Zaloguj się

Zobacz pełną wersję : Problem z adapterem Nikon/M42



arsiser
06-04-2009, 21:06
Witam, czy któryś z szanownych kolegów używa lub używał takiego adaptera http://www.allegro.pl/item598926588_adapter_nikon_m42_do_nikona_d40x_d50 _d70_d70s_d200.html
Po zamontowaniu go na moje obiektywy M42 (Helios , Pentor) Obiektywy mi nie ostrzą.
Można zrobić zdjęcie obiektu oddalonego o 50m a po niżej totalne mydło.
Będę wdzięczny za pomoc w wyjaśnieniu tej sytuacji.

Przemek Paśnik
06-04-2009, 21:13
To jest adapter bez soczewki, nikony nie ostrzą z nim na nieskończoność. Potrzebowałbyś wersję z soczewką, choć ona pogarsza nieco obraz. Poszperaj na forum, dużo o tym było

EDIT: ale coś nieteges jestem dziś... jak to na nieskończoność Ci ostrzy, a bliżej nie? dziwne, zazwyczaj jest w drugą stronę :mrgreen:

arsiser
06-04-2009, 21:21
Właśnie!!!!!

Mavierk
06-04-2009, 21:22
pewnie zamiast 50m miało być 50cm :)

teraz tekst z aukcji:

- Nie umożliwia ostrzenia w nieskończonościI wszystko jasne - obiektywy pod m42 muszą być gdzieś tak 1mm bliżej od obiektywów nikona - co powoduje, że każdy obiektyw m42 działa, jakby był z 1mm pierścieniem pośrednim.

Przeczytałem to 'właśnie' - jedyne, co przychodzi mi na myśl - to ten obiektyw jest wyjustowany jakoś dziwnie - ktoś źle go skręcił, czy co...

arsiser
06-04-2009, 21:29
Jak odsunę obiektyw od aparatu to ostrzy(trzymając go w ręku :P) a jak jest nakręcony to ostrzy od 50 metrów w dal.

A i nie jest możliwe że obiektyw jest popsuty bo sprawdzałem na dwóch i poprzedni właściciel nie miał z tym problemu- używał innej redukcji.

Mavierk
06-04-2009, 21:31
no kurde, coś pięknego - aż nie wierzę, żeby szkło ostrzyło tylko na nieskończoność :P

arsiser
06-04-2009, 21:36
Może jest ktoś z Warszawy kto ma Słoik M42 i adapter inny niż mój żeby porównać sprzęt i zrobic test o co tu chodzi???

mpwt
07-04-2009, 02:11
:D

Kup drugą co nie ostrzy na nieskończoność i masz komplet :D

arsiser
07-04-2009, 02:19
Marcin ten adapter jest właśnie bez nieskończoności. Zwykły bez soczewki.

Ch0
07-04-2009, 09:19
z tego co mi sie wydaje adapter nie powinien miec zadnego znaczenia jesli jest bez soczewki. sam uzywam takiego, aczkolwiek nie spotkałem sie z zadnym takim problemem.
wina musi ewidentnie lezec po stronie obiektywu. albo ktoś coś majstrował, ewenetualnie przychodzi mi na mysl ze przy ew. transporcie cos sie uszkodziło.

Jacek S
07-04-2009, 09:44
Dokładnie adapter nie może tu mieć żadnego znaczenia.
TO co piszesz to brzmi jak jakaś totalna abstrakcja i jest niezgodne z logiką. Obiektywy M42 mają mniejszą odległość mocowania od powierzchni filmu i dlatego jest z nimi problem z mocowaniem do Nikona, bo zachowują się jak z małym pierścieniem do makro, ponieważ są dalej od powierzchni filmu/matrycy niż to przewidzieli ich producenci, więc ostrzą bliżej, nie dają nieskończoności. U ciebie jest dokładnie odwrotnie (taka sytuacja mogła by być np. przy obiektywach od P-sixa, ale tam jest inne mocowanie oczywiście).
Ponieważ nie da się zrobić takiej przejściówki do M42, która działała by tak jak piszesz, fizycznie jest to niewykonalne (oczywiście mówię o przejściówkach bez dodatkowych elementów optycznych), więc wina musi leżeć po stronie obiektywu!

... no chyba, że Ci się matryca do przodu przesunęła...:mrgreen:

mpwt
07-04-2009, 11:15
Marcin ten adapter jest właśnie bez nieskończoności.

Jak nie jak tak. Przecież piszesz, że ostrzy na nieskończoność :D Kup inną do kompletu.

A tak na poważne, to może po prostu ktoś przerabiał te obiektywy? Jakby co to dziś będę o 19.30 na pl. Bankowym. Mogę mieć przejściówkę.

miron19j
07-04-2009, 15:17
jutro przed południem będę się kręcił po Wawie. Możemy się jakoś umówić, wezmę przejściówkę i jakieś szkło na M42

arsiser
07-04-2009, 15:48
Już się sprawa rozwiązała. Jestem typem majsterkowicza i podjąłem się rozebrania i sprawdzenia tych obiektywów ( Kupione na forumowej giełdzie) Zacząłem od Heliosa.
Podpowiedzieliście mi że ktoś mógł w nich grzebać to postanowiłem też pogrzebać :P
Mianowicie w Heliosie soczewki są ustawione ok ale od początku nie pasowało mi jak chodzi pierścień ostrości.
To że był syf w środku to normalka ale był poprostu odkręcony z prowadnicy przez co nie ustawiał ostrości . Dokręciłem , skręciłem lensa i jest ok.
Gorzej z drugim Pentorem 135/2.8
Japończyczy bardziej skomplikowali konstrukcję od rosjan więc mam więcej roboty.
Tu tak samo pierścień ostrości jest poluzowany. Ale teraz mam inną zagwozdkę :) ...jak go złożyć :P
Więc składam go, co z tego wyjdzie napiszę później.
Dziękuję wszystkim za pomoc.

arsiser
07-04-2009, 19:29
No niestety . Pentar nie dał się naprawić.

Jak ktoś potrzebuje soczewki to niech pisze na PW.


Wątek do zamknięcia.