Zobacz pełną wersję : Zmiana Systemu - Prośba o Pomoc
Wojtek888
22-08-2006, 08:38
Witam Szanownych Nikoniarzy!
Jestem wieloletnim użytkownikiem Systemu Minota i .... jestem zadowolony. Focę analogowym Dynaxem 7 i cyfrowym Dynaxem 7D. Jednak mimo tak "modnej" ostatnio cyfry, nadal moim podstawowym aparatem jest analogowy Dynax 7.
I ostatnio właśnie dotarło do mnie, że moja siódemka wieczna nie jest. Co będzie, kiedy za ileśtam lat moja analogowa siódemka padnie?? Minolty - jak wiecie - już nie ma :( Jest Sony, który kontynuuje System, ale... tylko w wersji cyfrowej. Wiem, że Nikon na początku tego roku zapowiedział wycofywanie się z tradycyjnej fotografi, ale chyba ciągle produkuje F6 i kilka szkieł dedykowanych do tradycyjnych korpusów. Poza tym, za 5-10 lat chyba jednak łatwiej będzie zdobyć analogowego Nikona, niż Minoltę, których już teraz praktycznie nie ma :( Stąd własnie mój desperacki pomysł na zmianę Systemu.
Ponieważ C**** nie wchodzi w grę, jedyną alternatywą jest Nikon, którego zawsze darzyłem sentymentem. Dlatego własnie proszę Was o radę co wybrać (Wasz System jest dla mnie całkowicie nieznany):
1) Korpus - teoretycznie odpowiednikiem Dynaxa 7 jest F80. Ale zastanawiam się też nad F100. Czy różnica pomiędzy tymi koprusami jest warta różnicy w cenie?
2) Standardowy zoom - korzystam z Minolty 24-105/3,5-4,5. Bardzo dobre szkło o wartości około 2 tys. zł. (nowe). Jaki jest odpowiednik Nikona?
3) Standardowa stałka - u nas jest 50/1,7. Super szkiełko za niewielkie pieniądze. Czy macie cos podobnego?
4) Portretówka - rozumiem, że Tamron 90/2,8 z Waszym mocowaniem bedzie dobrym rozwiązaniem...
5) No i co w ogóle powieniem wiedzieć o Systemie? Czy warto zmieniać mój System z powodów wymienionych na początku tego postu??
Dzięki wielkie za ewentualną pomoc i pozdrawiam!
Wojtek
3) Standardowa stałka - u nas jest 50/1,7. Super szkiełko za niewielkie pieniądze. Czy macie cos podobnego?
50/1,8 D. Niewielkie, jasne, bardzo ostre. Polecam. Do kupienia juz od 100 euro. Ja kupilem nowke za 140 euro.
ad1.warto...F80 z bp przy F100 to wydmuszka :) ciezki porzadny aparart z super pomiarem i ze wspolpraca z manualami...co jeszcze?grip jest do niego a nie BP tak jak do 80....ze spustem etc :) ja bralbym f100
ad.3 tak jak wspomnial PN jest to 50 1.8 lub 1.4(jasniejsza o wartosci do max.1200)
ad.4
85 albo 105 chociaz z powodzeniem mozna robic 50 :) poszukaj sobie prac kamasha ;)
Masz D7 i D7D ... zapomnij o przesiadce i foc tym dalej.
Stracisz sporo kasy IMHO nie warto.
Masz D7 i D7D ... zapomnij o przesiadce i foc tym dalej.
Stracisz sporo kasy IMHO nie warto.
Ta jest.
Wojtek888
22-08-2006, 14:50
Masz D7 i D7D ... zapomnij o przesiadce i foc tym dalej.
Stracisz sporo kasy IMHO nie warto.
Normalnie do głowy by mi nie przyszło zmieniać systemu, bo jestem bardzo zadowolony z tego co mam. Ale co będzie za 5 lat? Za 5 lat moje D7 może paść i już nie kupie analoga Minolty, podczas gdy analogi Nikona mogą jeszcze być. Wystarczy teraz sprawdzić oferty sklepów - analogowa Minolta w sprzedazy już praktycznie nie istnieje :(
Dlatego mój pomysł zmiany systemu wynika tylko i wyłącznie z obawy przed dostępnością analogowego sprzętu w przyszłosci. Dzięki za rady i proszę o jeszcze, bo sam nie wiem co robić...
nie zmieniaj systemu. jak na razie twój analog chodzi i jesteś zadowolony - to na nim pracuj dalej. zacznij sie ewentualnie martwić jak ci padnie. dlaczego?
sądzę, że niepotrzebnie sie martwisz jakim analogiem będziesz pracował za 5 lat. Te decyzję zostaw sobie za 5 lat. To szmat czasu, a sądzę, że za 5 lat odpuścisz sobie analoga i będziesz robił tylko cyfrą. Nie zarzekaj się, zobaczysz za 5 lat. Już dziś analog umiera. A za 5 lat? Weż pod uwage to, że pisze to osoba która na analogu pracowała przez 3/4 czasu zajmowania sie fotografia i mam nadal takie aparaty, w tym srednioformatowy.
ceny analogów tak spadają, że za 5 lat będą stały na allegro prawie za darmo. Rok temu wachałem się nad sprzedaniem F100 - za 2,5 tys, rok sie zastanawiałem i w efekcie sprzedałem za 1.500. Rok i 1 tys w plecy. Za 5 lat kupisz F100 za 300 zł.
jesli sie uprzesz - piszesz o F6 - to sporo kasy. skoro ją masz to:
1. korpus F100 - mała róznica w cenie do F80
2. nie wiem jaką jakość daje ta minolta. u nikona jest 28-105, 35-105, 35-135 (wycofane)ale to nie rewelacja.
3. 50/1.8 super i taniutkie, jak chcesz jaśniej to 50/1.4 - ale za około 1200 zł
4. typowy portretowy nikkor 85/1.8 za ponad 1 tys i topowy super AF 85/1.4 ale za 3,5 tys
oczywiście wiesz co masz - Tamron na nikonie powinien pracowac tak samo jak na minolcie
5. odpowiedziałem na poczatku - nie zmieniaj jak ci odpowiada minolta/alfa.
system nikona jest większy, lepszy jesli chodzi o swiatło błyskowe (z SB800/600- napisze nieskromnie - najlepszy po prostu), u Nikona masz niektóre szkła naprawdę super - ale w wysokich cenach. Popularne szkiełka nie sa drogi, kazdy cos dla siebie znajdzie. Mozna pracować z manualami sprzed epoki AF, ale wtedy tylko na wyższych modelach nikona działa pomiar światła (od D200).
minus Nikona - w alfie masz AS matrycy - w nikonie te szkła VR są nieco droższe i jest ich ograniczona ilość modeli.
Za 5 lat Nikona wchlonie Canon i bedzie jazda ;)
Za pięć lat nie kupisz filmów i będziesz miał problem z głowy. A analogi tanieją z dnia na dzień - czego nie musisz kupić dziś, jutro kupisz taniej.
Za pięć lat nie kupisz filmów i będziesz miał problem z głowy. A analogi tanieją z dnia na dzień - czego nie musisz kupić dziś, jutro kupisz taniej.
hmm, Corrina Stahl z Leici twierdzi, że nie ma się czego obawiać o dostępność filmów w przyszłości........komu jak komu, ale chyba jej ( a tym samym firmie Leica ) można zaufać...
...a firma Leica to zniknie jeszcze szybciej. I tak nieprawdopodnobnie długo utrzymują się na krawędzi bankructwa. Owszem - być może filmy nie znikną i utrzyma się jakaś malutka, niszowa produkcja, ale obawiam się, że za ten luksus trzeba będzie słono płacić.
Nie sądze żeby tak szybko padła, nastąpiła tam niemała rewolucja i zmiana całego zarządu oraz strategii firmy. Zapewniają że od Photokiny 2006 ruszają z kampanią reklamową ukazującą nowy wizerunek firmy oraz nowe produkty i prototypy, a w 2007r. do sprzedaży ma trafić 'Digital M'
Czornyj, przestań krakać :!: :!: :!:
Co do zmiany systemy z powodu analoga, to nie rób stytpy nad dychającym jeszcze aparatem! Również zalecam odłożenie decyzji na tych kilka lat.
Pozdrawiam
Na pewno manulana, dalmierzowa Leica za niebotyczną cenę uratuje firmę Leica. Sądzę również, że wizerunek firmy - delikatnie mówiąc obecnej na rynku bardziej duchem niż ciałem, zdążył nieco zardzewieć. Ale oczywiście - z całego serca życzę im jak najlepiej.
a co ma Leica wspólnego z produkcją filmów małoobrazkowych że może o nich zapewnić?
zapewnic to mogą produkcję sprzętu. I jak widać - zapewnią produkcję - cyfrówek.
P.S. za 5 lat będzie rok 2011. kto wie co bedzie wtedy na rynku?
jakie firmy kogo wchłoną, jaka będzie produkcja filmów?
Leica mówi o roku 2007.
Leica zostanie w koncu oficjalnie wchlonieta przez Panasonica i bedzie spokoj.
A amatorom wiary w marki polecam male przypomnienie:
1. Contax
2. Yashica
Te dwie marki ktore zwinely zagle na dobre, bo Kyocerze sie nie oplacalo trzymac legend (badz co badz majace nie maly udzial w fotografii).
Dorzuce do tego jeszcze Bronice i mamy totalny obraz zniszczen.
Marki sa i znikaja, to taki sam produkt jak kazdy inny.
Ma Dynaxa to niech robi Dynaxem, chyba ze chce wydac niebotyczna sume na zmiane systemu o 2% lepszego/innego, ktory moze (tak, moze) bedzie istnial za 5 lat.
chyba nikt nie wziął pod uwagę, że nie jest to wymiana systemu, tylko zakupienie nowego :roll:
w końcu Wojtek888 nic nie wspomniał o sprzedaży D7 z osprzętem. jedynym co byłoby do upłynnienia jest korpus D7, a cała (lub prawie cała) reszta zostaje do obsługi D7D, tak więc nie ma to żadnego uzasadnienia ekonomicznego.
nie zmienia to faktu, że miło byłoby mieć w naszym gronie pasjonata, który późno co prawda, ale w końcu się nawrócił i nie zważając na koszty wchodzi w posiadanie najlepszego systemu :mrgreen:
ps. ja osobiście nie wahałbym się nad zakupem legendarnego f5 :roll: choćbym za 5 lat miał go tylko (aż ?) oglądać w szklanej kuli na honorowym miejscu w witrynie
chyba nikt nie wziął pod uwagę, że nie jest to wymiana systemu, tylko zakupienie nowego :roll:
w końcu Wojtek888 nic nie wspomniał o sprzedaży D7 z osprzętem. jedynym co byłoby do upłynnienia jest korpus D7, a cała (lub prawie cała) reszta zostaje do obsługi D7D, tak więc nie ma to żadnego uzasadnienia ekonomicznego.
nie zmienia to faktu, że miło byłoby mieć w naszym gronie pasjonata, który późno co prawda, ale w końcu się nawrócił i nie zważając na koszty wchodzi w posiadanie najlepszego systemu :mrgreen:
ps. ja osobiście nie wahałbym się nad zakupem legendarnego f5 :roll: choćbym za 5 lat miał go tylko (aż ?) oglądać w szklanej kuli na honorowym miejscu w witrynie
f5 jest super... ale jak dla mnie to juz nawet jest za super - jak aparat warzy 1,5 kilo (body) to jest to juz przegięcie - było mi dane polazić ostatnio z tym sprzętem + 80-200 2.8 i powiem wam, że daje w kość :/ .. chyba wolałbym f100 i jeszcze jedno szkiełko za tą samą kase ;)
Też miałem kiedyś Minolty.
W sumie: Dynax Spxi, Dynax 7 i Dyanx 800 si (z VC-700).
Ale do rzeczy:
1) Różnica pomiędzy F80 a F100 to przepaść. Krótko: F80 to przyzwoity amatorski model, a F100 jest już modelem profesjonalnym. Różnice są na pierwszy rzut oka - F100 ma: jasny ostry wizjer (pryzmat pentagonalny); znacznie szybszy i dokładniejszy AF; podstawowe usczelnienia; wytrzymalsza konstrukcja; pomijalne opóźnienie migawki; produkowany w Japonii (a nie w krzakach - jak F80...)
Róznica w cenie jest duża. Może warto wziąć pod uwagę jeszcze Nikona F90x (użytku profesjonalnego) - jest starszym modelem od F80, ale wyższym klasą i ogólnie lepszym.
2) Naświetlanie: Mionlty lubią wesoło naświetlać, tj. dają więcej światała niż Nikony, dzięki czemu zdkjątka bywają weselsze... Minolta nie boi się prześwietlić (niestety zwłaszcza światłem błyskowym); zaś Nikon stara się, aby przypadkiem niczego nie prześwietlić. Poza tym Nikon zawsze działa tak samo (jest przewidywalny), zaś Minolta... cóż: nigdy na 100% nie wiadomo jak zintepretuje to co ma w kadrze.
3) Zoom: jeśli używałeś 24-105 Minolty i byłeś zadowolony, to zachwyci Cię Nikkor 24-85 /2.8-4.0. Niedawno takiego oglądałem. Jest słabszy optycznie od mojej Tokiny (AT-X Pro II 28-70 /2.6-2.8); ale mimo wszystko o niebo lepszy od zooma Minolty.
f100 jest oczywiscie lepszy i tyle
f80 to na prawde przyzwoity model. zmienilem f90x na f80 ( bo 90tka byla juz zajechana) nie zaluje. pomiar genialny. nigdy mnie nie zawiodl, oczywiscie baterie to koszmar wiec battery pack jest koniecznoscia. robilem nim w roznych warunkach - to niby delikatna konstrukcja ale moze duzo wytrzymac.
moge z czystym sumieniem polecic jesli nie masz manualnych szkiel. no i te ceny teraz ... bajka
pozdro
olo
abc55555
06-10-2006, 13:59
Bądźmy obiektywni i nie popadajmy w skrajności.
Minolta to tak samo dobry system jak N czy C.
To człowiek jest wszędzie tym słabym ogniwem.
Wojtek888
23-10-2006, 10:26
Bądźmy obiektywni i nie popadajmy w skrajności. Minolta to tak samo dobry system jak N czy C. To człowiek jest wszędzie tym słabym ogniwem.
Święta prawda. To człowiek robi zdjęcia, ale trzeba też przyznać, że dobry aparat potrafi pomóc i poprawić braki w umiejętnościach człowieka ;)
A wracając do tematu - trochę mnie nie było, a wątek się rozbudował nieco... Przede wszystkim bardzo dziękuję wszystkim za rady! To miło, że można liczyć na pomoc na tym forum :) Choć większość osób radziła zostać w systemie Minolty - fakt, iż Minolty już nie ma, a Sony kontynuuje system wyłącznie na bazie dSLRów spowodował, że zdecydowałem się jednak na zmianę Systemu... Myśl, że już nie kupię nowej analogowej Minolty była silniejsza... Jakby nie było Nikon ciągle ma w sprzedaży nowe analogi, mimo że produkuje tylko F6. Tak więc, w tak zwanym międzyczasie, nabyłem drogą kupna korpus F100 (za pół ceny z wyprzedaży, sprowadzony ze Stanów i w dodatku paczka przeszła bez oclenia :twisted: ). Do tego dokupiłem już lampę, 50/1,8D, 28-105/3,5-4,5D i poluje na Nikkora 18-35/3,5-4,5D. Zmiana systemu tak drogo nie wyszła - sprzętu Minolty jest mało (Sony na razie nie rozpieszcza klientów nowymi szkłami) i ceny się wysokie zrobiły - nawet na pewnym sprzęcie można było zarobić 8)
Pierwsze wrażenia? Na plus: F100 jest solidniejszy, lepiej wykonany, ma lepszy pomiar błysku, większy wybór używanych szkieł. Na minus: Dynax 7 ma o wiele lepszą ergonomię, możliwość wstępnego podniesienia lustra, możliwość zostawienia końcówki filmu i przewinięcia do wybranej klatki, o niebo lepiej rozwiązaną sygnalizację wybranego czujnika AF (w Minolcie podświetlenie wybranego czujnika AF działa przy wyborze ręcznym i dynamicznym - w Nikonie w trybie dynamicznym można tylko zgadywać, gdzie jest ustawiona ostrość :( )
Reasumując, zawsze uważałem, że System Minolty był świetnym Systemem. Wielka szkoda, że Minolty już nie ma :( Sony to już nie Minolta niestety... Ale nawet będąc w Minolcie, zawsze szanowałem Nikona. Dlatego mam nadzieję, że w miarę poznawania Systemu Nikona - polubię go tak bardzo, jak lubiłem Minoltę :)
Tak więc - przywitać się chciałem na Waszym forum :)
Pozdrawiam
Wojtek
Witam bardzo serdeczniew na naszym forum.Ja jak widać jestem od niedawna i dooiero poznaje nikona ale myślę że to sprzęt godny uwagi i polecenia>No wiadomo każdy chwali swoje.Ja życzę dobrego focenia i poznawania nowego systemu.Co do aparaty dobry wybór.
Pozdrawiam
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.