Zobacz pełną wersję : D200 vs D300?
Mariusz888
08-03-2009, 23:13
Sprawa jest tego typu - jeśli mogę Wam pozawracać głowę to chciałbym nawiązać małą dyskusję nt dwóch powyższych puszek :) Otóż przejrzałem wszystkie wątki tutaj na forum, na innych forach, testy, a specyfikację znam już praktycznie na pamięć i mogę ją recytować ;) A otóż szukam drugiej puszki (z założenia planowałem uzupełnić to co mam o D300 + SB900 + N 24-70 ale ceny obecnie są jakie są :( ) i rozważam którąś z nich - mimo że naczytałem się o nich mega dużo to chciałbym poznać jakiś zewnętrzny punkt widzenia - teraz konkrety ;) :
D200 różni się generalnie od D300 układem AF, wizjerem, mikro kalibracją i oczywiście matrycą (to z takich ważniejszych bo pomiar światła chyba oba mają 1005 px i mają na optycznych błąd ;) ) - nie mówię nie starszym puszkom tak więc czy ta różnica jest warta tych 2,5k? (D300 mogę mieć za 4700zł a D200 planowałem kupić w Cyfromanie na Allegro bo ostatnio tu na forum niewielu je sprzedaje - Cyforman ma je za ok 2-2,5k) - czy ktoś kupował w Cyfromanie w ogóle i jest zadowolony czy były problemy? :) Czy przyoszczędzić i kupić D200 i resztę odłożyć już na 24-70 czy brać D300 i dłużej czekać na 24-70? A może brać 24-70 i poczekać jak będą kształtowały się ceny body? :)
Teraz do czego mi to - ano focę różne rzeczy - pejzaż, macro, trochę portret ale to jest coś z czym zamierzam w przeciągu kilku najbliższych miesięcy ostro powalczyć i takie różne ciężkie do zakwalifikowania ;) generalnie nie focę żadnej piłki, siatki, narciarzy itd - sportu raczej unikam bo nie jestem specjalnym miłośnikiem ;) przyznam się że chętnie też powalczył z tematem ślubniaków - oczywiście nie zarobkowo (nie miałbym odwagi jak co poniektórzy rzucić się tak bez dobrego przygotowania jako główny na czyjś ślub (jestem zbyt odpowiedzialny by komuś spaścić tak ważny dzień wydając mu mierne fotki potem) - raczej jako drugi fotograf bardziej w celu popróbowania tego tematu bo coś mnie zaczyna wciągać taka tematyka :) tak więc użytek wszelaki :) generalnie powyższe bardzie raczej aspirowały by na główne body pewnie (nawet D200) a D80 chyba jako wsparcie :)
Z góry dziękuję osobą skorym odpowiedzieć ;)
irek6311
08-03-2009, 23:24
Jak jesteś w stanie wyłuskać D300 za 4,7tyś zł to bierz go bezdyskusyjnie najlepszy wybór ,
obiektywy kupisz z czasem bo dobre Body to moim zdaniem podstawa .
Mariusz888, powiem tak.....
Nie kupuj żadnego z powyższych, a poczekaj jeszcze i kup D700.
A co pytania "kto kupował u cyfromana", to ja.
Strasznie ciężki przypadek, ale mój D200 pracuje wspaniale.
Michał Jędrak
08-03-2009, 23:37
Zdecydowanie nie bierz D200 skoro porównujesz go z D300, który jest nowszy i po prostu lepszy. Moja subiektywna opinia jest taka, że w sumie wszystko jest lepsze od D200 (ale to subiektywna opinia, nie bić proszę). W opisie masz D80, więc jak kupisz D300 to D80 stanie się Twoim zapasowym body. Jak kupisz D200 to praktycznie nic nie zyskasz. Skoro lubisz pejzaże to nie lekceważ też Fuji S5.
Zapomnij o D200, bo jest za drogi jak na to co reprezentuje.
Michał Jędrak, rozumiem, że D200 już zdjęć nie robi :?:
Możesz mi/nam wyjaśnić w czym tak dużo lepszy jest D300 o D200 :?:
Nieeee. Błagam. Ocalmy się przed kolejnym takim wątkiem.
Eh.
najlepiej niech sie wypowiedzą ludzie którzy zamienli d200 na d300, to wypowiedzi będą najbardziej wiarygodne
Cyfroman-ostatnio był wątek, gdzie komuś coś właśnie nie działało w D200.
Ja od nich kupiłem i jestem heppy (tyle, że wtedy ceny były trochę niższe).
Co do kolejnego wywodu nad wyższością D300 nad D200, to nie ma to chyba sensu.
Z tego co napisałeś (może prócz ślubów), D200 w zupełności ci wystarczy.
Za różnicę w cenie zainwestuj w jakąś porządną szklarnię.
Body zmienia się co 2 lata, a szkiełka zostają praktycznie do końca.
messer, rozumiem i nie chcę, żadnej wojny.
Pozdrawiam
kilka dni temu z kolegami rozmawiałem na temat wymiany sprzętu i wyszły następujące zdania:
1. amator (czyli taki jak ja) z działalnością gdzie wrzucam w koszty prawie wszystko sprzęt zmiena częściej bo lecą koszty i go na to stać
2. Fotograf jak go nazywamy strzelający do kotleta :) wiecznie bez kasy za cudzą kasę (najczęściej moją ) zmiena sprzęt jak często może teraz etap wymiany na FX bo : w 70,80 za mały wyświetlacz i przepaść pomiędzy 300 a 700 ogromna i wiele innych o których nie warto mówić
3.zawodowcy żyjący z focenia mają w d.... wymianę i lecą na d200 jedynie jeden z nich podróżnik ma zamiar dokupić d90 ze względu na możliwość filmików potrzebnych mu do przygotowania tras, opisu miejsc itd
wnioski same się nasuwają 1 umiejętności 2 sprzęt
Mariusz888
09-03-2009, 00:22
Dzięki za odzew :)
mjr - gdyby były stare ceny to nie ma sprawy - przy obecnych cenach 9k jest dla mnie zaporowe - nie zarobkuję tym także więc to za poważna inwestycja jak dla mnie :)
Michał Jędrak - wątki z S5 także już dogłębnie przeanalizowałem ale sobie odpuszczę mimo wszystko - nie dlatego że zły ale np aku są niekompatybilne i trzeba nosić różne do różnych body kiedy w nikonie wszystko działa na EN-EL3e które kocham :D wiem że to powód prozaiczny ale generalnie ta matryca znów nie jest tak szczegółowa jak D200 - może zakres tonalny barwowo ma większy - powodów jest więcej ale nie chcę tutaj zaczynać kolejnej walki S5 vs N ;)
kymaj - słusznie - przydały by się takie głosy :)
mini21 - no właśnie dlatego założyłem taki wątek - dalekie są moje zamiary od zbytecznego śmiecenia na forum gdyby nie moje już totalnie zakręcone myśli w tym temacie :)
polo - wiadomo że sprzęt sam nie foci ale nie chce mi się za 2 miesiące np znów zmieniać body ;) akurat mi filmiki są totalnie niepotrzebne :) nie potrzebuję wodotrysków a jedynie to do czego głównie służy aparat czyli do generowania dobrego jakościowo obrazu :)
robin102
09-03-2009, 00:24
Ominąć, przeskoczyć D300, przeżyć bezzzz. Mi się nie udało niestety :), ale polecam choć to aparat w sumie fajny jest.
A tak koniecznie potrzebujesz na już tego drugiego body?
Bo ja teraz unikałbym kupna korpusu, a 24-70 mogę polecić tak jak wszyscy jego użytkownicy.
Poczekaj, nawet się nie obejrzysz jak minie parę miesięcy i ceny polecą (miejmy nadzieję..). Pomimo, że jestem zadowolonym użytkownikiem d200 odradzałbym go jak masz d80 i focisz to co napisałeś. Teraz to szkoda pieniędzy.
Mariusz888
09-03-2009, 00:48
robin102 - jak już napisałem D700 piękna puszka ale cenowo nie dla mnie ;)
JAP - no właśnie myślę czy tak nie zrobić ;) obecnie przydało by się body pod szeroki kąt ale nie ukrywam że stałka 50/1.8 doskwiera mi pod tym względem że mimo iż ją bardzo lubię to czasem trzeba węziej, czasem szerzej no i wiadomo jak to jest ;) z 70-210 nie wszędzie daje radę ze względu na światło żeby używać z niego 70/4 :)
Z całą pewnością nie cyfroman. Jak chcesz się z gościem wozić, gwarancja cyfromana, brak żółtej karty, faktura po piątym monicie, sprzęt z niewiadomej (zapewne dalekowschodniej) dystrybucji. To moje doświadczenia. Być może człowiek nawrócił się na drogę cnoty...
Mariusz888, jak tak bardzo cie ciśnie to kup D200, bo mniej stracisz.
A sprzęt pierwsza klasa.
A za jakis czas jak ceny znormalnieją to kupisz D700 a może już D800.
Pozdrawiam
achpiotr
09-03-2009, 11:21
Ja przesiadłem się z d70s na d300, głównie mnie denerwowało za mało guzików na body i mały wizjer. Mam znajomego z d200 i się nim bawiłem.
Moja rada dla CIebie nie kupuj nic!!!
Dlaczego:
- masz wystarczający wizjer i nic Ci więcej nie potrzeba!!!
Jeżeli masz jakieś szkła z którymi ci narazie jest komfortowo wstrzymaj się bo ceny są chore.
Jeżeli już koniecznie musisz coś kupić to inwestuj w szkła nie w body, zawsze korci o nowe body wiem o tym dobrze ale naprawde potem zobaczysz że jest to święta racja szkła szkła i jeszcze raz szkła. Wolał bym latać z d80 i mieć 17-55 2.8 oraz 70-200 2.8, albo rzeczywiście 24-70 by już później na FX przejść.
Weź pod uwage wage aparatu - jak jestem u znajomuch co mają d40 a zdjęcia są robione do kotleta to zazdroszcze że jest taki mały. CO by nie mówić o Kenie Rockwell'u to jego podejście do sprzętu nie jest złe - jak idzie do cioci na imieniny bierze d40. Robiłem kolegi d40 ze swoim obiektywem 17-55 zdjęcia są super!!! a kotlet z kitowym obiektywem też dobrxze wychodzi.
A jeżeli chcesz śluby zarobkowo to i tak nie przebijesz canona 5d czy nikona d700 - głównie chodzi o szumy na wyskoich iso i wszyscy ślubniacy już kupili d700 więc możesz nie być konkurencją.
Często ludzie na forum krytykują podejście że puszka naprawde za dobra potrzebna nie jest, ja natomiast patrze na niektóre zdjęcia z d70s i nikkora 18-70 i nie wiem po co mi d300 - oczywiście jestem zadowolony z jego funkcji i zalet ale dziś wiem że d80 w momwncie zakupu też był by dobry a dzisiaj d90 zrobił by swoje. Też był wątek bardzo fajny n forum gdzie kolega z d70 chciał sie na coś przesiąść i mówił że do studio to zaraz mu na głowę ktoś siadł że ma d70 i robi mode i wielki śmiech - ktoś inny polecił wejść na jego stronę to chyba kopara niedowiarkowi opadła bo się okazało że d70tką ma wiele bardzo bardzo fajnych zdjęć.
Wiele jest momentów że się coś chce i chciejstwo bierze góre nad zdrowym rozsądkiem, lub też niespełnione marzenia z przed kilku lat. Dobrze sie zastanów nad kupnem czegokolwiek a jeżeli coś rzeczywiści potrzebujesz to napewno nie body ale szkła.
redrumdanyboy
09-03-2009, 11:27
Zacznij wykorzystywać to d80. Serio. Zmiana na d200 jest bez sensu bo płacisz tylko za lepszą ergonomię/uszczelnienia powyżej 2 koła. Przecież matryca jest taka sama w tych obydwu aparatach! Nie masz pięniędzy, nie nosisz się z zarobkowaniem za pomocą d300/d700 zapomnij. Jeśli chcesz koniecznie wydać ciężkie pieniądze inwestuj w szkło 2.8 albo stałki. W to akurat warto. Za robinem102 przeskocz, przeczekaj, a jak d300 spadnie do cen d200 kupuj i rób zdjęcia.
Romczyslaw
09-03-2009, 12:01
Przesiadłem z d200 na d300 i jestem baaardzo zadowolony z decyzji. 95% zdjęć robię w jpg, bo na obróbkę zdjęć ze względu na tryb i ilość pracy nie mam czasu.
Przede wszystkim od razu zauważalna jest poprawa jakości zdjęć na wysokich czułościach. Robię masę zdjęć na iso 800-1600 i d200 raczej na pewno by mi je skaszanił. Szum na zdjęciach d300 wygląda naturalnie a na d200 wyskakuje masa czerwonych niebieskich pikseli, które co prawda w druku są na ogół niezauważalne, ale na ekranie są autentycznie wkurzające.
Do tego zdjęcia d300 są ostrzejsze, no i bateria lepiej trzyma. wątków porównawczych była masa, w sumie wszystko w d300 jest na +.
Mariusz888
09-03-2009, 16:01
mjr - mocno mnie nie ciśnie dlatego daję sobie czas i pytam :) bo mimo tego że już nie mam co czytać (wszystko przeczytane xD ) to zawsze fajnie jak ktoś na coś spojrzy chłodnym okiem z innej perspektywy :)
redrumdanyboy - ale ja ją wykorzystuję ;) tzn D80 :D ja nie chcę jej zmieniać tylko kupić drugie body ;) nie za bardzo zarabiam fotografią więc dlatego od początku mówię że D700 ze swoimi 9000zł jest totalnie nie dla mnie - na początku wspominając o D300 miałem na myśli połowę tej kwoty ;)
achpiotr - no ciekawe rozważanie i fajnie opisane :) faktycznie 2 body + szkła to jak się to nosi to jest trochę kg ;) co do szkieł to jestem z nich zadowolony :) w "szkłowych planach" miałem właśnie 24(28)-70 i 70-200 - chociaż co do tele to mi sie nie pali - co prawda nie za jasny ale 70-210 jest fajniutki więc tutaj palącej potrzeby nie ma a tym bardziej że nikkor w tym zakresie podrożał o 2k :/ a co do 17-55 nie rozważam go bo jak to mówią "biednych nie stać na tanie" i wolę mieć szkło które pasuje i do DX i do FX niż potem odsprzedawać :) dwa że mam S 10-20 i wolę mieć np 4mm dziury niż 3mm nakładające się :) Fakt faktem najlżejszy to on też nie jest ale uniwersalny to jest 18-200 ;)
O rynek ślubny się nie boję bo raczej nie mam zamiaru go atakować zarobkowo - bardziej chciałem ugryźć temat tak dla siebie :) w celach poznawczych i edukacyjny bo zawsze jak to mówią "człowiek uczy się całe życie" :) co do sprzętu wiadomo że sam nie foci więc nie tego po nim oczekuję :) zresztą jak będzie starsza puszka (nawet myślałem o D70 przez wzgląd na foro IR) to jak będzie szum to najwyżej wrzuci się w foto w czarno białe i będzie ziarno :D a zresztą przyznam się że kiedyś z większej ilości fotek z nazwijmy to "sesji" moją ulubioną jest taka jedna która co śmieszniejsze jest poruszona i to nie celowo - myślałem że pójdzie do kosza a tak naprawdę wg mnie jest najlepsza i do dziś nie wiem czy celowo potrafiłbym ją tak poruszyć :P
Co do szkieł to myślałem o uzupełnieniu 50/1.8 i 150/2.8 o jakieś 105mm (czy to 2.8 VR czy 2.0 DC) lub sprzedaż 50 i zakup 85/1.8 i 135/2.0 ale mimo że lepszy zestaw to trochę koliduje mi z 150mm (to tylko 15mm różnicy więc nie ma sensu kasy wykładać ;) ) - ogólnie doszedłem do wniosku że stałki jak podliczę to nie wyjdą mnie wiele taniej (samo 105 czy 135 /2.0 kosztują między 3-4k spokojnie - nowe nawet więcej obecnie) więc zoom wydał mi się uniwersalniejszy i do tego co focę teraz i co może będę focił w przyszłości :)
Co do samego podsumowania to nie mam żadnych kompleksów w tym względzie - raczej zawsze byłem miłośnikiem piękna ( :D ) i wysoko ceniłem sobie rzeczy dobrze wykonane - niekoniecznie drogie - ważne by były zrobione dobrze - za to zoom w tym zakresie to chyba kupię nawet jeśli miał by to być N18-70 za 0,8k ;)
achpiotr
09-03-2009, 17:34
Odnosząc się do tego co napisałś powyżej:
Skoro śluby hobbystycznie - dasz rade używając d80, więcej poflehujesz, jak nie jest zarobkowe to z całęgo ślubu zawsze ustrzelisz kilka fotek, które mogą być lepsze od zawodowca z d700 - wiadomo że chodzi o moment który się uchwyci i jaki sie ma na niego pomysł a często ziarno czy mazania nawet pomagają w uzyskaniu końcowego efektu.
Nie rozważyłeś tutaj jeszcze jednego aspektu, masz d80 które chyba działa prawiodłowo - kupisz np d300 i zaraz zacznie się śledzenie wątków o korekcie AF o błędach AF o zafarbach o niemożnaości robienia w jpeg tylko konieczności w Nef. Może dojdziesz do wniosku że za tę kase spodziewałeś się czegoś więcej a to tylko tyle. W stosunku do Polskich warunków ekonomicznych i teraz kursu złotego jest to sprzęt, moim zdaniem, nie wart swojej ceny. Amerykanin który zarabia sporo więcej i stosunek ceny aparatu do jego zarobków jest inny może sobie pozwolić na zabawkę jaka jest d300 i śmiało twierdzić że za tą cenę ma co chce. Tak jak napisałeś nie stać CIebie na rzeczy tanie. Poczekaj ze swoją d80 - ona jest jeszcze żywa, wydaje mi się że pora na jej odstawienie nie nadeszła. Wydając tyle pieniędzy nie sądze byś zyskał to czego oczekujesz. Tym bardziej jak kupisz d200 - wizjer ten sam, matryca ta sama.
Moim zdaniem dużo większą satysfakcję przynoszą fajne szkła nikkor - jasne zoomy 2.8 Myśle, że gdybyś kupił takowe jak np 24-70 czy 70-200 byś odsprzedał wszytskie stałki, bo nie było by prawie żadnej różnicy, chyba że rzeczywiście potrzebujesz przesłony poniżej 2.8. A w torbie został by aparat 3 szkła i lampa.
Jak ktoś wyżej napisał zawodowi fotografowie wcale nie spieszą się ze zmianą na nowinki jeśli chodzi o body bo nie zawsze to jest potrzebne - a szkła mają super i też ich nie muszą zmieniać bo są i będą dobre. Jedyne zamieszanie wprowadził format FX - trochę szkła było trzeba pozmainiać choć tak naprawdę jedno n17-55. Zmiana głównie chyba potrzebna dla tych którzy śluby robią chociaż i oni latali z canonami 5d i niewiadomo czy zmienią cokolwiek. Często widze w TV jakieś sesje czy paparazzi i widze w ich rękach d200 - nie robią ślubów, znają swój sprzęt zarabiają na nim kase i klient niczego więcej nie żąda więc co będą zmainiać.
Naprawde myśle, już tak podsumowując, że Twoje body jeszcze nie kwalifikuje się do zmiany. Gdybyś miał body kwalifikujące się do zmiany jak np d70 czy d40 d50 (kwalifikują się moim zdaniem głównie za to że mają wizjer do kitu) to wtedy można by już dywagować czy dołożyć tyle a tyle i czy nie pójść wyżej. Z d200 nic specjalnego nie zyskasz w porównaniu z d80 a za d300 zapłacisz za dużo. Myślę że dyskusje to raczej winny dotyczyć: nie mam nic i co kupić d300 vs d90 i d200 vs. d80. A odpowiedź była by prosta w zależności od kasy i tego co chcesz focić i w jakich warunkach. U Ciebie to raczej zamiana kijka na inny patyk. Za mało poprostu zyskasz na tej zmianie. Ja bym poczekał aż kryzys zacznie mijać za jakiś rok, zobaczył co nowego nikon wypuści i wtedy kupił z 2giej ręki d300 albo nówke jakąś typu d400, a na dzień dzisiejszy raczej wydał bym na szkła. Inna sprawa by była żebyś już miał pełną super szklarnie to wtedy taka zmiana była by logiczna choć do tego co robisz to wcale nie konieczna.
Mariusz888
09-03-2009, 18:13
No można powiedzieć że trafiłeś z większością w sedno :) no może jedynie tyle że wątki o zafarbach, korekcjach AF i takich innych to też dobrze znam ;) (przebrnąłem przez wątki tu na forum nawet te mające po 80 stron :lol: ) po za tym puszkę typu D300 też znam na przyzwoitym poziomie - a co do D200 to nawet kilka dni temu stwierdziłem że po za kosmetycznymi różnicami D200 to jest D80 w większym i lepszym pudełku ;) z D300 też już jestem zapoznany od dawna więc raczej rozczarowany bym nie był bo wiem co która z tych puszek może mi dać :) wiem też że cudów sama nie zrobi :)
Co do mojej D80 to oczywiście że działa super - jestem z niej całkiem zadowolony - pewnie że nie wymagam od niej tego czego od np D3 ale mówimy tu o aparacie za w sumie niewielką kasę jak porównamy do innych a naprawdę bardzo fajnym jak za takie pieniądze :) Jak na puszkę za niecałe 2k to jest kosmos - ma wszystko czego trzeba, wszystko co potrzebne wyciągnięte na wierzch, funkcji nie brak, ergonomia jak to nikon czyli wypas tak że bardzo ją lubię :)
Cena D300 teraz jest faktycznie - jak to napisałem w innym wątku - złodziejska :( można powiedzieć że kosztuje pół aparatu więcej... 6k to przegięcie - ja mogę go mieć za 4,7k ale to i tak przecież kasa już nie w kuj dmuchał :) tym bardziej że to mniej więcej cena z premiery... :/ Zarobki amerykańskie a polskie to wiadomo ;)
Z tymi szkłami oczywiście masz rację :) no i szkła tak szybko nie tanieją :) wystarczy spojrzeć na takie klasyki jak 85/1.4, 105/2, 135/2, albo z zoomów 28-70/2.8 czy 80-200/2.8 :) z tą pełną szklarnią to też prawda tylko wiadomo jak to ze szkłami jest :mrgreen: jak się ma 1 szkło to planuje się 3 - jak się ma 3 to 5 a jak 5 to 7 a jak nie więcej to się wymienia na lepsze :mrgreen: szkoda że dla szkieł typu 24-70/2.8 nie ma żadnej alternatywy - stara Sigma taka sobie a nowa też marniutka raczej (przynajmniej jak za 3,5k) ;)
BugsBunny
09-03-2009, 19:29
co do D200 to nawet kilka dni temu stwierdziłem że po za kosmetycznymi różnicami D200 to jest D80 w większym i lepszym pudełku ;)
to w tej sytuacji najlepiej kup D90 - to jest D300 w mniejszym i gorszym pudełku ;-)
Mariusz888
09-03-2009, 22:36
Akurat D90 nie ma paru rzeczy które są dla mnie bardziej istotne niż w przypadku D200 vs D80 ;) btw D90 nie ma też chyba mikro kalibracji - wiem że to banał przy wyborze body tym bardziej za taką kwotę ale fajna sprawa ;)
robin102
09-03-2009, 22:54
Cena D300 teraz jest faktycznie - jak to napisałem w innym wątku - złodziejska :( można powiedzieć że kosztuje pół aparatu więcej... 6k to przegięcie - ja mogę go mieć za 4,7k ale to i tak przecież kasa już nie w kuj dmuchał :) tym bardziej że to mniej więcej cena z premiery... :/ Zarobki amerykańskie a polskie to wiadomo ;)
;)
Bardzo wiele osób w tej właśnie cenie pod koniec 2007 roku ten aparat kupowało i jestem pewny, ze na palcach jednej rennki można policzyć tych co żałują. Nie męcz się jeśli potrzebujesz aparatu w wykonaniu klientoodpornym to go sobie kup i czerp radość z jego posiadania. No i o zdjęciach nie zapomnij :) D300 cały czas je robi mimo ze to już staroć straszna :)
To co dziś dzieje się z cenami przyjemne nie jest, ale normalne na wolnym kapitalistycznym rynku.
Idzie wiosna KUP APARAT
Mariusz888
09-03-2009, 23:04
Hehe robin102 dobre z tym
Idzie wiosna KUP APARAT
:mrgreen:
Ale ja wiem że D300 nadal robi dobre fotki mimo tego że to już mająca troszkę czasu konstrukcja - oczywiście całkiem nowa ale biorąc pod uwagę forumowe standardy - antyk :D mi by tam generalnie starczyła taka puszka ale skoro D300 podrożało o 2k a 24-70 "tylko" o 1k to może faktycznie warto na razie rozważyć szkło ;) najśmieszniejsze jest w tym to że ludzie którzy kupili D700+24-70 za 10,5k przy obecnych cenach 24-70 kupili za 1k :lol:
anzelm-74
09-03-2009, 23:54
Powoli i nieubłaganie wdziera się do wątku onanizm sprzętowy.
Mariusz888
10-03-2009, 00:00
anzelm-74 - masz na myśli to z tą wiosną czy co ? :D
Te czasy, w ktorych twierdzono, ze onanizm jest szkodliwy juz dawno minely ;) Kup D300, super puszka.
Wiele jest momentów że się coś chce i chciejstwo bierze góre nad zdrowym rozsądkiem, lub też niespełnione marzenia z przed kilku lat. Dobrze sie zastanów nad kupnem czegokolwiek a jeżeli coś rzeczywiści potrzebujesz to napewno nie body ale szkła.
dobrze napisane :)
dlatego nie kupiłem d300 kiedy kosztował 4444zł...tylko odrobinę przerobione d200 ;) żeby różnice zainwestowac w inny potrzebny sprzęt...
arturpop
10-03-2009, 12:48
dobrze napisane :)
dlatego nie kupiłem d300 kiedy kosztował 4444zł...tylko odrobinę przerobione d200 ;)
Jak to przerobione? Przykleiłeś matrycę z D3 i wizjer z Sony A900? :-)
Jak to przerobione? Przykleiłeś matrycę z D3 i wizjer z Sony A900? :-)
Fuji :D
Mariusz888, powiem tak.....
Nie kupuj żadnego z powyższych, a poczekaj jeszcze i kup D700.
pytanie tylko czy taki aparat jest mu potrzebny.. w sumie idąc za twoja myślą.. moze powinien kupić D3x.. jak szaleć to szaleć.. a co? ;)
dla mnie rozsądnym wyborem jest D300 .. powody sam wymieniłeś.. to dwie generacje aparatów..
Mariusz888
10-03-2009, 16:23
pytanie tylko czy taki aparat jest mu potrzebny.. w sumie idąc za twoja myślą.. moze powinien kupić D3x.. jak szaleć to szaleć.. a co? ;)
A nieprawda - od razu Hasselblada :mrgreen: (jak szaleć to szaleć :p )
Pewnie że każdy (bądź prawie każdy by chciał D700 zamiast D300 (potem D3 zamiast D700 a potem jeszcze D3x ;) ))- tyle że nie każdego na to stać ;) poza tym jak już napisałem nie zarabiam tym i nie wiem czy będę zarabiał - jak będę to można myśleć a jak już tutaj ktoś pisał - są ludzie co zarabiają przy pomocy D200 (ba już widziałem przypadki zarabiania D80 i też dało radę) - osobiście znam osobę która zarabia 300'tkami i świetnie sobie radzi tak więc na pewno nie można napisać że jest "niewystarczający" ;) - przy cenie jaka była kiedyś tj 6,5k to rozważył bym i D700 i nie zmieniałbym jej pewnie przez kolejne 2-3 generacje puszek ;) ale za 9k to niestety wysiadam ;) Dlatego pytałem o D200 vs D300 a nie D300 vs D700 ;)
Teraz to chyba kwestia czy D300 vs 24-70 ;) z jednej strony szkło mniej podrożało niż puszka, i puszka pewnie szybciej też stanieje w razie czego tylko rzeczą która mnie najbardziej zniechęca do 24-70 jest ilość trefnych sztuk - to się zacina, to zgrzypi, to trzeszczy, to jest mydlane, to nie ostre to się coś posypało i siedzi w serwisie - wiem że jest też dużo zadowolonych userów tego szkła no ale nie uśmiecha mi się trafić na takiego wadliwego ;)
Btw dlaczego ostatnio jest moda na wyzbywanie się 24-70? Najczęściej razem z super puszkami (D700/D3) i to u nas na giełdzie i na allegro - jak nigdy nie było takich zestawów od prywatnych sprzedawców tak nagle jest pełno (jeśli tak można nazwać kilkanaście sztuk) :) - nikt nie sprzedaje samego body tylko wszyscy dokładają do niego 24-70 :p ???
dareknik
10-03-2009, 18:25
MARIUSZ888, analizując Twoje potrzeby związane z puszką to wybrałbym d90. Aparat do wszystkiego dla amatora (duży LCD, wysokie ISO użyteczne 1600, dużo pomysłów ściągnięto z d300). Można z nim iść na śluby, pewnie da radę, bo widziałem zdjęcia nim robione przez forumowicza i były OK. Jest 2 razy tańszy od d300. Do niego gdybyś chciał robić śluby dokup Sobie 2-3 stałki z f1.4-2. Jak Ci temat zaskoczy to zarobisz i kupisz D300 lub 700 i zostanie d90 jako druga użyteczna puszka.
Dlaczego stałki? Robiłem dwa śluby w styczniu 2009 r. i było tak ciemno w kościele (za oknem też) że miałem ISO 2500-3200 z D300 i 17-55/2.8 i szybko zmieniłem na 35/2 i 50/1.4 i używałem przesłon 1.8-2, co pozwoliło mi zejść na ISO 1600 i obraz był dużo ładniejszy i mniej szumu. Te dwie stałki uratowały mi kościół. Użyteczne ISO w d300 jest na poziomie 2000-2500 jak dla mnie i jak widać nie wystarczyło z zoomem. Ja wybrałem d300 tylko dlatego, bo robię śluby.
Gdybyś jednak został przy d80, to stałki pozwolą ci działać na niższych ISO niż zoom z f/2.8, bo ISO w nim nie jest mocną stroną.
Ja bym nie chciał D3 zamiast D700. To nie są konkurencyjne aparaty. To tak gwoli sprostowania.
Mariusz888
10-03-2009, 20:15
dareknik - ale Ty z tego co mówisz robisz śluby zawodowo a ja nie :) ja bardzo ale to bardzo lubię stałki ALE jak mam gdzieś jechać i wypadało by poza S 10-20 zabrać np 35/50/85/100/150 + np coś dłuższego to objętościowo to strasznie przyrasta a i komfort spada przez przepinanie - tak mogę (ogólnie nie do ślubów) mieć np 10-20 na jednym body i i jakieś 24/28-70 na drugim :) A akurat w przypadku D90 vs D300 wziąłbym D300 mimo ceny jednak D90 to nie D300 - nie mowa o onanizmie sprzętowym tylko jednak nie jest tak dobra jak D300 :) Kolejna rzecz która w przypadku D90 mnie rozbraja to że 2 na 3 wątki są o problemach z nią albo o błędach jakie wyświetla ;)
messer - ominęło mnie coś ? :mrgreen: ja tu od początku nie rozważam przez cenę D700 a tu zaczyna schodzić na D700 vs D3 :D
powiem tak, mam d200 od ok 100 000 klatek i oprócz typowych spraw - czyli zacierające się pokrętło (pomaga silikon to gum) i odklejająca i powiększająca się guma to nie widzę większych wad, choć już parę razy polał go deszcz i upadek też mu nie obcy (narzędzie do pracy), też zastanawiałem się nad kupnem d300, ale przy dzisiejszych cenach i gdyby nagle d200 padło (odpukać) to raczej kupił bym znów d200 (cena 2 razy niższa), fakt, że czułość praktyczna kończy się na 1250 (jak dla mnie) to nie uważam aby d300 było 2x lepsze i dla sceptyków d200 naprawdę jeszcze robi zdjęcia.................
Dlaczego stałki? Robiłem dwa śluby w styczniu 2009 r. i było tak ciemno w kościele (za oknem też) że miałem ISO 2500-3200 z D300 i 17-55/2.8 i szybko zmieniłem na 35/2 i 50/1.4 i używałem przesłon 1.8-2, co pozwoliło mi zejść na ISO 1600 i obraz był dużo ładniejszy i mniej szumu. Te dwie stałki uratowały mi kościół.
tak z ciekawosci sie pytam - czy na slubach nie mozna robic z lampą?
stachmuszel
11-03-2009, 08:34
tak z ciekawosci sie pytam - czy na slubach nie mozna robic z lampą?
Podpinam się pod to pytanie :-) Robiłem incydentalnie kilka imprez dla znjomych i z sabinką nie wychodziłem wyżej niż 400 ISO.
Wiem, że plastyka zdjęć bez lampy jest fajniejsza, ale nie dajmy się zwariować...
Pozdrawiam.
dareknik
11-03-2009, 09:27
TTB, można robić z lampą, no chyba że pleban zabroni, trzeba pytać przed ślubem.
STACHUMUSZEL, pewnie zauważyłeś że pisałem o ślubach w styczniu i ciemnicy za oknami o godz. 17.00. W kościele nie było lepiej. W środkowej części kościoła gdzie siedzieli goście weselni paliły się delikatnie punktowe lampki i nie było żyrandola. Przy ołtarzu było ciut lepiej, dwa halogeny oświetlały ołtarz. Oczywiście że robiłem z lampą, czasami bez. W kościele za bardzo nie odbijesz światła (wysokie sufity, daleko do ścian) a nie wypada walić po oczach lampą.
W lecie w kościele zdarza się że robię na ISO 200-400 jak jest jasny kościół i lampą tylko doświetlam lub nie używam wcale.
Piszesz o imprezach dla znajomych. Na imprezie panują inne warunki. Jest zazwyczaj niski sufit, pomieszczenia nie są duże i jest od czego odbić światło z lampy (sufit, ściana). Ja też w takich warunkach nie przekraczam z lampą ISO 800.
stachmuszel
11-03-2009, 09:55
"Imprezy dla znajomych" rozumiałem jako ślub, komunia i ostatnio studniówka etc. I tak głównie robiłem ISO 320/400. I przyznam, że ludzie nie narzekali na fotki. Aczkolwiek ja nigdy nie jestem zadowolony ze swoich:-)
Widać, każdy z nas ma inne podejście do zagadnienia i ja to szanuję. Ja poprostu więcej doświetlam lampą.
Pozdrawiam.
Jak juz jestesmy przy lampach... czy do tego typu imprez (sluby komunie itp)wystarczy SB-600, czy sb-800/900 to mus?
stachmuszel
11-03-2009, 10:09
Ja ma SB-600 i jakoś nie odczuwałem, że czegoś mi brakuje.
dareknik
11-03-2009, 10:27
SB 600 powinno wystarczyć w większości sytuacji, ale czasami więcej mocy się przydaje.
Czyli, przy tego typu fotografii, miedzy tymi lampami mozna jedynie odczuc roznice w mocy?
tomtytus
11-03-2009, 11:37
Ja chyba nigdy nie miałem potrzeby do korzystania z pełnej mocy SB800 na ślubie/weselu.
Osobiście czasami bardziej brakuje mi dobrego systemu zasilania niż większej mocy ;)
tak z ciekawosci sie pytam - czy na slubach nie mozna robic z lampą?
Zasadniczo można robić chyba, że ksiądz/proboszcz nie zezwoli. Ale na pewno nie można w kościele rozstawiać dodatkowych własnych źródeł światła. Już tu ktoś na forum proponował zrobić w kościele na ślubie mini studio CLS :D
Ja chyba nigdy nie miałem potrzeby do korzystania z pełnej mocy SB800 na ślubie/weselu.
Osobiście czasami bardziej brakuje mi dobrego systemu zasilania niż większej mocy ;)
Czy w takim razie, ktoras z SB-xxx oferuje lepszy system zasilania niz inne?
I jeszcze jedno pytanie, znalazlem takie specyfikacje dotyczace zoomow SB-900 - 17-200mm, SB-800 - 24-105mm, SB-600 - 24-85mm. Jak ma sie to do praktyki, tzn, ze np. SB-600 i 800 nie beda poprawnie naswietlac z Sigma 10-20? albo z Sigma 50-150? Sorry za te pytania, ale z lampami nie mam doswiadczen a chcialbym w najblizszym czasie jakas kupic i wole zapytac.
czy w takim razie, ktoras z sb-xxx oferuje lepszy system zasilania niz inne?
sb-900
Czy w takim razie, ktoras z SB-xxx oferuje lepszy system zasilania niz inne?
I jeszcze jedno pytanie, znalazlem takie specyfikacje dotyczace zoomow SB-900 - 17-200mm, SB-800 - 24-105mm, SB-600 - 24-85mm. Jak ma sie to do praktyki, tzn, ze np. SB-600 i 800 nie beda poprawnie naswietlac z Sigma 10-20? albo z Sigma 50-150? Sorry za te pytania, ale z lampami nie mam doswiadczen a chcialbym w najblizszym czasie jakas kupic i wole zapytac.
Zrobisz poprawne zdjęcia.
"zoom" w lampie definiuje zakres kąta widzenia światła, podobnie jak w obiektywach.
Przy zoomie 80 nie ma sensu, żeby lampa świeciłą bardzo na boki - lepiej, żeby doświetliła solidnie to, co widzi obiektyw.
Przy bardzo szerokich kątach - możesz światło lampy dodatkowo rozproszyć (albo wbudowanym dyfuzorkiem, albo nakładanym), przy dłuższych... lampa zaświeci nieco szerzej, niż widzi to obiektyw. Potencjalnie może braknąć mocy, zależy od odległości.
Co jednak nie zmienia faktu, że z lamp korzysta sę głównie odbijając ich światło od powierzchni typu sufit/ściany/podłoga, gdzie cały ten zoom ma znacznie mniejsze znacznenie - ja często ustawiam zoom manualnie w okolice 24mm chcąc uzyskać jak najwięcej odbitego, rozproszonego światłą (na jak największej powierzchni).
sb-900
Masz na mysli 5-ta baterie? Czy to rzeczywiscie cos daje? Z tego co slyszalem/czytalem, to wlasnie SB-900 odmawia od czasu do czasu posluszenstwa, bo sie przegrzewa czy jakos tak.
@messer, dzieki troche mi rozjasniles ;)
Masz na mysli 5-ta baterie?
Nie. 5 baterię to i ma SB-800.
Poczytaj o AA SD-8A. To chyba działa też z SB-800.
Każda lampa się przegrzewa.
SB-900 po prostu o tym mówi i nie pozwoli na uszkodzenie jej kolejnymi błyskami aż do "ostygnięcia".
Niestety nie mam SB-900, ale z tego co czytałem, tej funkcji nie da się wyłączyć, czyli nie da się intencjonalnie powiedzieć: "Głupia lampo - chcę, żebyś się przegrzała". No i to dla niektórych pewnie jest irytujące. Tak czy siak - lampy też trzeba umieć używać, nie jest nieśmiertelna. Warto mieć świadomość, że trzeba robić odstępy pomiędzy błyskami w rozsądnych, bezpiecznych granicach.
Ja już jedną SB-600 tak właśnie przegrzałem. Palnik po prostu przestał działać i tyle a na szybce pojawił się brązowy osad/nalot.
@messer, dzieki troche mi rozjasniles ;)
Błyskanie lampą na sankach to jest zagadnienie nieproste i wymaga przede wszystkim dużo ćwiczeń. Teoria teorią - ale praktyka wydaje mi się jest najistotniejsza.
Ja się naczytałem różnych mądrych i mniej mądrych artykułów nt. błyskania lampą na sankach, pooglądałem efekty tych błysków, niektóre powalająco dobre.
W praktyce jednak, nawet znając tą wiedzę, ciężko ją zastosować i nie da się opierać na gotowych "przepisach". Tu najważniejsze wydaje się być doświadczenie - kiedy błysk kompensować na plus, kiedy na minus, kiedy światło zastane wzmocnić (i jak to zrobić) a kiedy skontrować, aby uzyskać świadomy efekt.
Ja ostatnio popadłem w manię błysków :) Lampy nie zdejmuję z aparatu i staram się ciągle cwiczyć.
Szkoda, że efekty marne (w porównaniu do oglądanych zdjęć niektórych). Ale łudzę się, że będzie lepiej :)
Niestety nie mam SB-900, ale z tego co czytałem, tej funkcji nie da się wyłączyć,
da się.
Witusch - zdecydowanie kupuj sb900. Nie wiem jak jest w DE ale wg skapca warto doplacic 400zł (roznica miedzy sb600 a sb900)
Witam,
Po przeczytaniu Twoich wypowiedzi z całego wątku uważam, że nie powinienieś kupować drugiego body. Chyba nie jest Ci potrzebne. Jak chcesz poszerzyć "horyzonty" to kupuj szkła (FX). Jak zostaniesz "zawodowcem" i będziesz zarabiał na fotach, to zmienisz D80 na D800 i szkła do FX będą jak znalazł ;-). pzdr
tomtytus
11-03-2009, 23:19
Pisząc, ża brakuje mi systemu zasilania miałem właśnie na myśli brak błysku podczas błyskania w serii - po kilku błyśnięciach po prostu kondensatory nie nadążają się ładować.
Ale Nie traktuj tego jako wadę danego modelu lampy!
Wpływa na to wiele czynników: pojemność/jakość aku, siła błysku, czy mam zapięty pojemnik na 5tą baterię (a nigdy jeszcze nie miałem).
Z tym systemem zasilania tak po prostu wtrąciłem.
Natomiast ciekawsza jest kwestia ogniskowych
W SB600 i SB800 nie działa wspomaganie AF przy ogniskowych krótszych niż 18mm przy DX'ie (!!!masakra jakaś).
Możliwe, że w SB900 to poprawili.
Jeżeli chodzi natomiast o długie ogniskowe - SB900 jest nieco mocniejsza i możliwe, że inaczej rozwiązany jest "zoom" lampy - stąd zakres działania obejmuje ogniskową rzędu 200mm.
Co do tej funkcji z informacją o przegrzaniu się lampy w sb900 to nie wyłączałbym jej. Ja już raz sabinkę 800 spaliłem seriami (chciałem wykończyć aku..), na szczęście naprawili mi to na gwarancji. Piąta bateria naprawdę się przydaje, lampa szybciej się ładuje więc jest większy komfort pracy, problem tylko z ładowaniem 5 aku, chyba, że ktoś ma ładowarkę na 10 paluszków.
W SB600 i SB800 nie działa wspomaganie AF przy ogniskowych krótszych niż 18mm przy DX'ie (!!!masakra jakaś).
Możliwe, że w SB900 to poprawili.
zalezy tez od body. Np w w D3 działa
Jeżeli chodzi natomiast o długie ogniskowe - SB900 jest nieco mocniejsza i możliwe, że inaczej rozwiązany jest "zoom" lampy - stąd zakres działania obejmuje ogniskową rzędu 200mm.sb900 wbrew pozorom jest słabsza od sb800. W położeniu max tele praktycznie dopiero się zrównuje.
tomtytus
11-03-2009, 23:51
Czyli to kwestia body??
A ciekawe, czy w sb900 działa wspomaganie AF poniżej 18mm przy modelach poniżej d300??
Odośnie mocy lampy - jest porównywalna - na pewno różnica będzie niezauważalna.
sb900 wbrew pozorom jest słabsza od sb800
Jacku jestem zaskoczony że masz odwagę to tak otwarcie powiedzieć :)
? pod kątem mocy, jako parametru ściśle fizycznego - tak, sb900 jest słabsza, dopiero palnik na 200 mm (której to możliwości nie ma sb800) pozwala osiągnąć (mikroskopijną) przewagę nad sb800.
Wspomaganie poniżej 18mm nie działa w D300 tylko w wersjach softu starszych niż 1.10. Nie jest to kwestia lampy.
tomtytus
12-03-2009, 00:40
Czyli jak kupię szeroki kąt - zbiorę się do zmiany softu. Póki co nie widziałem takiej konieczności.
ps: trochę odeszliśmy od tematu ale zawsze czegoś ciekawego można się dowiedzieć.
Mariusz888
12-03-2009, 00:41
ps: trochę odeszliśmy od tematu ale zawsze czegoś ciekawego można się dowiedzieć.
Ciężko się nie zgodzić :mrgreen:
Michal Jedrak napiszal "Moja subiektywna opinia jest taka, że w sumie wszystko jest lepsze od D200 (ale to subiektywna opinia, nie bić proszę"
Za takie profesjonalne wypowiedzi chyba jednak trzeba bic... :))
D200 jest znakomitym aparatem i w wielu sytuacjach oferuje zdjecia lepsze od D300 - np lepszy kolor i mniejszy szum przy 100 i 200 ISO.
To nie jest tylko maja opinia, wystarczy poczytac niektore grupy dyskusujne zawodowych fotografow, gdzie znajduja sie zdjecia porownawcze roznych aparatow z tymi samymi obiektywami. Naturalnie D300 ma wiele zalet i lepszych stron od D200, ale niekoniecznie zasluguje na miano az tak bardzo lepszego. Z
adamouse
09-04-2009, 00:34
Jako zadowolony użytkownik D200 uważam, że przesiadka z D80 na D200 jest bez sensu - będziesz miał bardziej ergonomiczną, za to sporo cięższą puszkę o zbliżonych możliwościach. Szkoda kasy. Poczekaj, poodkładaj trochę, może rzeczywiście w niedługim czasie pojawi się D400 i wtedy kupisz używane D300 w dzisiejszej cenie używanego D200.
No chyba, że robisz foty w hardcorowych warunkach i liczysz pieniądze (kto ich nie liczy?) - w takim przypadku uszczelnienia i niższa cena ma swoje znaczenie.
uważam, że przesiadka z D80 na D200 jest bez sensu
Dla kogoś bez sensu a dla innego z sensem.
D80 jako młodszy brat D200 wiele mu zawdzięcza ale pare rzeczy mu brak i dlatego właśnie wybieramy D200 mimo iż już są nowsze modele. Jak dla kogoś D300 ma kosmiczną cenę to zawsze może kupić D200 w dobrym stanie i też będzie robił zdjęcia :)
Znam to z autopsji :)
adamouse
09-04-2009, 08:55
Dla kogoś bez sensu a dla innego z sensem.
Trudno się nie zgodzić i po to mamy forum by się dzielić swoimi przekonaniami :)
zainwestuj w szkła i poczekaj co Nikon wypusci jako nastepcę D300 - D200 jest nadal znakomitym aparatem, i mozna go dostac za naprawdę małe pieniadze, ale ja bym poszedł w szkła dadzą Ci zdecydowanie więcej anizeli tylko zmiana puszki :-D
najlepiej niech sie wypowiedzą ludzie którzy zamienli d200 na d300, to wypowiedzi będą najbardziej wiarygodne
Albo ci, zo zamienili D300 na D200, bo znam takich ;)
Ktoś napisał, że zamieniając "D80 na D200 nie nic zyskujesz".
Ten ktoś chyba nie obsługiwał w zyciu D200 i D80. A może tylko zdjęcia z dołu body widział... Albo zdjęcie akumulatora...
To tak jakby napisał, że D700 i D3 niczym się nie różnią.
oxygenium79
22-04-2009, 16:34
Niczym się nie różnią... no zależy co kto ma na myśli. D3 i D700 zdjęcia robią takie same, więc dla mnie np. niczym się nie różnią (bo te dodatki, które ma D3, nie są mi potrzebne). Ale jak ktoś musi mieć jak najwięcej klatek na sekundę, bo np. foci sport, to nie zamieni D3 na D700 za nic. Co innego D200 i D300, z zewnątrz identyczne niemal, ale zdjęcia robią jednak inne. D200 aparatem świetnym jest, ale jak komuś zależy na foceniu przy 1600-3200 ISO, no to D300. A i tak najlepiej wyszli moim zdaniem ci, którzy wytrzymali ciśnienie, przeczekali D300 i teraz mają tandem D200 + D700. D200 daje dużą rozdzielczość jak komuś zależy, a D700 robi zdjęcia po ciemku, jak komuś zależy. Żyć nie umierać, foty robić.
Natomiast doradzanie komuś, że puszka jest najważniejsza, to chyba lekuchny żart. OK, w pewnych sytuacjach może i tak. Tylko że puszki zmieniają się jak w kalejdoskopie. Dziś wydasz 8000 talarów na D700, za dwa lata będzie "przestarzały". A jak kupisz porządne szkło, to całe życie może służyć. D70, D200, D700... a i tak najczęściej zabieram ze sobą w plecaku 20-letniego F4 i nie ma bata we wsi :-)
Ja ostatnio doradziłem znajomym, żeby kupili D40/D60 i jakieś fajne szkło. Takoż zrobili (jeden kupił D40, drugi D60). I dzięki mi składają. Już mają fajne szkła i bawią się w super fotki. I zbierają kasę na... kolejne fajne szkła i wcale się nie ślinią do D200/300/700. Za czas jakiś kupią pewnie jakiegoś D900 FX i nikt im nie podskoczy. Ale jak ktoś koniecznie musi mieć D700, choćby z kitem 18-55 czy 50/1.8, to też chyba żałować nie będzie...
Wyjdzie na to, że sie uwziełem na oxygenium, prostując trochę jego twierdzeń w ostatnie 2 dni, ale to naprawde zbieg okoliczności :-D
.. D3 i D700 ... jak ktoś musi mieć jak najwięcej klatek na sekundę, bo np. foci sport, to nie zamieni D3 na D700 za nic...
D700 z gripem ma o 1 kl/s mniej niz D3. Owszem, D3 idzie zmusić do 11 kl/s, ale mało kto chyba jednak tak pracuje bo AF nie wyrabia i sa ostre ze 3 zdjęcia z takiej serii.
. Co innego D200 i D300, z zewnątrz identyczne niemal, ale zdjęcia robią jednak inne. .zgadza się, szczególnie od ISO wyższego niż 400.
D200 daje dużą rozdzielczość jak komuś zależy, a D700 robi zdjęcia po ciemku, jak komuś zależy. Żyć nie umierać, foty robić.rozdzielczośc D200 nie jest większa niż D700, ktoś to cytowane zdanie mógłby tak zinterpretować. D200 ma 10 Mpx, więc o 2 miej niż D700.
.Natomiast doradzanie komuś, że puszka jest najważniejsza, to chyba lekuchny żart. OK, w pewnych sytuacjach może i tak. Tylko że puszki zmieniają się jak w kalejdoskopie. Dziś wydasz 8000 talarów na D700, za dwa lata będzie "przestarzały". A jak kupisz porządne szkło, to całe życie może służyć. D70, D200, D700... Jesli komuś nie zależy na wysokich ISO, pracuje tylko na niskich, to faktycznie ostatnio mało ważne jakie body do reki się weźmie. Co zresztą udowadniałem kilkukrotnie w zakładanych wątkach porównawczych. Kiedyś wątki o D200, D300, D3, C5D i później o D200, D700, D3x.
Mam D700, miałem D70 i D300. Body jak widać coraz lepsze kupowałem.
Przetestowałem również kilka szkieł Sigmy i innych producentów.
Powiem tak, kupuj szkła!!!!!!!!! Najlepiej Nikkora!!!! 24-70 nie zamienię na nic innego.
Zmiana body nie przyniesie takich efektów jak zmiana szkła!!!.
Zostaw body, poczekaj, pewnie Nikon zaraz wypuści coś nowego to i ceny polecą...
Przejrzyj jeszcze forum z przed 2 czy 3 lat i zobaczysz ile zachwytów było nad D200 albo nad D70.
I nagle okazuje się że jedynie słuszną puszką jest D700 i D3.
Pewnie są różnice i to niemałe ale najważniejsze i tak jest szło i jak wydasz raz kasę na coś naprawdę dobrego to nie będziesz za rok czy dwa myślał o zmianie.
Trochę to bez składu napisałem ale mam nadzieję że da się wyczytać o co mi chodzi.
Pozdrawiam
Mariusz
W jednym ze sklepów internetowych D300 staniał o 450zł..... waluta nie "spadła", czyżby więc rozpoczynała się wyprzedaż? :)
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.