PDA

Zobacz pełną wersję : [ Krajobraz ] Kapliczki



BasiaKasia
25-03-2009, 20:29
Witam serdecznie!

To mój absolutny debiut na forum, więc nie bijcie za mocno. :)

Ale w sumie, jeśli macie ochotę, to dlaczego nie. Może na zdrowie mi wyjdzie.



https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img140.imageshack.us/img140/8106/kap2.jpg)

Pozdrawiam

gkrz
25-03-2009, 21:04
Nie nazwal bym tego kapliczki tylko plotek.Moim zdaniem plotek wyszedl bardzo dobrze. Kapliczki to w zasadzie trzeci plan. Wiem, inaczej sie nie dalo bo drzewa. Znawca nie jestem wiec mojej opinii nie bierz za bardzo do siebie. Kolorki fajne.
Troche mi glupio komentować czyjes prace, gdy jeszcze zadnej sam nie wystawilem.

Sowulus12
25-03-2009, 21:15
Na podłodze brak mi ostrości i kontrastu, w kadrze jest sporo obiektów, ale to już kwestia gustu - dla mnie za wiele w tym przypadku, kolorki tak chłodno bardzo, ale rozumiem że takie było światło - może BW dałoby lepszy efekt.

sea21
25-03-2009, 22:33
Przeszkadza mi ten głaz po prawej. IMO psuje spokój na tym zdjęciu.

harb
25-03-2009, 23:21
to jest jesien - dlaczego tak mało kolorowo , kamien rzeczywiscie przeszkadza ale widze wkolo sporo drzew wiec focenie utrudnione :-D

Aames
25-03-2009, 23:31
Witamy:)
Myślę, że jak na debiut nie jest źle. Faktycznie trochę brakuje ostrości na pierwszym planie i kolorki też mogłyby być cieplejsze. Najlepiej gdybyś mogła tam wrócić i spróbować o innej porze, może z innej perspektywy?. Poeksperymentuj.

gkrz
26-03-2009, 08:37
Nie za bardzo sie zgodze z tym ze kolorki mogly by byc lepsze. Mysle ze zdjecie powinno oddawac rzeczywistosc, a tu wszyscy by tylko retyszowali, poprawiali. Moze wystarczylo jakis filtr polar zalozyc zeby bylo ciut soczysciej i wyrazniej. Ale poprawianie rzeczywistości to nie zdjęcie tylko grafika.

swiatlo
26-03-2009, 08:44
Witam, witam, bardzo miło powitać dziewczynę w gronie. :)
Mam nadzieję że będzie więcej zdjęć, bo zawsze uważałem że dziewczyny są najbardziej kreatywnymi fotografami.
Poza tym to zawsze uważałem że przedwiośnie to najgorsza pora roku do fotografowania. Szare, bezkolorowe, żadnych tonacji, wszystko gołe, mnóstwo błota i szarugi. Nawet słońce tylko pogłębia tą szarość i ponurość.
Tak uważałem, i po tym zdjęciu uważam tak dalej. Zamiar był dobry, ale jakoś chyba jeszcze nie tym razem... :)

Szuwar
26-03-2009, 08:53
Troszkę dla mnie za dużo się dzieje :-D

Są dwie kapliczki schowane za drzewami i płot i kamień. Trudno ogarnąć wzrokiem.

Może trzeba było aparat połozyć na tym kamieniu (jako alternatywa statywu :-D) i złapać tylko prawą kapliczkę z płotem. Może .... ?

Faktem jest co napisał Światło - szara i bezkolorowa pora. Trudno o proste zrobienie zdjęcia.

Miejscówka z potencjałem i gdy wybuchnie wiosna lub w czasie jesieni to ho ho .... czekamy na zdjęcia.

elix
26-03-2009, 09:41
Dla mnie trochę jednak za dużo elementów w kadrze co powoduje brak tematu przewodniego, pomysł jakiś był i widać, że starałaś się pomyśleć przed wyzwoleniem migawki (i to dobrze wróży na przyszłość), ale jednak w tym wypadku nie zachwyca. A jeśli kompozycja nie zachwyca to aspekty techniczne są w tym przypadku drugorzędne. Czekam na następne :)


Nie za bardzo sie zgodze z tym ze kolorki mogly by byc lepsze. Mysle ze zdjecie powinno oddawac rzeczywistosc, a tu wszyscy by tylko retyszowali, poprawiali. Moze wystarczylo jakis filtr polar zalozyc zeby bylo ciut soczysciej i wyrazniej. Ale poprawianie rzeczywistości to nie zdjęcie tylko grafika.

A czym jest ta "rzeczywistość", skąd wiesz, że rzeczywistość nie była bardziej nasycona? Nikt tu nie mówi o wklejaniu na zdjęciu niedźwiedzia tylko o najzwyklejszej korekcie poziomów/nasycenia/kontrastu, która to korekta jest naturalnym etapem tworzenia zdjęcia.
Dodatkowo jesteś niekonsekwentny bo z jednej strony pozwalasz na manipulację kolorami za pomocą filtra, a z drugiej nie pozwalasz na uzyskanie tych samych efektów w postprocessie.
Polecam np. książkę "Kolor" M.Freemana - pozwala rozwiać wiele wątpliwości w zakresie kolorów w fotografii cyfrowej.

PS. Pojęcie "grafika" odnosi się do zupełnie innej dziedziny sztuki.

gkrz
26-03-2009, 11:43
Manipulacja kolorami a nasycenie barw i wierne oddanie rzeczywistości to troche inne rzeczy, moim zdaniem. Zadaniem filtra polaryzacyjnego (oczywiscie w wielkim skrócie ) jest osłabianie kontrastów,wzmacnianie i nasycanie barw,redukcja odbić.
A nie manipulacja kolorami. Manipulacja kolorami to wlasnie obróbka w programach. Takie jest moje zdanie i nie wszyscy musza się z tym zgadzać. Po prostu wole otrzymac jak najwierniejsze zdjecie prosto z aparatu, a nie poprawiac rzeczywistości.

BasiaKasia
26-03-2009, 17:40
Gkrz, Sowulus12, Sea21, Harb, Aames, Światło, Szuwar, Elix –
serdecznie dziękuję za Wasze konstruktywne komentarze.
Rzeczywiście był to pochmurny, szary dzień, zatem by można było z tego zdjęcia wydobyć jakąś ciepłą atmosferę i ładne, jesienne kolory, to trzeba by zapewne dość mocno przyłożyć się do obróbki tego zdjęcia.
Zaciekawiła mnie jednak Wasza powszechna dezaprobata dla widocznego tutaj kamienia. Osobiście wydawało mi się, że fajnie wypełnia tę kompozycję. A tu się okazało, że burzy spokój tego obrazu. To zatem pierwsza cenna dla mnie lekcja. Drugą lekcją było to, że na zdjęciu panuje za duży bałagan. Wydawało mi się, że jest to przejrzysta, spokojna kompozycja, w której ostatecznie główną rolę miały odegrać kapliczki. A że ukazane z pewnego oddalenia i dość bogatym pierwszym planem? Cóż, nie polemizuję z Wami, tylko pokornie przyjmuję te uwagi, gdyż zapewne macie rację. Dzięki jeszcze raz za odwiedziny.

borregaard
26-03-2009, 17:54
Jesli polar wzmacnia barwy,nie manipulując nimi,utrzymując jednocześnie WB,jak w przypadku nieba,to obniża czy wzmacnia kontrast...?
Proszę o wyjaśnienie ,gkrz..?

elix
27-03-2009, 09:03
...Zaciekawiła mnie jednak Wasza powszechna dezaprobata dla widocznego tutaj kamienia. Osobiście wydawało mi się, że fajnie wypełnia tę kompozycję. A tu się okazało, że burzy spokój tego obrazu. To zatem pierwsza cenna dla mnie lekcja. Drugą lekcją było to, że na zdjęciu panuje za duży bałagan. Wydawało mi się, że jest to przejrzysta, spokojna kompozycja, w której ostatecznie główną rolę miały odegrać kapliczki...

Te dwie sprawy w moim odczuciu się ze sobą wiążą. Kamień sam w sobie nie jest zły, ale razem z innymi dodatkowymi elementami w kadrze tworzy właśnie ten bałagan, na dodatek podłoga i rzeczony kamień są troszkę za jasne i to też wzmacnia jego "zauważalność". Czasem więc lepiej skupić się na mniejszej ilości elementów ale uwypuklić to na czym nam najbardziej zależy.


Cóż, nie polemizuję z Wami, tylko pokornie przyjmuję te uwagi, gdyż zapewne macie rację. Dzięki jeszcze raz za odwiedziny.

Ależ polemizuj :) Pamiętaj, że w tak subiektywnej dziedzinie jak fotografia nikt nie ma monopolu na rację, a jeśli ktoś tak twierdzi jest po prostu głupcem.


gkrz - wiem do czego służy polar i wiem do czego służą inne filtry i każdy filtr wprowadza jakieś modyfikacje do zastanej rzeczywistości - czasem będzie to kontrast, czasem nasycenie pewnych barw, czasem jasność itd. Z twoim podejściem niestety konsekwentnie nie powinieneś więc używać żadnych filtrów, co więcej - nie powinieneś robić zdjęć czarno-białych czy jakichkolwiek monochromatycznych bo to też nie odpowiada rzeczywistości.
Zauważ, że raczej nikt z bywalców tego działu nie robi ze zdjęć fotomontaży, a najwyżej ceniona jest taka obróbka, której nie widać, a jednocześnie spełnia swoją rolę. Każde przegięcie jest nazywane mianem "kupy". Trzeba więc znaleźć złoty środek i nie być ortodoksem ani w jedną ani w drugą stronę czego Ci serdecznie życzę :)

gkrz
28-03-2009, 09:47
Przepraszam wszystkich urażonych. To o kontrascie to nie mój wymysl a cytat z tej stronki: http://www.pragmatic.com.pl/filtry.htm
Ja nie mam praktyki w używaniu filtrow i nie mam zamiaru nikogo ( bron Boże ) uczyc kiedy je stosowac.
Aby częściowo chociaż usatysfkcjonować Aorregaarda, podaje linka ( pewnie go już znacie )http://www.dfv.pl/szkola-podstawy-fotografia.html?id=108
Ktoś chciał ocieplenia barw na tym zdjęciu. Z artykułu z powyższego linku wnioskowałem że filtr może spełnić takie zadanie ( polaryzacyjny)
Te linki to polecam BasiKasi.
A Elixowi nie wiem co powiedziec. Zmuszasz mnie do rewizji moich przyzwyczajen. Ale do robienia zdjęć mnie nie zniechęcisz.

elix
28-03-2009, 10:07
A Elixowi nie wiem co powiedziec. Zmuszasz mnie do rewizji moich przyzwyczajen. Ale do robienia zdjęć mnie nie zniechęcisz.

Ależ ja nie mam zamiaru Cię zniechęcać - wręcz przeciwnie chcę Cię właśnie jak najbardziej zachęcać do robienia zdjęć :), ale też jak sam napisałeś do rewizji przyzwyczajeń i spojrzenia na sprawy z nieco innej perspektywy (zachęcać nie zmuszać).
Nie chcąc już robić tutaj więcej OT autorce to w razie czego zapraszam na PM. Ja zawsze chętnie podyskutuję w kulturalnej atmosferze :)

harb
28-03-2009, 12:00
gkrz - czytam twoje posty i widzę ze trochę się gubisz w definicjach fotograficznych - fotografia to kreowanie własnej wizji swiata i nawet gdyby była grafiką to nie ma to zadnego znaczenia - wazną sprawą jest jak jest zrobiona i z jakim wydzwiekiem odbierana -- jezeli otwierasz zdjęcie i rzuca Cie ono na kolana to znaczy że autor zrobił coś z czego powinien być dumny --- dostarczył wrazeń, wzruszył, dotarł do naszego wnętrza
jezeli jednak będzie to przerysowane , bezpłciowe, zrobione z niesmakiem, bez wyraznego motywu zdjecie, wówczas nasze poczucie estetyki , piekna, odrzuci automatycznie akceptację takiej pracy

ortodoksyjne podejscie do fotografii ce****e niewielu i jezeli nawet to z reguły na samym początku zabawy z tworzeniem zdjęć, w miare nabywania umiejętnosci i własciwego operowania programami graficznymi watpliwosci czy i jak ingerowac w kreowanie fotografii się zacierają - sadzę że i w Twoim przypadku czas i zabawa z fotografią zrewiduję Twoje poglądy


pozdrawiam :-D

borregaard
28-03-2009, 12:38
Kamień i droga są deko za jasne,nic więcej,pasują jak ulał do reszty, dając równowagę kadru....Bez tego byłaby kompletna klapa,a tak.......:mrgreen: :mrgreen:

swiatlo
28-03-2009, 16:36
Po prostu wole otrzymac jak najwierniejsze zdjecie prosto z aparatu, a nie poprawiac rzeczywistości.

Kolejny przypadek zasłaniania własnej ignorancji nonsensem. Ile było na ten temat dyskusji! Nie pierwszy raz i nie ostatni...

gkrz
28-03-2009, 18:59
Harb, dzięki za wykład. Powiedziałeś krótko i bardzo fajnie. Nie pozostaje mi nic innego jak, pytac, czytac i obserwowac. Broń Boże pisać. Na swoje usprawiedliwienie mam tylko tyle, ze dawnej nie było cyfrówek i ja nie jestem przyzwyczajony do kreatywnosci programowej. Przepraszam BasieKasie, za to że ten post przerodził się w lekcję dla mnie. Wrzystkie wypowiedzi wziąłem do siebie.
Bardzo wszystkich prosze o powrót do tematu głównego. Ja już za swoje dostalem. I dobrze mi tak.

swiatlo
28-03-2009, 19:37
Harb, dzięki za wykład. Powiedziałeś krótko i bardzo fajnie. Nie pozostaje mi nic innego jak, pytac, czytac i obserwowac. Broń Boże pisać. Na swoje usprawiedliwienie mam tylko tyle, ze dawnej nie było cyfrówek i ja nie jestem przyzwyczajony do kreatywnosci programowej. Przepraszam BasieKasie, za to że ten post przerodził się w lekcję dla mnie. Wrzystkie wypowiedzi wziąłem do siebie.
Bardzo wszystkich prosze o powrót do tematu głównego. Ja już za swoje dostalem. I dobrze mi tak.

Ja Ciebe gkrz też przepraszam za ostry i zniecierpliwiony ton, ale problem jest taki że gdybyś był pierwszym na forum który wygłasza takie opinie, to pewnie łagodnie i cierpliwie by Tobie to wytłumaczono. Jednak niestety płacisz cenę bycia n-tym, który nagle wpada na forum i głośno wyraża krytykę obróbki, bo to "wypaczanie rzeczywistości".
Powtórzę co się już mówiło setki razy na tym forum. Otoż tak, nie było cyfry, ale obróbki było dokładnie tyle samo.
Fotografowie spędzali godziny w ciemniach wymuszając różne efekty, prześwietlając, niedoświetlając, burning, dodging (nie wiem jak to po polsku), stosując różne kombinacje chemikalii, czasów, papierów itd. A i na poziomie aparatu to po co były filtry?
Teraz wszystko to się robi w cieple własnego pokoju przy komputerze. Zamiast nakładać filtr na obiektyw i być skazanym na dany styl, robi się raw-a i potem filtry robi się photoshopem.
Ważne jest mieć wizję tego co się chce zrobić. I w tym kierunku iść z obróbką. Często widzę jakąś scenę która nie jest dobra, która w formie raw byłaby do wyrzucenia, ale ja wiem że jak zastosuję określoną obróbkę to jest to świetny materiał na świetną fotografię. I co więcej - mam wizję tej obróbki już w momencie naciskania na spust migawki.
Można by mówić godzinami na ten temat. Czy Monet malując świt w porcie pokazał obiektywną rzeczywistość czy też jego własną wizję? Zastanów się nad tym...

elix
29-03-2009, 22:52
A uzupełniając jeszcze to co napisał swiatlo i harb to dodam, że tak jak w epoce przedcyfrowej tak i w cyfrowej sednem dobrej fotografii będzie zawsze kadr, kompozycja i treść, a tego nikt w PSie nie wyczaruje :) Obróbka zawsze więc będzie tylko etapem na drodze do uzyskania założonego efektu.