ale działa, ekranik nie odfrunął. A jego "obrotowość" kilka razy pozwoliła zrobić ujęcia, które lustrzanką mógłbym zrobić najwyżej na mocnego "czuja".
Kolejna sytuacja, gdzie podziękowałbym za ekran i LV w lustrzance - muzeum, nerwowa "sesja" pod okiem nieprzychylnych cerberów bastionu PRL (czyli "co ten kolo tu robi, kto mu pozwolił pstrykać nasze bezcenne, zakurzone zabytki"). Musiałem zrobić zdjęcia przedmiotów z góry. Nie za wielkich, ale takich, których nie dało się zrobić inaczej, niż odsuwając aparat od oka. O zgrozo - pstryki na czuja, co 5ty udany, bo akurat AF trafił gdzie trzeba. Jasne, zaraz mi napiszecie, że trzeba było się lepiej przygotować, kupić statyw do zdjęć pionowych itp...
Pierdu, pierdu. Nawet samochodu na ten wyjazd nie miałem, a gość z allegro wysłał mi tło do domu, zamiast do miasta, gdzie robiłem zdjęcia... I co? Ekran pozwolił by mi bez stresu skadrować z drabiny, na której stałem. A tak spociłem się jak szczur balansując nad przepaścią... :)
Oczywiście, jam tylko amator. Wdzięczny firmie za ułatwienia, które wprowadza w swoich produktach.
Słowem - nie chcesz, nie używaj, nie kupuj. Ale nie odwalaj Rejtana z powodu nowych możliwości, które dostajesz z inwentarzem. Jak tak bardzo kochacie ten swoiście pojmowany "profesjonalizm", to radzę przestać używać wszelkich ułatwień wkładanych przez tego przebrzydłego producenta do puszek od lat. Nic tylko zmontować sobie camera obscura i hajda w plener/do studio/na spacer... :)
Howgh*...
*Jak mawiał Winnetou i Old Shatterhand
No proszę, wczoraj się pojawiła informacja, że taki aparat będzie w sprzedaży. Dziś już mamy kilkanaście stron komentarzy, z których NIC nie wynika. Potem ktoś będzie chciał się czegoś sensownego dowiedzieć i zostanie zakrzyczany, że zakłada nowy wątek w poruszonym już wcześniej temacie. Jak tu przebrnąć przez opasłe wywody w takich wątkach ? Jest kilka tematów, które mnie interesują, ale nie chce mi się przedzierać i co gorsza czytać tylu wypowiedzi.
Jak tak bardzo kochacie ten swoiście pojmowany "profesjonalizm",
Odnoszę podobne wrażenie (jak już wcześniej ktoś wspominał) że dziwnym trafem najbardziej zabolał ten aparat posiadaczy D80 - D90 - D200. :mrgreen:
No ale, po co ojcu rodziny, uganiającemu się za dziećmi na odpuście 11 pól AF??
....postęp technologiczny!!! za pięć lat jego następca z tego segmentu pewnie będzie mieć 51 pól AF. Ale będzie wrzawa na forach!!! :-). A co do wyświetlacza, to lepiej mieć i jak się nie lubi, to "na twardo" poxipolem potraktować niż nie mieć!!!. Nikt na siłę do używania nie zmusza ;-)
Odnoszę podobne wrażenie (jak już wcześniej ktoś wspominał) że dziwnym trafem najbardziej zabolał ten aparat posiadaczy D80 - D90 - D200.
Mnie nie zabolał... Ucieszył wręcz. Mam 80tkę, marzy mi się 300tka.
Jeżeli "D300x" będzie miało taki ekran to będę szczęśliwy i postawię na niego, a nie starszy model. Bo wolę mieć coś, co (choćby tylko) czasem się przyda, a czego używać ciągle i wyłącznie nie muszę, niż nie mieć tego w ogóle.
Tym bardziej, gdy dany (domniemany) wodotrysk w niczym nie przeszkadza przy robieniu dobrych zdjęć. I tyle.
Mariusz888
15-04-2009, 14:53
Odnoszę podobne wrażenie (jak już wcześniej ktoś wspominał) że dziwnym trafem najbardziej zabolał ten aparat posiadaczy D80 - D90 - D200. :mrgreen:
Mnie tan zupełnie nie boli pomimo posiadania D80 :) wręcz przeciwnie - jak będzie korzystny cenowo to na drugą puszeczkę kto wie czy nie kupię nowego D5000 jak będzie fajny - może nawet styknie zamiast D90 czy nawet D300 (serio - nie potrzebuję nie wiadomo czego - chyba nawet bardziej drugiej puszki jako takiej niż D10 ;) ) tak więc mnie tam nie boli a raczej cieszy że coś się dzieje :)
W pogoni za konkurencją... Nikon stacza się na dno.
Tylko tak to mogę skomentować.
No jeśli to takie dno to proponuję Ci sprzedać swojego Nikona i przesiąść się na inny system - bardziej PRO :)
Ludzie - co wy ołtarzyki w domach macie, i przed żółtym napisem Nikon kadzidełka palicie? Pokłony strzelacie? Boskie przymioty lustrzance przypisujecie? Takie odnoszę wrażenie jak czytam te biadolenia. Czemu pojękiwań nie słychać jak nowy coolpix wychodzi? Czy na lustrzanki mają pozwolenia wydawać? A może Nikon ma forum pytać czy może coś nowego wypuścić?
Podpisuję się pod Tobą. Sam mam Nikona od dwóch miesięcy, wcześniej fociłem Fuji S3000 i teraz się tak zastanawiam, czy może powinienem był spytać kogoś czy mi wolno kupić Nikona. :-D
Ludzie, wyluzujcie trochę - szkoda nerwów. Zaraz biorę aparat pod pachę i idę w teren coś pofocić. I wam to samo proponuję.
I taka jest wersja oficjalna i tej się będę trzymał :-)
arturpop
15-04-2009, 15:17
Aleście się uczepili. Że dla pana Heńka, dla amatorów do kotleta i w ogóle Prawdziwy Fotograf nie używa LV i odchylanego ekranika. A to może być bardzo fajny, funkcjonalny aparat ze świetną matrycą z D90. Nie rozumiem skąd we wszystkich takie przeświadczenie, że do robienia świetnych zdjęć trzeba mieć D3x z pierdyliardem megapikseli. Może trudno wam to pojąć, ale jak się nosi ze sobą codziennie aparat, to wygodnie jest mieć coś małego i dobrego, zamiast kilogramowej cegły. Poczytajcie sobie czym robił swojego czasu zdjęcia Alex Majoli:
http://www.robgalbraith.com/bins/multi_page.asp?cid=7-6468-7844
Tak, małpą Olympusem z - UWAGA - odchylanym ekranikiem. Szajbus jakiś po prostu.
velaskez
15-04-2009, 15:34
Z D5000 nareszcie cioranie się po podłodze będzie wyglądać profesjonalnie:mrgreen:
Pojawił się wczoraj a już wzbudza emocję, zwłaszcza u konkurencji :)
http://www.grapheine.com/bombaytv/index.php?module=see&lang=uk&code=06b836932c1b14de33a1dd1ea333c516
:mrgreen::mrgreen::mrgreen:
tomtytus
15-04-2009, 16:01
Ciekawe, czy ten film najpierw pojawil się tu czy na CF :)
Ale dobry jest.
enthropia Po co 11 pkt. af?
A po to by ustawić sobie ten pożądany pkt af i zrobić taki kadr jaki się chce - nie każdy lubi mieć dziecko centralnie w kadrze. Niektórzy używają innych pól af niż środkowe.
Dlaczego robicie z lustra sprzęt tylko dla zaawansowanych? Ja nie potrzebuję narzędzia pracy
(chwilowo nic nie potrzebuje bo D80 jeszcze działa)
tylko zwykłego aparatu do pstrykania, dla mnie lustro to "zwykły" aparat do robienia zdjęć, w sumie zabawka.
Lustro daje szybkość AF, daje wygodę, daje jakość jakiej nie da żaden kompakt, pozwala zapanować nad GO
- i D5000 pozwoli mi na to , i jeszcze film można nakręcić :mrgreen:
Ewentualnie zaoszczędzone pieniądze wolę wydać no coś innego, np na następne szkło.
Nie rozumiem tego odgórnie przyjętego poglądu ze należy się "rozwijać**" kupować coraz droższe modele, po co?
W moim przypadku dopłacanie do wyższego modelu jest bez sensu:
- uszczelki - żyję bez nich
- sterowanie lampami - nie używam
- szybkie seryjne - nie używam
- drugie pokrętło - w D80 tylko mi zawadza, nie używam trybu "M" (wystarcza mi "A" + korekty ekspozycji + pkt. pomiar światła)
- śrubokręt - nie potrzeba mi żadnego szkła z nim
- górny wyświetlacz - dam rade bez
- okrojona klawiszologia - jakość, wielkość itd... ustawia się raz (best jpg + nef) na całe życie puchy
- brakc...cos tam - nie używam, mam NEFa
- brak podglądu GO - to może zaboleć, przy 70-200 zacząłem tego używać, i przyznaję że to działa :shock:
- mniejszy niż D80 - nie dobrze
- wizjer - nie wiem, dopóki nie spojrzę nie mam zdania
W D40 przeszkadzał mi wizjer i ilość pkt AF - gdyby nie to, to zamiast D80 kupiłbym D40.
Nowy D5000 ma wszystko czego mi potrzeba, imo to krok do przodu w stosunku do D40/60.
I z tego należy się cieszyć.
Pomijam cenę, bo ta się zmieni, rynek ja zweryfikuje.
____________________________
** - cokolwiek to "rozwijać" się ma oznaczać, bo wychodzi na to z nie chodzi o to by robić coraz lepsze zdjęcia, tylko by mieć coraz bardziej wypaśny sprzęt.
No to teraz tendencja w drugą stronę - zaraz zrobicie z nieistniejącego jeszcze na rynku aparatu klasy entry-level lustrzankę która koniecznie powinna zagościć w plecaku każdego profesjonalisty.
Odchylane ekraniki, filmiki, programy tematyczne - to _jest_ działanie mające na celu przyciągnąć początkujących, zachęcić do zakupu lustrzanki.
Do fotografowania, robienia dobrych zdjęć, to są właściwości pomijalne. Czy w chwili, kiedy premierę miał D3X technologia w Nikonie odchylanych LCD nie istniała? Oczywiście, że istniała. A mimo wszystko D3X takiego ekranu nie posiada. Dlaczego? Poskąpili? Nie. Jest zbędny.
IMO ten tylni LCD w aparatach jest w ogóle zbędny jako taki :) Ale to już moje zboczenie o którym nie dyskutujmy więcej :)
jacoslavgth
15-04-2009, 16:36
jednak wnerwia mnie fakt że jak idę po ulicy ktoś wyciąga puchę i strzela przez 2 minuty 1000klatek a potem porównuje się tego "fotografa" do mnie czy do osób lepszych ode mnie. tak naprawde fotografowie przechodzą kryzys właśnie przez takie aparaty jak d5000 (przeciez każdy sobie moze kupić aparacić i strzelać nim jakieś tam foty).
echhh
i tak cie to boli? nie wazne jaki aparat i jakie ma bajery, ja zdjęcia są dobre to same sie obronią, ja uważam ze d5000 to fajny aparat dla osób które nie potrzebuja profi puchy, wolą nastawic zielony program i poprostu robić zdjęcia dzieciom, żonie, jadą na wycieczke i mają fajną pamiątke, a jak dziciak cos fajnego zrobi to i nagrac mozna, nie ma sie co oburzac, nikon obdarowuje kazdy segment czyms ciekawym :)
i tak cie to boli?
No niezły gość... :D (mowa o ryszkut)
A niech i robi milion tych zdjęć. Jak mu to sprawia radość to w czym problem? I jaki kryzys? Ło matko, co za ludzie ;)
Na chwilę obecną w nikonie można narzekać jedynie na stałoogniskowe szkła, niezmiennie.
Bo przekrój cyfrowych korpusów na chwilę obecną jest fantastyczny. Nowy 5tyś tylko dopełnia dzieła - tylko się z tego cieszyć, że "nasz" system ciągle się rozwija i nie osiada na laurach udanych poprzednich body.
Władca Pixeli
15-04-2009, 17:09
Trzy osoby złapały złotą rybkę:
- Wypuście mnie a spełnię wasze trzy życzenia.
- Pierwszy - "Chcę mieć Nikona D3x i pełno obiektywów"
- Drugi - "chcę mieć D5000 i kilka obiektywów".
- Trzeci - forumowicz z forum Nikona ;) - "chciałbym aby aparaty D3x i D5000 przestały pracować" :mrgreen:
D.Anihilati
15-04-2009, 17:15
Trzy osoby złapały złotą rybkę:
- Wypuście mnie a spełnię wasze trzy życzenia.
- Pierwszy - "Chcę mieć Nikona D3x i pełno obiektywów"
- Drugi - "chcę mieć D5000 i kilka obiektywów".
- Trzeci - forumowicz z forum Nikona ;) - "chciałbym aby aparaty D3x i D5000 przestały pracować" :mrgreen:
:mrgreen:
Ja moze zaproponuje wersje alternatywna dla trzeciego:
"- Trzeci - forumowicz z forum Nikona ;) - 'chcialbym, aby pojawili sie nastepcy D3x i D5000'..."
... ale w zasadzie to jest to samo.
Pawel Pawlak
15-04-2009, 18:10
A mimo wszystko D3X takiego ekranu nie posiada. Dlaczego? Poskąpili? Nie. Jest zbędny.
IMO ten tylni LCD w aparatach jest w ogóle zbędny jako taki :) Ale to już moje zboczenie o którym nie dyskutujmy więcej :)
Nie koniecznie dlatego. Możę dlatego że byłby to najdelikatniejszy element w pancerym korpusie. Wiele rzeczy jest tak samo zbędnych - np. LV. A czy nie dobrze że jest ? moim zdaniem bardzo dobrze... nawet jeśli się go sporadycznie używa. Tak samo jak akcesoria w postaci wizjera kontowego - też zbędny ? może wywalić z oferty - też sporadycznie używany...
Co do wytrzymałości to jakoś nie słychać o problemach z urywaniem ekraników np. w E-3 czy E-30. Uszczelnić też się jakoś dało :)
Vanitari
15-04-2009, 18:54
ufff. Jakoś udało sie dotrzeć do końca. Osobiście myślę że ten nowy nikon będzie świetnym następcą swoich poprzedników i ze wyposażenie tego aparatu w te "wodotryski" o które jest tyle hałasu to wprost genialne posunięcie marketingowe biorąc pod uwagę to do jakiej grupy odbiorców adresowane są te lustrzanki.Do tego 11-polowy AF i fajna matryca. Co do uchylanego wyświetlacza to powiem tak lepiej mieć i nie potrzebować, niż nie mieć i żałować.
Pawel Pawlak
15-04-2009, 19:25
Co do wytrzymałości to jakoś nie słychać o problemach z urywaniem ekraników np. w E-3 czy E-30. Uszczelnić też się jakoś dało :)
A może dlatego, że "trochę" mniej osób korzysta z e-3 czu e-30 w ektremalnych sytuacjach ? ale może się mylę... ?
A może dlatego, że "trochę" mniej osób korzysta z e-3 czu e-30 w ektremalnych sytuacjach ? ale może się mylę... ?
E-30 to może nie ale E-3 to już naprawdę mały pancernik :) Chociaż prawdą jest, że jak ktoś się uprze to wszystko można rozwalić. Kiedyś na forum było fajne zdjęcie jedynki Canona z wyrwanym bagnetem.
Kaelthas
15-04-2009, 19:46
Czyli doszliśmy do wniosku (tak naprawde to zrobiliśmy) że niech sobie nikon dodaje bajery (af to kiedyś był tylko przydatny bajer) i o ile nie psuje to jakosci zdjęć to dobrze - to się nazywa postęp
D5k (prawie jak C5D ;p) to dobra lustrzanka lustrzanka dla entry level - dzięki czemu potanieją modele niższe
zdjęcia niech się same wybronią więc proponuje
EOT
to może zaczniemy typować cenę???
@2down typowałem tak samo
to może zaczniemy typować cenę???
W Niemczech oferty zaczynają się od 712 €. U nas pewnie będzie 2800-3000 zł na starcie dla napaleńców :)
D.Anihilati
15-04-2009, 19:51
to może zaczniemy typować cenę???
Ale cena jest juz znana. Chyba, ze masz na mysli cene na polski rynek, z tym to gorzej. Z proporcji wzgledem D90 wynika mi, ze powinna oscylowac wokol 2300-2500 PLN.
W Niemczech oferty zaczynają sie od 712 €. U nas pewnie będzie 2800-3000 zł na starcie dla napaleńców :)
To byloby trudne, bo D90 kosztuje 3100. Napalency napalencami, ale niektorzy z nich w takim przypadku jednak pokusza sie o D90, zwlaszcza jak im na forum o srubokretach nagadaja.
Typować cenę?
Jessops w tej chwili ma pre-order - £719.00
za: Nikon D5000 Body + FREE 16GB Card, Tripod and Bag.
za £799.00 dokładają jeszcze 18-55VR
IMO w lipcu będzie 600F za D5000 + 18-55VR.
Aparatu jeszcze nie ma ale można już kupić domenę >klik< (http://www.allegro.pl/item611499782_super_domena_nikon_d5000_pl_i_inne_b cm.html) :mrgreen:
To byloby trudne, bo D90 kosztuje 3100. Napalency napalencami, ale niektorzy z nich w takim przypadku jednak pokusza sie o D90, zwlaszcza jak im na forum o srubokretach nagadaja.
Co za problem, podwyższą cenę D90. :mrgreen:
A jak komuś się wydaje, że wprowadzenie nowego modelu entry-level spowoduje obniżki cen w segmencie amatorskim i semipro, to ma raczej bujną wyobraźnię.
astratow
15-04-2009, 21:19
Wszystkie wypowiedzi przeczytałem z uwagą. Niespełna 2 miesiące temu kupiłem d40 za połowę ceny obecnego przeboju (również z torbą, kartą i obiektywem bez VR)... Wiem, że nabyłem zabytek, ale cieszę się nim jak dziecko.
Argumenty obu stron są słuszne, ale jednak skłaniam się ku entuzjastom. Zawsze będą tacy, którzy oświadczą, że najlepsze zdjęcia robi analogowy Zenit (mam kolegę, który tak twierdzi, a od kiedy mu się ów Zenit popsuł, to już wielu zdjęć nie robił).
Aparat ma funkcję portretu zwierzęcia, co wydaje mi się znakomitym pomysłem. Osobiście nie cierpię psów, ale jak słyszę jęki rozkoszy na widok jakiegoś genetycznie zmodyfikowanego potworka, to nie wątpię, że taki aparacik został dobrze przemyślany.
Tryb automatyczny - od początku przygody z fotografią (jeszcze za czasów nikon e7900 - compact) starałem się robić zdjęcia tematycznie. Później odkryłem manipulacje szybkością migawki i już nie rozstawałem się z manualem, choć nadal korzystałem z tematycznych...
Moi znajomi po włączeniu aparatu od razu włączali tryb automatyczny i na jego podstawie oceniali jakość aparatu. Dla takich ludzi wystarczy kompakt, ale jeśli będą mieli pokaźniejsze zasoby portfela, kupią lustrzankę, bo zdjęcia są lepsze a do tego aparat wygląda jak aparat a nie jak telefon.
Do takich nowych nabywców kierowany jest d5000.
Cóż on oferuje?
Przyzwoity zestaw szkieł kitowych - jak to w nikonie.
Otwierany wyświetlacz - jak w kompakcie.
11 polowy AF - lepszy niż w kompakcie czy d40.
12MPX - takie uwspółcześnienie.
CMOS - mówi samo za siebie.
Usuwanie kurzu z matrycy - wielu obecnych narzekało na brak tej funkcji a temat dotyczący czyszczenia matrycy jest jednym z najpopularniejszych.
Zakres ISO 200-3200 - zdecydowany postęp.
Filmy - jak w kompakcie, tyle że 1280 x 720 i HD.
To jest lustrzanka!
Wspominany brak śrubokręta klient odczuje albo i nie. W większości przypadków kitowy zestaw wystarczy, więc nie będzie się nawet może rozglądał za nowymi lufami. No a jesli już złapie bakcyla, to też świetnie, firma będzie miała nabywcę dla wyższego modelu jak również szkieł i innych rupieci.
Zarzut nieprofesjonalności aparatu jest chyba nie na miejscu. To aparat zwany entry, czyli na początek. I czym jest ów profesjonalizm? Czy polega on na morderczych próbach ustawienia ekspozycji, ostrości i innych parametrów manualnie czy też może na wynajdywaniu interesujących obiektów do fotografowania i robieniu jak najlepszych fotek? Dla mnie profesjonalny fotograf, to taki, który robi zdjęcia do paszportu i dowodu osobistego. Czyli seryjna produkcja. Do tego jeszcze można dorzucić fotografów ślubnych, studniówkowych, połowinkowych etc. I fotoreporterów. Ludzi, którzy biorą pieniądze za swoje dzieła. Nie wiem, ilu tutaj takich jest. Ja nawet nie zamierzam kimś takim zostawać.
Aparat d5000 jest świetnie przemyślanym produktem. Posiada wiele cech aparatów z wyższej półki a do tego ma również gadżety, których tamte nie mają. To znacznie rozszerza grono potencjalnych nabywców. I dobrze. W czasie globalnego kryzysu potrzeba nakręcania koniunktury jest wielka. Wszystkim tego życzę, bo w końcu jak długo można trwać w tym naszym marazmie?
Pozdrawiam serdecznie i ciepło!
PS. A drugi wyświetlacz to może i fajnie, ale trzeba lepszą (czytaj drozszą i cięższą) baterię.
pawel934
15-04-2009, 21:26
Co za problem, podwyższą cenę D90. :mrgreen:
A jak komuś się wydaje, że wprowadzenie nowego modelu entry-level spowoduje obniżki cen w segmencie amatorskim i semipro, to ma raczej bujną wyobraźnię.
Dokładnie - jeśli tylko zrobią coś z ceną D90 to podwyższą ją, aby D90 nie robił niepotrzebnej konkurencji D5000 :)
A co do aparatu - moim zdaniem strzał w dziesiątkę dla kogoś, kto chce wejść w świat lustrzanek. Ma odchylany ekranik, LV, tryby tematyczne, co pozwoli łatwiej przejść na taki aparacik z kompaktu.
Fotografowie, którzy chcą być "pro" oburzają się, że ma ten ruchomy ekranik i zielony tryb... Nie rozumiem, co w tym złego. Raczej to w robieniu zdjęć nie przeszkadza. Nikt nie jest zmuszany do korzystania z trybu "portret zwierzęcy", ani z obracanego monitorka. Co nie zmienia faktu, że za sprawą tylko jednego "kółka" oraz braku górnego LCD aparat jest adresowany raczej do początkujących fotgrafów - ja po przyzwyczajeniu się do tych dobrodziejstw już nie byłbym w stanie z tego zrezygnować. Jednak moją pierwszą lustrzanką był Olympus e-510 i póki nie zasmakowałem tych "luksusów", ich brak ani trochę mi nie przeszkadzał.
A jeśli chodzi o jakość zdjęć - ergonomią moje D80 na pewno przerasta tę nową puszkę, ale zdjęcia NA PEWNO lepsze jakościowo będą z D5000 - szczególnie zauważalne będzie to przy wysokich ISO. Z resztą, co tu dużo gadać - zarówno D80, jak i D200 mają swoje lata i prędzej czy później musiało dojść do tego, że najniższa w hierarchii puszka Nikona w końcu prześcignie je jakością obrazu. I bardzo dobrze - postęp musi być!
Reasumując - bardzo fajny aparacik ze świetną jakością obrazu (przynajmiej sądząc po samplach i zastosowanej matrycy), bardzo dobry na początek (i jeszcze trochę). Aha, no i ma jeszcze 4.5 klatki na sekundę - 50% (!) więcej od D80.
EDIT: Zapomniałem o jedym - niektórzy oburzają się brakiem drugiego kółka wyboru i górnego LCD. Jeśli w D5000 byłyby te "bajery", to możecie wytłumaczyć, co w ofercie Nikona robiłby jeszcze D90?
PS. A drugi wyświetlacz to może i fajnie, ale trzeba lepszą (czytaj drozszą i cięższą) baterię.
Górny wyświetlacz zużywa pomijalne ilości energii. Nawet w trybie standby, kiedy wyświetla ilość pozostałych zdjęć - raz się zapala i dalej jest tylko podtrzymywany, jak to LCD. Nie jest odświeżany, więc zużycie baterii jest znikome.
Usuwanie kurzu z matrycy - wielu obecnych narzekało na brak tej funkcji a temat dotyczący czyszczenia matrycy jest jednym z najpopularniejszych.
Hehe no i stwierdziliby że D3x też syf bo nie ma czyścidełka :mrgreen:
enthropia
15-04-2009, 21:30
Aparatu jeszcze nie ma ale można już kupić domenę >klik< (http://www.allegro.pl/item611499782_super_domena_nikon_d5000_pl_i_inne_b cm.html) :mrgreen:
Hehe, dobre.
Najbardziej mi się podoba tekst "z tym świetnym aparatem". :D
Aż mam ochotę zadać pytanie o jego wrażenie z używania ''tego świetnego aparatu''. ;)
Co do ceny, to stawiam, że za samo body będą wołać co najmniej 3000 PLN.
2 lat temu takiego aparat szukałem - filmiki i odchylany ekranik miodzio :)
maćko160
15-04-2009, 21:55
cena aparatu w USA wynosi 729 $ samo body lub kit 18-55vr 849 $
velaskez
15-04-2009, 22:18
No to będzie pewno 2,5k zł za body i 3k z 18-55.
coś chyba nikon szykuje za plecami bo nie strzelał by sobie w kolano sprzętem półke nizej jak d90, ruch moim zdaniem dobry uchylny wyświetlacz jest bardzo pomocny przy imprezach masowych, trudno dostępnych fot z ukrycia ale sam nie zrobiłem chyba jeszcze fotki w trybie LV a ten ekran działa chyba tylko w tym trybie i podglądu.
Sprzęt będzie konkurencyjny dla alfy 200 (nie cenowo) i 350, wymienna optyka u części nowych użytkowników wymusi zakup kolejnych szkieł, filtrów itd. I tu chyba jest widoczne jak bardzo dal się we znaki marketing sonego, olympusa czy pentaxa w ostatnich 2 latach. jednak gdym miał sam kupować aparat z możliwością kręcenia filmów raczej poszedł bym w kierunku np. olympus 590 uz cena ok i cała reszta jak na głuptaka również. Dobry posunięcie nikona w kierunku nowego narybku.
D.Anihilati
15-04-2009, 23:16
Co za problem, podwyższą cenę D90. :mrgreen:
Po ostatnich podwyzkach to moze byc trudne. Juz nawet nie chodzi o to, ze forum Nikona zatrzesie sie w posadach, kiedy D90 bedzie kosztowac tyle co D300 przed rokiem, D300 tyle co D700, itd.
Problem w tym, ze produkt powoli przestanie trafiac (w Polsce, ale tez o cenach "na Polske" rozmawiamy) w, jak to ktos ujal, w target.
A jak komuś się wydaje, że wprowadzenie nowego modelu entry-level spowoduje obniżki cen w segmencie amatorskim i semipro, to ma raczej bujną wyobraźnię.
Nic podobnego, raczej oczekujemy zageszczenia cenowego (polegajacego na wpasowaniu sie cenowym nowego produktu w aktualna oferte) niz kolejnych podwyzek spowodowanych nowoscia (czyli podwyzszania cen wszystkich produktow, zeby zrobic miejsce na nowy model).
Po ostatnich podwyzkach to moze byc trudne. Juz nawet nie chodzi o to, ze forum Nikona zatrzesie sie w posadach, kiedy D90 bedzie kosztowac tyle co D300 przed rokiem, D300 tyle co D700, itd.
Problem w tym, ze produkt powoli przestanie trafiac (w Polsce, ale tez o cenach "na Polske" rozmawiamy) w, jak to ktos ujal, w target.
Mnie już nic nie zdziwi, polityka cenowa Nikona skutecznie wyalienowała ostatnimi czasy cały konsumencki trzon z krajów gospodarek rozwijających się. Bo za dolary czy euro, to sobie mogą kupować dalej.
Jak się dokładniej przyjrzeć parametrom to widać, że chyba pierwszy raz w historii będzie bezpośrednia konkurencja pomiędzy modelami Nikona i Canona. Do tej pory firmy jak ognia się tego wystrzegały. D5000 można bezpośrednio porównywać z 500D.
Ceny startowe (za body wg. dpreview):
D5000 - 699 €
500D - 799 €
D60 raczej nie wypadnie z oferty i jest szansa za jakiś czas na jeszcze jedną puszkę (D60x) z CMOS i filmikami ale bez ruchomego LCD.
Mariusz888
16-04-2009, 09:11
Ja uważam że D60 poleci cenowo do D40 lub zostanie na tych swoich 1400zł, D40 wypadnie z oferty, D5000 będzie za ok 2000zł a D90 za 3000zł (mowa o samych body) i wszystko będzie grać :)
Witaj jeśli cena body będzie w okolicach 3000 tyś to całkiem normalnie. Pamiętam jak kupowałem D70 z 17-80 w 2005 cena około 3700.
Jestem ciekaw jak będzie chodził nowy D5000 na wysokich czułościach?
Pozdrawiam,
AMI
Ja uważam że D60 poleci cenowo do D40 lub zostanie na tych swoich 1400zł, D40 wypadnie z oferty, D5000 będzie za ok 2000zł a D90 za 3000zł (mowa o samych body) i wszystko będzie grać :)
D60 wypadnie z oferty, na jego miejsce wejdzie okrojony D5000, widełki cenowe się nie zmienią.
Podejrzewam, że D5000 jest wcelowany podobnie jak 1000D w stosunku do 450D w Canonie.
Jestem ciekaw jak będzie chodził nowy D5000 na wysokich czułościach?
Tak samo jak D90 i D300?
Pawel Pawlak
16-04-2009, 10:15
Jestem ciekaw jak będzie chodził nowy D5000 na wysokich czułościach?
Pozdrawiam,
AMI
Po pierwszych JPGach już widać że nie będzie gorzej niż d90 - czyli można powiedzieć ŚWIETNIE !
citogroup
16-04-2009, 13:55
No aparacik zapowiada się bardzo ciekawie, w zasadzie wydaję mi się że bardzo zbliżony do d90 no może brakuje mu paru funkcji ale są też inne w d90 nie spotykane :p
Władca Pixeli
16-04-2009, 18:33
Ja uważam że D60 poleci cenowo do D40 lub zostanie na tych swoich 1400zł, D40 wypadnie z oferty, D5000 będzie za ok 2000zł a D90 za 3000zł (mowa o samych body) i wszystko będzie grać :)
Moim zdaniem jeżeli D60 nie spadnie to będzie to wielka głupota firmy. D40 i D60 przynosiły w ostatnich miesiącach największe zyski Nikonowi.
D40 powinni zostawić, więcej powinni go sprzedawać bez obiektywu jeszcze taniej.
Moim zdaniem jeżeli D60 nie spadnie to będzie to wielka głupota firmy. D40 i D60 przynosiły w ostatnich miesiącach największe zyski Nikonowi.
D40 powinni zostawić, więcej powinni go sprzedawać bez obiektywu jeszcze taniej.
D40 już nie ma. Od stycznia zniknął z cenników Nikon Polska.
D.Anihilati
16-04-2009, 18:53
No aparacik zapowiada się bardzo ciekawie, w zasadzie wydaję mi się że bardzo zbliżony do d90 no może brakuje mu paru funkcji ale są też inne w d90 nie spotykane :p
I w dodatku D90 ze strachu przed D5000 przestaje robic zdjecia (no moze nie przestaje, ale coraz bardziej zaczyna utrudniac):
http://forums.dpreview.com/forums/readflat.asp?forum=1034&message=31611087&changemode=1 :wink:
No i chyba bede musial przyznac sie, ze nie mialem racji, z tego co czytam w UK wlasnie podnosza ceny na D90 o 10% (niby ze wzgledu na wahania kursow walut). Czyli roznica cenowa miedzy D5000 a D90 robi sie wyrazniejsza.
D40 już nie ma. Od stycznia zniknął z cenników Nikon Polska.
Koniec produkcji --> http://translate.google.com/translate?u=http%3A%2F%2Fwww.nikon-image.com%2Fjpn%2Fproducts%2Fdiscontinue%2Fdigital %2Findex.htm&sl=ja&tl=en&hl=en&ie=UTF-8
astratow
17-04-2009, 06:08
Koniec produkcji --> http://translate.google.com/translate?u=http%3A%2F%2Fwww.nikon-image.com%2Fjpn%2Fproducts%2Fdiscontinue%2Fdigital %2Findex.htm&sl=ja&tl=en&hl=en&ie=UTF-8
Zgodnie z tym wykazem D80 jest ciągle w produkcji LOL
Finished product production (digital)
Here products are already finished production, manufacturers are no longer even stock yet. Not all products on the production end. [Digital SLR Camera]
D2H
D2HS
D2X
D2XS
D1X
D1H
D200
D100
D1
D70
D70S
D50
D40X
D40
E3/E3S
enthropia
17-04-2009, 12:21
Jestem ciekaw jak będzie chodził nowy D5000 na wysokich czułościach?
Ja myślę, że jakoś tak:
http://www.dpreview.com/gallery/nikond5000_preview/
Powiem, że fotką nr 15 byłem lekko zszokowany.
Pierwsza oferta na skąpcu >klik< (http://www.redcoon.pl/index.php/cmd/shop/a/ProductDetail/pid/B181584/cid/10015/Nikon_D5000_Body/)
Cenę sam sklep określa jako "pikantną" :mrgreen:
Krystianissimus
17-04-2009, 12:55
http://a.img-dpreview.com/gallery/nikond5000_preview/dsc_5433.jpg - tą fotką?
Jacek Wrzesińsk
17-04-2009, 15:12
Pierwsza oferta na skąpcu >klik< (http://www.redcoon.pl/index.php/cmd/shop/a/ProductDetail/pid/B181584/cid/10015/Nikon_D5000_Body/)
Cenę sam sklep określa jako "pikantną" :mrgreen: :shock::shock::shock: Sporo!
moze to jest prognoza ?! tak samo bylo z 35/f1.8. sklepy zabezpieczaly sie wyzsza cena aby skladac zamowienia a pozniej byla korekta... 3,5k to wiecej niz body d90! chyba przesadzili ! 2,5k max powinno takie body kosztowac
D.Anihilati
17-04-2009, 18:55
No ja bym tej firmy nie traktowal powaznie. (Pamietam z autopsji jak szukalem wiezy... po ich cenie moglem kupic dwie gdzie indziej).
malyandrzejek
17-04-2009, 19:28
Ja myślę, że jakoś tak:
http://www.dpreview.com/gallery/nikond5000_preview/
Powiem, że fotką nr 15 byłem lekko zszokowany.
...jak dla mnie bomba zdjęcia, na iso 3200 taki "brak" szumu no to ładnie...teraz tylko zbierać pieniążki...
No ja bym tej firmy nie traktowal powaznie. (Pamietam z autopsji jak szukalem wiezy... po ich cenie moglem kupic dwie gdzie indziej).
No chyba nie do końca to prawda. Sprawdziłem przed chwilą, np d90 + 18-105 proponują za 4148zł i plasują się na 3 miejscu od najższej ceny począwszy, więc chyba nie źle. Po za tym sklepy internetowe zawsze tak mają, że np SB900 kupujesz w jednym, szkło w drugim a korpus w trzecim sklepie i dopiero wówczas za komplet wychodzi sensowna cena. Ale to nie jest reguła, trzeba szukać i kombinować.
...jak dla mnie bomba zdjęcia, na iso 3200 taki "brak" szumu no to ładnie...teraz tylko zbierać pieniążki...
Akurat ta fotka to kiepski przykład, bo nie wiemy do końca w jakich warunkach była zrobiona. To tak jakbyś w D40x czy D60 zrobił na ISO1600 fotkę w słoneczny dzień i też "0" szumu.
A przed tym 15 zdjęciem jest inne klubowe na ISO 1600 i bardziej "szumi" ;)
W praktyce to spodziewałbym się czegoś w pokroju D90. I w końcu odchylany LCD! Bo bez tego to LV spisuje się jak drążek zmiany biegu w automacie. Szkoda, że tak późno... ;)
kielbach
17-04-2009, 20:07
http://www.optyczne.pl/1794-nowość-Nikon__D5000_-_zdjęcia_przykładowe.html Nasze krajowe :).
tgollob_jamessuchar
17-04-2009, 20:29
obiektywem to mogliby robić pokroju 18-55 VR
a nie obiektywem za dwa razy tyle co puszka...
enthropia
17-04-2009, 21:46
http://a.img-dpreview.com/gallery/nikond5000_preview/dsc_5433.jpg - tą fotką?
Dokładnie tą samą. ;)
nie wiemy do końca w jakich warunkach była zrobiona
A tam, nie wiemy...
fullsajz jest, to dane można przeczytać, chyba że Ty potrzebujesz jakichś innych tajnych danych ;)
http://a.img-dpreview.com/gallery/nikond5000_preview/originals/dsc_5433.jpg
No a cena... niezbyt zachęcająca, i podejrzewam, że nawet jak zleci, to niewiele...
No i nie chcę wracać do starej, zakończonej dyskusji, ale jaki amator kupi aparat w takiej cenie, i to bez obiektywu? ;)
A tam, nie wiemy...
fullsajz jest, to dane można przeczytać, chyba że Ty potrzebujesz jakichś innych tajnych danych ;)
Sensitivity ISO 3200
Shutter speed 1/80 sec
Aperture F5.6
Exp comp. -0.3 EV
Czyli patrząc na czas i przesłone ciemno to tam nie było ;)
A te moje tajne dane to chodzi o ilość "rzeczywistego" światła co tam było na miejscu. A to masz też wpływ na ilość "szumu". Ale myśl jak chcesz :D
P.S. nie twierdzę, że coś jest nie tak z D5000 tylko, że ta konkretna fotka kiepsko może ewentualny problem potwierdzić bądź nie.
fotka calkiem ok, imo szalu nie robi, przyzwyczaili nas do niskich szumow. ilosc hot pikseli jednak troche przeraza :)
enthropia
17-04-2009, 23:49
ciemno to tam nie było ;)
No nie było, i ja temu nie zaprzeczam, tym bardziej że fotka jest z godziny 17:13, czyli przed zachodem Słońca.
Ale jak dla mnie takie ISO3200 wygląda bardzo ładnie.
Ale myśl jak chcesz :D
Dzięki za pozwolenie. ;)
kielbach
18-04-2009, 00:42
obiektywem to mogliby robić pokroju 18-55 VR
a nie obiektywem za dwa razy tyle co puszka...
A co w tym dziwnego, że szkło 2x droższe od puszki :). Po co równać do dołu.
SlaWasII
18-04-2009, 01:17
obiektywem to mogliby robić pokroju 18-55 VR
a nie obiektywem za dwa razy tyle co puszka...
Zdaje się, że chcieli przetestować body D5k, a nie kita 18-55... :mrgreen:
velaskez
18-04-2009, 04:41
:shock: Co do foty 15. Niedługo termin ciemne jak d*** szkło przestanie istnieć. Wejdę na halę z lustrzanym 500/f32 dam ISO pierdylion i będzie git. Choć fakt, szumu właściwie nie ma.
Dopiero wczoraj zobaczyłem tą nowość w necie i wg. mnie ten model powinien pojawić się zamiast D60,spóźnili się trochę.Obecnie chyba nie zdecydowałbym się na zmianę, a mając D90 napewno nie.Najważniejsze zmiany to wg. mnie CMOS, 11 punktów AF.Odchylany LCD czasami też bywa pomocny więc jestem na tak.Ja na razie czekam na pojawienie się jakichś nowych szkieł.Po zakupie 35 1.8 przydałby się 85 1.8 AF-S.
Choć fakt, szumu właściwie nie ma.
No nie ma bo było jasno :D
W takich warunkach D40/D80 przy ISO1600 też by nie szumił ;)
Ale już nic nie mówię :p
Fokuswwa
18-04-2009, 10:48
Spot z youtube
http://www.youtube.com/watch?v=TF7P-Q4fMcc
..mi się wydaje, że to kontra na 500D
wypromowana na lustrzankę dla dzieci. nie podoba mi się, chodź swoich zwolenników znajdzie.
Będzie tak jak ktoś na pierwszej stronie napisał, zamiast hybryd ludzie będą kupować lustrzanki, nikon zarobi kasę a potencjalni nabywcy będą lansować się lustrem od nikona z poczwórnym numerkiem.
Pozdrawiam
osobiście uważam, że to ciekawy model lustrzanki dla amatora i jeśli cena by nie przekroczyła znacznie 2000 zł to będzie rewelacja. widać dużą różnicę między d60 a nowym Nikonem.
citogroup
18-04-2009, 12:13
mimo tylu głosów krytyki ja jestem jak najbardziej na "tak" dla tego modelu nikona
może dla amatora jest ten nikon, ale od czegoś trzeba zacząć
a ja powiem że trochę się zawiodłem na poityce nikona. myślałem że to firma stroniąca od takich głupot i przeznaczona do ludzi którzy wiedzą co dobre, a nie odchylane ekraniki. teraz wszystko musi być super bajer i kręcić filmy i rozumiem że firmy chcą jak najwięcej sprzedać.
jednak wnerwia mnie fakt że jak idę po ulicy ktoś wyciąga puchę i strzela przez 2 minuty 1000klatek a potem porównuje się tego "fotografa" do mnie czy do osób lepszych ode mnie. tak naprawde fotografowie przechodzą kryzys właśnie przez takie aparaty jak d5000 (przeciez każdy sobie moze kupić aparacić i strzelać nim jakieś tam foty).
echhh
czy to jakieś kompleksy wychodzą? nie uważam siebie za jakiegoś super fotografa ale mnie nie wkurza jak "ktoś wyciąga puchę i strzela przez 2 minuty 1000klatek a potem porównuje się tego "fotografa" do mnie czy do osób lepszych ode mnie". mnie to w robieniu zdjęć nie przeszkadza, a Ciebie tak bardzo boli?
nie czytałem całego wątku, ale znów widzę te narzekania, że odchylany ekran jest fuj, że filmy są fuj.. ale przecież te funkcje w fotografowaniu na manualu nie przeszkadzają i zagoszczą w za jakiś czas w aparatach z wyższej półki (szczególnie że właściwie nic to nie kosztuje producenta ani użytkownika). odchylany ekran z LV to według mnie świetna sprawa, np. w fotografii makro - niektórym naprawdę może ułatwić życie i przydać się. i dlatego nie przeszkadza mi, że Nikon czy inne filmy wkładają różne bajery z których nie korzystam w swoje produkty. najważniejsze, że nie mają one wpływu na moje zdjęcia i wtedy jestem zadowolony.
tgollob_jamessuchar
18-04-2009, 14:43
osobiście uważam, że to ciekawy model lustrzanki dla amatora i jeśli cena by nie przekroczyła znacznie 2000 zł to będzie rewelacja. widać dużą różnicę między d60 a nowym Nikonem.
nawet nie tylko dla amatora, bo i ja, np. miałbym wiele większy pożytek z tak dużego ISO w wiele mniejszym i poręczniejszym modelu (w pracy używany D300, niebawem kupuję własny D300, ale D60 zostaje ze względu na większą praktyczność w wielu sytuacjach)
jednak niestety, ale cena podejrzewam, że atrakcyjna nie będzie - mz warto zapłacić za tyle przydatnych funkcji, gdyby tylko nie było D90... :)
jeśli cena będzie w granicach 2500zł to z pewnością będzie hit (tyle kosztuje teraz D80 z marnym kitem o ile się nie myle)
Ufff wreszcie dotarłam do końca czytania tego tematu... szybko się temat rozwinął.
W D5000 brakuje mi jakoś tego panela kontrolnego który znajduje się na górze aparatu, bo robiąc zdjęcia na manualnych ustawieniach bez tego panelu raczej ciężko jest cokolwiek ustawić. Jestem posiadaczką D90 i czego mi brakuje to właśnie odchylanego ekranika, bo czasami fakt faktem się może przydać, aczkolwiek żyć bez tego też się da :D
p.dubiel
18-04-2009, 16:45
ktos chyba tu wczesniej wykrakał... od maja D90 idzie w góre,o 10%,wiadomosc jak najbardziej zwiazana z pojawieniem sie d5000
A ten filmik był tu już wspomniany: http://www.youtube.com/watch?v=Pbz6BaT5tMk&feature=related
Popatrzcie na to, co się pokazuje w menu, np. animowana przesłona. To jest naprawdę aparat też dla dzieci. :-D
A ten filmik był tu już wspomniany: http://www.youtube.com/watch?v=Pbz6BaT5tMk&feature=related
Popatrzcie na to, co się pokazuje w menu, np. animowana przesłona. To jest naprawdę aparat też dla dzieci. :-D
Ta animowana przesłona jest taka fajna, że mogłaby być jako opcja innego menu w "wyższych" Nikonach :)
tgollob_jamessuchar
18-04-2009, 16:54
"animowana przysłona" jest już w D60 ;P
co do cen, nie komentuję :x nie będę przeklinał polityki nikona
enthropia
18-04-2009, 20:20
A ten filmik był tu już wspomniany: http://www.youtube.com/watch?v=Pbz6BaT5tMk&feature=related
Popatrzcie na to, co się pokazuje w menu, np. animowana przesłona. To jest naprawdę aparat też dla dzieci. :-D
O w mordę... zanim ja bym się połapał, o co chodzi w tych wszystkich trybach nocy i świtu, kwiatów, portretu i innych świeczek...
Rzeczywiście, to bardziej wygląda na zabawkę niż na aparat... choć, jak było widać, zdjęcia robi... :D
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.