PDA

Zobacz pełną wersję : D80 ustawienia...



yozz84
09-04-2009, 18:09
Jestem początkującym - niedawno kupilem lustrzanke - i poki co amatorem jednak chciałbym znac dokladniej sprzet który kupiłem i lepiej wykorzystać jego mozliwosci... w związku z tym chciałbym zapytać użytkowników D80 o ustawienia w menu a mianowicie w menu "fotografowania" i "ustawien osobistych"

jakie powinny być ustawienai aby optymalnie wykorzystać to co w aparacie "siedzi" ?

oraz o "optymalizacja zdjęcia" (ogólnie, kiedy jakie tryby używać) oraz dalej -> "ustawienia osobiste"... jakie ustawienia stosować i kiedy, a czego sie wystrzegać...

ps. jaki tryb kolorów uzywac?
Ia sRGB
II Adobe RGB
IIa sRGB

prosze bardzo o argumentacje do wypowiedzi abym wiedział na czym opieracie swoje zdanie...

z góry dziekuje za wszelką pomoc :))

Wojtek Mąka
09-04-2009, 18:18
oko oku nierówne, tak jak wydruk tej samej fotki z dwóch żródeł się różni. ta sama fotka może wyglądac jak żyleta dla jednego, a dla innego oka - nie. To wszystko zależy, kto co lubi. Osobiście unikam wyostrzania zdjęć ponad poziom "0".
Myslę, że sam powinieneś się pobawić ustawieniami i dobrać takie, które Tobie (albo gronu oglądających zdjęcia) najbardziej odpowiadają. Po prostu wybór ustawień nie jest wyborem między "kiepskim" wykorzystaniem mozliwości D80 a "najlepszym".

pozdr

mmmak
09-04-2009, 19:28
poczytaj instrukcje

yozz84
09-04-2009, 19:45
poczytaj instrukcje
to byla pierwsza rzecz jaką zrobiłem po kupnie body... !! uprzedzajac także: wiem co to szukaj w google i innych takich...
ps. jesli nie masz ochoty podzielić się swoim doświadczeniem, wiedzą itd z innymi... to rozwiązanie jest proste: nie wypowiadaj sie na forum :] ...i jeszcze jedno: moja sygnaturka pod postami jest właśnie dla takich jak TY!

...wracajac do tematu postu:
co do oceny zdjęć to wiadomo, każdy widzi je i ocenia inaczej, rozumiem to ale rownież nie o to pytałem...
bardziej interesują mnie wypowiedzi w stylu:

Osobiście unikam wyostrzania zdjęć ponad poziom "0". + argumety dlaczego tak uważasz/robisz? :)
za co dziekuje :)

ps2. Wojtek Mąka - a dlaczego unikasz?

wyjaśniająć troche: poprzez tego posta NIE oczekuje ze ktoś mi "da" gotowe ustawienia tylko podzieli sie wiedzą i doświadczeniem w użytkowaniu omawianego modelu aparatu i jego ustawien... jak wspomniałem: interesuje mnie co mozna ustawić a co nie, czego sie wystrzegac w ustawieniach (bo np. moze popsuc zdjecia itd) a o argumentacje prosze dlatego abym potem mogł rónież sam podjąć decyzje czy takie ustawienia chcę czy nie i prowadzić sensowną dyskusje na ich temat a nie opierać swoje zdanie na zakrzywionej parabolice chmur czy widzimisie albo wyliczanki (abstrahując zleksza ;p)

Remoolus
09-04-2009, 20:59
Ustawienia tzw. osobiste mają działanie dwojakie. Czasami mogą Ci poprawić fotkę (np. kolory w pochmurne, szare dni) ale czasem mogą mieć wpływ niekorzystny, jak większość funkcji które służą temu aby "podkręcić" obraz. Dla przykładu: wyostrzanie spowoduje wzrost ilości szumu.
Skoro jesteś początkującym użytkownikiem lustrzanki to proponuję Ci chyba najrozsądniejszą opcję: od razu zacznij fotografować w formacie NEF/RAW i daj sobie spokój z ustawieniami osobistymi w aparacie, gdyż działają one podobnie jak programy tematyczne - wszystko jest zautomatyzowane i obrabiane według jakiegoś programowego wzorca. Niestety wzorce z reguły się nie sprawdzają gdyż kombinacji ekspozycji zdjęcia są miliardy. I każda jest inna.
Zrób zdjęcie np. w trybie P albo AUTO, a potem przełącz na M i sam ustaw parametry. Mogę Ci powiedzieć od razu, że to w trybie M będzie o niebo lepsze. I to samo jest z ustawieniami osobistymi. Jak przerzucisz się na NEF/RAW to w programie do wywoływania raw'ów będziesz mógł sam zmienić ustawienia ekspozycji, kolorów, ostrości itd. lepiej niż zrobi to aparat.
Oczywiście nie musisz robić wszystkich zdjęć w raw'ach, bo więcej czasu spędzisz przy kompie niż fotografując, ale te które z założenia mają przedstawiać jakąkolwiek wartość artystyczną - obowiązkowo.
Ustawienia osobiste według mnie poprawnie działają tylko w przypadku fotek czarno-białych. Możesz dodać filtr, nieco wyostrzyć. Wygląda to lepiej niż mdłe szaro-bure zdjęcie. Natomiast w przypadku kolorów - nie używaj.

Kosti68
09-04-2009, 21:13
Ja na przykald robie wszystkie moje zdjecia w NEF-ach, a obrabiam je pozniej na kompie, ale jak juz pisal poprzednik....robiac zdjecia tylko w nef ' ach stracisz duzo czasu przy przrobce na kompie. Ale powiem szczerze ze dziwia mnie twoje pytania dotyczace robienia zdjec, na twojej "stopce" zamiesciles linka na swoja strone...a zdjecia wedlug mnie sa tam bardzo ciekawe, wiec jak widze caliem taki poczatkujacy to ty nie jestes.:)

okon
09-04-2009, 21:22
Witaj,

Miałem te same dylematy, więc się nie przejmuj. Wiem, że od razu by się chciało robić zdjęcia z najbardziej optymalnymi ustawieniami - tylko, że takie globalne-najlepsze nie istnieją - każdy musi dobrać je sam.

Mi pomógł na początku KenRockwell.com. Tu masz bezpośredni link do przewodnika po D80, konkretnie do ustawień optymalizacji obrazu: http://www.kenrockwell.com/nikon/d80/users-guide/menus-shooting.htm
Zresztą polecam przeczytanie całego przewodnika - choć miej na uwadze, że jest to subiektywny poradnik i nie musisz się stosować do niego w 100%.

Jeżeli fotografujesz w formacie RAW - to i tak później możesz te ustawienia modyfikować w CaptureNX lub ViewNX
Jeżeli wywołujesz RAW innym programem - to ustawienia te i tak są ignorowane.
Jeżeli robisz zdjęcia w JPG to wtedy tak naprawdę te ustawienia są najbardziej istotne.

Jeżeli chodzi o tryb kolorów to używam sRGB IIIa.
Ia jest dla mnie trochę za mdły i blady.
W aparacie ustawiam wyostrzanie na +1 - tak aby na podglądzie lepiej widzieć czy zdjęcie jest ostre.
Często zmieniam później w CNX wyostrzanie na mniejsze a czasem nie...
Kompensację tonalną zostawiam na AUTO, Nasycenie i korekta odcienia na 0.

Takie są moje ustawienia ale musisz wypracować swoje. Ja mam D80 prawie rok i dopiero mogę powiedzieć, że w miarę ogarniam te wszystkie jego funkcje i ustawienia, więc się za dużo na początku nie przejmuj i rób zdjęcia. Najlepiej w RAW - wtedy jak uda Ci się zrobić naprawdę dobre zdjęcie, to drobne niedociągnięcia techniczne będą do poprawienia na kompie.

Mam nadzieję, że pomogłem

Pozdrawiam i życzę powodzenia.

velaskez
10-04-2009, 01:00
Aż sięgnąłem po aparat żeby zobaczyć co ja mam wstawione...
U mnie wyostrzanie zdjęć +1 natomiast kolorki na II - AdobeRGB.
Reszta na 0. A używam AdobeRGB, bo używam PS a to Adobe;)

Altro
10-04-2009, 10:16
YOZZ 84 - Twoje zdjęcia świadczą o sporym doświadczeniu i wyczuciu. Nie ma uniwersalnych recept ani ustawień - wszystko zależy od tematu i celu do osiągnięcia. Gdy nabyłem D 80 testowałem wielekroć różne ustawienia fotografując ten sam temat i zapisywałem nastawy. Generalnie ustawiam Ia sRGB fotografując ludzi i turnieje brydżowe - daje bardziej naturalne (mniej nasycone kolory) niż III sRGB. Zdjęcia w RAW są oczywiście najbezpieczniejsze ale gdy nie ma czasu na kombinowanie nawet program tematyczny w JPEG ratuje sytuację. Powodzenia!

kronos28
10-04-2009, 10:28
jak sama nazwa wskazuje są to ustawienia osobiste


J

prosze bardzo o argumentacje do wypowiedzi abym wiedział na czym opieracie swoje zdanie...

na osobistych preferencjach i spostrzeżeniach... jedni lubią mieć kolorki na Vivid, inni wyostrzenie na 2... a jeszcze inny woli bułkę z margaryną zamiast masła... Potestuj, posprawdzaj, co ci pasuje i tak zostaw... i używaj RAW...

mmmak
10-04-2009, 12:42
to byla pierwsza rzecz jaką zrobiłem po kupnie body... !! uprzedzajac także: wiem co to szukaj w google i innych takich...
ps. jesli nie masz ochoty podzielić się swoim doświadczeniem, wiedzą itd z innymi... to rozwiązanie jest proste: nie wypowiadaj sie na forum :] ...i jeszcze jedno: moja sygnaturka pod postami jest właśnie dla takich jak TY

głupie tłumaczenie sugeruje Twoje lenistwo.
na ten temat było wiele watków więc wystarczy poszukac. kazdy ma inne preferencje więc i ustawien jest mnóstwo.

jeszcze raz napisze : poczytaj instrukcje i próbuj róznych konfiguracji az trafisz na swoja ulubioną.
a jesli chodzi o ustawienia kolorów etc wszystko jest zawarte w instrukcji.

zadasz gotowych schematów a takich nie ma

dobrym zwyczajem jest zanim się zapyta najpierw nalezy poszukac ale ten jest Ci chyba obcy.
dla mie temat zamknięty

Wojtek Mąka
10-04-2009, 17:31
ps2. Wojtek Mąka - a dlaczego unikasz?



przyzwyczajenie z analoga - z puszki ma wyjść ostateczna wersja fotki, ew mozna ją ciąć po bokach i górze. żadnego kręcenia suwakami itd. :) Jak mam zero to mi sie podświadomie wydaje, że jest najmniej ingerencji w obraz jpg. Byc może to błąd i ograniczenie przy fotografii cyfrowej. ale to pewnie kwestia filozofii.

velaskez
10-04-2009, 17:41
Cóż dopóki nie zrozumiesz, że obróbka zdjęcia jest integralną częścią tworzenia zdjęcia, to nie wykorzystasz wszystkiego co cyfra oferuje. Na analogu obróbka też jest przecież kluczową częścią...

Wojtek Mąka
10-04-2009, 18:22
ee, nie chce mi sie kłócić, bo jestem za stary na takie zabawy :).

inaczej podchodze do fot i tyle - staram sie zmusic do myslenia przed zrobieniem zdjęcie, żeby jak "najwierniej" oddać obraz, który akurat widzę. Majstrowanie przy zdjęciu po jego zrobieniu kończy sie głównie - wg mnie - albo ratowaniem błędów popełnionych przez autora, albo poprawianiem błędów aparatu i szkła przechodzącym często w zwyczajną zabawę.
jedno i drugie z rzeczywistością przed obiektywem w wielu przypadkach nie ma już nic wspólnego.

Taki to ze mnie wizjoner :)

wist
10-04-2009, 18:59
Jestem za tym co Wojtek Mąka Pisze. Nauka robienia zdjęć na analogu byłą kosztowniejsza niż na cyfrze, fotografujący musiał bardziej wytężać mózgownicę przed naciśnięciem spustu migawki, aby zdjęcia wyszły poprawne. Efekt zdjęcia widoczny był po jakimś? czasie, gdzie już nie można było wykonać powtórki zdjęcia. na analogu szanowało się każde naciśnięcie spustu migawki. Cyfra pozwala w serii o zmiennych parametrach wykonać kilka-kilkanaście zdjęć i efekt widzimy prawie natychmiast. Powtórka jest przy złych parametrach zdjęcia prawie zaraz możliwa. Ponadto ustawienie parametrów cyfry pozwala w większym stopniu uzyskać poprawność zdjęć w jpg-u satysfakcjonujących nas, aby nie ślęczeć potem przy obróbce RAW-a. Uważa iż znajomość ustawień jakie satysfakcjonują innych w danym modelu N. pozwala dobrać swoje parametry. Podstawą jest instrukcja, jednakże sądzę iż po to jest to forum aby można było tu wymieniać swoje poglądy bez narażania się na uszczypliwe uwagi typu (jest szukajka czy poczytaj w instrukcji). Fakt iż wiele tematów się pojawia tyt. lenistwa czy braku umiejętności w poszukiwaniu interesującego nas w danej chwili tematu, jednakże jeśli to forum ma być dla wszystkich tych bardzo zaawansowanych czy początkujących - to wymagało by to od niekturych trochę cierpliwośći.
Temat wywołany przez Wojtka uważam za ciekawy, na ten temat była kilka? - naście postów niżej już wzmianka.
Sądzę iż zebranie takich zestawień dla danych typów N. byłoby cenną informacją dla ludzi zaczynających zabawę z aparatami firmy N czy zmieniającymi model na wyższy.
Sądzę iż w okresie Świąt Wielkanocnych będziemy choć tu na forum bardziej dla siebie tolerancyjni.
Wszystkiego najlepszego z okazji Świąt.:-D

mmmak
10-04-2009, 19:07
ale cyfra nie zwalnia od myslenia

co do zbierania roznych ustawien to tez jest chyba nei za dobre rozwiazanie. przeciez to wszystko w instrukcji pisze. mozna pytac o niuanse ustawien a nie o gotowe rozwiązania.
z autopsji wiem ze sporo osób nawet nie fatyguje sie o przeczytanie instrukcji a juz nie wspomne o tym ze potem twierdza ze ich kompakt za 200zl robil lepsze zdjęcia. Namówienie ich do lektury niejest proste i to one własnie najczesciej awanturuja sie o to ze ktos niby nie chce pomoc co jest nieprawda

pozdrawiam i życze wytrwalosci w cwiczeniach :)

yozz84
10-04-2009, 21:10
zadasz gotowych schematów a takich nie ma
dobrym zwyczajem jest zanim się zapyta najpierw nalezy poszukac ale ten jest Ci chyba obcy.
dla mie temat zamknięty

ale cyfra nie zwalnia od myslenia
co do zbierania roznych ustawien to tez jest chyba nei za dobre rozwiazanie. przeciez to wszystko w instrukcji pisze. mozna pytac o niuanse ustawien a nie o gotowe rozwiązania.
z autopsji wiem ze sporo osób nawet nie fatyguje sie o przeczytanie instrukcji a juz nie wspomne o tym ze potem twierdza ze ich kompakt za 200zl robil lepsze zdjęcia. Namówienie ich do lektury niejest proste i to one własnie najczesciej awanturuja sie o to ze ktos niby nie chce pomoc co jest nieprawda
pozdrawiam i życze wytrwalosci w cwiczeniach :)

ja swoje a Ty nadal swoje... napisałem wyraznie ze NIE OCZEKUJE GOTOWYCH USTAWIEN... czy musialem napisac to duzymi drukowanymi literami zebys zrozumial kolego? zanim sie przesiadlem na lustrzanke mialem wczesniej canona a75 i potem canona s5 is... i nie jestem pierwszym lepszym który dostal co dopiero od bogatych rodziców lustra na gwiazdke... INSTRUKCJE CZYTALEM i zaglądam co jakis czas do niej... ale dobrze jest tez widziec co o róznych ustawieniach myslą inni jakie mają z tym doświadczenie...

dla ciebie temat zamkniety? to nie wchodz tutaj... nie wypowiadaj sie skoro nie chcesz podyskutować i tyle... i CZYTAJ ZE ZROZUMIENIEM !

----------------

pozostałym BARDZO DZIĘKUJE za wyczerpujące wypowiedzi... staram sie robić zdjęcia jak najbardziej zblizone do orginału... nie korzystam z programów typu photoshop itp... jedyne operacje jakie robie na zdjeciach to ewentualny balans kontrastem lub autokolorem po zgraniu na hdd i to tez nie zawsze... nic wiecej... tak jak kolega wczesniej powiedział:

z puszki ma wyjść ostateczna wersja fotki



Uważa iż znajomość ustawień jakie satysfakcjonują innych w danym modelu N. pozwala dobrać swoje parametry.
słuszna uwaga... wiedziec jakie ustawienai ludzie preferują i co im to daje to dodatkowa wiedza o danym modelu ale to nie znaczy ze trzeba ich uzywać... :) czasami wprowadza sie własne modyfikacje do tego...


Podstawą jest instrukcja, jednakże sądzę iż po to jest to forum aby można było tu wymieniać swoje poglądy bez narażania się na uszczypliwe uwagi typu (jest szukajka czy poczytaj w instrukcji). Fakt iż wiele tematów się pojawia tyt. lenistwa czy braku umiejętności w poszukiwaniu interesującego nas w danej chwili tematu, jednakże jeśli to forum ma być dla wszystkich tych bardzo zaawansowanych czy początkujących - to wymagało by to od niekturych trochę cierpliwośći.
zgadzam się... stad tez moja sygnaturka pod postami... :]

na NEFa przejde dopiero jak poznam szerzej Body i bede w miare biegły w ustawianiach tego co mi potrzebne w danym momencie... Nie lubie też ingerować w fotki na kompie... poki co korzystam z JPGa.

Okon - dziekuje za linka... na pewno przeczytam tą lekturke :)

Altro:

Gdy nabyłem D 80 testowałem wielekroć różne ustawienia fotografując ten sam temat i zapisywałem nastawy.
staram się od czasu przejścia na Canona S5 IS wcielać w życie ten nawyk :)) teraz ten model sprzedalem przeszedlem na D80 i nie załuje tego ;)

velaskez
11-04-2009, 06:08
Też nie lubiłem ingerować w zdjęcia na komputerze...ależ głupi byłem;) Zróbmy analogię na przykładzie mięsa...można je jeść na surowo, ale po cholere, skoro można ugotować?:mrgreen:

Przeczytaj moją stopkę i wyciągnij wnioski.

Kalmar
11-04-2009, 11:23
Też nie lubiłem ingerować w zdjęcia na komputerze...ależ głupi byłem;) Zróbmy analogię na przykładzie mięsa...można je jeść na surowo, ale po cholere, skoro można ugotować?:mrgreen:

Przeczytaj moją stopkę i wyciągnij wnioski.

To trochę dziwna odpowiedź na post kol. Jozz 84,
Ty, velaskez jesteś dużego formatu wrażliwym artystą, dlatego musisz ingerować w obraz który widzisz. Ale są tacy jak np. ja i inni, którzy mają za cel dokumentowanie życia (nazywaj to sobie pstrykami) takiego, jakie ono jest. Jak fotografuję trupa, to nie podkręcam fioletu czy innego zielonego zafarbu, by zwiększyć intesywność doznań u potencjalnego odbiorcy. Fotografia zanim stała się sztuką była rzemiosłem i własnie dokumentowała rzeczywistość. Najpierw jedliśmy surowe mięso, a potem gotowane (chociaż niektórzy do dzisiaj jedzą tatara, no tak, ale oni są nie są "profesjonalnymi smakoszami"), ja jestem warzywożercą (na surowo) i rybożercą, tu niekoniecznie na surowo. No i na koniec wielu userów nigdy nie publikuje swoich prac, ciekawe dlaczego? Tych, których znam osobiście na tym forum, to ludzie, którzy parają się fotografią zawodowo, mają swoje osiagnięcia, w latach siedemdzisiątych niektórzy byli instruktorami fotografii w placówkach k-o. A może umówmy się się tak, niechaj tzw. "forumowi profesjonaliści" udzielają swoich cennych rad innym "forumowym profesjonalistom" i nie wchodzą w te wątki, które są wg nich dyletanckie. A ci, którzy mają radość fotografowania, niechaj udzielają rad tym, którzy mają radość fotografowania i niekoniecznie chcą zostać utalentowanymi i niedocenianymi przez otoczenie artystami :mrgreen:

wist
11-04-2009, 12:29
walaskez napisał

Cóż dopóki nie zrozumiesz, że obróbka zdjęcia jest integralną częścią tworzenia zdjęcia, to nie wykorzystasz wszystkiego co cyfra oferuje. Na analogu obróbka też jest przecież kluczową częścią...

I zgodzę się z tym, jednakże zastanawiam się nad sensem całkowitej obróbki ręcznej wsystkich zdjęć zrobionych w sesji np. WESELE. Jak wielu tu na forum się chwali na takiej imprezie robi ok 1000 zdjęć. Poświęcając tyklo na każde zdjęcie 2 minuty - mamy ponad 33 godziny ciagłego czasu pracy na obróbce?! Po to stosuje się w wielu miejscach, dziedzinach, sytuacjach automatykę, aby ułatwiła nam życie w określonych sytuacjach. zgadzam się z przedmówcami iż specjalne wykonanie zdjęć wymaga ręcznej obróbki RAWA, celem maksymalnego uzyskania efektów. Miałem ostatnio okazje rozmawiać z kilkoma dobrej klasy profesjonalistami pracującymi na sprzęcie klasy N czy C. Większość z nich sesje zdjęciowe w przeważającej liczbie zdjęć ( mając dobrej klasy sprzęt i optyke) wykonuje zdjęcia w JPG-ach. Szkoda im czasu na obróbkę każdego zdjęcia, jeśli większość pracy może z puszki wyjść na dobrym poziomie.
W związku z tym uważam iż temat Wojtka dotyczący ustawień puszki, dającej satysfakcjonujące nas na wyjściu efekty jest uzasadniona. Wiele wody wylano n/ten temat w posie ale szkoda iż nikt z Wielkich Fotografów zabierających głos w tym poscie nie przedstawił swoich ustawień. A nie wierzę iż robią zdjęcia tylko w RAW-ach.
:-D

wasilewk
11-04-2009, 12:33
[...] A nie wierzę iż robią zdjęcia tylko w RAW-ach.



To uwierz !

jarkko
11-04-2009, 12:43
Tylko że z tego 1000 wybiera się tylko część do dalszej obróbki. Ponadto można edytować zdjęcia powstałe w zbliżonych warunkach wsadowo.

Zresztą - co to znaczy "nie ingerować w zdjęcie"? Robiąc zdjęcie w formacie JPG zdajemy się na oprogramowanie aparatu - na pewien narzucony algorytm. Oprogramowanie to nie zna naszych intencji - operuje na zmiennych takich wyostrzenie, nasycenie itd. które ustawimy w puszce - wygeneruje coś co uzna za "optymalne". Gdy wykonamy to samodzielnie - nie zdajemy się na procesor tylko na naszą głowę. Tak czy inaczej ingerencja jest.

Nie ma też czegoś takiego jak ustawienia optymalne. W każdych warunkach są one inne. Z każdą minutą zmieniają się warunki oświetlenia, każdy motyw różni się od poprzedniego. To trochę jak z obiektywami - nie ma szkła "uniwersalnego" - może być najwyżej mniejszy lub większy kompromis w danych warunkach.

Osobiście robię zdjęcia w RAW + JPG. Choć tak naprawdę na końcu i tak wywalam wszystkie jpegi i edytuje RAW. I w sumie wole mieć 2 - 3 zdjęcia które subiektywnie uznam za dobre niż 20 - 30 przeciętnych.

velaskez
11-04-2009, 14:27
I zgodzę się z tym, jednakże zastanawiam się nad sensem całkowitej obróbki ręcznej wsystkich zdjęć zrobionych w sesji np. WESELE. Jak wielu tu na forum się chwali na takiej imprezie robi ok 1000 zdjęć. Poświęcając tyklo na każde zdjęcie 2 minuty - mamy ponad 33 godziny ciagłego czasu pracy na obróbce?!

A coś Ty myślał, że to lekka praca zamykająca się na pstryknięciu zdjęcia? Pstryk to tylko wierzchołek góry lodowej. A co ma zrobić taki np fotograf newsweeka, który przywozi 250GB RAWów z olimpiady? Siada sztab ludzi, lub w przypadku pojedynczych osób jeden człowiek, i przesiewa. Robisz pierwszy przesiew, drugi, trzeci i zostaje Ci te powiedzmy 500 zdjęć wartościowych, które warto obrobić. Idź za radą wasilekwk i uwierz;)



Po to stosuje się w wielu miejscach, dziedzinach, sytuacjach automatykę, aby ułatwiła nam życie w określonych sytuacjach. zgadzam się z przedmówcami iż specjalne wykonanie zdjęć wymaga ręcznej obróbki RAWA, celem maksymalnego uzyskania efektów. Miałem ostatnio okazje rozmawiać z kilkoma dobrej klasy profesjonalistami pracującymi na sprzęcie klasy N czy C. Większość z nich sesje zdjęciowe w przeważającej liczbie zdjęć ( mając dobrej klasy sprzęt i optyke) wykonuje zdjęcia w JPG-ach.

Uwierzę w to, ale nie nazwę człowieka do końca profesjonalistą. Akurat tu na forum mamy kilku ślubnych, oni mogą Ci z ręką na sercu powiedzieć, że co ślub to potem kilkadziesiąt godzin przed komputerem.

To jest jeden z powodów, dla których bardzo myślę nad kadrem. Nienawidzę, ślęczeć przed komputerem później.
A w JPEG robią jak trzeba oddać na za chwilę, do takiego chociażby SuperExpresu.

PS

walaskez
Proszę ja Ciebie...

Seeker
11-04-2009, 17:26
"chciałbym zapytać użytkowników D80 o ustawienia w menu a mianowicie w menu "fotografowania" i "ustawien osobistych""

Ustawienia osobiste sa - jak sama nazwa wskazuje - OSOBISTE.

yozz84
11-04-2009, 19:41
cóż z kolegą "velaskez" nie bede dyskutował na wspomniany przez niego temat (i nie neguje go żeby nie było ;) ) ze względu na to jak juz ktos powiedział na samym początku ze kazdy inaczej widzi fotografie, każdy ma inne oko - spojrzenie i styl... ja sam robiąc zdjęcia chciałbym uwiecznić je tak jak widzi je moje oko (od kolorów począwszy po uwiecznienie nastroju i chwili kończąc) ...co do artystycznego podejścia to uwielbiam wręcz kadrować bo to własnie - różne przedstawienie tej samej rzeczy - może zmienić charakter fotki... 2 różne ustawienia kąta robienia zdjęcia i jednym moze spodobac sie fotografia a drudzy powiedza, ze nic w niej ciekawego nie ma a przecież przedstawia to samo :)

ps. wist: przedstawiono pare ustawien, o które pytałem w pierwszym poście wraz z argumentacją :) ale jak znajdzie sie wiecej osób i wpisów, to tylko na plus :))

pozdrawiam wszystkich i ciekawych fotek życze bo piekny weekend idzie, święta itd... ja dla przykładu wróciłem właśnie z Łeby i okolic ;) jutro moze Ustka... a w poniedziałek Darłowo/Darłówko :)) i będzie pomorski (nadmorski) hatrick :D

ps.2 czymu wszyscy sie uczepili kurczowo słowa "optymalne" ustawienia? chciałm tylko poznac preferencje innych co do ustawien i argumentacje aby dobrac takie parametry jakie uwazam dla sibie za odpowiednie... jak ktos wczesniej wspomniał: faktycznie co chwile zmienia sie temat fotografowania, parametry itd ...ale chodzi mi o to, aby tak ustawić aparat, aby było jak najmniej "przekłamań" np. w barwie czy innych takich... powiem szczerze, ze czasami mam z tym problem i dąze do tego, aby opanować wiedze rowniez w tym kierunku ;)

co od obróbki to owszem jest ona - wstepna - w JPGach, juz w aparacie, ale to nie to co przerabianie fotek w Photoshopie czy innym tego typu programie od czego jestem daleki i krytyczny... zobaczcie w jakim kierunku poszły fotografie gwiazd.. jakie one są "wyśrubowane" w porgramach... a niech ktos pokaze orginał to publika jest zaskoczona... moim zdaniem to jedno wielkie kłamstwo a chyab nie o to w fotografii chodzi :]

velaskez
11-04-2009, 20:47
Ale ludzie to kochają, a robię pod ludzi. Zresztą kiedyś zrozumiesz;)

jarkko
11-04-2009, 21:14
...ale chodzi mi o to aby tak ustawić aparat aby było jak najmniej "przekłamań"

Nie wyeliminujesz przekłamań, a tym bardziej nie zrobi tego za ciebie żaden firmware aparatu. Fotografia jest nierozłącznie związana z "przekłamaniami". Głębia ostrości występuje w naturze? A efekt poruszenia? Przy takich zabiegach związanych nierozłącznie z fotografią, korekcja pryszcza na czyjejś twarzy, czy zmiana nasycenia trawy to chyba pikuś :mrgreen:

Tamiii
11-04-2009, 22:02
Pozwolę sobie zboczyć z tematu, jednak wydaje mi się to odpowiedniejsze niż zakładanie nowego wątku ;)
Szukałam na forum, ale nie umiałam nigdzie znaleźć, jeśli jednak temat już był proszę o wyrozumiałość, gdyż jestem to nowa, a moja przygoda z fotografią zaczęła się niedawno :) Przechodząc do meritum, posiadam Nikona D80 zawsze robiłam zdjęcia w prostokącie, ale teraz chciałabym robić kwadratowe. I tu się zaczął problem. Siedziałam dość długo (może niewystarczająco) i nie umiałam w żadnych ustawieniach znaleźć opcji zmiany formatu na kwadrat. Moje pytanie jest następujące: jak to zrobić? :D

wasilewk
11-04-2009, 22:10
W D80 nie zrobisz. Wielkość obrazka jest połową 'normalnej' klatki 24x36 - czyli nadal prostokąt: 16x24 (instrukcja obsługi, str. 142).
Jeśli robiłaś w kwadracie, to mógł to być np. Start 6x6 - to inna bajka. Nikon (póki co) nie posiada aparatu z matrycą kwadratową (nawet MF).

Pzdr.

velaskez
11-04-2009, 22:10
Eeee;) Wejść do PS i obciąć do kwadratu...

rastula
14-04-2009, 17:31
co od obróbki to owszem jest ona - wstepna - w JPGach, juz w aparacie, ale to nie to co przerabianie fotek w Photoshopie czy innym tego typu programie od czego jestem daleki i krytyczny... zobaczcie w jakim kierunku poszły fotografie gwiazd.. jakie one są "wyśrubowane" w porgramach... a niech ktos pokaze orginał to publika jest zaskoczona... moim zdaniem to jedno wielkie kłamstwo a chyab nie o to w fotografii chodzi :]


mylisz chyba retuszowanie zdjęć z ich obróbką

poza tym nie wiem czegoś się uczepił tego photoshopa


ja robię zdjęcia wyłącznie w raw-ach dlatego że to po prostu jest wygodniejsze

nie muszę sie zastanawiać nad ustawieniami aparatu tylko szukam dobrego tematu kadru momentu - tego co w fotografii najważniesze

wszystkie inne pierdoły - ustawie sobie potem w prosciutkim jak drut i darmowym view nx

poza tym zależy do czego to zdjęcie - czy będe ję drukował, czy wyswietlał na komputerze ( no i u kogoś na monitorze też będzie inaczej wyglądało)

robienie zdjęć w jpg to dla mnie zbyt duże ryzyko utraty fotografii jaka chciałbym mieć i tyle

nie dam się w żaden sposób przekonać do innego sposobu pracy

polo
14-04-2009, 19:07
rok czy dwa temu była afera z best photo bo fotka była rasowana w PS, skończyło się na światowym obciachu.
nie jestem zwolennikiem rasowania zdjęć bo z prawie każdego shita można zrobić mistrzostwo świata a mistrzostwo polega na zrobieniu takiej foty aby w nią jak najmniej lub wcale nie ingerować.
większość fotek na tzw. szybko jakieś wyjazdy rodzinne, imprezy czy koncerty pykam w jpg-u fine, wg. swoich ustawień, na początek klikam 2-3 pustaki na 2 profilach wybieram optymalny dla mnie podkreślam dla mnie. Oczywiście pykam w raw-ie również jeżeli chcę wykorzystać do publikacji ale tylko duży format 700 x1000 mm lub więcej w druku offsetowym jeżeli to np. baner czy bilboard to mam to w d... bo i tak ogląda się to z kilku - kilkunastu metrów a rozdziałka nie musi być duża. Przy matrycy jak d80-d300 z jpg-a można również spokojnie edytować fotkę jak również ją wydruczyć w np. folderze , katalogu czy plakacie. Od niemal 20 lat pracuję w branży drukarskiej i trochę inaczej bo jako drukarz widzę foty, zresztą jak każdy z nas. A do tego wszystkiego dochodzą różnice w monitorach, matrycach laptopów, profilach kart graficznych i znowu === co za tym idzie indywidualnych potrzeb wizualnych użytkowników.
to takie moje skromne zdanie

jarkko
14-04-2009, 19:10
No to może zdefiniujmy co rozumiesz pod pojęciem "rasowania" a co pod pojęciem obróbki.

polo
14-04-2009, 19:51
rasowania - podciągnięcia np. kolorystyki, ziarnowanie, blur itd lub szparowania jednej foty i łączenie z inną z tej samej sesji czy serii jak zwał tak zwał
małe podciągnięcia typu jasność, kontrast jestem = za
ale naciąganie modelce skóry na d..., twarzy, wyciskanie wągrów czy odchudzanie zapasionej baby lub chłopa już nie niech sami się za siebie wezmą lub wizażystka oraz fotograf tak ich ustawiają i ucharakteryzują aby te braki zatuszować.
Dostaję materiały do gazety przeglądam pdf-y i O kurna ale lufa !!! za kilka dni idę na spotkanie z tą lufą a to potwór z bagien tylko obrobiony w PS-ie min. to znaczy rasowanie - oczywiście dla mnie
materiały reklamowe, foldery, katalogi wiadomo ciągnie się na maxa. towar się musi sprzedać ale swoje foty, robione dla przyjemności czy uwiecznienia chwili bez sensu

Mekano
14-04-2009, 20:31
A mi się nie podoba balans bieli na auto, - kolorki wychodzą takie zimne, mało w nich życia, więc aby to zmienić daję na "pochmurno" wtedy aż za dużo żółtego ale generalnie o wiele lepiej zdjęcie wygląda.

jarkko
14-04-2009, 20:33
rasowania - podciągnięcia np. kolorystyki, ziarnowanie, blur itd lub szparowania jednej foty i łączenie z inną z tej samej sesji czy serii jak zwał tak zwał

No i jasne - chodzi nam o to samo. Rzecz w tym aby nie zrównywać bezczelnego fotomontażu z korekcją podstawowych parametrów. Wątek jest właśnie o ustawieniach podstawowych parametrów. Jedni wolą zdać się na swoje oczy i tak je dobrać aby wszystko grało a inni na dają popisać się technologii.

Mimo wszystko ja dopuszczam pewne modyfikacje obrazu. Jeśli będąc w Himalajach koniunkcja, świateł, cieni czy okoliczności, sprawi że będzie możliwe zrobienie wyjątkowego zdjęcia, a na tle nieba pojawi mi się smuga samolotu - no to sorry, ale po dopaleniu programu krótki będzie jej żywot. I dlaczego pannie młodej przeglądanie zdjęć ślubnych ma się kojarzyć z niespodziewaną, czerwoną, błyszczącą "diodą" na czole albo przekrwionymi oczami?

conio
14-04-2009, 22:01
@Mekano, to polecam ci robić w RAWach, po pierwsze balans bieli na AUTO często przekłamuje, szczególnie przy świetle żarowym/sodowym. O ile to można w testach wybranej puszki sprawdzić.
Co do retuszowania/obrabiania zdjęć to przecież i w "tradycyjnej technice" były sztuczki i sposoby od użytych odczynników i czasu wywoływania począwszy. Pewnie niedługo pojawi się sekta tradycjonalistów co stwierdzą że nawet b-w zdjęcie z cyfry jest Obrabiane (przez duże O), bo w końcu z matrycy idzie kolorowe RGB :)

blackside
14-04-2009, 22:54
Czyli każdy z Was ma piekny orginalny program do obróbki zdjęć... kurcze :P
Ja osobiście też uwazam że zdjęcie z aparatu powinno wyjściowo być ok lekkie korekty ok ale tyle.
Głębsze mieszanie sugeruje albo słabego fotografa albo jakiś specjalistyczny artystyczny zamysł fotografa. Takie moje zdanie
Ktoś wcześniej napisał że tryb Auto P i M różni się znacznie... sprawdzałem i nie potwierdze. Auto od Ręcznych/półręcznych tak.
Ale P od M niczym się różni. Zakładając żę Automat dobierze te same czasy i przesłony nie ma żadnej różnicy.... bo skąd ma być ?
A co do samych ustawień... to sam z tym problem ale to inna bajka. Aczkolwiek wszystko zależy od światła.
W słoncu jedne ustawienia będą psuły by te same ustawienia sprawdziły sie 4 godziny później...
Sam też robiłbym w rawach gdybym miał tylko sensowny program do nich... ;-)

rastula
14-04-2009, 23:09
jesy mnóstwo darmowych i legalnych programów , które dobrze wykorzstane dadzą efekt o niebo lepszy niż jakichkolwiek ustawienie

poza tym jest dużo programów płatnyc , ale w cenaqch przystępnych 200 , 300 PLN

więc nie rzucaj aluzji ;-)

na prawdę nie trzeba mieć cs4 żeby stwierdzić że raw daje większe mozliwosci i jest bezpieczniejszy (!!!!) dla udanego ujęcia

wystarczy wybrac zapis raw + jpg ( poeksperymentować z ustawieniami)

zapewniam że własna obróbka zawsze będzie bardziej satysfakcjonująca

dla mnie jest oczywiste że jeśli można to słucha się muzyki z cd a nie z kasety
nie rozumiem czemu się upierać że jest inaczej


a święty gral " idealnych ustawien nie istnieje :)

jarkko
14-04-2009, 23:11
"Zakładając żę Automat dobierze te same czasy i przesłony nie ma żadnej różnicy.... bo skąd ma być ?"

Ano stąd, że to ustawienie przez automat wcale nie musi być dobre.

blackside
14-04-2009, 23:23
A to sie wie..ale jeżeli ustawi to samo to będzie ok i różnicy nie zobaczy.... więc nie ma co mydlić oczu P czy S czy M przy tych samych czasach da ten sam efekt.
Bo i tak wszystko opiera się o światłomierz w aparacie... Więc chcesz niedoświetlić... można ustawić korekte na minus osiągniesz to samo...
A jeżeli chodzi o inne kwestie typu maxymalne wykorzestanie szkła w kontekście jego wad/zalet przy danych ogniskowych/przesłonach to inna sprawa i tu w 100% się zgadzam. Choć czasem wole Preselekcje przysłony i to mi wystarcza.

mmost
15-04-2009, 19:43
Kurcze, facet sie pyta o konkrety i dostaje 40-postowe wywody o wyzszosci swiat wielkanocnych nad bozym narodzeniem.

yozz84 prosze cie bardzo:

image sharpening +2
tone compensation 0
color mode II adobeRGB (pozostale IMHO wygladaja sztucznie)
sauration +
hue 0

Efekty mozna obejzec w stopce, jak masz jakies uwagi i sugestie to tez chetnie poslucham.

Poza tym duzy plus za fotki.

I OT (bo mimo wszystko to jest OT)
Tez uwazam ze fota winna wyjsc prosto z puchy. Gadalem zreszta z fotografem na wlasnym slubie i gosc robil odrazu JPG z puchy, tylko na centralnym p.AF. I fotki zrobil takie, ze wszystko inne co widzialem sie nie umywa przy tym. I calym szcunkiem do tych co gotuja mieso to moze sie powinni skupic na robieniu fotek a nie ich obrobce.

blackside
15-04-2009, 20:20
A jak z wywoływanie w labie w kontekscie adobe RGB. ?
U mnie wygląda obiecująco na laptopie. :-)

mmost
15-04-2009, 20:54
A jak z wywoływanie w labie w kontekscie adobe RGB. ?
U mnie wygląda obiecująco na laptopie. :-)

Jak rozumiem pytasz o papierowe odbitki. Zrobilem kilka w Saturnie swojego czasu i wyszly dosc ciemne. Potem robilem na drukarce termosublimacyjnej i tu tez wyszly dosc ciemne. Poza tym na drukarce to cudow sie chyba nie mozna spodziewac. Ale oddanie kolorow w obydwu przypadkach calkiem niezle.

polo
15-04-2009, 23:52
wiadomo że automat pomierzy wszystko po swojemu wystarczy minimalna zmian ogniskowania czy przesunięcie punktu ostorści i mamy inne wartości i różne foty będą, mozna skorzystać z opcji braketingu i wybrać pasująca dla każdego.
ruszyłem zadek po puszkę córki i po zakupie i pierwszych fotkach zmieniłem jej na takie nastawy: wyostrzanie =2, kompensacja tonalna +1, tryb kolorów IIIa, nasycenie -, korekta = +6, jednak nie trzymamy ściśle tych ustawień bo to puszka córki i czasem prosi o korektę nastawów.
wołanie w labie to inna bajka i dobrze zanieść ten sam plik do różnych labów aby otrzymac różne wyniki, w szczecinie daję tylko do agfy na pl. rodła
Najlepiej ustaw na statywie puszkę przygotuj zestaw kontrastowych przedmiotów, ustaw czas i przesłonę, wal foty i zmieniaj
tylko ustawienia osobiste aż dojdziesz do takich jakie Tobie pasują, w końcu trafisz w to co ci przypasuje.
powodzenia

Zbychu67
16-04-2009, 22:40
No to dołożę swoje 3 grosze.
Po ponad 2 latach zdjęcia zapisuje tylko w RAW. Po zgraniu uruchamiam konwersję do jpg i idę zrobić coś do picia :mrgreen: Jeśli coś mi się na zdjęciu nie podoba i uważam, że warto, to się nad nim pastwię (nie mam tu na myśli usuwania pryszczy). Z racji wieku i wczesnej fascynacji fotografią pamiętam (jeszcze) kadrowanie, korygowanie za pomocą stopera, kręcenia i pochylania maskownicy. Zwykle obróbka do tego się ogranicza choć maskownicę i stoper zastąpiły suwaki w programach graficznych.
Jako, że jestem istotą omylną to będąc pełen dobrych chęci od czasu do czasu coś przekombinuje i parametry spieprzę. Wtedy RAW jest ostatnią deską ratunku. Nawet w cyfrowej fotografii nie wszystko można powtórzyć.

okon
17-04-2009, 01:31
Mnie zawsze zadziwia argumentacja "purystów", którzy twierdzą, że nie powinno się ingerować w zdjęcie ponieważ fotografia ma przedstawiać rzeczywistość taką jaką ona jest.

Wszystko by się zgadzało, ale wg mnie jeszcze nie powstał aparat fotograficzny, który jest w stanie to zrobić. Zawsze obraz wypluty przez puszkę będzie się różnił od tego co zobaczyłem gołym okiem.

Często więc stosuję obróbkę po to by finalna fotografia przedstawiała właśnie to co widziałem w rzeczywistości! Często niezbędne jest użycie różnych rodzajów "suwaków", korekt aby właśnie zbliżyć fotografię do rzeczywistości...

Przykłady? Rozpiętość tonalna oka vs aparatu? Zdjęcia pod światło, albo dużo jaśniejsze niebo od ziemii? Oko jest w stanie to ogarnąć... Aparat nie. Dlatego ratujemy się RAW-em lub techniką HDR. Albo bardziej banalny przykład: czy zawsze odpowiada wam balans bieli lub po prostu kolory jakie są na zdjęciu? Fajnie by było gdyby tak było... Przykłady można mnożyć.

W dniu kiedy powstanie aparat, który będzie rejestrował rzeczywistość tak jak moje ludzkie ułomne oko, rozważę sens stosowania obróbki. Na razie nie widzę takiej szansy...

Pozdrawiam